Gość: Olo
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
12.04.13, 12:37
I kto to mówi(ł)?
"Chełmno jest OK
- Jeśli w FAM-ie pracował mąż i żona, a teraz zostaną zwolnieni, to zaczną klepać biedę i staną się podopiecznymi MOPS-u. - mówi ???????. - Ostatni nowy zakład stanął u nas dwa lata temu i zatrudnia 200 osób. Nie mamy więcej terenów pod nowe inwestycje. Czy to w Poznaniu, czy w Bydgoszczy ludzie dojeżdżają przez miasto półtorej godziny do pracy. Nasi mieszkańcy również pracują poza Chełmnem.
???????? był wcześniej nauczycielem. Czasem w święta spotyka swoich uczniów, którzy wyjechali "za chlebem” do Anglii czy Irlandii. - Mówią, że chętnie wróciliby, bo tęsknią, a Chełmno jest fajne. Ale nie zbudujemy nowej fabryki na rynku! Uzgodniliśmy, że firmy wygrywające u nas przetargi na remonty zabytków muszą zatrudniać przynajmniej 10 osób z Chełmna. Młodzi być może wrócą do nas po studiach. Na pewno miasto będzie wtedy lepiej wyglądać, ale nie zbudujemy dla nich sześciu nowych fabryk."
Nie ma gdzie stawiać fabryk?
A kto przekształcił tereny FAM-u z przemysłowych na usługowo-handlowe?
Nie ma gdzie inwestować?
Jak się wyprzedaje to co jeszcze jest, to rzeczywiście wkrótce nic nie będzie!