emigracja

05.12.09, 19:13
Zaczęłam się zastanawiać czy nie kopnąć się do londynu.
Gadałam dziś z dziewczyną z roboty, ona po świętach wyjeżdża właśnie, i tak jej powiedziałam, że też chciałabym wyjechać chyba, ale nie mam żadnego punktu zaczepienia.
I ona powiedziała, że jakby co to jest robota od teraz zaraz nawet, ale mogę później też w razie czego u niej cynka szukać.

Bilans robię.
Minusy to to, że nie mam tam znajomych, że mój angielski jeśli chodzi o mowę to leży i kwiczy, że daleko, że sama dygałabym jak jasna cholera , że musiałabym się wyprowadzić z obecnej lokalizacji a szkoda. Że wszystko nowe, straszne, wielkie i w ogóle, a ja taka dzika jestem.
Ale patrząc na plusy-zawsze chciałam sobie pożyć trochę gdzieś w zagranicy ;)
No i mój leżący i kwiczący angielski by osiągnął przyzwoity poziom, i może w końcu spłaciłabym długi , jakby dobrze poszło to może na te cholerne studia bym zarobiła, bo inaczej nigdy ich nie zacznę, i przestałabym dziczeć taka rzucona na głęboką wodę, do Londynu zawsze mnie ciągnęło.

Niewiem. I chciałabym i boję się. I się zastanawiam. Tu w zasadzie nic mnie nie trzyma...
    • wiarusik Re: emigracja 05.12.09, 19:28
      ja trzymam ;)
      a w londynie polki najczęściej marszczą pingwiny murzynom i
      hindusom,więc się nie napalaj
    • cafem Re: emigracja 05.12.09, 20:20
      Londyn jest super. Przemieszkalam tam ponad dwa lata i choc teraz
      pewnie juz bym tam nie wrocila - polecam;)
      • cookie_monsterzyca Re: emigracja 05.12.09, 20:37
        Masz Ty gazetowego mejla?
        • cafem Re: emigracja 05.12.09, 20:40
          Mam;)Pisz.
    • zloty.strzal Re: emigracja 05.12.09, 21:24
      Pomysł głupi nie jest.
    • wiarusik Re: emigracja 05.12.09, 21:28
      tak do mnie wszyscy mają pretensje,że nazywam ten kraj po imieniu-
      pierdolska,ale mimo wszystko ludziska jednak stąd uciekają
      ktoś tu jest śmierdzącym hipokrytą,tralala,pytanie kto?
      • wanilinowa Re: emigracja 09.12.09, 22:33
        wiarusik napisała:

        > tak do mnie wszyscy mają pretensje,że nazywam ten kraj po imieniu-
        > pierdolska,ale mimo wszystko ludziska jednak stąd uciekają
        > ktoś tu jest śmierdzącym hipokrytą,tralala,pytanie kto?

        jeśli jeszcze nie wyjechałeś to ty.
    • funny_game Re: emigracja 05.12.09, 21:47
      Nie wiem, to Tu musisz wiedzieć.
      Kciuki za każdą diecezję :F, jaką podejmiesz mogę trzymać.
      No to myśl :)
      • cookie_monsterzyca Re: emigracja 05.12.09, 21:58
        No to myślę :)
        • stedo Re: emigracja 06.12.09, 00:03
          Ale upewnij się w sprawie tych obiecanek. Bo mogą okazać się
          cacankami.Niektórzy mają fantazje;)I jakieś lokum od razu, choć
          prowizorycznie, byłoby dobrze gdybyś miała zabezpieczone.Ale ogólnie
          to polecam, ale nie na tzw. wariata tylko z rozwagą.
    • puszysta_gimnazjalistka Re: emigracja 06.12.09, 00:26
      Wal tam śmiało, mnóstwo się nauczysz i wydoroślejesz żyjąc zdana tylko na siebie.
    • polonews5 Ale jak już wyjedziesz, to nie wracaj ! 08.12.09, 22:08
      Bo HIV-a w kraju nam nie trzeba.

      I słuchaj cafem, ona wie co mówi.

      W końcu dwa lata marszczyła tam kolorowym pingwina.

      Teraz sobie żyje jak ta sekretarka w CH i pingwina marszczy swojemu predziowi.
      • puszysta_gimnazjalistka Re: Ale jak już wyjedziesz, to nie wracaj ! 08.12.09, 22:45
        No to sobie przyjacielu laurkę wystawiłeś przepiękną.
      • stedo Re: Ale jak już wyjedziesz, to nie wracaj ! 08.12.09, 23:41
        Spadaj kretynie!.To nie miejsce dla ciebie.
      • hsirk Re: Ale jak już wyjedziesz, to nie wracaj ! 09.12.09, 00:10
        ale mowisz o faktach, ktore potrafisz udowodnic, czy to taka twoja
        opinia z glowy?
      • forumowicz_pospolity Re: Ale jak już wyjedziesz, to nie wracaj ! 09.12.09, 00:12
        nie odpisujcie temu misiu z pokancerowaną psychiką
        bo mi potem niezręcznie wycinać
    • berta-live Re: emigracja 08.12.09, 22:28
      Nie zastanawiaj się tylko jedź. A jak chcesz studiować, to też tam. Tylko musisz
      język podszkolić, co też nie będzie żadnym problemem, bo kursów tam nie brakuje
      i jeszcze będziesz mieć na co dzień styczność z językiem. Studia w UK są tak
      zorganizowane, że nie ma najmniejszych problemów żeby równocześnie pracować i
      zarobić zarówno na czesne jak i na utrzymanie. Prace znajduje się też przez
      uczelnie, podobnie jak i mieszkanie. Jedź, podszkol język i zapisuj się na studia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja