Gość: zalamana IP: *.marton.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.05, 23:24 podoba mi sie chlopak ktory nie moze byc moj:(dal mi nadzieje i.... :(nie wiem czy zrobic kolejny krok?boje sie odmowy proosze piszcie Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: krew Re: milosc IP: 83.238.71.* 08.10.05, 08:18 miej swoja dume. jak powiedzial "nie" to nie. nie narzucaj sie mu. moze zrozumie co stracil i jak zobaczy ze Ci nie zalezy sam zacznie zabiegac... faceci sa prosci :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xxx Re: milosc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.05, 08:26 Dokładnie to samo spotkało mnie.Wiem ja się czujesz.ja nie mogę dojsć do siebie.Ciagle płacze i wogóle.Nieprzejmuj sie.trzymaj sie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zalamana Re: milosc IP: *.marton.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.05, 19:42 ale on nie maial jeszcze dziewczyny i jest nniesmialy wiec moze poprostu sie boi? a jak nie sprobuje moge zalowac... postanowilam ze albo on albo zaden i nadal nie wiem co zrobic...POMOCY Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xxx Re: milosc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.05, 20:56 Moze to jest powód jego zachowania.Na Twoim miejscu bym spróbowała,bo naprawde później możesz tego żałować.Ja żałuję,ale to jest zupełnie inna historia,chociaż równie prezykra.Ja też postanowiłam,ze albo ten albo żaden inny i tego się będę trzymać...Tobie życzę powodzenia i czym prędzej zagadaj z nim,bo pomocy będziesz potrzebowała wtedy,kiedy zobaczysz go w objęciach innej laski czego Ci nie życzę :* :* :* Odpowiedz Link Zgłoś