Gość: Bezimienny
IP: *.cpe.marton.net.pl
08.07.07, 20:26
Byłem dziś pierwszy raz z rodziną w kawiarni Meduza i jestem mile zaskoczony!
Dokładnie takiego miejsca brakowało mi w Chełmnie. Co dla mnie ważne mieliśmy
gdzie postawić wózek naszego synka. Siedzieliśmy na wygodnych fotelach, a
obsługiwały nas trzy sympatyczne Panie. Co nie jest niestety oczywiste w
innych kawiarniach i barach kawa była kawą, a nie "ekonomiczną" lurą. Raj dla
niepalących łasuchów. :) Duży plus za to, że Panie odmówiły sprzedaży piwa
grupce nieletnich. Mam nadzieję, że właścicielom uda się utrzymać tak wysoki
poziom i utrzymać się na rynku. Pozdrawiam
PiotrP