Dodaj do ulubionych

Gotowanie 2

29.04.06, 02:55
Jakie to wspaniały dowód na teze poniższą...:)) P.s a propo...udało mi się
zrobić na Wielkanoc na prawdę wspaniałego mazurka....a jaka masa toffi mi
wyszła...:)) mnia mniam....i na dodatek nikt się nie otruł:))) ( to znaczy
babcia lekkiego rozstroju żołądka dostała, ale już dzisiaj jest dobrze:) )
Obserwuj wątek
    • andulka7 Re: Gotowanie 2 29.04.06, 10:03
      luna37 napisała:
      babcia lekkiego rozstroju żołądka dostała, ale już dzisiaj jest dobrze:) )


      DZISIAJ już jest dobrze ?? Od świąt miała ten rozstrój, prawie dwa tygodnie???
      Rzeczywiście LEKKI, hehe
      ;)))
      • agalt Re: Gotowanie 2 29.04.06, 20:39
        Przeszedł - znaczy lekki był. Tylko dość trwały. Lustroo ma rację. Trochę
        optymizmu A7 ;)))
    • andulka7 Re: Gotowanie 2 29.04.06, 21:50
      Ale o co chodzi ?? Co ma do rzeczy optymizm, skoro to nie mój rozstrój. Ja mam
      własny ;)))
      • luna37 Re: Gotowanie 2 30.04.06, 22:01
        zjedz czekoladkę:) pomaga:) albo i nie;) ale za to jak przyjemnie:)
      • agalt Re: Gotowanie 2 02.05.06, 17:27
        Andulko, przepis na tzatziki - fenomenalny. Zrobiliśmy, jedliśmy, żyjemy :)))
        I jeszcze w dodatku pyyyyyyyyyyyyyycha :))))
        • Gość: luna37 Re: Gotowanie 2 IP: *.ols.vectranet.pl / 62.29.133.* 02.05.06, 23:57
          a ja ugotowałam dziś toffi...mialo być na ciasto ale zjedli ( a właściwie
          wyżarli) mi wszystko .:((( no i po cieście -krówce...:(( samo jest niedobre, a
          masę zjedli zanim ją położyłam na ciasto:((
          • andulka7 Re: Gotowanie 2 03.05.06, 22:46
            Też bym zeżarła nie czekając na ciasto, hehe
            • Gość: Krysta Re: Gotowanie 2 IP: *.ols.vectranet.pl 09.05.06, 20:44
              Kobiety tylko gotowac i jesc potraficie a na spacer. Ciekawa jestem jaka macie
              nadwage napewno 20 kilogramow to minimum. Jak policzycie rodzine która tak
              ambitnie tuczycie to bedzie i 100 kg.Życze dużo zdrowia.
              • andulka7 Re: Gotowanie 2 09.05.06, 21:12
                Gość portalu: Krysta napisał(a):

                > Kobiety tylko gotowac i jesc potraficie a na spacer. Ciekawa jestem jaka
                macie
                > nadwage napewno 20 kilogramow to minimum. Jak policzycie rodzine która tak
                > ambitnie tuczycie to bedzie i 100 kg.Życze dużo zdrowia.

                Skoro już tak się troszczysz o nasze figury, podaj raczej przepis na
                dietetyczne danie (ale łatwiej o prostackie złośliwości, prawda??).
                Dzieki, obejdę się bez twojej pomocy. Ważę 45 kg.
                • Gość: Krysta Re: Gotowanie 2 IP: *.ols.vectranet.pl 10.05.06, 12:12
                  Moze masz te 45 kg ale chyba tylko dlatego ze to co ugotujesz to je rodzina.
                  • andulka7 Re: Gotowanie 2 10.05.06, 12:23
                    Sugerujesz że głoduję?? Buhahaha....
                    Nie muszę, mam dobre geny.
                    P.S. Moja rodzina składa się ze mnie i z siedemnastoletniej córki, która
                    również waży 45 kg, hehe. Ona też ma dobre geny.Więc jemy co chcemy. I ile
                    chcemy.
                    Masz jakieś kompleksy?? Utuczyłaś swoją rodzinę która wygląda jak stado
                    kaszalotów?? Podreperowujesz sobie psyche pocieszając się myślą że są i inne
                    takie stada jak Twoje rodzinne??
                    • Gość: Krysta Re: Gotowanie 2 IP: *.ols.vectranet.pl 10.05.06, 12:35
                      A co facet z toba nie wytrzymal mial dosc twojego gotowania.Zycze dlaszych
                      sukcesów.Smacznego.
                      • Gość: Krysta Re: Gotowanie 2 IP: *.ols.vectranet.pl 10.05.06, 12:47
                        Pisząc ten post nie mialam tylko Ciebie na myśli ale wszystkie kobiety ktore
                        lubia duzo gotowac. Powiedzialam zeby szly na spacer a nie tylko
                        kuchnia.Pozdrawiam.
                        • agalt Re: Gotowanie 2 10.05.06, 12:55
                          Gość portalu: Krysta napisał(a):

                          > Pisząc ten post nie mialam tylko Ciebie na myśli ale wszystkie kobiety ktore
                          > lubia duzo gotowac. Powiedzialam zeby szly na spacer a nie tylko
                          > kuchnia.Pozdrawiam.

                          A7 gotuje dwa - trzy razy w tygodniu. To dużo?! Ja trochę więcej, ale też bez
                          paranoi. O zwyczajach Lusterkaa i Luny możesz se poczytać. Na spacery też
                          chodzimy. Jak wleziesz do galerii zdjęć, możesz se nawet zdjątka z tych
                          spacerów obejrzeć. Wyciągasz daleko idące wnioski z niewystarczających
                          przesłanek. Ale pewnie też czasem gotujesz lub przynajmniej jadasz, więc może
                          podrzuć jakiś przepis, Wojownicza Duszo :)
                        • Gość: luna37 Re: Gotowanie 2 IP: *.ols.vectranet.pl / 62.29.133.* 20.05.06, 00:54
                          chyba ci się posty poimylily. ten post założyłam dla tych co lubią....a nie dla
                          tych co nie lubią...jak ci się nie podoba to nie pisz:)) i nie czytaj
                      • agalt Re: Gotowanie 2 10.05.06, 12:49
                        Gość portalu: Krysta napisał(a):

                        > A co facet z toba nie wytrzymal mial dosc twojego gotowania.Zycze dlaszych
                        > sukcesów.Smacznego.

                        Kobieto, na miłość Boską! Nie uważasz, że tego typu sugestie czynią z CIEBIE
                        Parszywka? A7 atrakcyjną kobitką jest i przypuszczenia Twoje zarówno w kwestii
                        rozmiarów naszych i naszych rodzin, jak i kwestiach damsko-męskich, są
                        bezpodstawne. Ale nie w tym rzecz. Spotykamy się w tym wątku, żeby se miło
                        pogadać. Więc albo się przyłącz, albo se poszukaj wątku, gdzie ludzie się lubią
                        obrzygiwać nawzajem. Powodzenia.
                      • andulka7 Re: Gotowanie 2 10.05.06, 12:53
                        Widać jesteś z tych kobiet, dla których najważniejsza rzeczą pod słońcem jest
                        status mężatki. Oraz jego utrzymanie za wszelką cenę. Współczuję twojemu
                        facetowi. Obecnemu, przyszłemu, a może już byłemu, stąd taka furmanka twoich
                        kompleksów, hehe
                        P.S. Nie stawiam facetów na piedestał. Zrobiłam se in vitro. Czy inną
                        partenogenezę
                        ;)))))
                        • Gość: Krysta Re: Gotowanie 2 IP: *.ols.vectranet.pl 10.05.06, 14:05
                          Nie jestem zwoleniczka trzymania mężczyzn za wszelka cene. Ale są mężczyżni
                          których warto miec przy sobie ja takiego mam. Dziś robiłam pyszne placki
                          ziemiaczane z cebulka,pieprzem i jajkami. Zjadla cała rodzina ze smakiem i
                          kolega syna. Zrobilam i zjedliśmy w ciągu godziny.Przepisów dobrych na
                          gotowanie nie podam bo bedziecie eksperymentowac w kuchni. Dzis jest piekne
                          słonce i wychodzę na spacer.Powiem tylko ze rodzina i znajomi chwalą moją
                          kuchnię.Pozdrawiam.
                          • andulka7 Re: Gotowanie 2 10.05.06, 14:38
                            Gość portalu: Krysta napisał(a):

                            >Ale są mężczyżni których warto miec przy sobie ja takiego mam.
                            Och, gratuluję....

                            >Przepisów dobrych na gotowanie nie podam bo bedziecie eksperymentowac w kuchni.
                            Bez obaw. Bałybyśmy sie zatrucia. Za dużo jadu, hehe

                            >Dzis jest piekne słonce i wychodzę na spacer.
                            Po plackach ziemniaczanych doradzałabym raczej jogging. Intensywny...

                            >Powiem tylko ze rodzina i znajomi chwalą moją
                            kuchnię.
                            Nasze rodziny bliższe i dalsze takoż chwalą nasze kuchnie. Znaczy mamy jakieś
                            cechy wspólne, nawet z tobą...

                            >Pozdrawiam.
                            Też pozdrawiam
                          • agalt Re: Gotowanie 2 10.05.06, 22:58
                            Gość portalu: Krysta napisał(a):

                            Dziś robiłam pyszne placki
                            > ziemiaczane z cebulka,pieprzem i jajkami. Zjadla cała rodzina ze smakiem i
                            > kolega syna.
                            Jestem pod wrażeniem zarówno Twojej szczerości jak i przezorności. Rodzina
                            zjadła ze smakiem, syn kolegi po prostu zjadł.
                            > Przepisów dobrych na gotowanie nie podam bo bedziecie eksperymentowac w
                            kuchni.
                            Nie podawaj. Jeśli się chłopak struł, rodzina znajdzie przepis i Cię pozwie.
                            • Gość: Krysta Re: Gotowanie 2 IP: *.ols.vectranet.pl 10.05.06, 23:14
                              To co jutro na obiad? Gotowca kurczak z ryzem i kukurydza bo mamusia nie może
                              oderwac sie od komputera.Smacznego.Miłych snów.
                              • agalt Re: Gotowanie 2 10.05.06, 23:38
                                Tobie również dobrej nocy.
                              • andulka7 Re: Gotowanie 2 11.05.06, 08:48
                                Gość portalu: Krysta napisał(a):

                                > To co jutro na obiad? Gotowca kurczak z ryzem i kukurydza bo mamusia nie może
                                > oderwac sie od komputera.
                                Nie mogę sie oderwać od komputera bo nie mogę pozostać obojetną na takie
                                wyzwanie jak placki ziemniaczane, chłe, chłe. Śledzę z zapartym tchem ten
                                wątek, a nuż się złamiesz i uchylisz rąbka rodzinnej tajemnicy kulinarnej. Jako
                                posiadaczka certyfikatu dostępu do wiadomości niejawnych nie ustaję w nadziei,
                                że zostanę dopuszczona do konfidencji. Może nawet koleżanka mojej córki też się
                                na te placki załapie, hehe
                      • luna37 Re: Gotowanie 2 20.05.06, 01:06
                        ty chyba jakaś niedopieszczona jesteś...weż tego swojego "cudownego" chłopa raz
                        a dobrze to może inaczej na świat spojrzysz...tylko najpierw zapytaj jego
                        kochanki jak on lubi...."jeść"....:)))
              • agalt Re: Gotowanie 2 09.05.06, 22:34
                Gość portalu: Krysta napisał(a):

                > nadwage napewno 20 kilogramow to minimum. Jak policzycie rodzine która tak
                > ambitnie tuczycie to bedzie i 100 kg.Życze dużo zdrowia.

                Widać zakładasz, że rozmnażamy się z równą pasją, co gotujemy. Czy raczej
                gadamy o gotowaniu :)) Ja też, jak Andulka, nie mam problemów z nadwagą... Ale
                wielkie dzięki za troskę :)
                Pozdrowionka
        • andulka7 Re: Gotowanie 2 03.05.06, 22:47
          agalt napisała:

          > Andulko, przepis na tzatziki - fenomenalny. Zrobiliśmy, jedliśmy, żyjemy :)))
          Tylko nie chuchajcie....
          ;DDD
          • agalt Re: Gotowanie 2 04.05.06, 00:56
            Teraz to już po filipku :)))
    • erisa970 Re: Gotowanie 2 03.05.06, 18:19
      chyba że wyciągasz z pudełka z ptasim mlecakiem
      • Gość: luna37 Re: Gotowanie 2 IP: *.ols.vectranet.pl / 62.29.133.* 04.05.06, 22:46
        a co to "mlecako"??? to cos jak " cacako"????:))))
    • erisa970 Re: Gotowanie 2 03.05.06, 18:20
      chyba że wyciągasz z pudełka z ptasim mleczkiem
      • lustroo Re: Gotowanie 2 05.05.06, 07:21
        Normalnie gotuję :) Nie wysilam sie zbytnio...mielone albo schabowe "saute" do
        tego ziemniaki i warzywa z wody oraz micha ogórków ze śmietaną :) A dziś bedzie
        ryba czerwona w kostce smażona ;), do tego marchewka z groszkiem i sałata
        lodowa z olejem i sosem sałatkowym(olej kujawski) :) A na week nie mam pomysłu,
        może tym razem schabowe, panierowane? Już wczoraj usłyszałam gromki śmiech
        brata, kiedy rzekłam, że trzeba by zrobić moją słynną zupę o smaku "gorącym" :P
        • Gość: luna37 Re: Gotowanie 2 IP: *.ols.vectranet.pl / 62.29.133.* 06.05.06, 22:24
          ja też normalnie - u nas w hermesie pierogi są po 11 żł/kg...i nikt nawet nie
          zuaważa że to kupne:))) a jak chwalą...:))) - (spróbowaliby nie!!!)
          • andulka7 Re: Gotowanie 2 07.05.06, 21:56
            Melduję, że właśnie popełniłam strogonowa. Drugi raz w życiu. Gar na trzy dni.
            Całe szczęście że dziecko mam wytresowane: praktycznie wszystkożerne i
            niemarudne. A najwiekszym moim osiągnieciem wychowawczym było przyzwyczjenie
            jej, że można tę samą potrawę jeść przez trzy kolejne dni. A nawet cztery.
            Dzieki temu gotuję dwa, w porywach trzy razy w tygodniu. Częściej i tak bym nie
            miała kiedy, więc albo jaśniepanienka zje to co jest, albo głodem przymierać
            będzie. Wybrała pierwszą opcję...
            • agalt Re: Gotowanie 2 08.05.06, 12:55
              A7, Chyba powinnaś założyć wątek o wychowaniu. Wychodzi na to, że jesteś w te
              klocki jeszcze lepsza niż w kuchni ;)))
              • andulka7 Re: Gotowanie 2 08.05.06, 16:15
                To zależy. Miewam pewne trudności, hehe...
                :D
                • agalt Re: Gotowanie 2 08.05.06, 18:03
                  I pewne osiągnięcia, hehe
                  • lustroo Re: Gotowanie 2 09.05.06, 07:18
                    Wczorajsza zupka okazała się być zjadliwa. Dziś mielone i buraczki, mniam. Do
                    tego micha ogórów z sałatą. Na jutro nie mam pomysłu? Może jakieś części z
                    ptaszyska kupię.
                    • jana2706 Re: Gotowanie 2 09.05.06, 07:24
                      dzisiaj barszcz ukrainski i golabki,wczoraj byly ogromne schabowe(jeden
                      zostal),mlode ziemniaczki i micha pomidorow ze szczypiorkiem
                • Gość: luna37 Re: Gotowanie 2 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.06, 14:20
                  mój wczoraj miał na obiad pizzę i też nie narzekał...:)) hehe...smakowała mu:)
                  ( zamawia zawsze tą z kukurydzą). I na dodatek zmusiłam go do zjedzenia
                  wątróbki - ale ja mam inna metodę wychowawczą - albo wątróbka albo 0
                  internetu:))) też działa:)))
                  • andulka7 Re: Gotowanie 2 10.05.06, 13:31
                    Z braku pomysłu i chęci zalecę dzisiaj po gotowca: pieczonego kuraka. Kupię
                    tylko kurkumę do ryżu, będzie kolorowo na talerzu, ryż bahama yellow i dołożę
                    jeszcze sałatę z rzodkiewką. Kurak wystarczy jeszcze na kolejne dwa dni, więc z
                    głowy. Będzie więcej czasu na spacer, chi, chi...
                    • lustroo Re: Gotowanie 2 10.05.06, 15:05
                      Ja tam lubię i wątróbke i net :)
                      • lustroo Re: Gotowanie 2 10.05.06, 15:13
                        Gotujcie dalej kobitki, a "smrodziakami" się nie przejmujcie :)
                        • agalt Re: Gotowanie 2 11.05.06, 10:30
                          lustroo napisała:

                          > Gotujcie dalej kobitki, a "smrodziakami" się nie przejmujcie :)
                          Masz rację, Lustereczko. Nasze dzieci są szczęśliwe, nawet jak przyjdzie im
                          wrąbać gotowca, bo mają fajne, niezestresowane mamusie, bez kompleksu Matki-
                          Polki i piany na paszczy.
                          Pozdrowionka wiosenne :)
                        • Gość: Krysta Re: Gotowanie 2 IP: *.ols.vectranet.pl 11.05.06, 13:15
                          Dużo smrodu bedzie z twoiego obiadu.ha ha
                          • lustroo Re: Gotowanie 2 11.05.06, 13:49
                            Wczoraj warzywa z wody a'la polonez, do tego odrobina gotowanych buraczków,
                            ziemniaki w małej ilości, mielone kotlety, no i micha sałaty ze śmietaną :)
                            Mmmm, mniam :)
                            A dziś nie gotuję z racji czwartku. Czwartki od następnego tygodnia :)
                            A w piątek ryba i "warzywa na patelnię" duszone, i albo ogórki, albo sałata.
                            Bardzo dobre jedzonko :)W sobotę może jakiegoś kuraka. Zobaczę co dziś dostane
                            w sklepie. A w niedzielę Mamuśka wraca :) Huraaa! :)
                            • andulka7 Re: Gotowanie 2 11.05.06, 14:58
                              lustroo napisała:

                              >W sobotę może jakiegoś kuraka.
                              Kup gotowca. Nie narobisz się, a najesz. No i pożywka jakaś dla forumowego
                              trolla będzie
                              ;)))
                              • agalt Re: Gotowanie 2 11.05.06, 19:27
                                andulka7 napisała:

                                > lustroo napisała:
                                >
                                > >W sobotę może jakiegoś kuraka.
                                > Kup gotowca. Nie narobisz się, a najesz. No i pożywka jakaś dla forumowego
                                > trolla będzie
                                > ;)))

                                Andulko, trolle żywią się złością i nienawiścią. I pod tym względem nasza nowa
                                interlokutorka brzmi jakby była nieźle odżywiona.
                                Ja dostałam następujący przepis na kuraka, a raczej fileta kurakowego (może też
                                być inne chude mięsko): trza go pokrajać w kostkę, pociąć w piórka
                                cebulę /dużo/ i uciapać to wszystko mieszanką w składzie olej + przyprawa do
                                Gyros + ew. jakować wegeta. Wymieszać, odstwić na godzinę. Potem wyłożyć na
                                pokrytą papierem do pieczenia blachę i na godzinę do piekarnika. MIESZAĆ od
                                czasu do czasu. Z ryżem i tzatzikami podawać. Pyyyycha :)))))
                                • andulka7 Re: Gotowanie 2 11.05.06, 19:58
                                  Nic z tego. Mój piekarnik umarł dawno temu. Dzięki temu nie muszę zajmować się
                                  czasochłonnymi przedsięwzięciami. Na przykład pieczeniem ciast. Dzięki temu mam
                                  wiecej czasu na SPACERY...
                                  :DDDDDDD
                                  • agalt Re: Gotowanie 2 11.05.06, 21:14
                                    andulka7 napisała:

                                    > nie muszę zajmować się czasochłonnymi przedsięwzięciami. Dzięki temu mam
                                    > wiecej czasu na SPACERY...
                                    > :DDDDDDD

                                    A7. Nie musimy już dłużej łgać. Ktoś nas przejrzał i wszystko stało się jasne:
                                    nie ruszamy naszych spasionych zadów na spacery, bo zaniedbujemy rodziny
                                    siedząc przed kompem ;DDDDDDD
                                    • lustroo Re: Gotowanie 2 12.05.06, 07:39
                                      A ja na spacer po pracy, a obiad na 20 gdzieś a co :) Kuraka mam 2 ćwiartki,
                                      pociełam i bedzie na sobotę. A co do grubości, to mam nadzieję, że Zbysiu nie
                                      pokaże mojej foty za Żródeł tam pod wodą :) Tylko jedna się nadaje do pokazania
                                      ewentualnie :)
                                      • muraszka1 Re: Gotowanie 2 12.05.06, 17:02
                                        byla kiszka ziemniaczana i surowka "po zydowsku" kupiona w osiedlowym sklepie
                                    • bpkw Re: Gotowanie 2 13.05.06, 08:32
                                      agalt napisała:


                                      A7. Nie musimy już dłużej łgać. Ktoś nas przejrzał i wszystko stało się jasne:
                                      nie ruszamy naszych spasionych zadów na spacery, bo zaniedbujemy rodziny
                                      siedząc przed kompem ;DDDDDDD


                                      Z glebokim smutkiem stwierdzam,ze z tym "spasionym zadem" u mojego forumowego
                                      adwersarza, czyli Andulki7 to nieprawda. A szkoda; bylaby okazja do malego
                                      ukrocenia Jej zlosliwych tekstow kierowanych pod moim adresem ...

                                      ---
                                      "A teraz kochani wyborcy... pocałujcie nas w kupry".
                                      • muraszka1 Re: Gotowanie 2 13.05.06, 11:14
                                        przejelam sie troche,dzisiaj tylko kalafiory,polskie
                                        (mam nadzieje,ze malo pedzone);-)
                                  • agalt Re: Gotowanie 2 16.05.06, 18:50
                                    1 opakowanie Fety - podziabać w kostkę (lub zakupić podziabane), 2 pomidorki -
                                    takoż w kostkę (niestety - trza samemu), szczypior - niezbyt drobno. Do tego
                                    jogurt naturalny z przyprawą do tzatziki. Wymieszać, odstawić, zjeść.
                                    Smacznego:))
                                    • muraszka1 Re: Gotowanie 2 16.05.06, 19:15
                                      nie przyznam sie,co dzisiaj bylo do zjedzenia ;-)
                                      • Gość: kuchmistrz Re: Gotowanie 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.06, 21:52
                                        pewnie własny ozorek ?
                                        • muraszka1 Re: Gotowanie 2 17.05.06, 06:14
                                          :)
                                          • lustroo Re: Gotowanie 2 18.05.06, 08:10
                                            Jajka ugotowałam wczoraj :) zrobiłam w majonezie ze szczypiorkiem i się zjadło
                                            na kolację. Po kolacji się długo siedziało, a do pracy sie pędziło, to się
                                            spaliło majonezowe kalorie ;) Za to dziś nic nie ugotuję :]
                                            • luna37 Re: Gotowanie 2 20.05.06, 01:03
                                              A mi wczoraj si epomieszałoże to święto i laznaie zrobiłam...a że wena twórcza
                                              mnie rozmpirała to jeszcze udało mi si,ę zrobić canelloni....a na spacerze nie
                                              byłam to co??? utuczone prosię jestem??:D:D:D:D i wiecie co???zjadłam to
                                              wszystko siedząc w nocy przed komputerem żebym za dnia nie musiała ruszać
                                              szczęką tylko mogła pisac na posty o gotowaniu:))) a moje dziecko jest
                                              niedpilnowane:D:D a chłopa pogonilam bo sie za babmi oglądał ( i to na dodatek
                                              grubszymi ode mnie!) :D:D:D i na spacery tez rzadko chodze - tylko 3 razy
                                              dziennie jak sierściucha wyprowadzam...to co??? to chyba utuczona jestem
                                              nie???!!!!!
                                              • luna37 Re: Gotowanie 2 20.05.06, 01:08
                                                A mi wczoraj sie pomieszało że to święto i laznie zrobiłam...a że wena twórcza
                                                mnie rozpierała to jeszcze udało mi się canelloni zrobić ....a na spacerze nie
                                                byłam to co??? utuczone prosię jestem??:D:D:D:D i wiecie co???zjadłam to
                                                wszystko siedząc w nocy przed komputerem żebym za dnia nie musiała ruszać
                                                szczęką tylko mogła odpisywać na posty o gotowaniu:))) a moje dziecko jest
                                                niedopilnowane:D:D a chłopa pogoniłam bo jeść chciał i na spacery łaził :D:D:D
                                                i na spacery tez rzadko chodze - tylko 3 razy
                                                dziennie jak sierściucha wyprowadzam...to co??? to chyba utuczona jestem
                                                nie???!!!!!
    • andulka7 Re: Gotowanie 2 20.05.06, 15:16
      Kupiłam pierrade i nie mam pomysłu co z tego można zrobić. Najprościej byłoby
      sznycle, ale tego właśnie nie chcę. Nie jestem konsrwatystką. Nie muszę mieć
      osobno mięsa, osobno warzywa i osobno wypełniacza znaczy kartofli, klusek, ryżu
      czy kaszy. Przeciwnie, lubię mieszać te składniki, smażyć, dusić, z pieczeniem
      gorzej bo piekarnik nieżywy, tylko prodiż mam. Kto ma pomysł ??
      :)
      • giga5 Re: Gotowanie 2 20.05.06, 22:44
        A ja wędrowałam dziś trochę ( 20 km)
        Po południu na sałacie lodowej, przesmażone paski z piersi kurczaka(zaprawione
        przyprawką do drobiu i czosnkiem + oliwa z winogron ( pestek),pomidor, ogórek
        świeży, pyszota:)))
        • luna37 Re: Gotowanie 2 21.05.06, 11:36
          ja się odchudzać będę od jutra:)) dziś mam pierwszy wolny dzien od wilkanocy:))0
      • luna37 Re: Gotowanie 2 21.05.06, 11:35
        walnij wszystko razem do gara, przypraw przecierem i zobacz co wyjdzie,. Ja tak
        czasem robię...:))) tez zjedzą:)))
        • andulka7 Re: Gotowanie 2 21.05.06, 20:31
          eeeee.... naszło mnie na cos finezyjnego. Musze pomyśleć....
          • lustroo Re: Gotowanie 2 22.05.06, 07:24
            Wczoraj miała być wycieczka rowerowa, a był obiad :) Duszone warzywa pt"warzywa
            na patelnię" parówki i mizeria z ogórków. Mniam :)
            • Gość: luna37 Re: Gotowanie 2 IP: *.ols.vectranet.pl / 62.29.133.* 23.05.06, 00:35
              a ja wczoraj zrobiłam paski z piersi indyka w ....czymś...no właśnie...miała
              być potrafa chińska a że z chińszczyzny w domu był tylko bambus to dołożyłam
              wszelakich innych dziwnych warzyw i...wyszło coś mniam mniam...ino ryż był
              twardy:))))
              • lustroo Re: Gotowanie 2 23.05.06, 08:34
                Trzeba było z nim pogadać ;P każdy twardziel w końcu kiedyś zmięknie, ino czasu
                trzeba ;)
                • andulka7 Re: Gotowanie 2 23.05.06, 09:31
                  NO i muszę sama wymyślić jak zrobić pierrade.... Pytałam kolegę któren lubi
                  kucharzyć, ale podał mi sposoby już przećwiczone, więc będe eksperymentować.
                  Wrócę z OL do domu, a tam dziecko nieżywe otrute przez mamusię..... Macie
                  jeszcze szansę uratować moja córuchnę, dawać mi tu szybko przepis
                  sprawdzony :)))
                  • lustroo Re: Gotowanie 2 23.05.06, 12:38
                    Ja nie mam. Ale mam pomysł. Zamroź toto, a dziecku zrób królika z buraczkami ;]
                    • andulka7 Re: Gotowanie 2 23.05.06, 14:15
                      lustroo napisała:
                      dziecku zrób królika z buraczkami ;]

                      Bo nie przyjadę, grrrrrrrrrrrrr
                      • lustroo Re: Gotowanie 2 23.05.06, 14:49
                        Przyjedziesz :) No luuudzie dajcie jej ten przepis, to kjójik ostanie przy
                        życiu ;]
                  • agalt Re: Gotowanie 2 23.05.06, 15:12
                    andulka7 napisała:
                    > Macie
                    > jeszcze szansę uratować moja córuchnę, dawać mi tu szybko przepis
                    > sprawdzony :)))
                    Jo tyż ni mom. Ale zgadzam się z Lusterkieem. Pierrona do zamrażarki, a dziecku
                    kasę na pizzę zostaw. Córeczkę oszczędzisz i czasu Ci troszkę zostanie na to,
                    na co rano brakowało:)).
                    Pozdrów Olsztyn od człowieka. I Kopernikowi podziękuj za pogaduchy;)), możesz?
                    • andulka7 Re: Gotowanie 2 23.05.06, 15:33
                      Nie da rady bo pierrada właśnie rano wyciągłam z zamrażalnika w celu
                      przyrządzenia. Drugi raz nie zamrożę przecież. A tan na Was liczyłam, buuuu
                      • Gość: luna37 Re: Gotowanie 2 IP: *.ols.vectranet.pl / 62.29.133.* 23.05.06, 20:57
                        walnij toto na patelnię ( cokolwiek to jest) potem walnij do gara, potem dodaj
                        cojkolwiek masz w lodówce a potem szybko wyjedź...może będzie dobrze:))) w
                        razie czego będziesz odpowiadała za nieświadome popełnienie
                        przestępstwa...uniwinnią cie:))))
                        • andulka7 Re: Gotowanie 2 24.05.06, 08:54
                          Gość portalu: luna37 napisał(a):

                          > walnij toto na patelnię ( cokolwiek to jest) potem walnij do gara, potem
                          dodaj cojkolwiek masz w lodówce
                          Tak właśnie zrobiłam, obsmażyłam mieso oprószone mąką, obsmazyłam różne
                          warzywa, poddusiłam razem i już.

                          > a potem szybko wyjedź...może będzie dobrze:)
                          TAk własnie zrobię, nawet wynegocjowałam urlop na jutro bo nie dam rady się
                          przedrzeć po pracy z walizką na dworzec, miasto będzie sparaliżowane, Policja
                          mnie z tą walizą zhaltuje jak nic, juz dziś się przedzierałam przez zasieki i
                          pola minowe bo obok mojej firmy jest Nuncjatura Apostolska :)
                          • Gość: luna37 Re: Gotowanie 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.06, 12:31
                            kup ser żółty- ten francuski pachnacy i podtykaj pod nos...puszczą:)))
                            • andulka7 Re: Gotowanie 2 24.05.06, 20:32
                              Gość portalu: luna37 napisał(a):

                              > kup ser żółty- ten francuski pachnacy i podtykaj pod nos...puszczą:)))
                              eeeee, nie będę chłopakom bruździć, odrabiają wojsko jako prewencja Policji,
                              dobrze że tylko piździ a nie leje, bo by się dzieciaki poprzeziębiały.....
                              • Gość: luna37 Re: Gotowanie 2 IP: *.ols.vectranet.pl / 62.29.133.* 24.05.06, 21:43
                                co ty. Jak powiesz że jedziesz z tym do tesciowe, to jeszcze podwiozą...:))
                                nawet ci co nie mają:))0 tylko nie mów że dla męża...:))) bo zatrzymają:) choc
                                w sądzie to dział. Mój na rozwodzie powiedział że żona zmusza go do jedzenia
                                tego co ugotuja...- podziałało!! Rozwód dostaliśmy po 2 sprawie jak przynioslam
                                to co ugotowałam:)))
                                • lustroo Re: Gotowanie 2 29.05.06, 08:09
                                  Andulka ugotowała coś na kolację, łomatko ale to dobre było, tak się najadłam,
                                  myślałam, że pęknę :) Zreszta Wszystkim uszy się kiwały :) niech sama opowie :)
                                  • andulka7 Re: Gotowanie 2 29.05.06, 09:51
                                    Po staropolsku - pęczak. I trochę dodatków :)))
                                    • luna37 Re: Gotowanie 2 31.05.06, 01:14
                                      dodatków??? jakich???
                                      • andulka7 Re: Gotowanie 2 31.05.06, 11:28
                                        Mięso wieprzowe albo kurzęce w kawałkach, zamarynowane parę godzin w jakiejś
                                        fajnej zalewie (albo i nie), przesmażone i różne warzywa mrożone kolorowe,
                                        mieszanka meksykańska na przykład, też przesmażona na patelni z cebulką dla
                                        podkreślenia smaku, dosolić solą ziołową, dodać pieprzu, może być pieprz
                                        cytrynowy bo ma fajny smak, wymiąchać i już. Na koniec można posypać tymi
                                        nowymi przyprawami Knorra w małych kosteczkach, o smaku bazylii czy smażonej
                                        cebulki.
                                        W przypadkach nagłych zamiast mięsa można użyć resztek wędlin. Wystarczy mieć w
                                        szafce pęczak, a w zamrażalniku mrozonke warzywną. A jakieś przyprawy zawsze w
                                        każdym domu są. Z braku mięsa wędlin można podać jako danie wegetariańskie -
                                        też pycha. Aha, pęczak powinien lekko "pykać" pod zębami, nie rozgotowywać!
                                        • andulka7 Re: Gotowanie 2 31.05.06, 11:38
                                          I jeszcze jedna potrawa na szybko. Skład podobny, tylko zamiast pęczaku
                                          makaron. Penne albo kokardki, świderki też mogą być. Drugi podstawowy składnik
                                          to brokuł. Makaron ugotować, brokuła zblanszować, broń Boże nie rozgotować,
                                          podzielić na drobne cząstki. Na patelni zezłocić cebulkę, 2-3 rozgniecione
                                          ząbki czosnku (można więcej jeśli ktoś lubi), dodać jakąś mrożonkę z przewagą
                                          fasolki szparagowej, mogą być dwie - trzy garście fasolki i dwie - trzy
                                          garście włoszczyzny w słupki krojonej (albo więcej, jedni wolą więcej kluch a
                                          inni wiecej warzyw), wymieszać, przyprawić. Można posypać tartym serem żółtym,
                                          zapiec, ale niekoniecznie, jak się delikatnie wymiesza gorący makaron i
                                          warzywa z tym serem to też jest ok, trochę się ten ser rozpuści. No i zawsze
                                          można wersję wegetariańską przerobić na wersję dla mięsożerców, sposób jak w
                                          poprzednim przepisie - dodać przesmażone drobne kawałki mięsa czy wędlin .
                                          • andulka7 Re: Gotowanie 2 31.05.06, 11:48
                                            Próbowałam też dodawać te warzywa gotowane. Niedobre, zbyt mdłe, choć dla osób
                                            na diecie zdrowsze... W każdym razie ja zawsze te mrożonki smażę na patelni z
                                            cebulką, nabieraja innego, głębszego smaku.
                                            P.S. W daniu z brokułem tylko brokuł nie podlega smażeniu, bo by sie na patelni
                                            rozwalił na paćkę. Inne warzywa, te z mrożonek - smażyć do miękkości i siup do
                                            gara z kluchami i brokułem.
                                            Danie z pęczakiem można pokolorować np. sosem pomidorowym. Zresztą, wariantów i
                                            możliwości jest mnóstwo, każdy może sobie dobrać najbadziej mu odpowiadający
                                            zestaw dodatków i przypraw. Do najbardziej optymalnego dla mnie doszłam metodą
                                            kolejnych przybliżeń, a i tak za każdym razem jest trochę inaczej. Wystarczy,
                                            że mam akurat inny zestaw mrożonek albo inny rodzaj mięsa, albo nie mam czasu
                                            go zamarynować w zalewie, tylko takie posolone smażę na cito. Eksperymentujcie
                                            i Wy :)))
                                            • andulka7 Re: Gotowanie 2 31.05.06, 23:33
                                              Rozumiem, że wszyscy rzucili się do garów wypróbowywać przepisy i nikt żywy się
                                              już nie ostał, hehe
                                              • agalt Re: Gotowanie 2 01.06.06, 00:20
                                                Ja jeszcze żyję. Przepis rzeczywiście super, ale żeby aż dech na wieki zaparło,
                                                to chiba nie :))) Chyba, że zapiera co innego, ale jeszcze nic mi o tym nie
                                                wiadomo ;DDD
                                                • andulka7 Re: Gotowanie 2 01.06.06, 08:37
                                                  agalt napisała:

                                                  Chyba, że zapiera co innego, ale jeszcze nic mi o tym nie
                                                  > wiadomo ;DDD
                                                  No coś TY ?? Po fasolce szparagowej ??
                                                  ;)))
                                                  • lustroo Re: Gotowanie 2 02.06.06, 07:30
                                                    W sobotę coś bedę gotowała, hmm, ciekawe jakiego zwierza dostane w sklepie,
                                                    może ptaszysko smażone zrobię :) A sałatka makaronowa na kolacje też mi pasi :)
                                                    może kiedys popełnię :)
                                                  • oso1 Re: Gotowanie 2 02.06.06, 13:02
                                                    hm, specjały olsztyńskie - to.... najnowsze, jedyne w swym rodzaju "Piwo
                                                    Mazurskie".
                                                    Dzisiaj kończę 2 skrzyneczkę, cena jakieś 1,29 za butelkę, może nie ma
                                                    znaczenia cena, ale alkohol w śladowych ilościach 4,3%, piwo w sam raz na
                                                    słoneczko, słabiutki ale posiadające taką znakomitą goryczkę. Jest wspaniałe.
                                                    Oczywiście nie zdradziłem dla niego Dublinka, ale "Mazurskie" ostało się już
                                                    hitem sezonu.
                                                    Smacznego
                                                    U mnie w sklepie jest po 1,35 zł, ale ja kupuję skrzyneczkami w "Jurandowym
                                                    Źródełku" przy ul.Wojska Polskiego
                                                    :)))))
                                                  • andulka7 Re: Gotowanie 2 02.06.06, 13:23
                                                    Tylko Warka Strong
                                                    :)))
                                                  • Gość: luna37 Re: Gotowanie 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 14:47
                                                    reds albo ale:) a na obiad pizza wiejska:) ewntualnie może być saganaki:))))
                                                  • andulka7 Re: Gotowanie 2 02.06.06, 15:01
                                                    Gość portalu: luna37 napisał(a):

                                                    > reds albo ale:)
                                                    ALE jabłkowy czy malinowy?
                                                    ;)))

                                                    >a na obiad pizza wiejska:)
                                                    ze świeżym siankiem z majowego pokosu, mniam .....
                                                    :DDD

                                                    >ewntualnie może być saganaki:))))
                                                    Saganaki to japoński kociołek ??
                                                    ;)))
                                                  • jana2706 Re: Gotowanie 2 02.06.06, 17:48
                                                    udka kurczaka,sos koperkowy,mlode ziemniaczki,surowka z czerwonych buraczkow
                                                  • oso1 Re: Gotowanie 2 02.06.06, 19:10
                                                    Toć to Wy napoje procentowe pijecie a nie piwo!!!!!!
                                                    ;)
                                                  • andulka7 Re: Gotowanie 2 02.06.06, 22:57
                                                    A co, Ty pijasz bezalkoholowe ??
                                                    :)
                                                  • Gość: luna37 Re: Gotowanie 2 IP: *.ols.vectranet.pl / 62.29.133.* 03.06.06, 19:30
                                                    te bezalkoholowe są najlepsze:)
                                                    saganaki to jest smażony ser - potrawa grecka:) albo krewetki zasmażane w sosie
                                                    pomidorowych - ale tych nie lubię bo się zawsze pobrudzę:)
                                                    reds jabłkowy oczywiście! Żaden inny!
                                                    a tak wogóle to znowu sie odchudzam:)
                                                    te 2 kg cukierków co kupiłam ( w tym krówek ciągutek) schował na czas po
                                                    odchudzaniu:))))dziecku nie powiedziałam gdzie...:))))
    • andulka7 Re: Gotowanie 2 05.06.06, 11:08
      A może coś nie gotowanego. Pasty serowe do smarowania pieczywa. Tluste,
      niezdrowe i pyszne.
      Pasta nr 1: 20 dkg żółtego sera (ja uzywam morskiego, podlaskiego albo salami),
      zetrzeć na wiórki na tarce jarzynowej z drobnymi oczkami. Dodać dwa
      rozgniecione widelcem na miazge jaja na twardo, aałą pokrojoną w drobną kostkę
      cebulę, posypać dość obficie pieprzem (sól niekoniecznie), wymieszac z
      majonezem. Ja dodaję trochę mleka, żeby było mniej tłusto, choć to ułuda :)
      Pasta musi sie "przegryźć". Pastę należy zrobić dość dość rzadką, bo majonez
      sie wchłonie i nastepnego dnia produkt jest zbyt suchy.
      Pasta nr 2: dwa - trzy opakowania serka topionego (ja zawsze wybieram Złoty
      ementaler, ale przymusu nie ma), jedno jajo na twarto rozdrobnione, pęczek
      posiekanej natki. Wymieszać, utrzeć na gładką masę. Można dodać przesmażoną
      cebulkę, ketchup, można tylko serek i natkę, liczba wariantów praktycznie
      nieograniczona. Jadłam np. ze startą rzodkiewką, też było wyśmienite.
      • lustroo Re: Gotowanie 2 05.06.06, 11:28
        Makrela wędzona, 2 jajka na twardo, troche sera żółtego.

        Rozdrobnić, ser zetrzeć na tarce zo dużych oczkach, popieprzyć, (nie solić, bo
        ryba słona) podlać olejem, wymieszać i rozgnieść dobrze, mmm, miau 100 lat nie
        jadłam, trzeba bedzie kupić rybkę :) Seteczka :)Luna zakładaj trójkę :)
    • czarna3016 Re: Gotowanie 2 11.09.06, 18:01
      luna37 napisała:

      > Jakie to wspaniały dowód na teze poniższą...:)) P.s a propo...udało mi się
      > zrobić na Wielkanoc na prawdę wspaniałego mazurka....a jaka masa toffi mi
      > wyszła...:)) mnia mniam....i na dodatek nikt się nie otruł:))) ( to znaczy
      > babcia lekkiego rozstroju żołądka dostała, ale już dzisiaj jest dobrze:) )

      hehe dokladnie
      swieta racja;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka