Dodaj do ulubionych

Może coś o Neto

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.17, 10:36
Hmmm mi się za bardzo nie podoba mało produktów no i ceny wysokie
Obserwuj wątek
    • Gość: gość Re: Może coś o Neto IP: *.dynamic.mm.pl 23.04.17, 11:21
      Od czasu jak zamknęli Polo, Netto bardziej zuchwale podnosi ceny. Do tego prowadzi monopol.
      A ludzie są za leniwi, aby iść kilkaset metrów dalej do Biedry albo Lidla, więc przepłacają.
      • Gość: klient Re: Może coś o Neto IP: *.dynamic.mm.pl 23.04.17, 12:13
        Lilala- chełmiński wieśniaku / wieśniaczko nawet nie potrafisz przeczytać jak się market nazywa, może u was na wsi tak mówią a może jesteś z 10 - tki, tam jest siedlisko takich samolubnych pustaków. Prawdą jest , że market podnosi ceny produktów - w większości niskiej jakości firm - krzaków - i po części za sprawą usunięcia się bliskiej konkurencji - POLO , który też nie należał do zapierających dech w piersi ani cenowo ani jakościowo. Ale postępowanie Netto uwidacznia wszystkim tutejszym malkontentom, marudom i zgorzkniałym nieudacznikom optującym za sklepikami- kurnikami i atakujących wyprzedzająco burmistrza, żeby nie dawał zgody na kolejne markety np. Kaufland , bo rodzimy biznes.... Pytam kto? jaki? Wy pieszczochy PRLu nie zawrócicie ogólnych trendów w handlu, nowych przyzwyczajeń ludzi z postsocjalizmu, urządzania życia po nowemu i wasze hamowanie typu wybieranie rady nadzorczej skansenu Chełmno w postaci dożywotnich radnych czy okazjonalne wspieranie wespół z klerem pislamu przeżyjemy kiedy będziecie niebawem przechodzić w niebyt historii.
        A za własny upór i głupotę płaćcie nieuzasadnione ceny za dyskusyjną jakość i świeżość w Netto, Intermarche, zaprzałych dziuplach Społem....
        • Gość: chelminiak Re: Może coś o Neto IP: *.dynamic.chello.pl 23.04.17, 12:35
          Skąd taka nienawiść - klient - w Twoich wypowiedziach? Dlaczego stosujesz taką retorykę? Zobacz sam:
          - chełmiński wieśniaku / wieśniaczko,
          - u was na wsi tak mówią,
          - siedlisko takich samolubnych pustaków,
          - uwidacznia wszystkim tutejszym malkontentom, marudom i zgorzkniałym nieudacznikom,
          - Wy pieszczochy PRLu,
          - klerem pislamu,
          Serio?
          Miłej niedzieli życzę 'klient'.
          • Gość: klient Re: Może coś o Neto IP: *.dynamic.mm.pl 23.04.17, 13:18
            Chełminiaku - bardzo dziękuję i życzę wzajemnie. A jak będziesz miał trochę czasu to poczytaj merytoryczne wpisy w rzeczowych wątkach tubylców na różne tematy a wtedy zobaczymy jakie będzie Twoje zdanie.
            • Gość: chelminiak Re: Może coś o Neto IP: *.dynamic.chello.pl 23.04.17, 16:49
              Czytam.
              Niektóre są lepsze, inne gorsze. Mam nadzieję, że nie usprawiedliwiasz swojego knajackiego języka i wypowiedzi rodem z rodziny patologicznej tym, że ktoś tutaj coś gdzieś wpisał. Zachowuj się 'klient' i nie rób wiochy.
    • Gość: Edit24 Re: Może coś o Neto IP: *.dynamic.mm.pl 23.04.17, 11:57
      W netto zwykle jest bardzo mało klientów, więc to ich największy plus.
      • Gość: Ja Re: Może coś o Neto IP: *.tvgawex.pl 23.04.17, 18:27
        "Kilent"

        Czarno na białym widać,że wypowiada się tutaj pracownik Netto,a raczej świeżynka.
        No tak... plusy jakoś trzeba załapać w pracy. Moje zdanie na temat tego sklepu niestety jest niskie. Ceny wysokie,jakość słaba. Pracownicy... a raczej pracownice... brak kultury osobistej i słownictwo. Masakra

        Wtedy pracodawca się dziwi ,że ma reputacje niskiego lotu...
        • Gość: klient Re: Może coś o Neto IP: *.dynamic.mm.pl 24.04.17, 16:34
          Chełminiaku - jeśli sądzisz , że coś potrafisz słownie skleić i w formie wpisów respondentów doszukujesz się znanego wam wsiowego języka czy modnego w związku z rządowym wspomaganiem patologicznego wykwitu , to twoje spostrzeżenia są kompletnie nie trafione i wyrażają typowe dla tubylców - lelum po lelum - anonimowo a jak przechodzisz do konkretów to ogon po sobie i takie obszczekiwanie z zza węgła. Właśnie prezentowana w twoim wpisie nijakość to znak firmowy tutejszych sklepów, radnych, władz, wreszcie głosującej emeryckiej większości , której starczyło odwagi albo spolegliwości wobec niedzielnego guru , żeby uczestniczyć w konserwowaniu tej bylejakości często z obcego wyboru.
          • Gość: NN Re: Może coś o Neto IP: 89.191.144.* 25.04.17, 08:40
            Do "klienta" - Drogi Panie czytam i oczy przecieram. Pan się tu marnujesz. Wiele przeczytanych książek mam na swoim koncie, ale takich wypowiedzi nie czytałam. Ciekaw jestem jaki polonista nauczył Cię tych epitetów i metafor. Proponuję napisać książkę o żalach, które czujesz. Może duży nakład i popularność sprawi, że będziesz żył jak Pan i wyemigrujesz do bogatszej metropolii i zaprzestaniesz atakować np. kogoś takiego jak "Chełminiak", który tylko z grzeczności zwrócił Ci uwagę. i nietakt. Ale to chyba odległe pojęcia jak dla takiego człowieka Twojego pokroju. Komentarz zwrotny podaruj sobie Panie.
            • Gość: Misiaaaa Re: Może coś o Neto IP: *.tvgawex.pl 28.04.17, 11:51
              Osobiście wole udac sie na zakupy do Biedronki,Intermarche bądź Lilda. Wymienione przeze mnie markety są bardziej przestrzenne i asortymenty danego sklepu są ułożone według przydzielonego im działu. Kto na jaką cholere układa w koszu kosmetyki z żywnością lub z odzieżą? Faktycznie ceny w Netto są dość wysokie i nie równają sie z jakością danego towaru. Co do obsługi mam pewne zastrzeżenia. Niektóre dziewczyny zamiast skupić sie na pracy bezczelnie obgadują sie na wzajem i dyskutuja na temat ex swoich boyfriendów. Serio? Kogo to interesuje. Plotkarstwo i nic więcej. Nazwiazujac do tematu .... Katastrofa.
              • Gość: amber Re: Może coś o Neto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.17, 02:05
                Misiaaa, a ty skąd wiesz o czym rozmawiają dziewczyny z obsługi Netto? Podsłuch masz tam założony czy sama tam pracowałaś i zamiast na pracy skupiałaś się na obgadywaniu koleżanek, to po pierwsze. Po drugie, w obsłudze sklepu widuję również panów, dlaczego piszesz o dziewczynach? Co do ułożenia towarów to świetny przykład podałaś zwłaszcza z Biedronką. Przecież tam towaru nikt nie układa, a na tych niskich regałach jest wszystko - majtki z kawą i kremem na pryszcze. Nie bronię Netto, bo tak jak w każdym większym sklepie i tu można znaleźć mankamenty, ale czepiać się obsługi i pisać że zajmuje się tylko plotkami to gruba przesada. Odwiedzam wszystkie sklepy, które wymieniłaś i nie widzę powodu do nalatywania tylko na Netto. Tak Panie jak i Panowie są mili i sympatyczni. Piszesz, że cyt. katastrofa. Dobra rada - zmień sklep na taki w którym nie plotkują, a towar jest idealnie ułożony.
                • sabat2374 Re: Może coś o Neto 30.04.17, 16:27
                  Do Społem chodzić. ..świeże i dobre.Chleb itp produkty ....
                • Gość: Mama Re: Może coś o Neto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.17, 22:59
                  Bardzo dobrze podsumowane☺
    • Gość: zyx Re: Może coś o Neto IP: *.tvgawex.pl 01.05.17, 14:46
      ... na targowisko lub na ostatnie podskoki Biedry na Grudziądzkiej.
