Dodaj do ulubionych

Orgazm kulinarny...

03.12.09, 18:59
Zrobiłam domową czekoladę do picia (taką z 70% gorzkiej:)), dodałam cynamon,
wanilię, chilli i na koniec skropiłam, również domową, nalewką
wiśniową...Mmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmm...odpływam:)))
Obserwuj wątek
    • wiarusik Re: Orgazm kulinarny... 03.12.09, 19:38
      brakuje tam jeszcze jednego ważnego składnika
      • izabellaz1 Re: Orgazm kulinarny... 03.12.09, 19:45
        wiarusik napisała:

        > brakuje tam jeszcze jednego ważnego składnika

        To nie ten zestaw.
        • wiarusik Re: Orgazm kulinarny... 03.12.09, 20:06
          oou,masz gadane
          możesz śmiało pracować w barze ze striptisem i ganić niesfornych
          gości-"oglądamy ale nie dotykamy"
    • maple_syrup Re: Orgazm kulinarny... 03.12.09, 20:16
      Brzmi świetnie... <buja w obłokach> Mogę prosić o dokładny przepis? :)
      Zrobiłabym sobie w nagrodę po ciężkim tygodniu i jako zachętę przed
      masakrycznym weekendem.
      • izabellaz1 Re: Orgazm kulinarny... 03.12.09, 20:24
        - Tabliczka mocnej gorzkiej czekolady;
        - 1,5 szklanki mleka
        - cynamon, imbir (niekoniecznie), chilli, wanilia
        Niektórzy mówią, że brązowy cukier do osłodzenia ale ja nie używam, bo w ogóle
        nie słodzę:)

        Rozpuszczasz czekoladę w gorącej "wodnej kąpieli", powoli dolewasz i mieszasz
        ciepłe mleko. Wtedy nic się nie zważy i konsystencja będzie aksamitna. Na koniec
        przyprawy i gotowe:)

        Ja jeszcze doprawiam whiskaczem albo domową nalewką.
        • maple_syrup Re: Orgazm kulinarny... 03.12.09, 20:42
          Dziękuję pięknie :)
          "Aksamitna konsystencja" przekonuje jeszcze bardziej :)
        • stedo Re: Orgazm kulinarny... 03.12.09, 22:59
          Dla pełnego orgazmu może być jeszcze słodka bita śmietana z wanilią na wierzch.
          • izabellaz1 Re: Orgazm kulinarny... 04.12.09, 17:54
            stedo napisała:

            > Dla pełnego orgazmu może być jeszcze słodka bita śmietana z wanilią na wierzch.

            Nie przepadam za bitą śmietaną:)
    • ryniena Re: Orgazm kulinarny... 04.12.09, 00:57
      Jezu... Weź mi smaka nie rób, kocham czekoladę na ostro. Użyłaś jakiejś konkretnej firmy czekolady, czy gorzka-gorzka wystarczy?
      • izabellaz1 Re: Orgazm kulinarny... 04.12.09, 17:55
        ryniena napisała:

        > Jezu... Weź mi smaka nie rób, kocham czekoladę na ostro. Użyłaś jakiejś konkret
        > nej firmy czekolady, czy gorzka-gorzka wystarczy?

        Jakakolwiek gorzka, 70% i wyżej - oczywiście Lindt najlepszy:)
        • wilowka Re: Orgazm kulinarny... 05.12.09, 13:59
          APAGE !

          czekoladą, po oczach?

          zrobię na kolację :)
        • ryniena Re: Orgazm kulinarny... 05.12.09, 15:47
          Mmm, brzmi pysznie, polecę na poszukiwanie gorzkiej, którą mogę zjeść i też zrobię na dniach :DD
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka