beczek2
14.02.07, 17:01
Do pani doktór i innych mam. Od jakiś 1,5 - 2 miesięcy od czasu do czasu mój
synek ma bardzo czerwone rumieńce (raczej nie od pokarmu, bo jak się to
pokazało to jeszcze był na samym mleku). Nie są one szorstkie, wyglądają jak
wielkie rumieńce i zastanawiam się co to może być. Kiedy miał pierwszy raz to
myslałam, że może sobie odmroził albo mu wiatr podrażnił, bo trwało to 2 dni i
zniknęło. Teraz też to się zdarza od czasu do czasu. Czy jest to możliwe, że
kiedy bryka po naszym kocy i ociera buźką o niego to tak później może
wyglądać? Ostatnio też czytałam, że rzadko, ale występują takie rumieńce przy
ząbkowaniu. Czy powinnam się tym martwić czy pędzić do lekarza?