Dodaj do ulubionych

jedyne miejsce

16.10.09, 20:22
które mogłam nazwać domem chyba zniknie :(
Jako, żem płaczliwa ostatnio,a wracałam od znajomych po piwie, to się poryczałam wczoraj o 23 na przystanku autobusowym :/

A chodzi o to, że dom mojej babci miał iść na pół, na mnie i na mojego kuzyna. No i ja powiedziałam, że tam nie wrócę. Mój kuzyn chciał się tam pobudować, ale okazało się, że pół działki to za mało więc babcia przepisała całość na niego.
Zaczął się budować, a jak się wybuduje to babcię weźmie chyba do tego nowego domu swojego , a ten stary rozbierze bo coś tam ma w papierach, że 2 domy nie mogą tam stać :(

I tym samym ja tracę jedyny dom rodzinny, jedyne miejsce do którego mogłabym wrócić gdyby jakoś tak naprawdę mi się noga powinęła :(
Jedyna szansa mojej mamy, żeby się wyprowadzić od tego czuba.
Nigdy nie chciałabym tam mieszkać na stałe, ale lepiej mi było ze świadomością, że gdyby coś, to bym mogła, że on tam stoi nadal i w ogóle.
Kurwa no przykro mi cholernie z tego powodu jednak :( Nie pomyślałabym nawet, że aż tak.
Obserwuj wątek
    • elderlane Re: jedyne miejsce 16.10.09, 20:29
      rozumiem doskonale...nic pisać więcej nie będę...
    • zloty.strzal Re: jedyne miejsce 16.10.09, 20:29
      Tulę i ściskam, bo nic innego nie da rady.
    • i.nes Re: jedyne miejsce 17.10.09, 10:38
      Póki Babcia żyje, to testament może zmienić. Może mogłaby jednak przepisać ten
      dom na Twoją Mamę? Kuzyna byście jakoś przez lata spłaciły.
      • z_malej_litery Re: jedyne miejsce 17.10.09, 16:18
        Bywa, że babcie faworyzują jednego syna.... jednego wnuka..... Mają do tego prawo.
      • bertrada Re: jedyne miejsce 17.10.09, 17:12
        Ale to chyba nie jest testament. Ona po prostu za życia przepisała swój majątek
        na wnuka. Gdyby to był testament, to innym spadkobiercom też by się coś
        należało, bez względu na to co testament mówi.
        • dr.verte Re: jedyne miejsce 17.10.09, 17:31
          > Gdyby to był testament, to innym spadkobiercom też by się coś
          > należało, bez względu na to co testament mówi.


          a niby z jakiej pyty?
          • bertrada Re: jedyne miejsce 17.10.09, 18:22
            A z takiej, że jak się chce kogoś wydziedziczyć, to trzeba to wyraźnie napisać i
            jeszcze sensownie umotywować. Dzieci dziedziczą w równych częściach a jak
            testament mówi co innego, to jeszcze jest coś takiego jak zachowek:
            www.gazetapodatnika.pl/artykuly/zachowek-a_614.htm
      • cookie_monsterzyca Re: jedyne miejsce 17.10.09, 22:09
        no nie no, to nei testament, to już normalnie notarialnie jest na niego wszystko przepisane, po to żeby mógł się tam pobudować, bo posiadając połowę tego nie mógł dostać pozwolenia...
    • wiarusik Re: jedyne miejsce 17.10.09, 16:37
      nie wiesz jeszcze najgorszego-buldożer obsługiwać będę ja >:)
    • bertrada Re: jedyne miejsce 17.10.09, 17:15
      To chyba jakaś dość skomplikowana sprawa jest. Ale nie może tak być, że jeden
      wnuk dostaje wszystko a reszta nic. Może popytaj tutaj:
      forum.gazeta.pl/forum/f,897,Notariusze.html
    • dr.verte Re: jedyne miejsce 17.10.09, 17:24
      forsa przeszła koło nosa , przykra sprawa
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka