thank_you
27.10.10, 17:56
Od kilku dni uprawiam w dośc aktywny sposób sport. Dzisiaj czuję się jak zdechlak, ale nie mogę się poddac i o 20.30 wyruszam na kolejny trening. Przez kilka tygodni robię "ogólnorozwojówkę" czyli - jazda na rolkach, bieganie i rozciąganie się. Oprócz tego wspinam się (z dopiero co zagojonymi żebrami), jestem uczona różnych elementów sztuk walki, a także uświadamiana, co się dzieje z moim organizmem w danym momencie. Gdyby nie lekkie przeforsowanie czułabym się jak młody bóg.
Dzisiaj idę pośmigac na rolkach (ok. 3 h) i pobawic się jakimiś kijkami <