Gość: anonim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.04, 21:40 Myśliwy miał czekać aż bezpańskie psy pogryzą jakieś dziecko? Dobrze zrobili likwidując psy bez opieki. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: alicja Re: Rzeź na wysypisku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.04, 09:14 To Ty pilnuj swoje dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Głest Rzeź na wysypisku a mogła by być rzeź dzieci np.!! IP: 213.77.60.* 06.01.04, 09:15 "- Nasz pies, podobny do owczarka podhalańskiego, przeskoczył ogrodzenie na podwórku. " Słów brak przecież to taki łagodny piesek wszystkich sąsiadów lubił bawił sie z dziećmi gdy chciał wyskaiwał sobie i biegł na koniec wsi i tam się bawił i tu sie bawił.....o zgrozo!!! Ludzie jesli macie swoje czworonogi to trzeba zadbać o nie o bezpieczeństwo ich oraz co ważniejsze o bezpieczeństwo swoje i społeczeństwa w którym się mieszka czyż nie? <życie ludzkie jest bezcenne!> w końcu i tak wszyscy sie o tym przekonają...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bartosz P. Re: Rzeź na wysypisku a mogła by być rzeź dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.04, 14:05 "Życie ludzkie jest bezzcene" to absurd. Zgadzam się, iż życie ludzkie ma wielką wartość, ale nie jest wartością największą. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PP Re: Rzeź na wysypisku IP: *.aster.pl / *.acn.pl 06.01.04, 09:17 Poczekaj, aż taki myśliwy uzna Cię za bezpańskiego psa i... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gordon Re: Rzeź na wysypisku IP: *.legnica.sdi.tpnet.pl 06.01.04, 09:24 Na wysypisku też buszują dzieciaki? Jak to określiłeś, człowieku bez człowieczeństwa, "dobrze zrobili likwidując psy!"? Nie dorównujesz pod żadnym względem tym zwierzętom. Czytałeś Platona Timajosa? - to takich jak ty powinno się usuwać ze społeczeństwa. To ty stanowisz zagrożenie. Jesteś pustym gnojem, szkoda mi na ciebie (z małej litery)czasu. Życzę tobie również takiego zakończenia twojego nędznego życia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ed Re: Życie wśród zwierząt IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 07.01.04, 03:23 Gość portalu: gordon napisał(a): > Na wysypisku też buszują dzieciaki? Jak to określiłeś, człowieku bez > człowieczeństwa, "dobrze zrobili likwidując psy!"? Nie dorównujesz pod > żadnym względem tym zwierzętom. Czytałeś Platona Timajosa? - to takich jak > ty powinno się usuwać ze społeczeństwa. To ty stanowisz zagrożenie. Jesteś > pustym gnojem, szkoda mi na ciebie (z małej litery)czasu. Życzę tobie > również takiego zakończenia twojego nędznego życia. Pozostaje tylko poklask dla tak zaprazentowanego humanizmu zwierzecego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rumun Re: Rzeź na wysypisku IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 07.01.04, 10:06 Podziwiam logikę wypowiedzi. Dzieci zapewne nie bawią się na wysypisku, ale pies musi do tego wysypiska dotrzeć, zazwyczaj na własnych nogach. Chyba że jako miłośnik Harrego Pottera uważasz, że się teleportuje z zagrody bezpośrednio na śmietnisko. Zdrówka życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MARECKY Re: Rzeź na wysypisku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.04, 09:40 Gordon, nie podniecaj sie Platonem bo ci ciśnienie skoczy i udaru dostaniesz. Z psem wychodzi się na spacer ze smyczą i w kagańcu a nie puszcza luzikiem. A jak się puszcza to się ryzykuje. Popieram odstrzał w takich sytuacjach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gordon Re: Rzeź na wysypisku IP: *.legnica.sdi.tpnet.pl 06.01.04, 10:11 How are you? amerykaninie mareckY. Mam jamnika i pudelka i z tego co czytam rzeczywiście muszę pilnować je na smyczy przed tak dzikim narodem jaki zamieszkuje Polskę. Tak zgadzam się, że zdarzają się bardzo nieodpowiedzialni właściciele czworonogów ale to nie znaczy żeby ktoś miał prawo do ich odstrzału. Istnieje wiele instrumentów prawnych, o których nie masz zapewne zielonego pojęcia, które zmusiłyby do egzekwowania prawa. A jeśli chodzi o podnietę to za dużo lat żyje sie w tej prymitywnej dżungli trzody ludzkiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maruda Re: Rzeź na wysypisku IP: *.gdynia.mm.pl 06.01.04, 10:42 Przepraszam, ale gdzie Ty żyjesz? W zeszłym roku było wystarczająco dużo wypadków śmiertylnych spowodowanych przez psy. Żadne instrumenty prawne nie pomagały. Żadne. Mówisz, że zdarzają się nieodpowiedzialni właściciele czworongów. Tylko dlaczego całe chodniki są zasrane? Dlaczego tak rzadko spotyka się duże psy w kagańcach i na smyczy? A właściciele, jak katarynki: on nigdy nikogo nie ugryzł, taki miły piesek. To, że myśliwi mogą strzelać do psów jest smutną, ale nieuchronną konsekwencją bezmyślności ich właścicieli, do których żadne apele nie docierały. Dlaczego stwarzasz problem z właściwego pojmowania swoich obowiązków przez właścicieli psów? Jeśli pies będzie uwiązany, a na spacer będzie wyprowadzany na smyczy i w kagańcu, to nic mu się nie stanie. Postronnym osobom również. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Seeb Re: Rzeź na wysypisku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.04, 11:52 Maruda wqrzasz mnie przez 17 lat mialem owczarka niemieckiego ten piek nie skrzywdil nigdy nikogo powalil paru milicjantow na ziemie po tym jak wyciagneli bron a gdyby nie ten pies to jakis pijany skurwiel by mnie zastrzelil tylko dlatego ze mu sie wydawalo... i tez pewnie by sie okazalo ze zgodnie z prawem do mnie strzelal. Gdyby moj pies mial wtedy kaganiec nie bylo by mnie tutaj wiec nie opowiadaj glupot. Kazdy duzy pies powinien byc szkolony jesli wlasciciel tegonie robi to nie powinno sie karac psa tylko wlasciciela ktoremu brakuje mozgu. A moze postaramy sie o nowe prawo. Bedziemy strzelali do dzieci ktore krzycza i rozrabiaja na podworku bez opieki doroslych. Uwazam ze dzieci sa o wiele bardzioj niebezpieczne ... zobacz kroniki policyjne w ostatnim roku zginela 3 dzieci z powodu pogryzienia a w grudniu zginelo 4 dzieci z powodu morderstwa i jeden dorosly 4 14 latkow zabilo bzdomnego za to ze nie dal im kasy na narkotyki (167 ciosow nozem) 2 16 latkkow zabilo 13 latka tylko dla tego ze chcieli zobaczy jak to jest i tak dalej nie wspomne o pobiciach wybitych szybach okradzionych samochodach i zniszczonych tramawajach i przystankach. I co strzelac czy nie o to jest pytanie... ludzie ruszcie glowa nie mozna sprzelac do zwierzat tylko dlatego ze sie komus zdaje ... Do ludzi tez nie mimo uzasadnienia ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maruda Re: Rzeź na wysypisku IP: *.gdynia.mm.pl 07.01.04, 12:03 Gość portalu: Seeb napisał(a): > Maruda wqrzasz mnie przez 17 lat mialem owczarka niemieckiego ten