Dodaj do ulubionych

Afera "Pojezierza" - cd

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.05, 21:34
No to mamy pierwszych podejrzanych o ujawnienie danych osobowych - redakcję i
dziennikarza GW, który w tym artykule ujawnił wydane osobe wskazanych osób.
przeciż to paranoja.
Obserwuj wątek
    • Gość: zajonc2004 Re: Afera "Pojezierza" - cd IP: *.makronet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.05, 22:42
      Powoli staje się to bardzo nudne. Te wiadomości, o dodatkowych zarzutach wobec
      Prezesa i zarządu Pojezierza, nikogo chyba za wyjątkiem dziennikarzy już nie
      interesują. Gdyby je podać w innym kontekście niż sprawa SM Pojezierze, nie
      nie zwróciłyby niczyjej uwagi, zwykłe pierdoły. A tak news zasługujący na rangę
      zbrodni. Ciekawi mnie niezmiernie jedno, i zapewne nigdy nie dowiem się
      dlaczego, sprawa SM "SAMI SWOI" jakoś tak jakby ciszej przemknęła przez łamy
      gazet, a przekręt był autentyczny, aż namacalny do bólu dla lokatorów, ktorzy
      od syndyka musieli jeszcze raz kupić swoje m-ileś. Gdzie byli wtedy
      sprawiedliwi tropiący zarazę w "Pojezierzu"? Wszak to było tak niedawno. Teraz
      święcą zwycięstwo uśmiechniętą buźką pani kandydat na posła, na podobiznach
      przyczepionych do ulicznych latarń , cel uświęcił środki. Tylko nie wiem, co
      oprócz igrzyska, będą z tego mieli zwykli mieszkańcy "Pojezierza". A Wy wiecie?
      • Gość: Czytelnik Re: Afera "Pojezierza" - cd IP: *.pkp.com.pl / *.tktelekom.pl 12.09.05, 22:50
        > Tylko nie wiem, co
        > oprócz igrzyska, będą z tego mieli zwykli mieszkańcy "Pojezierza". A Wy
        wiecie?

        Wiemy - wreszcie doczekali się satysfakcji za te lata upokorzeń i robienia
        ludzi w balona przy pomocy skorumpowanych urzędników, sędziów itd. Za to, co
        zrobił Zenon P. uważam, że dobrą karą byłoby nakazanie mu stania przed wejściem
        do siedziby SM Pojezierze z tabliczką na szyi o treści: To ja przez lata
        okłamywałem członków spółdzielni i robiłem lewe interesy. A każdy przechodzień
        powinien móc mu splunąć w gębę.
        • Gość: kibic Re: Afera "Pojezierza" - cd IP: *.olsztyn.mm.pl 13.09.05, 07:57
          To taki nasz polski zwyczaj,dużo komentować,zapominamy że media w swojej sile
          potrafią dosłownie wszystko,a my stajemy się uczestnikami igrzysk,jak taki
          tłumek.Chciałbym dożyć prawdziwej odpowiedzialności za to co się pisze i
          mówi.Może jeszcze raz gazeta ,,Życie,,.... ??
      • Gość: spółdzielca Re: Afera "Pojezierza" - cd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.05, 18:48
        W samych swoich nie było rury ciepłowniczej, którą chcą sprywatyzować niektóre
        osoby i to jest cała tajemnica zainteresowania Pojezierzem i braku samych swoich
    • Gość: Czytelnik Re: Afera "Pojezierza" - cd IP: *.pkp.com.pl / *.tktelekom.pl 12.09.05, 22:46
      Skoro dane już kiedyś zostały ujawnione, to nie można mówić o ponownym
      naruszeniu ustawy o ochronie danych os. Dziennikarz relacjonuje tylko przebieg
      postępowania, a dane tych osób, wskutek wcześniejszego ich ujawnienia przez
      bandę Zenona P. są już powszechnie znane.
      Ja mam natomiast inny problem. Policja wszczęła śledztwo w sprawie popełnienia
      przestępstwa, którego nie było. Sprawa została sztucznie połączona z innymi,
      rzekomo podobnymi, choć nie było między nimi wymaganego związku przedmiotowego
      lub podmiotowego. W toku tego postępowania ujawniono moje dane osobowe,
      rozsyłając je do kilkunastu instytucji i osób fizycznych w kontekście
      sugerującym mój związek z przestępstwem. Na dodatek w momencie, gdy to
      uczyniono, policja miała już pewność, że żadnego przestępstwa nie było
      (otrzymali ekspertyzę). Teraz nie chcą mnie przeprosić, a prokuratura udaje, że
      nic się nie stało, "prowadzenie zbiorczych śledztw jest przyjętą praktyką"
      a "organy ścigania musiały podjąć określone działania procesowe, co wiązało się
      z pewnymi niedogodnościami". Teraz umarzają śledztwo, a do złamania ustawy o
      ochronie danych osobowych i nieprawidłowego toku postępowania nie chcą się
      przyznać. Jak sądzicie - zwrócić się w tej sprawie do GIODO?
      • Gość: dziekanica Re: Afera "Pojezierza" - cd IP: *.olsztyn.mm.pl 13.09.05, 06:31
        Proponuję aby napisać do GIODO.Jeżeli chodzi o omawiany art. to z tego co wiem
        sprawa była prowadzona a zarząd (czytaj Zenon P.)kontynuował tą działalność
        uważająć,że jeżeli ma niektórych w kieszeni to nie ma się czego
        obawiać.Rozprawa była o przestępstwo naruszenia ustawy o ochronie danych a
        kilka dni wcześnie zarząd publikował dalej dane i oszczerstwa.Było to jawne
        naigrywanie się z prawa i wymiaru sprawiedliwości.I to powinno być rozpatrzone
        z dużo większą uwagą i jako RECYDYWA.Kpienie z ludzi i prawa winno być
        tępione.Tak zachowują się najwięksi przestępcy a jeżeli tak robił zarząd to i
        ich nalezy do tej kategorii przestępców zaliczyć.
        • Gość: sam_sob Re: Afera "Pojezierza" - cd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.05, 07:01
          Gość portalu: dziekanica napisał(a):

          > Kpienie z ludzi i prawa winno być tępione.

          Ze szczególną starannością, w sposób podobny do tego, jak to ma miejsce w
          Suwałkach.
          www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050913/kraj/kraj_a_7.html
          Ciekawi mnie to, czy podobne zasady mają szansę zagościć w sądach olsztyńskich,
          które mają w tym zakresie olbrzymie niedociągnięcia.
      • Gość: Uchachany po pachi Re: Afera "Pojezierza" - cd IP: *.olsztyn.mm.pl 13.09.05, 09:26
        > Jak sądzicie - zwrócić się w tej sprawie do GIODO?

        Lepiej do Lidii S. Moze podciagnie to pod sprawe Pojezierza. I dzialaj szybko
        bo wybory niedaleko a kampania im wieksza tym lepsza...
      • Gość: biegły Re: Afera "Pojezierza" - cd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.05, 18:42
        Nieprawda, dziennikarz zawsze ma obowązek chronić dane osobowe, niezależnie od
        tego, czy już wcześniej je ujawniono. Popełnia takie same przestępstwo jak
        każda inna osoba. Dziennkarz (aw)i redaktor naczelny w tym artykule naruszyli
        dane osobowe tych osób.
        • Gość: hen Re: Afera "Pojezierza" - cd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.05, 21:31
          Zgoda, ale pod warunkiem, że osoby, których dane zostały ujawnione nie zgodziły
          się na to. Głupio by wyglądał artykuł o ujawnieniu danych kilku osób, w którym
          jedna byłaby wymieniona z imienia i nazwiska (bo kandyduje i to dla niej jest
          jeszcze jedno darmowe wspomnienie), a pozostali z inicjałów.
          • Gość: Zebra Re: Afera "Pojezierza" - cd IP: *.olsztyn.mm.pl 14.09.05, 07:47
            Nie znam sie na danych osobowych ale mam pytanie. Jesli ci wymienieni w tych
            artykulach o ktorych pisze gazeta wczesniej wystepowali w telewizji
            (superwizjer itd) i byl na ekranie podpis ze nazywaja sie Jan Kowalski itd? To
            czy tez zachodzi ujawnienie danych osobowych jesli ktos napisze w gazecie jakis
            artykul i o tej samej osobie wspomni i tez napisze Jan Kowalski?
            • Gość: Zebra Re: Afera "Pojezierza" - cd IP: *.olsztyn.mm.pl 14.09.05, 07:49
              I jescze podaje linka bo chyba znalazlam ten artykol o ktorym pisze gazeta

              www.smp.olsztyn.pl/echo/012005/e09.jpg
              I jak myslicie dlaczego tam jedni wymienieni sa z imienia i nazwiska a inni
              tylko z inicjalow?
            • labeotropheus Re: Afera "Pojezierza" - cd 14.09.05, 08:13
              Moim zdaniem niektóre dane osobowe tych osób nie podlegają ochronie. Oczywiście
              są i takie, które podlegają np. stan zdrowia, zadłużenie, orientacja seksualna
              etc. Ale imię, nazwisko, wizerunek - na pewno nie. Przejdź się Zebra na
              spacerek po Olsztynie. I zobacz, jak ślicznie szczerzy się do nas kandydatka z
              2 miejsca listy PO. Jak słoneczko, które zajebiście razi w oczy.

              I jeszcze jedno. Bądź prokuratorem w Olsztynie i odmów wszczęcia w takiej
              sprawie. Powodzenia!
              • Gość: Też spółdzielca Schizofrenia z danymi osobowymi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.05, 08:36
                Jeśli ktoś odnosi na polu publicznym w danym momencie jakieś(nawet
                problematyczne) sukcesy, to ani on ani media nie mają żadnych zahamowań, aby o
                nim pisać i trabić na cały świat. Mozna wtedy wymieniać imie i nazwisko i
                wszystko jest w porzadku.

                Natomiast jeśli się okaże, że ten sam osobnik nie tylko, że nie jest taki
                pozytywny ale w rzeczywistości ma sporo grzechów na sumieniu a często dopuścił
                sie przestępstwa, zaraz podnosi się wrzask ze wszystkich stron, że obowiązuje
                ustawa o ochronie danych osobowych! Łobuza chroni prawo.

                W moim odczuciu to własnie parlamentarzyści celowo stworzyli takie prawo, aby
                chronić różne męty społeczne takie jak prezesi spółdzielni Pojezierze. Mam
                nadzieję, że nowy parlament to zmieni!
              • Gość: sam_sob Re: Afera "Pojezierza" - cd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.05, 16:21
                labeotropheus napisał:

                > Bądź prokuratorem w Olsztynie i odmów wszczęcia w takiej sprawie.

                Czy chcesz nam powiedzieć to, że w Olsztynie prokuratorzy się boja opinni
                publicznej/ A przypadkiem może wiesz, z jakiego to powodu są te obawy?
                • labeotropheus Re: Afera "Pojezierza" - cd 14.09.05, 16:42
                  > Czy chcesz nam powiedzieć to, że w Olsztynie prokuratorzy się boja opinni
                  > publicznej/

                  (LB) Nic takiego Wam Towarzyszu powiedzieć nie chciałem.
                  Zastanawiałem się jedynie, co napisałbyś gdyby Gazetka z satysfakcją doniosła,
                  że odmówiono wszczęcia postepowania. Może przyjmiemy taką hipotezę i napiszesz,
                  co byś napisał, gdyby Gazetka napisała? (obiecuję napisać, czy zgadłem)

                  Pozdrawiam Was
                  • Gość: sam_sob Re: Afera "Pojezierza" - cd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 07:22
                    labeotropheus napisał:

                    >
                    > Może przyjmiemy taką hipotezę i napiszesz, co byś napisał, gdyby Gazetka
                    > napisała? (obiecuję napisać, czy zgadłem)

                    Tej propozycji przyjąć nie mogę , z uwagi na to, że za słuszne i sprawiedliwe
                    wydaje się mi tylko to, co jest prawdą, a nie spekulacją.
                    • Gość: Uchachany po pachi Re: Afera "Pojezierza" - cd IP: *.olsztyn.mm.pl 15.09.05, 10:20
                      Jakie to typowe dla ciebie...

                      Pamietasz jak kika dni temu pisales o raporcie w ktory wykazal ze wymiar
                      sprawiedliwosci w tym prokuratorzy) jest jednym z najbardziej korupcjogennych
                      srodowisk? Poczytaj sobie dzisiejsza Rzeczpospolita. To przynajmniej potrafisz.
                      I moze w koncu zrozumiesz ze umiejetnosc czytanie nie rowna sie umiejetnosci
                      rozumienia. A kazda informacja podana w odpowiedni sposob w prasie moze
                      sugerowac dowolna tresc.
                      • Gość: Uchachany po pachi Re: Afera "Pojezierza" - cd IP: *.olsztyn.mm.pl 15.09.05, 10:24
                        Zreszta w drodze wyjatku zrobie to w czym ty sie lubujesz - zacytuje fragment.
                        Moze inni tez poczytaja.


                        "Mimo że wyniki sondażu rozwiały mit o szczególnym skorumpowaniu środowiska
                        sędziów i prokuratorów, właśnie taka informacja została przekazana
                        społeczeństwu przez media. Z pewnością utrwali to obraz braku zaufania
                        społecznego do tych instytucji publicznych.
                        [...]A przecież badania pokazały co innego. Niewiele ponad 1 proc.
                        ankietowanych dorosłych Polaków wymieniło wymiar sprawiedliwości jako miejsce,
                        w którym sami wręczali łapówki. Ci sami ankietowani aż w 68 proc. przyznali się
                        do wręczenia łapówki w służbie zdrowia. Niewątpliwie każde przyjęcie korzyści
                        majątkowej lub osobistej w związku z pełnioną funkcją publiczną, jak i
                        wręczenie takiej korzyści, to przestępstwo godne najwyższego potępienia
                        środowiskowego i społecznego. Jednak 1 proc. osób faktycznie korumpujących
                        pracowników wymiaru sprawiedliwości to wskazanie mieszczące się w granicach
                        błędu statystycznego i w żadnej mierze nie przystaje do 37-proc. przekonania o
                        skorumpowaniu wymiaru sprawiedliwości.Nadto respondenci dający łapówki w
                        wymiarze sprawiedliwości nie korumpowali jedynie sędziów i prokuratorów.
                        Skąd zatem tak negatywny wizerunek społeczny tych instytucji państwowych?
                        Przyczyn można szukać w wielu obszarach: niezrozumieniu sformalizowanych
                        procedur, braku czy też nienależytej reprezentacji procesowej, niemożności
                        pochylenia się nad sprawą każdego interesanta, niechęci wywołanej znalezieniem
                        się w trybach wymiaru sprawiedliwości, a także w skłonności występującej u
                        części pracowników szeroko rozumianego wymiaru sprawiedliwości doczerpania
                        korzyści z zajmowanej pozycji społecznej."


                        • Gość: sam_sob Re: Afera "Pojezierza" - cd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 07:18
                          To tylko inny dowód na sprawę od tego jaki wynika z faktów, np. takich:

                          "Jak ocenić wydawanie korzystnych dla przestępców wyroków za słoik miodu?
                          Byłoby błędem traktowanie całej sprawy z politowaniem - powinna raczej budzić
                          grozę. Pokazuje fragment rzeczywistości Polski powiatowej, gdzie może nie ma
                          wielkich afer i głośnych skandali, jednak problem pozostaje ten sam. Problem
                          choroby, która toczy również wymiar sprawiedliwości, powołany do chronienia
                          społeczeństwa przed przestępstwami, w tym przed korupcją.
                          Czy środowisko sędziowskie jest w stanie dokonać samooczyszczenia?
                          Chciałoby się w to wierzyć. Niestety, wątpliwości narastają.
                          Małgorzata Solecka"
                          • Gość: Uchachany po pachi Re: Afera "Pojezierza" - cd IP: *.olsztyn.mm.pl 16.09.05, 07:56
                            Dlugo myslales nad odpowiedzia. Prawie cala dobe. A rezultat i tak dosc typowy
                            dla ciebie.Szkoda mi czasu. Wolalbym w tym czasie zarobic kilka tysiecy.
                            • Gość: sam_sob Re: Afera "Pojezierza" - cd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 09:15
                              Kto by nie wolał? Jeśli jesteś związany z LPR, to masz takie same szanse jak
                              teściowa lidera:
                              "- Na spotkaniu podszedł do mnie Roman Giertych. Zamiast gratulacji
                              usłyszałem: "Daj jej pracę w biurze w Olsztynie". I wręczył mi kartkę z
                              nazwiskiem i kwotą, opowiada eurodeputowany z Olsztyna Bogusław Rogalski
                              (kiedyś LPR, teraz w konflikcie z Ligą). Rogalski dobrze wiedział, kim była
                              Elżbieta D. - osoba z kartki. Trudno przecież, by nie znał mieszkającej w
                              Olsztynie teściowej Romana Giertycha. Zięć chciał, by dostawała 1170 euro
                              (ponad 4500 zł) brutto miesięcznie. Liderowi partii się nie odmawia. Umowę
                              spisano 15 lipca 2004 r. "Gazeta" ma jej kopię.

                              Pieniądze na pensję Elżbiety D. pochodziły z budżetu Parlamentu Europejskiego,
                              który finansuje eurodeputowanym utrzymywanie biura.

                              Zapytany jakie kompetencje i wykształcenie miała jego asystentka, Rogalski
                              odpowiedział "Wyborczej": - Skąd mam wiedzieć? W moim biurze widziałem ją może
                              ze dwa razy. Ona nie była od pracy, ona była dla pieniędzy".
                              • Gość: Lex Re: Afera "Pojezierza" - cd IP: *.udn.pl 22.09.05, 15:23
                                Patrz ostatnie wieści gazeta pl.kraj.Prokuratura postawiła zarzuty o
                                niegospodarności i strata na mieszkaniach w domu prominenckim.W pażdzierniku
                                następne zarzuty.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka