Gość: Nie czerwony!!
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
11.09.07, 09:15
Chciałem podziękować obecności na forum osobie o nik obserwator.
Twoja obecność tutaj w formie twych przemyslen swietnie dziala na
rzecz zwycięstwa PO oraz LiD w zbliżających sie wyborach. Twoje
opinie które czytają forumowicze to typowa demagogia pisu a co za
tym idzie wrogość do kazdego kto ma inne poglądy, zawiść i zazdrość
do tych którzy cos w życiu osiągneli(albo ukradli albo kupili).
Język którym sie posługujesz świadczy o tym że masz się za
nieomylnego i najmądrzejszego ( zupełnie jak
pseugdopremier ).Wmawiasz ludziom ślepote ale nawet średnio myslący
stwierdzi ze to Ty jesteś ślepy chwaląc te haniebne rządy.
Ale na szczescie jest demokracja i nikt Ci tego nie zabrania. A że
przy tym robisz "dobrą" robotę to może dobrze:-)
Kazdy kto czyta to wszystko wyrabia sobie odpowiednie zdanie.
Pozdrawiam.
Gdzieś przeczytane....: ( możesz sie odnieść jeśli potrafisz)
Trochę historii
MOTTO: "Jestem gotów plunąć w mordę każdemu, kto powie, że jestem
niekulturalny." A. Lepper To był wyjątkowy rok, takiego nie
mieliśmy od 17 lat: - pierwszy raz od 17 lat do marszałka sejmu
wpływa wniosek aby Jezusa Chrystusa ogłosić królem, a na komendzie
można zamówię taxi lub pizzę. Wszystko zaczęło się od kampanii
partii zwanej żartobliwie prawem i sprawiedliwością, pod wdzięcznym
Tytułem "My dotrzymujemy słowa". - W ramach "my dotrzymujemy
słowa" - "jeśli mój brat zostanie prezydentem, ja nie zostanę
premierem", premierem został atrakcyjny Kazimierz, pierwszy produkt
medialny w Europie Środkowej. Rodzime "Truman Show" potrwało pół
roku, w tym czasie w ramach "my dotrzymujemy słowa" w kwestii
taniego państwa, powstało najwięcej w historii wolnej Polski
nowych ministerstw i sekretarzy stanu, z ministerstwem śledzi i
morza na czele, mamy najwięcej w historii Polski marszałków sejmu i
senatu oraz 4 wicepremierów. - Dwukrotnie TK zanegował ustawy
przegłosowane w odstępie kilku miesięcy, co jest absolutnym
rekordem. Mięliśmy w ciągu roku 3 rządy, w ramach tych samych partii
3 rodzaje koalicji na trzech różnych pakietach umów, do tego dwóch
premierów, pięciokrotnie był wymieniany minister finansów. Jeśli
mój brat zostanie prezydentem, ja jednak zostałem premierem,
ponieważ premier, który ma 78% poparcia społecznego był za słaby,
wymieniliśmy go na premiera, który ma 33% poparcia, a premier który
miał 78% poparcia przegrał wybory na prezydenta Warszawy. -
Pierwszy raz od 17 lat Polska zobaczyła masówkę, 160 cm kompleksów
spędziło słuchaczy radiowęzła z Torunia do stoczni i uroczyście
przysięgało nie rozmawiać z Lepperem, po czym polazły i gadało, ale
o tym za chwilę. - Pierwszy raz od 17 lat w ministerstwie
sprawiedliwości w randze Wiceministra zasiadł sędzia stanu wojennego
i w randze ministra koordynatora komunistyczny prokurator z lat 70.
Takiej kadry nie miał nawet Leszek Miller. Na fali rewolucji
moralnej marszałkiem sejmu, a następnie premierem wybrano 4
krotnego recydywistę, członka powołanej przez SB grupy politycznej,
na co dokumenty widział brat. Premiera recydywistę zdymisjonowano za
warcholstwo, co było ewidentnym chamstwem, by następnie w nocy bez
kamer tuż po projekcji filmu o JPII wskrzesić i wsadzić na szczyty
władzy. - Od 17 lat nie mieliśmy w rządzie koalicyjnym klubu, który
w ponad 50% składa się z oskarżonych lub skazanych prawomocnymi
wyrokami posłów, znajdziemy w IVRP odnowy moralnej, posła pedofila,
posłankę skazaną za fałszowanie przepustek więziennych, europosła
oskarżonego o gwałt, rodzimego posła oskarżonego o gwałt, jego żonę
oskarżoną o defraudacje, posłankę, która zasłynęła, jako operatorka
scen korupcyjnych, a następnie została skazana przez komisje etyki i
ta sama komisja uniewinniła posłów korumpujących posłankę.
Znajdziemy posła wyrzuconego z klubu PiS za jazdę po pijaku, jest
poseł wywalony z SO za awantury w dyskotece, jest również poseł
powołujący się na znajomości z ministrem sprawiedliwości w czasie
egzekucji komorniczej, za co został wywalony z SO, cały ten kwiat
polskiego parlamentaryzmu tworzy koalicyjne koło narodowo -
ludowe. - Pierwszy raz od 17 lat minister sprawiedliwości 80% czasu
pracy poświecił na konferencje, pierwszy raz minister pokazał
społeczeństwu jak się niszczy dokumenty przy okazji sprawy
politycznej, gdzie o 6.50 prokuratura wkroczyła do PZU na wniosek
posła Kurskiego, członka sztabu wyborczego PIS, który oskarżył
Donalda Tuska o fałszerstwa polegające na kupowaniu bilbordów od
PZU. Jak się okazało nie było ani jednego świadka potwierdzającego
słowa Kurskiego, firma obsługująca PZU obsługiwała PIS nie PO, a
sędzią w tej sprawie był minister, który był szefem kampanii
wyborczej PiS. Sprawę umorzono, poseł Kurski błaga na kolanach o
ugodę. To samo ministerstwo sprawiedliwości w ciągu roku
zresocjalizowało Rywina, wypuściło Jakubowską i Jakubowskiego,
łamiąc prawo aresztowało Wąsacza, nie wyjaśniło ANI JEDNEJ SŁYNNEJ
AFERY łącznie z afera Rywina, którą obecny minister jako członek
komisji pono rozwiązał w ułamku sekundy, tylko ówczesne władze
blokowały śledztwa. - Pierwszy raz od 17 lat rząd, który popierał
lustrację zamknął do spółki z klerem usta księdzu Sakowiczowi,
prezydent podpisał wadliwą ustawę lustracyjną, a następnie sam
znowelizował ją do poziomu ustawy, która obowiązywała wcześniej. Nie
złapano ani jednego członka układu, nie odebrano emerytury ani
jednemu ubekowi, za to opluto wielu opozycjonistów, w tym
nieżyjących jak Jacka Kuronia i uczynił to człowiek, który nie
spędził ANI JEDNEGO DNIA W KOMUNISTYCZNYM WIEZIENIU, A W CZASIE
STANU WOJENNEGO JAKO JEDYNY OPOZYCJONISTA Z KRĘGU WAŁĘSY SIEDZIAŁ U
MAMUSI POD PIERZYNĄ. Na tym tle pokazuje się najbardziej czytelny
podział w IVRP. Komuniści dzielą się na pisowych i pozostałych, z
tym, ze pisowi tacy jak Gierek, Jasiński, Kryże, to dobrzy
komuniści, pozostali są z układu. Z układu są też wszyscy członkowie
opozycji i media, z tym, że w tym wypadku ważny jest kontekst i
przydatność "układowa". Znany polityk opozycji najpierw dostał
propozycję objęcia rządu IVRP, potem ogłoszono go mordercą
demokracji, by znów zaproponować mu miejsce w rządzie. - Pierwszy
raz od 17 lat rząd, który nie zrobił nic w kwestiach gospodarczych,
nie wydał najmniejszego dokumentu, choćby najniższej wagi
regulującego jakikolwiek obszar gospodarczy, okrzyknął się twórcą 1
punktowej inflacji i PKB na poziomie 5 pkt. Pierwszy raz szef
kancelarii prezydenta, który wyleciał z niej za prowadzenie spółki z
baronem SLD Nawratem, która to spółka jest ulubieńcem prokuratora,
po kilku miesiącach karencji został szefem doradców premiera. -
Pierwszy raz od 17 lat ministrem spraw zagranicznym jest
kierowniczka magla, która nie odróżnia dwóch najważniejszych dla
Polski traktatów regulujących stosunki z sąsiadami. - Pierwszy raz
od 17 lat 8 ministrów spraw zagranicznych, a więc wszyscy uznali
polską politykę zagraniczną za szkodzącą i ośmieszająca kraj. -
Nigdy dotąd w historii 17 letnich zmagań z demokracja, prezydent nie
odwołał spotkania na szczycie tłumacząc się rozwolnieniem wywołanym
artykułem w niemieckim brukowcu. - Nigdy dotąd polski premier nie
żebrał o 4 minuty rozmowy z prezydentem USA by w jej trakcie oddać z
wdzięczności 1000 polskich żołnierzy na misję "pokojowe". - Nie
zdarzyło się od 17 lat, aby polski premier musiał się tłumaczyć w
Brukseli, że Polska nie jest krajem antysemickim, w którym króluje
homofobia i nigdy podobnych tłumaczeń nie uznano za sukces
dyplomatyczny. - Nie zdarzyło się w wciągu 17 lat by prezydent
wygłosił 2 minutowe orędzie, oznajmiając, że nie rozwiąże
parlamentu. - Nie było takiego przypadku by ministrem edukacji
został szef organizacji, której obecni, przyszli lub byli członkowie
palili pochodnie w kształcie swastyk, udawali kopulację z drzewem,
oraz między sobą. - Nie pamięta Polska takiego pr