piek nie > skrzywdil nigdy nikogo powalil paru milicjantow na ziemie po tym jak wyciagneli > > bron a gdyby nie ten pies to jakis pijany skurwiel by mnie zastrzelil tylko > dlatego ze mu sie wydawalo... i tez pewnie by sie okazalo ze zgodnie z prawem > do mnie strzelal. Gdyby moj pies mial wtedy kaganiec nie bylo by mnie tutaj > wiec nie opowiadaj glupot. Kazdy duzy pies powinien byc szkolony jesli > wlasciciel tegonie robi to nie powinno sie karac psa tylko wlasciciela ktoremu > brakuje mozgu. A moze postaramy sie o nowe prawo. Bedziemy strzelali do dzieci > ktore krzycza i rozrabiaja na podworku bez opieki doroslych. Uwazam ze dzieci > sa o wiele bardzioj niebezpieczne ... zobacz kroniki policyjne w ostatnim roku > zginela 3 dzieci z powodu pogryzienia a w grudniu zginelo 4 dzieci z powodu > morderstwa i jeden dorosly 4 14 latkow zabilo bzdomnego za to ze nie dal im > kasy na narkotyki (167 ciosow nozem) 2 16 latkkow zabilo 13 latka tylko dla > tego ze chcieli zobaczy jak to jest i tak dalej nie wspomne o pobiciach > wybitych szybach okradzionych samochodach i zniszczonych tramawajach i > przystankach. I co strzelac czy nie o to jest pytanie... ludzie ruszcie glowa > nie mozna sprzelac do zwierzat tylko dlatego ze sie komus zdaje ... Do ludzi > tez nie mimo uzasadnienia ... Jak ta katarynka. Właśnie udowodniłeś moja tezę. O szkoleniu psów i o wszystkich innych obowiązkach mówi się od lat. Dawno temu byłem świadkiem ataku i poważnego pogryzienia dziecka przez psa, którego właściciel był święcie przekonany, że jego pupilek nie jest w stanie nikomu zaszkodzić. A zaszkodził. Pogryzł mojego kolegę, który miał 8 lat. Ja miałem wtedy 7. Kolega nawet nie zauważył tego psa, zwyczajnie bawił się na sniegu. I co Ty na to? Ja sam miałem owczaraka z rodowodem i po tresurze. I nie zauważyłem, by kaganiec mu zawadzał w prawidłowych reakcjach obronnych. Pies był znakomicie ułożony, ale to nie jest powód, by puszczać go luzem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adam Re: Rzeź na wysypisku IP: *.bielsko.dialog.net.pl 06.01.04, 09:45 Ustawa jest bardzo dobra.Sam jestem myśliwem i nieraz widziałem co robią bezpańskie psy z sarnami-potrafią zagryżć i zostawić jednocześnie kilka saren.Dlatego strzelam do takich psów bez żadnych skrupułów. Odpowiedz Link Zgłoś
inka28 Re: Rzeź na wysypisku 06.01.04, 10:07 Myśliwi nie złamali prawa. Ale czy to prawo jest dobre? Nie wiemy jeszcze, jak dokładnie wyglądała cała sytuacja, ile osób strzelało, po co - dopóki się to nie wyjaśni możemy tylko gdybać. Ale jeśli najłagodniejszy nawet pies, wyskakuje przez ogrodzenie, to - gdybając - możemy założyć, że kiedyś wyskoczy nieco groźniejszy. I co wtedy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maruda Re: Rzeź na wysypisku IP: *.gdynia.mm.pl 06.01.04, 10:19 To smutne. Tylko dlaczego zawsze musi dochodzić do tragedii, by u niektórych ludzi pojawił się proces zwany myśleniem? Gdyby gospodarze pomyśleli wcześniej o podobnej ewentualności, to problemu by nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SeeB Re: Rzeź na wysypisku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.04, 16:22 Sugerujesz ze najpierw sie strzela pozniej mysli? gospodarze nie pomysleli, ze ktos moze strzelac do psow. Zas "mysliwy" nie myslal wcale. Postrzelal sobie. Komu kare za brak myslenia ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maruda Re: Rzeź na wysypisku IP: *.gdynia.mm.pl 07.01.04, 12:18 Gość portalu: SeeB napisał(a): > Sugerujesz ze najpierw sie strzela pozniej mysli? > gospodarze nie pomysleli, ze ktos moze strzelac do psow. Zas "mysliwy" nie > myslal wcale. Postrzelal sobie. Komu kare za brak myslenia ? Nad czym myśliwy miał myśleć? Nad tym, czy strzelac do zwierząt to się zastanowił przed wstąpieniem do związku łowieckiego. Prawo zezwala mu na odstrzał róznych gatunków zwierząt. Np. lisów. Normalnym zadaniem kół łowieckich jest odstrzał nadwyżki zwierząt, które mogą zakłócic naturalną równowagę. Psów również. Ale zawsze możesz uprzedzić myśliwego; podejść do sfory psów na śmietniku, wylegitymować i odprowadzić do właścicieli. Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WojtekG Re: Rzeź na wysypisku IP: 212.244.77.* 06.01.04, 10:14 Zeszłej zimy jadąc do znajomych mieszkających na wsi zauważyłem leżące na poboczu szczątki jakiegoś zwierzęcia. W pierwszej chwili myślałem, że jest to przejechany przez samochód pies, jednak potem zrozumiałem, że był to rozszarpana przez wiejskie psy sarna - widok był makabryczny: ze zwierzęcia został kręgosłup, sterczące żebra, trochę skóry i resztki mięśni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uho Re: Rzeź na wysypisku IP: *.idpan.poznan.pl 06.01.04, 10:59 Znaczy sarna została zabita przez samochód a potem obgryziona. Swoja drogą z tego co pamiętam ustawa dotyczy psów zdziczałych, a nie pozostawionych bez opieki. Pies stanowi własność (czasen cenną) i jako własność powinien być chroniony, a właściciele powinni odpowiedać za szkody przez psy wyrządzane (np wpłacać dzierżawcy obwodu łowieckiego odszkodowani za płoszenie i zabijanie zwerząt do których chcą strzelać myśliwi). Dla uczciwości wypadałoby dodać że najwięcej zwierząt płoszą ranią i zabijaja myśliwi. Od dzieciństwa mieszkam w lesie (ostatniano skraju) i wielokrotnie spotykałem watachy polujących psów, na prawdę nie ma kłopotu, żeby odróżnić od nich psy spuszczone ze smyczy albo idące za suką z cieczką. Strzelając do "pańskich" psów myśliwi psują sobie opinię i w końcu może okazać się, że lobby "ekologów" bedzie silniejsze od tradycyjnego lobby mysliwych i ci ostatni mogą wiele stracić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ed Re: To pańskie psy żywią się na wysypisku??? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 09.01.04, 20:09 Hmmm... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: IRENA Re: Rzeź na wysypisku IP: 217.150.175.* 06.01.04, 10:58 ZYCZE WSZYSTKIEGO NAJGORSZEGO TEMU ( TYM) CO TO ZROBILI MAM NADZIEJE ZE JEZELI PIEKLO ISTNIEJE NIGDY SIE Z NIEGO NIE WYDOSTANA I DUSZA NIGDY NIE ZAZNA SPOKOJU. JAK SIE ZNAJDA WINNI UKARAC JAK ZA MORDERSTWO , BO TO TAK TO MOZNA NAZWAC!!!!!!!!!!!!!!!!!! P O T W O R Y Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vika Re: Rzeź na wysypisku IP: *.radio.kielce.com.pl 06.01.04, 11:11 jakiś przygłupawy rzeźnik (w swoim mniemaniu myśliwy) mówi o zagryzionych sarnach w lesie. od kiedy wysypisko jest lasem? i co robili "myśliwi" na wysypisku?! problem polega na tym, że to nie są normalmi ludzie. pod przykrywką myślistwa strzelają do wszystkiego co się rusza i gdzie się da. nie wspomnę że po pijanemu. mieszkam na wsi i regularnie widzę tych kretynów uzbrojonych po zęby, obstawionych kilkunastoosobową nagonką. jakie szanse przeżycia ma jakiekolwiek zwierzę! do tej pory koło mojego domu był JEDEN zając. teraz już go nie widuję. OBROŃCY ZWIERZĄT - ŚMIECHU WARTE! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: seba Re: Rzeź na wysypisku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.04, 11:22 Anonim rozumiem, ze twoje dzieci bawia sie na wysypisku z suka ktora ma cieczke dlatego taka obawa ze te psy pogryza jakies dziecko. Co do psow to niestety ale mysliwi strzelaja bo jakis debil im na to pozwala (ktos to wymyslil) co gorsza nawet nagranie video nie jest dowodem ze mysliwy zlamal prawo bo o tylko dowod dodatkowy. Slowem jesli za mysliwym nie stoi kordon policyjny utrzymujacy ze koles prawie zastrzelil wlasciciela strzelajac do "bezpanskiego" psa to jest bezkarny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roman Rzeź na wysypisku IP: *.wil.pk.edu.pl 06.01.04, 11:45 Bezpańskie psy są problemem i należy je likwidować. popieram myśliwych. A wszyskim obrońca bezpańskich piesków życzę spotkania miłego bezpańskiego pieska z kłami wbijającymi się np. w rękę obrońcy zwierząt. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Rzeź na wysypisku IP: *.lanet.wroc.pl 06.01.04, 12:01 Oj ludziki, biedne pieski, biedne krówki, biedne świnki, biedne sarenki, króliczki itd. Właściciele psów tak bardzo się przejęli, bo lasy państowowe i koła łowieckie płacą wysokie odszkodowania, jak się głośno krzyczy. Więc pimpuś który całą zimę śpi na betonie pod oborą nagle był bardzo drogim przyjacielem człowieka, którego zabił zły myśliwy. PS: Wygląda mi to na komiczny płacz pseudoekologów, którzy jedząc bułkę z szynką płaczą nad losem krówek i świnek zabijanych w rzeźniach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ultrakrak psy zabic, mysliwych zamordowac IP: *.fiber.net.pl 06.01.04, 11:56 wluczace sie psy powinny byc likwidowane, przez lesniczego, policje, a jeszcze lepiej przez hycla a mysliwi tez won z lasu co to za porzadek, zeby gosc z 3 karabinami walil olowiem do biednej sarny przy aktualnej polityce, w lesie nie bedzie zajaca, lisa ani sarny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: psy zabic, mysliwych zamordowac IP: *.lanet.wroc.pl 06.01.04, 12:15 Po to są okresy ochronne i po to myśliwi dokarmiają zima zwierzęta, aby jednak coś po tych lasach biegało. Mysliwi akurat zdają sobie sprawę, że jak wystrzelają wszystko, nie będzie do czego strzelać, więć należy ograniczyć strzelanie. To się nazywa myślenie dalekowzroczne (tego słowa w Polsce trzeba szukać chyba w słowniku wyrazów obcych). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kicia psychopaci, debile, sadysci-mysliwi! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.01.04, 15:24 Kazdy debil widzi i wie jak wyglada sytuacja, kiedy suka ma cieczke-tabuny psow uganiajacych sie za nia-debile. Ja bym temu mysliwemu strzelila w d..... jak uprawia seks ze swoja zona-sadysci. Wystaczylo pojsc do soltysa i kazac zabierac te psy-ale nie, psychole musza sobie postrzelac, swoje frustracje wyladowac na psach! Mam nadzieje,ze teraz ludzie z tej wsi dadza im popalic!! Odpowiedz Link Zgłoś
venus99 Re: Rzeź na wysypisku 06.01.04, 12:00 Prawidłowa reakcja. Szkoda, że mysliwi tak rzadko interweniują. To niesamowite co w tej psiarni zwanej Polską sie wyprawia.Psy mogą bezkarnie biegać po ulicach,trawnikach, chodnikach. Wszystko jest obsrane. Domy zamieniają się w psiarnie. Ludzie zamykają psy w mieszkania na wiele godzin co powoduje wycie i ujadanie. Prasa systematycznie informuje o zagryzionych dzieciach i osobach dorosłych. Masz psa - to go pilnuj i sprzataj gówna po nim. Strzelać do psów bez kagańca i smyczy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Re: Rzeź na wysypisku IP: *.uw.lublin.pl / *.lublin.uw.gov.pl 06.01.04, 13:59 W pełni popieram myśliwego, a winę za takie przypadki ponoszą wyłącznie właściciele psów, którzy ich nieupilnowali. Wypowiedź członka Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami jest żałosna. Właściciel zastrzelonego psa stał kilkaset!!!!!! metrów dalej!!!! Każdy pies w miejscu ogólniedostępnym powinien być na smyczy i w kagańcu. Od tego nie może być wyjątków. Jeżeli ktoś uważa, ze pies się męczy to niech mu zapewni warunki do swobodnego biegania na ogrodzonym terenie prywatnym, a jeżeli nie to niech nie trzyma psa zamiast narażać innych poszczając go samopas. Nie ma obowiązku, ani przymusu trzymania psów natomiast każdy ma prawo czuć się bezpiecznie w miejscach ogólniedostępnych. Nie widzę powodu dla którego miałbym się godzić na obwąchiwanie i obszczekiwanie przez biegające samopas psy. O pogryzieniu nie wspomnę!! Nie przyjmuję bzdurnych tłumaczeń właścicieli "Proszę się niebać mój pies jest łagodny i nie ugryzie". Bzdura !!!! Skąd ktoś ma wiedzieć, że tak będzie w każdym wypadku? Podsumowując popieram odstrzał biegających samopas psów i uważam, że właściceli prowadzających psy bez smyczy i kagańca należy surowo karać w każdym przypadku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bioder i bardzo dobrze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.04, 14:32 wszystkich właścicieli którzy tak płaczą ukarać po 200 zł bo psy były bez smyczy taki myśliwy przydałby się na moim osiedlu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: erbe Re: Rzeź na wysypisku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.04, 15:29 Decydująs cięna psa każd ypowinien brać pod uwagęobowiązki z taką decyzją związane. Jednym z takich obowiązków jest zapewnienie psu przyzwoitych warunków. Jeżeli wiec ktoś decyduje się na dużego psa, który musi się wybiegać, to niech się zastanowi, czy posiada miejsce, w którym będzie mógł psa luźno puścić, albo niech trzyma psa na smyczy i sam z nim biega. Nie od dziś wiadomo, że każdy pies stanowi potencjalne zagrożenie. Jeżeli nie mamy warunków to lepiej więc kupić sobie jamnika. On obejdzie się bez wybiegu. Nie popieram oczywiście myśliwych, którzy traktują psy jak zwierzynę łowną i bestialsko je mordują, bo tak to w tej sytuacji wygląda. Jest to jednak wina nieodpowiedzialnego podejścia myśliwych i ich ograniczenia. Prawo jednak moim zdaniem jest sluszne. Gdybym mial broń to osobiście bym kilka psów odstrzelił! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamut harmonia srodowiska , ludzie, psy i mysliwi IP: *.norampac.com 06.01.04, 17:25 oh boy, widze ze niezle ten temat podgrzal towarzystwo... Z wlasnego doswiadczenia ktore pewnie was z szokuje powiem ze mysliwi niestety maja racje... Uznacie o nastepny ktory o tym mowi popierajac mysliwych, ale ja mam lepsze od was zrozumienie temat poniewaz czlonek mojej rodziny byl weterynarzem ale rowniez i zapalonym mysliwym. Psow w domu nigdy nie brakowalo, zycie i zdrowie kazdego zwierzaka bylo wazne i cenione... Walesajace sie psy moga przyczynic sie do wielu szkod. Szwedanie sie psow po smietniskach to az wola o pomste do nieba za bezmyslnosc wlascicieli... Jaki normalny wlasciciel psa pozwala na to aby zwierzak krecil sie po smietnisku... nie dosc ze zwierze moze sie pokaleczyc (potluczone butelki, ostre krawedzie wyrzyconych zniszczonych przedmiotow, gnijace jedzenie ktorego amatorami czesto sa psy, wyrzucone leki i chemikalia itp itd)to na dodatek moze przywlec i rozwlec jakies paskudne chorubsko na inne zwierzeta lub tez nawet ludzi - nie wiele chorob ale jednak pewne nawet pies moze rozniesc na ludzi np. wscieklizna. W porownaniu z reszta cywilizowanej Europy to Polska ma wiele do zrobienia w psiej kwesti. Niedosc ze wielu wlascicieli nie rejestruje psow to nowe prawa zwiazane ze zbieraniem odchodow czworonoznych pupili z trawnikow czy chodnikow sa kompletnie ignorowane... Wielu ludzi uwaza te prawa z bzdurne i kompletnie je ignoruje bo to taki wstyd schylic sie i zebrac cuchnace psie gowno... Ja jednak widze ze wlasciciele psow w innych krajach egzekwuja te prawa i jest czysto i czlowiek sie nie obawia ze nie opatrznie wdepnie w cuchnoce male co nieco... Tu naprzyklad nie zbierzesz psiej kupki to bedzie ciebie ta przyjemnosci kosztowac $500.00. Sam kiedys widzialem jak jednej babce wlepiono taki mandat i prawidlowo... To samo zwiazane jest z kagancami i smycza... Ciekaw tez jestem kwestji szczepien... Jaki procent faktycznych wlascicieli szczepi swoje pupile wtedy kiedy nalezy... Ile z pieskow jest odrobaczanych prawidlowo... Czy ktos z was pomyslal ile walesajacych sie psow przechodzi straszliwe meki za nim zdechnie z powodu chorob lub pasozytow? Taki mysliwy to nie jest sadysta ktory czerpie jakas chora sadysfakcje z cierpien zwierzat... ktokolwiek mial doczynienia z kolami lowieckimi i myslistwem przyzna mi racje... Gdyby nie mysliwi w naszym regionie to pewnie juz za komuny mielibysmy na tyle zdewastowane srodowisko i lasy w naszym regionie ze przez nastepne 300 lat bysmy nie byli wstanie przywrocic ekologicznego balansu... Co do polowan na zwierzyne lesna... brak niestety naturalnych drapieznikow ktore zywilyby sie chora lub slaba zwierzyna w naszych lasach... mysliwi czesto zastepuja naturalnego regulatora w przyrodzie... moze sie to wielu nie podobac, ale wlasnie tak jest lepiej... jeszcze jedno... gdyby nie praca mysliwych zima w dokarmianiu zwierzat czy odstrzale chorych np. wscieklych zwierzat to nie wiele moglibysmy chlubnego powiedziec o naszych lasach.. Acha co do rolnikow to nie jednokrotnie mysliwy ocalil ich plony przed zarlocznymi odyncami czy stadkami saren i jeleni czyniacymi szkody w polach.. Radze wam sie nad tym zastanowic zanim cos ktos powie na ten temat.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pies Re: harmonia srodowiska , ludzie, psy i mysliwi IP: *.ols.vectranet.pl 06.01.04, 19:41 gosciu nie bylo potrzeby sie podpisywac - bez tego widac ze pisal to mamut! zawinil czlowiek ale zastrzelono psy !!!!!! nalezalo wyłapac psy i ukarac nieodpowiedzialnych wlascicieli ! strzelac to kazdy kretyn potrafi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: harmonia srodowiska , ludzie, psy i mysliwi IP: *.lanet.wroc.pl 07.01.04, 00:39 Chłopcze, jak wyłapiesz psy to na jakiej podstawie rozpoznasz właścicieli? Zapytasz psa o dowód, czy też pobierzesz jego odciski palców (łap)? Czy myślisz, że właścieciele będą się do nich przyznawać, kiedy za przyznanie się do psa, będą musiali zapłacić grzywnę? Ocipiałeś, czy co? A może po prostu masz 12 lat? Gość portalu: pies napisał(a): > gosciu nie bylo potrzeby sie podpisywac - bez tego widac ze pisal to mamut! > zawinil czlowiek ale zastrzelono psy !!!!!! nalezalo wyłapac psy i ukarac > nieodpowiedzialnych wlascicieli ! strzelac to kazdy kretyn potrafi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jelen Re: harmonia srodowiska , ludzie, psy i mysliwi IP: *.ols.vectranet.pl 06.01.04, 19:47 a dlaczego w naszych lasach brak jest naturalnych drapieznikow ? wilki nie mamuty - same nie wyginely tylko ludzie podobni tobie, uprawiajac swoj jak to nazywacie "sport" strzrelajac do nich zachwiali rownowage w srodowisku - panie madry ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kicia Re: harmonia srodowiska , ludzie, psy i mysliwi IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.01.04, 21:39 Gość portalu: mamut napisał(a): > oh boy, widze ze niezle ten temat podgrzal towarzystwo... Z wlasnego > doswiadczenia ktore pewnie was z szokuje powiem ze mysliwi niestety maja > racje... Uznacie o nastepny ktory o tym mowi popierajac mysliwych, ale ja mam > lepsze od was zrozumienie temat poniewaz czlonek mojej rodziny byl weterynarzem > > ale rowniez i zapalonym mysliwym. Psow w domu nigdy nie brakowalo, zycie i > zdrowie kazdego zwierzaka bylo wazne i cenione... Kazdego??? A tych upolowanych?? > > Walesajace sie psy moga przyczynic sie do wielu szkod. Szwedanie sie psow po > > smietniskach to az wola o pomste do nieba za bezmyslnosc wlascicieli... Jaki > normalny wlasciciel psa pozwala na to aby zwierzak krecil sie po smietnisku... > nie dosc ze zwierze moze sie pokaleczyc (potluczone butelki, ostre krawedzie > wyrzyconych zniszczonych przedmiotow, gnijace jedzenie ktorego amatorami czesto > > sa psy, wyrzucone leki i chemikalia itp itd)to na dodatek moze przywlec i > rozwlec jakies paskudne chorubsko na inne zwierzeta lub tez nawet ludzi - nie > wiele chorob ale jednak pewne nawet pies moze rozniesc na ludzi np. wscieklizna Nietoperz tez, lis tez itp. > W porownaniu z reszta cywilizowanej Europy to Polska ma wiele do zrobienia w > psiej kwesti. Tu sie zgadzam ale nie panstwo w panstwie,ze ta kwestie rozwiazuja mysliwi! Wlasciciela psa trzeba po kieszeni a nie zabijac psa! > Czy ktos z was pomyslal ile walesajacych sie psow przechodzi straszliwe meki za > > nim zdechnie z powodu chorob lub pasozytow? Straaaaszne! Jakby tak bylo to nie byloby problemow z przepelnionymi schroniskami. A wiesz ile ludzie roznosza chorob? Taki mysliwy to nie jest sadysta > ktory czerpie jakas chora sadysfakcje z cierpien zwierzat... ktokolwiek mial > doczynienia z kolami lowieckimi i myslistwem przyzna mi racje... Gdyby nie > mysliwi w naszym regionie to pewnie juz za komuny mielibysmy na tyle > zdewastowane srodowisko i lasy w naszym regionie ze przez nastepne 300 lat > bysmy nie byli wstanie przywrocic ekologicznego balansu... A co psy dewastuja te lasy? Ludzie-wyrzucaja smieci. Czyzby mysliwi po nich sprzatali?? Ilu jest mysliwych -100tys jak taka chmara grasuje w lasach,ze SWIMI PIESKAMI, to niezle je dewastuje!! Co do polowan na > zwierzyne lesna... brak niestety naturalnych drapieznikow ktore zywilyby sie > chora lub slaba zwierzyna w naszych lasach... Co ty za dyrdymaly wypisujes-a chociazby lisy,wilki, ptaki drapiezne, rysie? Lisow zamalo mamy?? mysliwi czesto zastepuja > naturalnego regulatora w przyrodzie... buhahaha moze sie to wielu nie podobac, ale > wlasnie tak jest lepiej... jeszcze jedno... gdyby nie praca mysliwych zima w > dokarmianiu zwierzat czy odstrzale chorych np. wscieklych zwierzat Jejej-mysliwy wie ktory zwierzak jest wsciekly a nie wie, ze suka ma cieczke,ciekawe? to nie wiele > > moglibysmy chlubnego powiedziec o naszych lasach.. Dokarmiaja? Bo przeciez do czegos musza pozniej strzelac-przeciez sami do siebie nie beda strzelac-to jasne. > > Acha co do rolnikow to nie jednokrotnie mysliwy ocalil ich plony przed > zarlocznymi odyncami czy stadkami saren i jeleni czyniacymi szkody w polach.. Zwierzeta dzikie sa dobrem ogolnonarodowym i panstwo winno im wyplacac odszkodowania albo powinni sie poprostu ubezpieczyc. Nie opowiadaj bzdur- cos za cos-biegacie po ich polach za zwierzyna. W krajach zachodnich, ludzie wystawiaja tabliczki-MYSLIWYM WSTEP WZBRONIONY i tyle moga co popatrzec na zwierzyne! > > Radze wam sie nad tym zastanowic zanim cos ktos powie na ten temat.... Proponuje dyskusje na innym poziomie a nie jak z przyglupami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kon-tiki Wreszcie jakis pozytek z mysliwych IP: *.jaroszowka.sdi.tpnet.pl 06.01.04, 19:35 Stado psow walesajace sie bez opieki jest potencjalnym zagrozeniem dla ludzi i zwierzyny lesnej, polnej Jeszcze kilka milionow poldzikich psow w Polsce zostalo do odstrzelenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamut Re: Wreszcie jakis pozytek z psow IP: *.norampac.com 06.01.04, 19:43 Pamietajcie prosze iz pies zawsze byl i bedzie przyjacielem mysliwego... ci ktorzy poluja to rozumieja... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Myśl i wy. Re: Rzeź na wysypisku IP: *.jgora.dialog.net.pl 06.01.04, 20:29 Odnośnie opini Anonima,to chyba tylko jego dzieci mogą bawić się na wysypisku i być łakomym kąskiem dla psów.Znam taki przypadek z miejscowości Pobiedna,gdzie nierozważny myśliwy strzelając do psa w zabudowaniach postrzelił właściciela tegoż gospodarstwa.Ledwo go odratowali.Pan Prokurator z Lubania,z pewnością kolega po fuzji/tacy lubią sobie postrzelać do wszystkiego co się rusza/ tak kręcił koło sprawy że nie dopóścił organizacji TOZ do wyjaśnienia i nagłośnienia tragicznego w skutkach wydarzenia. Zwróćcie uwagę na słowo myśl/iwy/- tego życzę wszystkim strzelającym zwłaszcza do zwierząt. Eugeniusz ragiel. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samsob Re: Rzeź na wysypisku IP: *.gorowo-ilowieckie.sdi.tpnet.pl 07.01.04, 07:25 Gość portalu: Myśl i wy. napisał(a): > Zwróćcie uwagę > na słowo myśl/iwy/- tego życzę wszystkim strzelającym zwłaszcza do zwierząt. > Eugeniusz ragiel. > Zwróciłem i pozostaję przy przeświadczeniu, iż spośród istot żywych wyżej cenię psa i nie znoszę hycli. pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: col Re: Rzeź na wysypisku IP: *.polkomtel.com.pl 07.01.04, 10:05 Popieram. Szczególnie na wsiach zdarza się dużo pogryzień, gdyż psy trzymane są bez należytej kontroli. Skoro biegają po wysypisku to czym różnią się od bezpańskiego psa? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samsob Re: Rzeź na wysypisku IP: *.gorowo-ilowieckie.sdi.tpnet.pl 07.01.04, 11:26 Na tych samych wysypiskach spotkać można bezdomnych ludzi, może i znimi postąpić podobnie. Ile kłopotów można by zaoszczędzić wszystkim "porządnym" obywatelom tego "dumnego" kraju. pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kicia Do mieszkancow tej wsi! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 07.01.04, 11:30 Jesli suka byla w ciecze to powinna byc obdukcja lekarska zrobiona- i wyraznie to zaznaczone. I czy tez komus sie podoba czy nie WSZYSTKIE ZWIERZETA W OKRESIE GODOWYM sa chronione! Suki w okresie ciazy tez! Czy sie komu podoba czy nie, bezpanskie psy tez!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maruda Re: Do mieszkancow tej wsi! IP: *.gdynia.mm.pl 07.01.04, 12:05 Gość portalu: kicia napisał(a): > Jesli suka byla w ciecze to powinna byc obdukcja lekarska zrobiona- i wyraznie > to zaznaczone. > I czy tez komus sie podoba czy nie WSZYSTKIE ZWIERZETA W OKRESIE GODOWYM sa > chronione! Suki w okresie ciazy tez! Czy sie komu podoba czy nie, bezpanskie > psy tez!! Tak. I dlatego właściciele je sterylizują. Odpowiedz Link Zgłoś
zbyszek07 Re: Do mieszkancow tej wsi! 07.01.04, 14:17 W tej chwili w panstwie prawa pies ma wieksze prawa niz czlowiek! pies moze walic kupy wszedzie, pogrysc kogo chce. Czlowieka za to samo sie karze... Wiem ze winny jest wlasciciel, ale kto go znajdzie? ktory znaleziony ewentualnie wlasciciel przyzna sie do psa jesli za to zostanie ukarany! Kiedys cwiczylem bieganie, czy teraz jest to mozliwe? nie! Trzeba sie przemykac zeby Cie jakis nie zlapal... WLASCICIELA BRAK! Nie jestem za odstrzalem, lecz dzikie walesajace sie psy powinno sie tak traktowac jak szkodniki, a nawet potencjalni mordercy. Wylapywac! tylko kto ma to robic i za co? moze rozrzucac tabletki sterylizujace? a przede wszystkim karac i uswiadamiac WLASCICIELI! lecz dobrze wiem ze do wiekszosci nic nie dotrze, szkoda psow... ale ludzi chyba tez! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trzypion Re: Rzeź na wysypisku IP: *.beskidy.net / 195.117.20.* 07.01.04, 14:28 Kolejny redaktorzyna pisze pod dyktando ekofaszystów. A tymczasem ustawa jest bardzo dobra. Nakłada na właściciela pieska coś, czego w naszym kraju brakuje - ODPOWIEDZIALNOŚĆ. Jesli ktoś pisze o tym wydarzeniu 'tragedia' - to przyznam rację. Tragedią jest to, że 'właściciele' piesków nie poniosą za brak opieki żadnej kary. A powinni byc obciążeni kosztem odstrzało swoich 'kochanych' piesków. Szkoda, że to ich nie można odstrzelić, tak samo jak zwieźć odchodów piesków do mieszkań pieskolubnych kretynów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamut Rzeź na wysypisku i hycle... IP: *.norampac.com 07.01.04, 18:55 Czytajac niektore posty doszedlem do wniosku iz czesc z was az dyszy nienawiscia do hycli aka rakarzy... A ja zapytam sie czemu... kiedys chyba glownie przed wojna... urzad i stanowiska hycla egzystowala w kazdym normalnym miescie tego kraju czy tez Europy... nasi przodkowie dawno juz zdali sobie sprawe z niebezpieczenstw jakie moga spowodowac bezdomne psy... W naszej mentalnosci obraz hycla jest czesto obrazem bestialkiego sadysty ktory nic tylko czycha na malenkie bezdomne pieski aby schwytac je w siec a nastepnie beztialsko znecac sie nad zwierzeciem.... Nie wielu pewnie zdaje sobie sprawe iz w wielu krajach dzialnosc "hyclowska" uwarza sie za humanitarna.. o tak... zdziwicie sie ale tak wlasnie jest....przykladowo w kanadzie nazywana tak organizacja jest "humane society" i zajmuje sie roznorodna grupa zwierzat.. poczawszy od psow, kotow, krolikow itp itd. Walesajace zwierzeta sa chwytane, zgadza sie... niektorym nawet moze wydawac sie ze w bestialski sposob chwytane.. ale jednak ludzie pracujacy dla tej organizacji robia to przedewszystkim dla dobra zwierzat... zwierzeta sa ogladane przez weterynarza, badane, szczepione, karmione i przetrzymywane w godnych warunkach do momentu az wlasciciel sie po swojego zwierzaka zglosi... jesli jednak sie ktos nie zglosi w okreslonym wymiarze czasowym zwierze jest wystawiane na adopcje i o ile ktos sie zechce zaopiekowac bezdomnym czworonogiem zwierze jest ocalone... Jesli jednak bodajze w okresie 8 tygodni nikt nie zainteresuje sie zwierzeciem... jest ono usypiane... zgroza nie prawdaz... lepiej przeciez zeby zwierze zdychalo z glodu lub choroby w ciemnych zaulkach miasta... bite przez ludzi lub gryzione przez inne zwierzeta...albo nawet lepiej zeby zarazone paskudna choroba przenosilo wirysy na ludzi lub inne zwierzeta... to takie przeciez humanitarne dac im zdechnac bez zadnej ludzkiej uwagi... No moze dosyc tego cynizmu... faktem jest opieka nad zwierzetami kosztuje... urzad hycla tez... czy tez jakiego kolwiek schroniska dla zwierzat... Panstwu pieniedzy brak na opieke nad ludzmi a co tu duzo mowic zwierzeta nie sa priorytetem... Smutne to ale prawdziwe... Jesli wiec drastyczna interwencja taka jak dzialalnosc mysliwych czy hycli jest skuteczna... to moze niestety musimy na nia narazie przystac... moze z czasem kiedy spoleczenstwo Polskie stanie sie bogatsze, rozsadniejsze i bardziej ludzkie bedziemy wstanie zajac sie tez i bezdomnymi walesajacymi sie psami... Poki co nie harczcie na hycli bo kto wie czy dzialnosc takowych ludzi nie uchronila was nie raz od nieszczescia... A tak swoja droga to warto wspomniec ze nie jest to zawod najbezpieczniejszy... Czuwaj Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pioter Re: Rzeź na wysypisku IP: *.osd.vectranet.pl 07.01.04, 21:57 Aż mi się scyzoryk otwiera w kieszeni, kiedy słyszę o takim traktowaniu zwierząt. A otwiera mi się w drugiej kieszeni, kiedy czytam "rzeczowe" argumenty pewnych osób: 1. "bo pieski srają po chodnikach". Kiedy my walimy do rzeki nieoczyszczone szamba, walimy za rogiem w krzakach - wszystko OK. Ale zwierzę nie może załatwić swoich potrzeb - bo to nieestetyczne. Mówiąc krótko - prawo Kalego. 2. "bo pieski zagryzają bezbronne sarenki". To może wystrzelajmy od razu wszystkie wilki, rysie - bo też to robią. Dodatkowo lisy (biedne bażanty), rekiny (ach kochane małe rybki), lwy, pumy i wszelkie inne dr5apieżniki (biedne zeberki i gazele). O, i wtedy będzie cudownie - nikt nikogo nie bedzie zagryzał. Nie ma to jak "karać" za instynkt. Kiedy tzw. myśliwy zabija bezbronną sarnę, by mieć przyjemność tylko z tego faktu, że mając sprzet za tysiące złotych nie dający zwierzęciu najmniejszych szans na przeżycie tego spotkania - to jest OK, to jest sport, fajna zabawa. Kiedy robi tak pies kierowany instynktem - to jest zbrodniarzem, mordercą i szkodnikiem. Dla mnie myślistwo zawsze było ostatnim stopniem degradacji, w jaki mozna popaść. Wszelkim panom chodzącym po lasach i polach z bronią w ręku i ZABIJAJACYM DLA PRZYJEMNOŚCI ZABICIA odmawiam prawa do nazywania siebie istotami ludzkimi. Najgorszy gad i padalec jest po stokroć lepszy od was. Jesteście najgorszą formą życia na tej planecie - bo żadne inne stworzenie nie zabija tylko dla przyjemności płynącej z faktu zadania śmierci innemu stworzeniu. Kiedyś - człowiek polował, by przeżyć. Teraz - nie musi tego czynić. Tak więc wszystkim panom z kół łowieckich wpakował bym z radością w dupę tyle śrutu, ile sami do tej pory wystrzelali do bezbronnych zwierząt. Wystarczy popatrzeć na samo polowanie - nagonka, sprzęt, lunety. Co temu może przeciwstawić bezbronne zwierzę - tylko szybkość własnych nóg. Ktoś tu gadał, że myśliwi regulują populację zwierząt. Za przeproszeniem - bez ich pomocy natura sama czyniła to przez tysiące lat i było OK. A czemu teraz jest źle - bo te prymitywy w zielonych kapelusikach wystrzelały wszystkich naturalnych drapieżników - i teraz dzięki temu kreują się na "miłośników przyrody". To dla mnienajwy ższe stadium hipokryzji. Poza tym kto dał prawo ludziom do decydowania - jakie stworzenia mogą chodzić wolno po ziemi, a jakie w majestacie chorego prawa można eliminować strzelając do nich jak do puszek po piwie. Efekty tego działania widoczne są na każdym kroku - wystarczy wejść do pierwszego z brzegu ZOO i przeczytać tabliczki - zagrożony wyginięciem lub gatunek wymarły .... Co do samego sensu wypowiedzi anonima > Myśliwy miał czekać aż bezpańskie psy pogryzą jakieś dziecko? Dobrze zrobili > likwidując psy bez opieki. To leć już wytłuc wszystkie krokodyle i aligatory (są corocznie przypadki pogryzień dzieci przez nie), węże, żmije, koty, osy, pszczoły, niedźwiedzie, małpy (no niesamowite, ale też są przypadki, że gryzą czasem dzieci), rekiny, barakudy, piranie, warany, pająki, nawet - aż strach o tym myśleć - konie (latają luzem po pastwiskach, nie raz słyszałem, że kopnęły bądź pogryzły dziecko),.... (tu dopisz sobie jeszcze z 500 pozycji zwierząt, gdzie odnotowano fakt pogryzienia dzieci). Całą resztę istot żywych zamknij w klatkach - dla pewności. I wtedy poczujesz się Bogiem w całej krasie - a nie jak teraz - tak skromnie ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pioter Do marudy - Re: Rzeź na wysypisku IP: *.osd.vectranet.pl 07.01.04, 22:02 Ostatnio widziałem, jak na ulicy mamusia pozwalała dziecku - za przproszeniem - srać na brzegu chodnika. To co, może byś skoczył po jakiego myśliwego, odstrzeliłby dzieciaka? Wtedy miałbyś czysty, schludny chodniczek a nie - zasrany ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamut Bravo pioter powinienes zostac mysliwym... IP: *.norampac.com 07.01.04, 23:10 Bravo Pioter, tyle w tobie jadu jak w tej mambie poludniowo afrykanskiej co to zabija 30 sekund przed swoim jadowitym ugryzieniem o ktorej w Psiejuce wspominala rita... Widze ze nie wiele jednak dotarlo do Ciebie...Trudno sie mowi, "ile ludzi tyle zdan" jak to mawial Tycjan... ale z kad u Ciebie tyle jadu i nienawisci...? Mysliwi to nietylko polowania... Wielu z nich dziala dla ochrony srodowiska, dokonuje roznych akcji dokarmiania zwierzat, budowania zabezpieczen na mrowiska, zapobiega klusownistwu itp itd. Co do polowan...Zgadzam sie jest to w jakis sposob polaczone... Wszak czlowiek to integralna czesc tego naturalnego swiata... Tak samo jak rys, wilk czy leopard mamy prawo polowac... Ja osobiscie nigdy nie polowalem... co nieznaczy ze owe obyczaje czy ruch ganie...Otarlem sie o mysliwych