      • Gość: Figured Re: Może coś o Neto IP: *.play-internet.pl 04.05.17, 09:48
        Netto? Katastrofa. Wymalowana lala na kasie, nieprzerwanie, bez uśmiechu. Gwiazda robi łaskę, że w pracy jest.
        Kierowniczka wiecznie skwaszona, ale się nie dziwię. Przy takim obrocie żal i zgrzytanie zębów jej tylko pozostaje.
        Najgorszy sklep w mieście.
        • Gość: Bgtyyy Re: Może coś o Neto IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 04.05.17, 11:09
          Figured ... Moim zdaniem netto nie jest najgorszym sklepem w mieście ! A co do obsługi są bardzo mili pomocni i nie widzę żadnych aluzji co do tego marketu ... Gdybys pracował w takim markecie uwierz mi ze twoje zdanie z dnia na dzień było by inne ile maja pracy i obowiązków ! No ale zawsze komentarz zostawia ten co ma najmniej do powiedzenia ...
          • Gość: £ Re: Może coś o Neto IP: *.dynamic.mm.pl 04.05.17, 11:39
            Kolejny temat zastępczy- rzeka. Takie bezbolesne rozładowanie emocji. Co do obsługi- szczególnie ta młoda "wymalowana lala" jest widokowo ok. , mało takich. Te nadzorujące je matki zbyt mile i apetyczne nie są. Żeby dogodzić często okupujących Netto staruchom - szczególnie babom jarmarcznym - powinni zatrudnić jakiegoś mohera, wtedy czułyby się swojo. To w Netto co odrzuca, to nie obsługa tylko ceny za bardzo marny, przypadkowy asortyment.
        • Gość: Lord Re: Może coś o Neto IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 04.05.17, 11:34
          Wymalowana lala na miesnym siedzi. Żeby to jeszcze włosy miała spięte .... I weź tu kup wędliny z włosami.
          • Gość: czmiel Re: Może coś o Neto IP: *.dynamic.mm.pl 04.05.17, 18:03
            Ta na mięsnym to Niewieścin nie Netto , to jakaś robacznica.
            • Gość: Lord Re: Może coś o Neto IP: *.tvgawex.pl 04.05.17, 18:50
              Robacznica?
              Peciara to owszem. Zanim obsłuży klienta powinna porządnie umyc ręce bo az czuc tytoń na papierze....
    • Gość: jaa Re: Może coś o Neto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.17, 18:09
      Jestem stałym klientem sklepów lidl i netto i mając porównanie mogę powiedzieć, że obsługa w netto jest o wiele bardziej pomocna, uśmiechnięta i komunikatywna na kasie niż w lidlu. Jeśli chodzi o ceny w obu sklepach są produkty z wyższej i niższej półki, jeśli nie znajduję czegoś w jednym sklepie idę do drugiego. Sprzedawcy marketów nie mają wpływu na jakość sprzedawanych produktów jak ich cen, narzucane są z "góry".
      • Gość: Czarci Re: Może coś o Neto IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 05.05.17, 18:51
        Rozpraszaja mnie pewnej pani odstające uszy i dwie górne krzywe jedynki....
        • Gość: sandra Re: Może coś o Neto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.17, 00:01
          Jezuuu, ale się czepiają tej obsługi. Wymalowana lala, krzywe zęby, odstające uszy, i co jeszcze?? Czy wyście wszyscy powariowali? Idziecie tam na zakupy czy szukacie kandydatki na żonę albo kochankę ? Opanujcie się ! To jest normalny sklep w którym nie ma castingu jak w zawodzie aktorki czy modelki.
          • Gość: Iza Re: Może coś o Neto IP: *.dynamic.mm.pl 07.05.17, 11:26
            Masz rację, że "kulinarne" gusta klienteli Netto są trochę nie halo. Każdy chce gdzieś pracować a że niektóre wypchnięto z kolejki jak bozia urodę czy rozumek rozdawała to nie jest ich winą, a ich zasługą jest że starają się wyglądać lepiej niż panie kasjerki ze Społem czy Lidla. Prawdą jest też, że z większą ochotą robi się zakupy w miłym otoczeniu i całe szczęście dla kupujących, że mają rzadki kontakt z paniami nadzorującymi kasjerki w Netto.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka