eilenn_ardenn
19.11.09, 17:13
Prawie nie wchodzę do internetu, ponieważ z powodu kataru o nieznanej etiologii siedzę w domu i postanowiłam konstruktywnie spożytkować ten czas, o czym w tytule. Pomalowałam (na razie pół) swój pokój i korytarz, ale z tym drugim było mnóstwo zachodu bo musiałam umyć ściany. Dodatkowo, w moim pokoju, tam, gdzie idzie komin, w związku ze zmianą sposobu ogrzewania, wyszła w zeszłym roku sadza. Nałożyłam na to 10 (!) warstw farby, i nadal było widać. Na szczęście rodzicielka kupiła specjalną farbę do plam i zacieków, i zniknęło po pierwszej warstwie :) Na najbliższe godziny zostało mi położenie drugiej warstwy w przedpokoju i pomalowanie segregatorów, co właśnie idę robić. Ot, chciałam się podzielić wrażeniami :)