25.03.21, 11:05
Warto wrócić do tematu, bo zbliża się tradycyjny okres turystyczny więc warto, pomimo utrudnień, odnieść się do tego co w trawie piszczy. I od razu mamy laurkę. Muzeum ZCh zamierza promować nasz gród nowym gadżetem: torbą. Nie było by w tym nic nowego, jednak to cacko akurat przyciągnęło naszą uwagę. I to za sprawą nowego logo Muzeum. Raz, że twórca tego ambitnego znaku jak go tworzył to pewnie płakał ( z bezsilności nad uciekającą weną), to jeszcze grafik tworzący ten ambitny projekt zapomniał, że jednak nurt dada "nic nie znaczy, to jednak znaczy wszystko" już dawno wskazał, że łączenie zdawałoby się przypadkowych treści jest jednak harmonijną całością. Niestety myśl grafika tego obrazu nie zdołała sięgnąć wyżyn i mamy co mamy.
W nurt potworków promocji naszego miasta wpisuje się też nowe logo CHDK. Inne w stylu, ale równie nie dopasowane do współczesnej symboliki tego obiektu. Ja rozumiem można się wzorować na innych, ale ten wzór wpleciony w realia przekazu przyciąga uwagę patrzącego, ale wzorowanie się na nim od tak, to już parodia przekazu.
I tu pytanie za 100 punktów, kto zamówił, kto ocenił ten twórczy wysiłek, kto za te bohomazy przytulił wypłatę.
Tak pod rozwagę - od lat stoją nieczynne kioski informacji turystycznej - na uruchomienie ich nie ma pieniędzy, ale na zakup czegoś, co nie ma nic wspólnego ze sztuką i promocją pieniądze są. Wytłumaczcie mi ten fenomen . :)
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka