zloty.strzal 11.10.09, 03:17 Pierdolę, wysiadłam z nocengo do domu, bo zacztynałam umierać i przeszłam z buta pozostałe 4,5km:/ Czas przestać pić i się ogarnąć. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
puszysta_gimnazjalistka Re: Nie piję więcej 11.10.09, 11:49 Po co tak drastycznie ? Poczekaj dwa dni, przejdzie Ci :) Odpowiedz Link
qw994 Re: Nie piję więcej 11.10.09, 12:31 Wolałabym chyba umrzeć w autobusie, niż iść 4,5 km w nocy po pijaku :) Odpowiedz Link
baba_krk Re: Nie piję więcej 11.10.09, 12:32 no to Cię chyba sponiewierało :D mam nadzieję, że dzisiejszy dzień będzie Ci w miarę lekkim :) Odpowiedz Link
stedo Re: Nie piję więcej 11.10.09, 14:14 No nie męcz jej tera;)Choć żyje, ale widać po lakoniczności odpowiedzi, że co to za życie;) Odpowiedz Link
zloty.strzal Re: Nie piję więcej 11.10.09, 14:35 Ej, dobrze żyję. Łyknęłam jakiegoś procha, zjadłam śniadanie i jest git. Dziś kolejnej nie będzie, bo zaczęłam w piątek;) Cały czas wykorzystuję to, że się znajomi pozjeżdżali po wakacjach. Odpowiedz Link
stedo Re: Nie piję więcej 11.10.09, 14:47 No dobra że wróciłaś "do siebie". Ale ten nocny spacer to wyglądał hardcorowo;).Chociaż też zależy gdzie to było. Odpowiedz Link
forumowicz_pospolity Re: Nie piję więcej 11.10.09, 15:27 miałem tez taki epizod w pijackim życiorysie w autobusie bujało a nie chciałem pawia rzucać wewnątrz wiec poszedłem te pare kilosów z kapcia i nadal pije ale malutko:] swój kontyngent chyba wyczerpałem Odpowiedz Link
elderlane Re: Nie piję więcej 11.10.09, 19:29 wczoraj też się spiłam.i trochę mi się pamięć urwała a dziś kolega biegał dookoła mnie i tableteczki podawał, śniadanko, kulkę... Odpowiedz Link