martyna1983
25.01.08, 23:00
Pisałam już że mój syn płacze przy jedzeniu, dawalam pic soczek jablkowy,
acodilac, różne herbatki i już drugi raz pomagałam mu sie wypróżnic bo płakał,
prężył się i nie jadł (dzis do 15-ej zjadł 20ml), za karzdym razem jak zaczyna
jesc to po chwili jest ryk. Dzis mu pomogłam zrobić kupę (termometrem) i
niestety ale po tym tez mi płakał przy jedzeniu, teraz znów 6 godzin przerwy
zjadł 120 i troszke sie napił, nie wiem co robic, mamy w poniedzialek USG
brzuszka. Czy mam interweniowac wczesniej, jechac z nim do szpitala?
Ewidentnie cos mu jest, a ja nie wiem co? Moze jakas podpowiedz!!!!!!!!