Witam po dluzszej ciszy

Jakos tak byl tylko czas by wpasc, wpisac co sie czytac i tyle.
Obecnie jestem w polowie "Jak kamien w wode" i powiem,ze nie myslalam,ze taka dobra ksiazka to bedzie. Jestem jak na wstrzymanym oddechu.
Z nowych zakupionych w listopadzie to 4x Nesbo oraz 'Lektor', 'Drugi oddech' i 'Czego nie słyszał Arne Hilmen'.
Poza tym jakies 3 tyg temu, w teatrzeTV ogladalam ze wzruszeniem spektakl 'Oskar i pani Róża'- z ksiazka w rece doslownie i sledzac tresc.... wspomnienia czytania wrocily, piekna ksiazka.
Cel na grudzień: dobić do 100-tki

w ilości przeczytanych ksiazek na rok rzecz jasna hahahah To i tak juz mój sukces, bo standardowo zawsze mialam ok 60sztuk.