Dodaj do ulubionych

Menka i ja

05.10.09, 19:02
mamy doła. Ona mniejszego bo jest ładniejsza i mądrzejsza więc jej
parę problemów odpada no ale jednak również ma. Prosimy o listę
sposobów na poprawę humoru i w ogóle, żeby świat był cudny i chciało
się w podskokach robić wiele. Nawet pranie.
Obserwuj wątek
    • mala_mee Re: Menka i ja 05.10.09, 19:04
      www.youtube.com/watch?v=YVBOMbCc7gc
      ale tylko słuchać, oglądać nie ma co
      • liisa.valo Re: Menka i ja 05.10.09, 19:29
        Albo to:
        www.youtube.com/watch?v=PjdBfoybvQ0&feature=PlayList&p=C8FDD596CB809D08&playnext=1&playnext_from=PL&index=7
        (należy głośno śpiewać)
        • mala_mee Re: Menka i ja 05.10.09, 19:31
          Nooo!!! To też gicik :)))
    • elderlane Re: Menka i ja 05.10.09, 19:06
      pi pierwsze primo - wesoła bądź "mocna" muzyka.
      po drugie primo - dużo światła.
      po trzecie primo - coś słodkiego.
      po czwarte primo - ...hm... ma ktoś inne propozycje?
      • liisa.valo Re: Menka i ja 05.10.09, 19:09
        elderlane napisała:
        > po czwarte primo - ...hm... ma ktoś inne propozycje?

        Agent Tomek. Powie ci, że jesteś wyjątkowa, że kocha twe kręcone włosy, że
        jesteś jego radością, a że wygląda jak Hugh Jackman podobno... Ech... Można się
        poczuć super.
        • menk.a Re: Menka i ja 05.10.09, 19:11
          Właśnie. Ostrzegłam wszystkie swoje znajome przed wszystkimi przystojniakami z
          białymi zębami i grubym portfelem. Teraz wzięcie mają brzydale bez zębów. I
          biedaki do tego. Tak bezpieczniej:D
          • liisa.valo Re: Menka i ja 05.10.09, 19:12
            Ależ czy nie warto dla tych kilku chwil?!
            Ja do mojego to się muszę cały wieczór łasić, żeby coś takiego powiedział :D
    • menk.a Re: Menka i ja 05.10.09, 19:09
      Omatkoboskojozefiebrodaty.:D

      Kejt, ja Cię uduszę cudzymi rękami. Jeszcze nie wiem czyimi, ale na pewno będą
      to cudze łapska.:DDDDD

      A czytających informuję, iż.... Zresztą nie. Poczekam na rozwinięcie tematu:D
      • elderlane Re: Menka i ja 05.10.09, 19:14
        oo..to jak teraz zacznie się kłótnia i bicie cudzymi rencami to od razu dół minie:D
        • menk.a Re: Menka i ja 05.10.09, 19:17
          Wybaczam jej. Miała dziecko dobre intencje. Martwi się o nas. Ba, stara się jak
          może, cobyśmy dochowały się potomstwa. Bo my na starość razem zamieszkamy, by na
          starość wspólnie robić na drutach.:D
          • liisa.valo Re: Menka i ja 05.10.09, 19:20
            menk.a napisała:

            > Wybaczam jej. Miała dziecko dobre intencje. Martwi się o nas. Ba, stara się jak
            > może, cobyśmy dochowały się potomstwa. Bo my na starość razem zamieszkamy, by n
            > a
            > starość wspólnie robić na drutach.:D

            Oglądałyśmy ostatnio ze wspóllokatorką Bridget Jones. I tam jest ta pierwsza
            scena noworoczna: TV, papieros, wino, rozpaprane wyro... I pytam ją: A co
            będzie, jak ja tak skończę?
            Na co ona: Nie, będzie inaczej, bo będziemy dwie :)
            • menk.a Re: Menka i ja 05.10.09, 19:21
              No.Zupełnie jak my z Kejt:D
              • cookie_monsterzyca Re: Menka i ja 05.10.09, 22:42
                No to w piątkę tak skończymy :)
                • menk.a Re: Menka i ja 06.10.09, 08:34
                  Babiniec założymy.;)
            • lupus76 Re: Menka i ja 05.10.09, 19:26
              A co, nie lubisz spędzać czasu na luzie i tak, jak chcesz?
              • liisa.valo Re: Menka i ja 05.10.09, 19:27
                lupus76 napisał:

                > A co, nie lubisz spędzać czasu na luzie i tak, jak chcesz?

                Bardzo lubię. A napisałam gdzieś, że nie? :) Bywają w mym życiorysie dni "piżamowe".
                • lupus76 Re: Menka i ja 05.10.09, 19:30
                  To się nimi ciesz. A jak skończysz "tak" to się ciesz tym bardziej :D
          • catthe Re: Menka i ja 05.10.09, 19:20
            menk.a napisała:

            > Bo my na starość razem zamieszkamy, by n
            > a
            > starość wspólnie robić na drutach.:D

            Nie bądź Menko wulgarna, dobrze?:F
            • menk.a Re: Menka i ja 05.10.09, 19:28
              No a jak miałam napisać? Przecież Ty skarpet nie dziergasz. A ja szalików. :D
      • catthe Re: Menka i ja 05.10.09, 19:17
        menk.a napisała:

        > Omatkoboskojozefiebrodaty.:D
        >
        > Kejt, ja Cię uduszę cudzymi rękami. Jeszcze nie wiem czyimi, ale
        na pewno będą
        > to cudze łapska.:DDDDD
        >
        > A czytających informuję, iż.... Zresztą nie. Poczekam na
        rozwinięcie tematu:D

        Posłuchaj lafiryndo:P, jak będziesz niegrzeczna to wezmę wszystkie
        rady tylko dla siebie.o.
        • menk.a Re: Menka i ja 05.10.09, 19:24
          catthe napisała:

          > Posłuchaj lafiryndo:P, jak będziesz niegrzeczna to wezmę wszystkie
          > rady tylko dla siebie.o.

          O boszzzzzz. Słyszeli państwo? To jest przemoc psychiczna w naszym, do tej pory
          szczęśliwym, związku jednopłciowym.:]


          A za to zdanie wręczam Ci złota czcionkę. A teraz będę się śmiać jak norka.:DDDDD
    • lupus76 Re: Menka i ja 05.10.09, 19:25
      Trochę solidnego wysiłku fizycznego. Może być w formie seksu na ten przykład :D
    • wiarusik Re: Menka i ja 05.10.09, 22:03
      powiedz jej,że przygotowałem dla niej dodatkową poduszkę;)
      • menk.a Re: Menka i ja 06.10.09, 08:44
        Wirus, poduszek Ci u mnie dostatek.;)
        • wiarusik Re: Menka i ja 06.10.09, 17:10
          ale moje są wyjątkowo wygodne.no i te doborowe towarzystwo;)
          • menk.a Re: Menka i ja 06.10.09, 21:35
            Znaczy ja i kto jeszcze to to towarzystwo doborowe?:P
            • wiarusik Re: Menka i ja 08.10.09, 21:03
              no mła ;)
    • gate.of.delirium Piwo, seta, galareta... 06.10.09, 08:38
      catthe napisała:

      > mamy doła. Ona mniejszego bo jest ładniejsza i mądrzejsza więc jej
      > parę problemów odpada no ale jednak również ma. Prosimy o listę
      > sposobów na poprawę humoru i w ogóle, żeby świat był cudny i
      chciało
      > się w podskokach robić wiele. Nawet pranie.
      ... i jak ręką odjął.
      Starszej polecam dodatkowo masaż ogólno-dogłębny...
      • menk.a Re: Piwo, seta, galareta... 06.10.09, 08:43
        Starszej znaczy której?:>
        • lupus76 Re: Piwo, seta, galareta... 06.10.09, 09:12
          Tej, co prokurator na nią nie łypie :P
          • menk.a Re: Piwo, seta, galareta... 06.10.09, 09:24
            Ani mnie, ani Kejt już żaden prokurator łap w majtkach nie trzyma.:P
            • gate.of.delirium Re: Piwo, seta, galareta... 06.10.09, 09:30
              menk.a napisała:

              > Ani mnie, ani Kejt już żaden prokurator łap w majtkach nie
              trzyma.:P
              A skąd Ty wiesz, kto, co i gdzie trzyma ??
              • menk.a Re: Piwo, seta, galareta... 06.10.09, 09:32
                gate.of.delirium napisał:

                > menk.a napisała:
                >
                > > Ani mnie, ani Kejt już żaden prokurator łap w majtkach nie
                > trzyma.:P
                > A skąd Ty wiesz, kto, co i gdzie trzyma ??

                Bo czuję, że nie czuję tych rąk. A to znaczy, że ich tam nie ma.;))
                • gate.of.delirium Re: Piwo, seta, galareta... 06.10.09, 09:35
                  menk.a napisała:


                  > Bo czuję, że nie czuję tych rąk. A to znaczy, że ich tam nie ma.;))
                  ...?!?
                  Hmm..., jakaś dziwna odmiana martwicy miejscowej...?!?
                  • gate.of.delirium PS. 06.10.09, 09:36
                    > menk.a napisała:

                    > > Bo czuję, że nie czuję tych rąk. A to znaczy, że ich tam nie
                    ma.;))
                    A może tylko nie czujesz, że czujesz !?!
        • gate.of.delirium Re: Piwo, seta, galareta... 06.10.09, 09:29
          menk.a napisała:

          > Starszej znaczy której?:>
          Znaczy się tej, która pierwsza zastrzygła uszami na dźwięk
          słowa: "starszej"...
          • menk.a Re: Piwo, seta, galareta... 06.10.09, 09:31
            gate.of.delirium napisał:

            > menk.a napisała:
            >
            > > Starszej znaczy której?:>
            > Znaczy się tej, która pierwsza zastrzygła uszami na dźwięk
            > słowa: "starszej"...

            Nie, nie będę nikomu starości wymawiać.:P
            • gate.of.delirium Re: Piwo, seta, galareta... 06.10.09, 09:33
              menk.a napisała:

              > > menk.a napisała:
              > Nie, nie będę nikomu starości wymawiać.:P
              Znaczy się, uzgodnione...
    • forumowicz_pospolity Re: Menka i ja 06.10.09, 10:05
      przeczekać? ;}

      lista jest znana
      ruch (troche zimno na dworzu wiec moze jakis fitnes, rowerek dla poczatkujacych
      wmiejscupedałowaczy tzw spinning) i dieta (np czekolada, najlepiej gorzka)

      można dorzucić jakies własne subiektywne typu muzyka czy coś
      • menk.a Re: Menka i ja 06.10.09, 10:43
        Do wiosny nie będę czekać. A pedały już znalazłam. Całe stado pedałów. Mam fit
        fun po drugiej stronie skrzyżowania. Plus 2 tabliczki gorzkiej.;)
        • forumowicz_pospolity Re: Menka i ja 06.10.09, 23:04
          menk.a napisała:

          > Do wiosny nie będę czekać. A pedały już znalazłam. Całe stado pedałów. Mam fit
          > fun po drugiej stronie skrzyżowania.

          no to jedziesz :)
          jak zrobisz baze zimą to na wiosne bedzie ci noga niezle podawac w plenerze;)

          Plus 2 tabliczki gorzkiej.;)

          spoko, byle nie na raz :]
          • menk.a Re: Menka i ja 07.10.09, 09:23
            forumowicz_pospolity napisał:
            >
            > no to jedziesz :)
            > jak zrobisz baze zimą to na wiosne bedzie ci noga niezle podawac w plenerze;)
            >

