teściowa

20.02.15, 18:40
Ale trafiła mi się teściowa... Uważa że mąż może od czasu do czasu mnie zdradzać a i też dać w pysk bo widocznie zasługuje na to.Szok. Ona to samo przechodziła i tak już jest.Więc się rozwiodłam.A teraz wszystkim rozpowiada że to moja wina była.Ja jej zaufałam a ona to wykorzystała przeciwko mnie.Czy wy też macie takie problemy z teściową czy ta moja to wyjątek.
    • Gość: Gosia Re: teściowa IP: *.opera-mini.net 21.02.15, 07:37
      Mam gorszą. :)
      • Gość: lp Re: teściowa IP: *.adsl.inetia.pl 21.02.15, 20:06
        nie chwal dnia przed zachodem słońca a teściowej za zycia
        • Gość: zz Re: teściowa IP: *.tvgawex.pl 21.02.15, 20:18
          miałam dwie....stanęło kiedy się usamodzielniłam , a ty mieszkałaś z teściami ?
    • Gość: ed Re: teściowa IP: 89.231.148.* 21.02.15, 21:49
      Teściowe potrafią być toksyczne.Niektóre wojują do końca ,tak,tak wiem co piszę,a inne stojąc nad grobem zmieniają się w przyjazne,serdeczne aniołki.

      • Gość: ziec Re: teściowa IP: *.tvgawex.pl 21.02.15, 22:19
        Akurat ja nie narzekam na tesciowa a w moje zycie osobiste niech sie lepiej nie miesza,gorzej z tesciem siedzi przed pudlem i ogląda bez przerwy sport a czasu niema dla swoich wnukow,niestety i za to nie przepadam za nim.
        • Gość: Iza Re: teściowa IP: *.chelmno.mm.pl 22.02.15, 12:50
          Z mojego doświadczenie: teściowa młodsza - słodka żmija, starsza moherowy tuman. Teść - merdający jak piesek ogonem za teściową, oglądający sport albo filmy o II wojnie ( bo jego świat zatrzymał się na tym etapie) a wieczorem Wylkowyje albo Kiepskich ( odpowiedni poziom percepcji) zapijane tanim piwskiem. W niedziele obowiązkowo pod rączkę z teściową do kościoła, i tak wygląda dożywanie żywota w Chełmnie. Ale zapamiętajmy ten unikalny odchodzący świat , wszak to są rodzice moi lub mojego męża. Obyśmy my nie ustawili się za lat kilkadziesiąt na te tory, bo wtedy stwierdzimy , że oprócz miejsca wegetacji , przegraliśmy własne życie.
          • Gość: JOASIA Re: teściowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.15, 12:05
            PRZESTAŃCIE TAK PISAĆ O RODZINIE DO OBCYCH LUDZI.TRZEBA TOLEROWAĆ RODZINĘ JAKĄ SIĘ MA.
        • Gość: Dziadek Re: Do zięcia. IP: *.tvgawex.pl 25.02.15, 10:58
          Kto zrobił niech bawi i wychowuje wnuki.
    • Gość: kam.ila Re: teściowa IP: *.088.068.pools.vodafone-ip.de 22.02.15, 13:59
      Mi się trafila najgorsza z możliwych. Synek nie lepszy czekam na rozwód juz ponad rok
      • Gość: ziec Re: teściowa IP: *.chelmno.mm.pl 22.02.15, 14:09
        Ja teściową ukocham i żonę i wszystko jest ok potulne ciele dwie matki ssie.
        • Gość: pa ro dia Re: teściowa IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.02.15, 15:38
          hahaha ale dzieciaki z was !
          • Gość: bezproblemowy Re: teściowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.15, 15:42
            Oboje z zona stanowimy rodzinę Tesciowie i rodzice są w drugim szeregu Zaraz na poczatku zostaly ustalone granice ktorych nie wolno im przekraczac...Udalo sie to nam, poniewaz oboje z zoną myslimy podobnie
            • Gość: Ja Re: teściowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.15, 19:15
              Ja uważam, że teściowej się nie wybiera i z nią się nie slubuje na dobre i na złe . Tworzy się związek z męzem , zoną... jeżeli mąż, zona pozwala sobie rządzić mamuśce to zapewne tak było i przed ślubem , czego oczywiście nie widziałyście rozkochane pędzące do ołtarza lub nie chciałyście widzieć. Ja mam tesciow ... ale ich szanuję , wiem ze w wielu poglądach i zachowaniach się różnimy. Ale granice mojego domostwa zostały ustalone na samym początku naszego związku, jeszcze przed slubem....i to z teściami jak i z rodzicami i tego się trzymamy i jest .... miło . Pewno nikt nie jest idealny i problemy bywają.
              Uważam ze ważne dla związku by nie mieszkać razem lub być na łasce ale też by nie odcinać się od rodziny, swojej i tej drugiej strony. Dla męża, żony to część przeżytego życia i nie można tego etapu zamykać trzaśnięciem drzwiami .. zakładać pośpiesznie rodzinę a potem najwyżej rozwód... i pretensje do całego świata , że to może przez teściów..
Pełna wersja