nie raz i wiem jacy to ludzie... Uwierz mi wiecej dobrego im zawdzeczasz niz zlego... Radze Ci sie wybrac na jakies spotkanie z mysliwymi... oni czesto sie spotykaja poza polowaniami... Jak troche z nimi posiedzisz to zrozumiesz... wtedy powiedz jakies zdanie... Co do wymierajacych gatunkow to nie mysliwych wina ze tyle gatunkow wyginelo... Przedewszystkim ewolucja -rewolucja przemyslowa, rozrost miast i wsi, przemyslowe rolnictwo, brak polityki ochrony srodowiska itp przyczynily sie na swiecie do dewastacji srodowiska naturalnego a co za tym idzie ograniczenia przestrzeni bytowej dla zwierzat... Co do naturalnych drapieznikow to faktem jest iz ilosc wilkow i rysi jest znikoma w stosunku do potrzeb natury... Natomiast co do srania na ulicy... No coz niezaleznie kto sral, czlowiek czy zwierze... to widok lub wdepniecie w tego typu niespodzianke nie nalezy do przyjemnych - i ja tu wcale nie staram sie byc jakims specjalnym esceta. Ja osobiscie przerozne zwierzaki czworonogie lubie...ale pies to smycz i kaganiec, a jak nasra to zbierz to czlowieku... zaden wstyd wielu ludzi wrecz dobrze o tobie pomysli... odrazu widac ze dbasz wtedy czlowieku nie tylko o swojego psa ale i o wszystkich innych ktorzy mieszkaja w twoim sasiedztwie... A jeszcze jedno... jesli ktos z was ma zwierzaki to badzcie ludzie odpowiedzalnymi wlascicilami i przyjaciolmi - szczepcie je jak nadejdzie okres szczepien...Tylko im i sobie w ten sposob pomozecie... Co do bezdomnych, chorych walesajacych sie psow to ciekaw jaka ty masz alternatywe tego problemu? czuwaj Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maruda Do marudy - Re: Rzeź na wysypisku IP: *.gdynia.mm.pl 09.01.04, 13:19 Gość portalu: pioter napisał(a): > Ostatnio widziałem, jak na ulicy mamusia pozwalała dziecku - za przproszeniem - > srać na brzegu chodnika. To co, może byś skoczył po jakiego myśliwego, > odstrzeliłby dzieciaka? Wtedy miałbyś czysty, schludny chodniczek a nie - > zasrany ... +++++++++++++ Wielka szkoda, że dyskusję sprowadziłeś do srania. Sugeruję, żebyś przeczytał więcej postów. To jest przykład na to, że właściciele nie dbają o swoich ulubieńców oraz na to, że poszanowanie innych osób i ich butów jest właścicieli psów czystą abstrakcją. Twój przykład jest bardzo lichy, bo dzieciak srał na skraju chodnika, a nie na środku. I srał pod opieką mamy. Nie nadaje się więc do odstrzału - jeżeli mamy polemizować na tym poziomie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolosos Re: Rzeź na wysypisku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.04, 23:30 Nie uważam aby dobrym rozwiazaniem było odstrzelanie psów, są przecież inne sposoby. Jezeli była tam "dzika" suka to ją powinno sie złapać i zawieźć do schroniska. Żaden domowy pies a tymbardziej w stadzie nie poszedłby na wysypisko. Odpowiedz Link Zgłoś
bpkw Re: Rzeź na wysypisku 08.01.04, 01:50 Schroniska dla zwierzat nie sa zadnym azylem dla bezdomnych psow. Coraz czesciej sie slyszy, ze zwierzaki sa tam usypian. Powodjest jeden: brak pieniazkow na karme. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pioter Re: Rzeź na wysypisku IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 08.01.04, 10:27 Mamucie - nie wiem, ile we mnie jadu - ale tej grupy społecznej zwanej myśliwymi nie jestem w stanie za żadne skarby świata zaakceptować. Tym bardziej, że już nie raz prasa donosiła o wyczynach tych stworzeń, kiedy został zabity pies na oczach właścicieli, często dzieci, kiedy biegał o parę metrów od nóg właścicieli. Cóż, muszą przecież te żałosne stworzenia mieniące się spadkobiercami Huberta pokazać, kto jest panem lasów i pól. Nie potępiam żadnego z ludzi, którzy np. z dzidą polują na zwierzęta - bo robią to, by przeżyć. Tak ten świat jest ustawiony, że większy i silniejszy zjada mniejszego. Ale robia to tylko po to, by przeżyć. Natomiast panowie w zielonych rajtuzkach ZABIJAJĄ zwierzęta dla przyjemności samego doznania płynącego z zabicia, a nie z potrzeby przetrwania. I jest to dla mnie najwyższy stopień dewiacji umysłowej, jakiej może ulec człowiek. Piszesz, że są fajni, bo dokarmiają, dbają, a dopiero potem strzelają. No to weźmy taki przykład - jakiś mężczyzna chodzi do przedszkola - funduje biednym dzieciom obiady, płaci za ich wycieczki do teatru, kina, na basen, kupuje im ciepłe ubrania na zimę, by nie zamarzły. A potem któregoś dnia podjeżdża, wyjmuje sztucer, jego pracownicy naganiają mu dzieci pod lufę i strzela sobie do np. kudłatego chłopczyka. Wg. mentalnosci myśliwych wolno mu - przecież dbał, dokarmiał, pomagał przetrwać zimę. A jednak w tym przypadku ten mężczyzna zostanie ukarany za zabójstwo. Ktoś powie, że jak mogę porównywać człowieka do zwierzęcia. A czemu nie? Co jest takiego w nas, że stawiamy się ponad innymi gatunkami? Że potrafimy robić coś, co powoli doprowadza całą planetę do kompletnego wyniszczenia? Sami daliśmy sobie prawo, by zabicie zwierzęcia jakim jest np. sarna czy dzik uważać za sport i wspaniałą rozrywkę, a zabicie zwierzęcia zwanego człowiekiem karać wsadzaniem do więzienia lub śmiercią. Sorki, ale ja takiego prawa nie przyjmuję do wiadomości. Co do znajomości myśliwych - tak, znam osobiscie dwóch. I z żadnym nie mam najmniejszej ochoty utzrymywać żadnych stosunków. Kiedyś jeden opowiadał, jak ustrzelił jelenia. Było mu cudownie, gratulacje od mu podobnych. Kiedy podszedł okazało się, że musi jeszcze go dobić, bo zwierzę umierało w strasznych konwulsjach. Kiedy spytałem, co zrobił z mięsem - odpowiedział: "Oddałem, bo po co mi one. Ja chciałem mieć tylko to wspaniałe poroże wraz z głową na ścianie...". Zabicie tylko dla przyjemności zabicia, by się tym chełpić. Mam dla tego człowieka od tamtej chwili najwyższą pogardę, jaką można żywić do innej istoty. Co do wystrzelania psów na wysypisku - "bo mogą pogryźć dzieci". Podkreślam - MOGĄ. Więc dlaczego do cholery anonim nie skoczy z kumplami wystrzelać wszystkich mężczyzn chodzących po lesie? Przecież jest potencjalne zagrożenie, że mogą wśród tych osobników być zboczeńcy, którzy zgwałcą lub zamordują chodzące po lesie dziecko. Podkreślam - MOGĄ. I to prewencja i to. No cóż, jednak psy wolno zabic za samo podejrzenie, że mogłyby, a człowieka dopiero po tym, jak zgwałci i zabije. Wybacz, ale ja w takim rozumowaniu nie widzę żadnego sensu i logiki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamut Re: Rzeź na wysypisku IP: *.norampac.com 08.01.04, 15:19 Okay, pioter... do pewnego stopnia moge sie w niektorych kwestiach z Toba zgodzic... ale nadal nie podales nam zadnej alternatywy co do bezdomnych, chorych walesajacych sie zwierzat... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pioter Re: Rzeź na wysypisku IP: *.osd.vectranet.pl 08.01.04, 20:42 Człowiek zgotował zwierzętom taki los - więc i człowiek powinien o nie zadbać. Co zrobić? Po pierwsze - zlikwidować bzdurny podatek "od posiadania psa". Co to, jakiś luksus, źródło niekończących się dochodów? Wiem, że wielu samotnych starszych ludzi przygarnęłoby chętnie czworonoga - ale ze swojej skromnej emeryturki czy renty nie stać ich na płacenie kolejnego haraczu na rzecz miłościwie panujących prezydentów czy burmistrzów. A tak - starsze osoby wolą dokarmiać biedne zwierzątka latające samopas niż mieć najukochańszego przyjaciela koło siebie w domu. Sądzę, że urzędy powinny osobom starszym (np. samotnym po 70 roku życia) pomagać w utrzymaniu pupili wziętych ze schroniska (np. bony na karmę w określonych sklepach) a nie obciążać dodatkową daniną na rzecz np. organizacji igrzysk sławiących czyny szanownych włodarzy z okazji 650-cio lecia istnienia pewnego grodu (najlepszego, Czesiu, jak tam Aqapark?). Dla takiej osby w podeszłym wieku taki merdający czterołapniak to jedyna radość życia, osoba, która okazaną mu miłość odwzajemnia bezinteresownie, po tysiąckroć. Ale niestety tak nie jest, ważne jest za to, by żona Czesia jeździła sobie do domciu gablotą, która jest opłacana także z pieniędzy tych biednych, starych ludzi. Po drugie - rygorystycznie przestrzegać zapisów ustawy o ochronie zwierząt - w punkcie karania za niehumanitarne traktowanie zwierząt. Wiem, że tylko tą drogą w wielu gospodarstwach możnaby spowodować choć częściowe zrozumienie, że zwierzę to nie tylko "rzecz" na łańcuchu do szczekania i wyładowywania swojej agresji przy pomocy kija, ale zdolna do każdych odczuć żywa istota. W tym punkcie jestem za drakońskim prawem - jeśli np. u kogoś zostałby znaleziony brudny, głodny pies z krwawymi otarciami na szyi od półmetrowego łańcucha - właściciel powinien zostać potraktowany tak samo np. przez tydzień. Po trzecie - stworzenie prawdziwych schronisk dla zwierząt - a nie punktów usypiania. Pod pojęciem "prawdziwych" rozumiem też przede wszystkim stworzenie "programu adopcyjnego", czego elementem byłoby np. pozaschroniskowa pomoc w utrzymaniu adoptowanego zwierzaka dla osób starszych. To tylko mała kropla propozycji - na pewno osoby odpowiedzialne mogłyby wytworzyć ich znacznie więcej. No, ale przecież ważniejsze jest kolejne poszerzenie strefy płatnego parkowania, bo Czesiu ma taka starą gablotę ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misia Re: Rzeź na wysypisku IP: *.ols.vectranet.pl 08.01.04, 21:36 Brawo ! calkowicie Cie popieram .Pan mamut zapomnial, ze zwierzeta poluja po to zeby przetrwac - to naturalne a mysliwi poluja dla sportu i swoich chorych ambicji " bo to dobrze wyglada bywac na polowaniach " a to juz jest zasadnicza roznica wiec kiepskie porownanie czlowieka do wilka czy tez jakiegokolwiek innego drapieznika. To tylko czlowiek zabija z zemsty, dla pieniedzy , z zazdrosci lub glupoty obrazamy zwierzeta porownujac je do czlowieka - taka jest prawda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maruda Re: Rzeź na wysypisku IP: *.gdynia.mm.pl 09.01.04, 13:34 ość portalu: misia napisał(a): > Brawo ! calkowicie Cie popieram .Pan mamut zapomnial, ze zwierzeta poluja po to zeby przetrwac - to naturalne a mysliwi poluja dla sportu i swoich chorych > ambicji " bo to dobrze wyglada bywac na polowaniach " a to juz jest zasadnicza > roznica wiec kiepskie porownanie czlowieka do wilka czy tez jakiegokolwiek > innego drapieznika. To tylko czlowiek zabija z zemsty, dla pieniedzy , z > zazdrosci lub glupoty obrazamy zwierzeta porownujac je do czlowieka - taka jest> prawda ++++++ Może kolega się pogubił, ale ja nie. Przeczytajcie wątek od początku. Myśliwy zastrzelił psy, bo te mogły zakłócić naturalną równowage ekologiczną. Nie wiem czego uczyli Was w szkole, ale od tysięcy lat pies egzystuje wyłącznie w towarzystwie człowieka (jedyny wyjątek to australijskie dingo). Wataha psów może być i jest zagrożeniem dla bardzo kruchej równowagi systemów okołomiejskich. Właśnie puszczone luzem psy są największym zagrożeniem dla dzikiej zwierzyny. Takie psy żywią się na śmietnikach, a polują wyłącznie dla sportu. Stąd takie prawo. Myśliwy zrobił to w obronie zwierząt. Wszelkie tego typu dyskusje są bezcelowe. Myśliwi mają prawo odstrzału wałęsających się poza zabudowaniami psów. Właściciele unikną więc niespodzianek, jeśli zwyczajnie będą się poczuwali do podstawowych obowiązków, które na siebie wzięli, kupując psa. Jeśli pies wpadnie pod samochhód, a takich wypadków jest bardzo dużo, to może zakazać jazdy samochodami? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mariola Re: Rzeź na wysypisku IP: 195.150.133.* 09.01.04, 09:43 Kochany człowieku, o ile gorszy jest napalony samiec z bronią niż pies. Jak sądzę popierasz też strzelanie do bezdomnych ludzi, bo np. roznoszą zarazę. Każde zabicie. a wręcz zamordowanie zwierzęcia dla czystej przyjemności oddania celnego strzału powinno być karane i to nie grzywną, bo strzlają bogate palanty z kompleksami, ale więzieniem. Jakby sobie taki posiedział w celi, to poczułby co znaczy bezbronność wobec silniejszych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maruda Re: Rzeź na wysypisku IP: *.gdynia.mm.pl 09.01.04, 13:13 Gość portalu: mariola napisał(a): > Kochany człowieku, > > o ile gorszy jest napalony samiec z bronią niż pies. Jak sądzę popierasz też > strzelanie do bezdomnych ludzi, bo np. roznoszą zarazę. Każde zabicie. a wręcz > zamordowanie zwierzęcia dla czystej przyjemności oddania celnego strzału > powinno być karane i to nie grzywną, bo strzlają bogate palanty z kompleksami, > ale więzieniem. Jakby sobie taki posiedział w celi, to poczułby co znaczy > bezbronność wobec silniejszych. Kto powiedział, że myśliwy zrobił to dla przytjemności? Skąd ten wniosek? Czy swój plan ochrony zwierząt rozciągniesz również na myszy, szczury, karaluchy i inne szkodniki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pioter Re: Rzeź na wysypisku IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 09.01.04, 14:27 No faktycznie, szlochał jak strzelał .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mariola Re: Rzeź na wysypisku IP: 195.150.133.* 17.01.04, 15:11 Droga Marudo, Gdyby chciał uchronić dzieci, ludzi dorosych, wezwałby odpowiednie służby. Ale jak sądzę, nie chciał nikogo chronić! Chciał się zabawić! I jak myślisz inaczej to masz dziwny tok myślenia. Wiesz, jesteś w zasadzie nikim, ale irytującym, nie potrafisz lubić, nie mówiąc o kochaniu, innych - nie zwierząt - ludzi. Uświadamiam ci, że od zabicia bezbronnego zwierzęcia do zabicia człowieka - droga nie jest długa. Nawet ciebie nie potrafiłabym zabić, ale chętnie bym cię wykastrowała byś sie nie rozmnażał i twój zwichnięty genotyp nie psuł ludzkiego rodzaju. Odpowiedz Link Zgłoś