            A propos pedałowania w plenerze. Jako doświadczony... powiedz kiedy jest
            najlepsza pora kupna sprzętu? Koniec czy początek sezonu? I absolutnie nie mówię
            o jakiś profesjonalnym. Coś najzwyklejszego, sprawnego, byle do przodu jechało.
            no i oczywiście za w miarę niewygórowana kasę.;)

            > Plus 2 tabliczki gorzkiej.;)
            >
            > spoko, byle nie na raz :]
            >

            Na raz nie dałabym rady. Zwykle to moja dawka kilkutygodniowa.:D
            • forumowicz_pospolity Re: Menka i ja 07.10.09, 11:12
              menk.a napisała:

              > forumowicz_pospolity napisał:
              > >
              > > no to jedziesz :)
              > > jak zrobisz baze zimą to na wiosne bedzie ci noga niezle podawac w plener
              > ze;)
              > >
              >
              > A propos pedałowania w plenerze. Jako doświadczony... powiedz kiedy jest
              > najlepsza pora kupna sprzętu? Koniec czy początek sezonu? I absolutnie nie mówi
              > ę
              > o jakiś profesjonalnym. Coś najzwyklejszego, sprawnego, byle do przodu jechało.
              > no i oczywiście za w miarę niewygórowana kasę.;)
              >

              w tym temacie to Manson bedzie bardzo oblatany
              z mojego punktu widzenia jakbym chciał sobie cos kupic to podobno najlepiej
              teraz bo juz jest taniej a jeszcze nie przebrane co lepsze okazje

              a u ciebie to zalezy co chcesz kupic
              zwykłego marketowca, tani i jakos jezdzi to mozna pewnie cały rok kupowac, za te
              kilkaset złotych

              cos lepszego pewniejszego no i drozszego to lepiej chyba w martwym sezonie czyli
              od teraz albo na allegro poszperac za uzywanym w dobrym stanie

              no ale jak mowie
              zalezy tez co chcesz kupic: gorala, trekkinga, jakis miejski, a moze downhilla??;)


              > > Plus 2 tabliczki gorzkiej.;)
              > >
              > > spoko, byle nie na raz :]
              > >
              >
              > Na raz nie dałabym rady. Zwykle to moja dawka kilkutygodniowa.:D
              • menk.a Re: Menka i ja 10.10.09, 18:44
                Na razie trening stacjonarny. 3 razy w tygodniu. :]
                • forumowicz_pospolity Re: Menka i ja 11.10.09, 01:11
                  menk.a napisała:

                  > Na razie trening stacjonarny. 3 razy w tygodniu. :]

                  sporawo:)
                  to zdaj relacje po jakichs 10 wypadach jak jest
                  plusy i minusy itd

                  ja bym nie mógł raczej kręcić w miejscu,wydaje mi sie to idotyczne
                  rower trza wyprowadzac w teren i tam sie nim delektowac,kręcić kierą,
                  wybierac ciekawe traski, wiatr we włosach te sprawy, no ale na czytse robienei
                  kondychy plus poprawe humoru pewnie moze byc i na stacjonarniaku:)
                  • menk.a Re: relacja ze spinningu :] 06.11.09, 13:26
                    forumowicz_pospolity napisał:
                    > to zdaj relacje po jakichs 10 wypadach jak jest
                    > plusy i minusy itd
                    >


                    Jak mówiłam 3 razy w tygodniu, po godzinie zegarowej, intensywne pedałowanie w
                    grupie pod okiem instruktora przy muzyce (instruktorzy mają fantazję muszę
                    przyznać, bo repertuar muzyczny, jakim nas wspomagają mają szeroki od Sasa do
                    lasa, od piosenek dla dzieci (czy ktoś widział dziubdziuba) przez bollywoodzką
                    muzyczkę, popowo-dance-soulową na Vangelisach kończąc).

                    Ja (bez kondycji zupełnej) po pierwszym razie umarłam. Dosłownie. Dobrze, że
                    trafiłam do domu (fakt mam rzut beretem). Do musku napłynęło mi tyle krwi, że
                    ten nie wiedział, co z tym począć i rozbolała mnie głowa okrutnie.
                    W końcu jednak nauczyłam się przygotowywać rower do swoich długich nóg i rąk :D.
                    Dzisiaj mogę rzec, że chyba kondycha i wydolność poszły w górę, bo jadę na równi
                    z innymi zaawansowanymi, a od niektórych i lepiej (nawet od niektórych panów, co
                    daje mi niezłą satysfakcję:P).
                    Oczywiście jak wszyscy złażę z roweru zlana potem i czerwona, jakby mi potwarz
                    we wrzątku zanurzyli, ale jest dobrze. Podoba mi się. Chodzę i będę chodzić. ;)))

                    Tydzień temu narozrabiałam na koniec zajęć: rozlałam wosk ze świeczek na
                    parkiet. Wlazłam w nie centralnie, kiedy ściągałam rower na miejsce (świeczki
                    robiły nastrój halołinowy). Instruktor popatrzył wtedy na mnie wzrokiem
                    mówiącym: oddal się szybko w nieznanym kierunku. Mam wrażenie, że czas, przez
                    jaki mnie będzie pamiętał, będzie wprost proporcjonalny do czasu, jaki spędził
                    na usuwaniu wosku z podłogi. :D

                    A swoja drogą: dlaczego po tym samy wysiłku fizycznym jedni są niczym buraki a
                    inni nie??? Od czego to zależy? Od kondycji?
                    • to.niemozliwe Re: relacja ze spinningu :] 06.11.09, 15:23
                      Nie od kondycji, raczej od reakcji skóry na konieczność
                      odprowadzania ciepła z organizmu. Ja np. mogę mieć czerwone ryłko
                      przy bieganiu, i praktycznie nieznacznie podwyższone tętno i
                      spokojny, równy oddech. Nie mam deficytu tlenowego, spalam
                      normalnie, ale silnie się pocę i właśnie jestem zaczerwieniony. Za
                      radą thank_you biorę novorutin lub rutinoscorbin na cerę naczynkową
                      i rutyna faktycznie odbudowuje cienkie naczynia krwionośne (no i
                      kawa precz !) :)
    • catthe dziekuje(my)! 06.10.09, 11:47
      za wszystkie rady, piosenki i słowa wsparcia.
      Już nam trochę lepiej;)
      • menk.a Re: dziekuje(my)! 06.10.09, 12:47
        Ale i tak Ty jesteś starsza.:P
        • gate.of.delirium Nie ma to jak starsze... 06.10.09, 13:10
          menk.a napisała:

          > Ale i tak Ty jesteś starsza.:P
          ... a jeżeli do tego szczupłe w pasie...
          • menk.a Re: Nie ma to jak starsze... 06.10.09, 13:16
            gate.of.delirium napisał:

            > menk.a napisała:
            >
            > > Ale i tak Ty jesteś starsza.:P
            > ... a jeżeli do tego szczupłe w pasie...

            owszem, Kejt jest szczupła w pasie i gdzie da się.;)
            • catthe Re: Nie ma to jak starsze... 06.10.09, 13:19
              menk.a napisała:


              > owszem, Kejt jest szczupła w pasie i gdzie da się.;)

              Prawdziwa przyjaciółka. Na każdą zaletę dorzuci jeszcze jedną wadę:P
              Może i mam małe piersi ale za to mam dobre serce(czasami) oraz
              zamierzam nauczyć się gotować. Poza tym kocham wszystkie dzieci i
              będę ratować wieloryby jak już będę duża. Tak więc sama widzisz, że
              nie podskoczysz mała:P
              • menk.a Re: Nie ma to jak starsze... 06.10.09, 13:23
                Jaką wadę, Ty niewdzięcznico?:P
                • catthe Re: Nie ma to jak starsze... 06.10.09, 13:26
                  menk.a napisała:

