w124
04.04.09, 21:29
Moja córka za 2 dni skończy 4 miesiąc od tygodnia wprowadzam jej nowe
produkty, najpierw soczek jabłkowy rozwodniony, przez 3 dni marchewkę Gerbera
i potem przez kolejne 3 dni zupkę jarzynową gerbaera, dzisiaj również 1
łyżeczkę jabłuszka.
Ogólnie wypycha jedzenie językiem i wylatuje jej bokiem - nie widzę chęci
jedzenia z jej strony, nie płaczę. Nie wiem czy podawać dalej, bo początku są
trudne ?:_
I jeszcze jedno jadłospis jest taki
7-8 pobudka (gaworzenie do zabawek potem butla 160ml)
9-10 drzemka
po drzemce chcę wprowadzić deserek
11 - butla 160 ml
11:30 - 12:30 drzemka spacer
13:30 - obiadek 3 łyżeczki plus butla 160 ml
17:00 - butla 160 ml
19:00 - butla 160 ml
22:00 - butla na śpiocha 180 ml plus 5 łyżeczek kleiku ryżowego
Dziecko waży obecnie pow. 7kg, waga urodzeniowa 3530.
Chciałabym zrezygnować z karmienia o 19 na rzecz np 20:30 z kleikiem,
ale boję się , że będzie mi się budziła w nocy.
Jest na Enfamilu 1. Wypija całe butle, kiedyś zrobiłam jej 200 to też wypiła
do końca, nie wiem czy dla takiego dziecka to nie za dużo.
Czy powinnam już podawać kaszki?
U mnie w ośrodku co lekarz to inna teoria :(