Gość: Abstynent
IP: *.adsl.inetia.pl
29.05.09, 20:52
wiadomosci.onet.pl/1780451,11,item.html
Gazeta Wyborcza Bydgoszcz, SP/01.07.2008 14:56
Podpisuje listę i kasuje 284 euro dziennie?
"Gazeta Wyborcza Bydgoszcz": Eurodeputowany z regionu kujawsko-pomorskiego
stał się bohaterem reportażu niemieckiej telewizji RTL. Tadeusz Zwiefka
zamiast obradować w europarlamencie, podpisuje tylko listę obecności, kasuje
284 euro i wraca do Polski.
Reportaż Thomasa Meiera, który ukazał się w niemieckiej telewizji, rozpoczyna
się na korytarzu siedziby europarlamentu w Strasburgu. Kilkunastu posłów
ciągnie za sobą walizki na kółkach biegając z długopisami - muszą bowiem się
podpisać, żeby potwierdzić obecność w pracach parlamentu. Inaczej nie dostaną
284 euro dziennej diety - informuje lokalny dodatek "Gazety Wyborczej".
Ekipa RTL dopada eurodeputowanego Platformy Obywatelskiej z regionu
kujawsko-pomorskiego, Tadeusza Zwiefkę. - Czy pojawił się pan tu tylko po to,
żeby podpisać listę i dostać pieniądze? - pyta dziennikarz. - To nie pana
interes - odpowiada gniewnie nasz parlamentarzysta - czytamy w "Gazecie
Wyborczej Bydgoszcz".
Paweł Olszewski, szef Platformy w kujawsko-pomorskiem, po obejrzeniu filmu
krytykuje system panujący w europarlamencie. Partyjnego kolegi ganić nie chce:
- Faktycznie dochodzi do wypłacania diet za fikcyjny udział w obradach, ale to
powszechne zjawisko - mówi.
Polscy eurodeputowani zarabiają około 2300 euro miesięcznie. Dodatkowo za
każdy dzień pracy w Brukseli lub Strasburgu dostają 284 euro.