                  > Jaką wadę, Ty niewdzięcznico?:P

                  No tę tamtą, że szczupła gdzie da się czyli wszędzie czyli piersi
                  dwie też:P
                  • menk.a Re: Nie ma to jak starsze... 06.10.09, 13:29
                    No znaczy, że masz 2 zgrabne mieszczące się w dłoni. W dłoniach. Jak Ty mnie
                    wrednie o niecne intencje podejrzewasz.:P
                    • gate.of.delirium Re: Nie ma to jak starsze... 06.10.09, 13:32
                      menk.a napisała:

                      > No znaczy, że masz 2 zgrabne mieszczące się w dłoni. W dłoniach.
                      Razem, czy każda z osobna ?
                      • catthe Re: Nie ma to jak starsze... 06.10.09, 13:34
                        gate.of.delirium napisał:

                        > menk.a napisała:
                        >
                        > > No znaczy, że masz 2 zgrabne mieszczące się w dłoni. W dłoniach.
                        > Razem, czy każda z osobna ?

                        Oczywiście, że razem. Do tej samej ręki zmieści się jeszcze piwo i
                        ze dwa chipsy.
                        • menk.a Re: Nie ma to jak starsze... 06.10.09, 13:37
                          Co za bezlitosna baba:D
                          • catthe Re: Nie ma to jak starsze... 06.10.09, 13:40
                            menk.a napisała:

                            > Co za bezlitosna baba:D

                            Ja nie jestem bezlitosna, ja jestem szczera;)
                            • menk.a Re: Nie ma to jak starsze... 06.10.09, 13:46
                              To teraz nie wiem, co powiedzieć.:|
                        • gate.of.delirium Re: Nie ma to jak starsze... 06.10.09, 13:39
                          catthe napisała:


                          > ze dwa chipsy.
                          Skupmy się na czipsach... mają być zamiast listków figowych ?
                      • menk.a Re: Nie ma to jak starsze... 06.10.09, 13:37
                        A coś Ty taki dociekliwy?;)
                        • gate.of.delirium Re: Nie ma to jak starsze... 06.10.09, 13:40
                          menk.a napisała:

                          > A coś Ty taki dociekliwy?;)
                          Zastanawiam się nad karierą dziennikarza śledczego...
              • gate.of.delirium Re: Nie ma to jak starsze... 06.10.09, 13:24
                catthe napisała:

                >Prawdziwa przyjaciółka. Na każdą zaletę dorzuci jeszcze jedną wadę:P
                Po tym poznać prawdziwych przyjaciół...
            • gate.of.delirium Re: Nie ma to jak starsze... 06.10.09, 13:22
              menk.a napisała:

              > owszem, Kejt jest szczupła w pasie i gdzie da się.;)
              A gdzie się nie da to: "...motylkiem byłam..."
              • menk.a Re: Nie ma to jak starsze... 06.10.09, 13:23
                Kejt nadal jest motylkiem.:P
                • gate.of.delirium Re: Nie ma to jak starsze... 06.10.09, 13:25
                  menk.a napisała:

                  > Kejt nadal jest motylkiem.:P
                  ...tylko podjadła przez chwilkę...
                  • menk.a Re: Nie ma to jak starsze... 06.10.09, 13:27
                    Co Ty próbujesz komuś wmawiać? I dlaczego?;)
                    • gate.of.delirium Re: Nie ma to jak starsze... 06.10.09, 13:31
                      menk.a napisała:

                      > Co Ty próbujesz komuś wmawiać?
                      Tak mi się tylko zrymowało.
                      I dlaczego?;)
                      Tajemnica Clausewitz'a :))
        • catthe Re: dziekuje(my)! 06.10.09, 13:13
          menk.a napisała:

          > Ale i tak Ty jesteś starsza.:P

          Może i jestem ale za to wcale nie wyglądam:D
    • hsirk solidny kolankowo łokciowy n/t 06.11.09, 19:47

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka