Dodaj do ulubionych

Treningi :-)

27.10.10, 17:56
Od kilku dni uprawiam w dośc aktywny sposób sport. Dzisiaj czuję się jak zdechlak, ale nie mogę się poddac i o 20.30 wyruszam na kolejny trening. Przez kilka tygodni robię "ogólnorozwojówkę" czyli - jazda na rolkach, bieganie i rozciąganie się. Oprócz tego wspinam się (z dopiero co zagojonymi żebrami), jestem uczona różnych elementów sztuk walki, a także uświadamiana, co się dzieje z moim organizmem w danym momencie. Gdyby nie lekkie przeforsowanie czułabym się jak młody bóg.
Dzisiaj idę pośmigac na rolkach (ok. 3 h) i pobawic się jakimiś kijkami <
Obserwuj wątek
    • 2szarozielone Re: Treningi :-) 27.10.10, 18:09
      Ej, a skąd masz na to czas? JA niby chodzę 2x w tygodniu na taniec ale i tak mi czasem coś wypada - bo pracę kończę o 17:00, czasem zmachana; czasem się muszę z kimś spotkać, czasem chcę iść do kina, na koncert czy zaliczyć wystawę (które zresztą też są często otwarte w debilnych godzinach), wyjechać na weekend, w brydża zagrać... a czasem zwyczajnie muszę zrobić pranie, w mieszkaniu ogarnąć z grubsza i pobyczyć się gapiąc w sufit bo nie nadążam. i kurde - nie ma kiedy. Choć czuję się po tańcu brzucha jak młoda bogini :) I tak czytam to, co napisałaś - i błagam, powiedz - jak?! :)

      I w ogóle co to za trening? :)
      • thank_you Re: Treningi :-) 27.10.10, 19:10
        To fakt, ostatnio mam dużo mniej czasu. Np. wczoraj wróciłam nad ranem, ale to dlatego, bo mój "trener" jest prawdziwym terrorystą. "Nie umiesz? Jakie nie umiesz? Powtarzaj!". Na szczęście znalazł na mnie sposób, bo mocno urozmaica mi czas. Nie dośc, że dużo rozmawiamy o wszystkim, to np. w przyszłym tygodniu będziemy się wspinac na drzewa w puszczy. A potem przyjdzie czas na mosty. Jestem lekko obolała, ale wszystko ma swoje plusy. To też. Prawie w ogóle nie piję.

        A czas...czas? Najwidoczniej mam go więcej od Ciebie. Ale do kina chodzę ("Essential Killing"), muzea odwiedzam (MPW), w galerii ostatnio nie byłam, ale oglądałam obrazy w internecie. ;-) Znajomi są trochę zaniedbani, ale z częścią i tak mam kontakt - widuję ich codziennie pod domem. :-)

        Nie możesz sobie wyrzucac, że nie masz czasu, bo doba i tak się nie wydłuży. Niedługo zaczniesz się uczyc gry na bębnach i wtedy będziesz musiała jeszcze lepiej dysponowac swoim dniem.

        A co to za treningi? No na razie taka ogólnorozwojówka, która da mi takie podstawy, że wszystkiego będę się uczyła w mrugnięciu okiem. Plan jest taki - za rok mam byc killerem. :D
        • hsirk Re: Treningi :-) 27.10.10, 19:25
          > A co to za treningi? No na razie taka ogólnorozwojówka, która da mi takie podst
          > awy, że wszystkiego będę się uczyła w mrugnięciu okiem. Plan jest taki - za rok
          > mam byc killerem. :D


          pufff... a potrafisz psychicznie komus zlamac staw, ktory sie juz nie zrosnie tak jak byl?
          • thank_you Re: Treningi :-) 27.10.10, 19:42
            Psychicznie to ja potrafię tylko załamac. :D
        • 2szarozielone Re: Treningi :-) 27.10.10, 19:31
          Nie mam kiedy tych bębnów wcisnąć, kurde, weekendy mam zajęte do połowy stycznia (głównie wyjazdowo) i nie ma w tym odrobiny przesady - a to oznacza, że w tygodniu mam 4 wolne popołudnia/wieczory, z czego 2 zajęte tańcem, czyli lipa. Plan jest taki, że jutro albo w niedzielę wieczorem.

          ale co to za trener w ogóle? I skąd taki plan żeby być killerem? :) Jezu, ja chyba za stara na to jestem, po pracy (co prawda siedzącej) absolutnie nie mam już siły żeby próbować być killerem ;)
          • 2szarozielone Re: Treningi :-) 27.10.10, 19:36
            aaaleeee, no ja mam w ogóle taki problem, że ja chcę za dużo naraz. może jakbym olała wszystko albo ograniczyła do minimum, a skupiła się na jednym, to byłoby cokolwiek na świecie w czym bym była dobra. ale z moim charakterem to niestety niemożliwe. niestety - bo nie jestem dobra w niczym.
            • thank_you Re: Treningi :-) 27.10.10, 19:53
              To masz dokładnie tak jak ja. :-))) Może potrzebujesz takiego motywatora? :D
          • hsirk Re: Treningi :-) 27.10.10, 19:36
            jurkiem kilerem :)
          • thank_you Re: Treningi :-) 27.10.10, 19:49
            A ile trwają te Twoje zajęcia tańca brzucha? No kurdę, czasu się nie przeskoczy. Czasami jest coś za coś. :-) Belly dance też jest super. :-)

            Co to za trener? Kolega. To on wpadł na ten pomysł, że może mnie nauczyc wszystkiego, co umie - jeśli tylko będę chciała. Tzn. najpierw miał się ze mną wspinac, a potem zaproponował, że może mnie ogólnie trenowac. No kto by się nie zgodził? :-)

            Szaro, jestem przekonana, że gdybyś miała kogoś takiego jak ja, to rzuciłabyś taniec brzucha i ganiała na te treningi z wywieszonym jęzorem. :-)

            P.S. Cracovia - Lech 1:3. :D Zobaczymy jak to się skończy. :D
            • 2szarozielone Re: Treningi :-) 27.10.10, 22:04
              Obawiam się, że nic mnie tak nie zmotywuje ;) Kolega też mi obiecał nauczyć mnie wspinaczki. Sam jest maniakiem i wymiataczem totalnym, w dodatku ma szereg innych zalet, które sprawiają, że jak tak dalej pójdzie to się zakocham - i nie zmotywował ;) Bo ja mam ochotę na milion rzeczy, a jak robię jedną za długo, to się nudze albo stresuję, że zaniedbuję inne (i innych, bo ja towarzyskie zwierzę jestem). Do tego wszystkiego jeszcze musze męża szukać :-D i jeszcze lubię czasem nic nie robić - i tak to do dupy wygląda. I nie będę killerem. Mogę być Mata Hari :)
              • thank_you Re: Treningi :-) 28.10.10, 03:33
                No to pozostań przy tym, co robisz. I rób to dobrze. :-) Też miałam ochotę na tysiące rozrywek i nadal mam, ale póki co odpowiada mi to, co robię. :-)
                Mąż znajdzie się sam. Ale czy jest on niezbędny do szczęścia? ;-)
                Mata Hari...dzisiaj miałam test na Mata Hari w sensie kłamania prosto w oczy. Ten przeszłam. Zastanawiam się tylko czy jestem gotowa na rozstrzelanie. :DDD

                A wspinaczki spróbuj - jeśli masz okazję robic to poza ścianką, to zakochasz się. :-)
    • hsirk Re: Treningi :-) 27.10.10, 18:17
      walimy konia. przewaznie.
      • thank_you Re: Treningi :-) 27.10.10, 18:55
        To już rozumiem Twój silny uścisk dłoni. :D
        • hsirk Re: Treningi :-) 27.10.10, 18:59
          czasami zaspany jak sobie rano scisne przy sikaniu, to az wyje z bolu :)


          KIJKAMI sie bawić???
          • thank_you Re: Treningi :-) 27.10.10, 19:13
            To sposób na erekcję. A raczej jej brak. :D

            Tak, kijkami. :-) Podobno nauczy mnie to koordynacji ruchowej a także przygotuje do walki na kije. :D Uczy mnie 20 rzeczy na raz, bo podobno tylko w ten sposób będę działała odruchowo. :-)
            • hsirk Re: Treningi :-) 27.10.10, 19:23
              walki na kije? a kto cie tego uczy?
              • thank_you Re: Treningi :-) 27.10.10, 19:43
                Kolega. :-) Ale uwierz, zna się na tym wszystkim.
                • hsirk Re: Treningi :-) 28.10.10, 00:40
                  wierze. zwlaszcza jak ci obiecuje ze za rok bedziesz killerem. sam pewnie tez jest. na pijakow albo takich jak ja. ale czy na tych co naprawde umieja sie bic?
                  • thank_you Re: Treningi :-) 28.10.10, 03:10
                    Nie obiecuje. Przecież mnie nie zmusi. Ale jeśli będę z takim zapałem trenowała i tak szybko uczyła się wszystkiego, to zapowiedział, że będę. ;-)


                    A na kogo sam jest killerem...cóż...to już jego sprawa, nie moja. :-)
                • hsirk Re: Treningi :-) 28.10.10, 00:44
                  zreszta, byc moze naprawde sie zna. ale jesli tak, i ci obiecuje killera...


                  znaczy chce cie wyruchac. tu mi nic do tego. moze i bedzie piekne malzenstwo z zabijaniem w tle :D
                  • thank_you Re: Treningi :-) 28.10.10, 03:11
                    Mr. & Mrs. Smith :D
    • zloty.strzal Re: Treningi :-) 27.10.10, 19:25
      Jak od kilku dni sprzed kompa nie wstaję i to jest koniec aktywności:/
      • thank_you Re: Treningi :-) 27.10.10, 19:51
        "Wstań! Powiedz - nie jestem sam" ;-)
    • z-malej-litery Re: Treningi :-) 27.10.10, 21:28
      Ty mi z łaski swojej zostawiaj na drugi raz wiadomość, że nie będzie Cię miesiąc. A nie rzucisz na czacie: jeeesteś? Skoro tam bywam rzadko, to i rzadko jestem. No nie strasz! No ...
      • thank_you Re: Treningi :-) 28.10.10, 03:12
        Gapciu, przecież wiesz, że jak ja nie nawywijam to życ nie mogę. :D
    • forumowicz_pospolity Re: Treningi :-) 27.10.10, 21:42
      thank_you napisała:

      > Od kilku dni uprawiam w dośc aktywny sposób sport. Dzisiaj czuję się jak zdechl
      > ak, ale nie mogę się poddac i o 20.30 wyruszam na kolejny trening. Przez kilka
      > tygodni robię "ogólnorozwojówkę" czyli - jazda na rolkach, bieganie i rozciągan
      > ie się. Oprócz tego wspinam się (z dopiero co zagojonymi żebrami), jestem uczon
      > a różnych elementów sztuk walki, a także uświadamiana, co się dzieje z moim org
      > anizmem w danym momencie. Gdyby nie lekkie przeforsowanie czułabym się jak młod
      > y bóg.
      > Dzisiaj idę pośmigac na rolkach (ok. 3 h) i pobawic się jakimiś kijkami <--
      > to akurat nowośc dla mnie. :-)
      >

      jak to szło?
      O_O

      robiłaś coś wcześniej czy sie rzuciłas nagle na maxa?
      trening jak u komandosów;)
      wygląda to na prostą drogę do poważniejszych przeciążeń:]

      > A Wy co robicie, aby miec zdrowego ducha w zdrowym ciele? :-)

      ja sie generalnie obijam w pazdzierniku, posezonowy zjazd
      od listopada zaczynam lajtowo sie ruszac zwiekszajac co miesiac czas trwania a luty-marzec bede próbował robic jakas konkretną baze przed sezonem mtb
      • thank_you Re: Treningi :-) 28.10.10, 03:19
        > robiłaś coś wcześniej czy sie rzuciłas nagle na maxa?

        Tak, ostatnio to głównie podnosiłam kieliszki z winem. :D A tak szczerze to na kondycję nie narzekam. :D

        > trening jak u komandosów;)

        Dokładnie. O taki trening właśnie chodzi. :-)

        > wygląda to na prostą drogę do poważniejszych przeciążeń:]

        Nie przeciąży mnie, bo monitoruje mi pracę serca i w ogóle przejął władzę nad aktywną stroną mojego życia. A że zna się na tym i ostatnie czego chce, to moja krzywda...to.... ;-)

        > od listopada zaczynam lajtowo sie ruszac zwiekszajac co miesiac czas trwania

        Czyli co, standardowo rowerowanie? :-) Aż żałuję, że przestałam uprawiac regularnie sport i nie jestem taka jak Ty - wciągnięta. :-)))
        • forumowicz_pospolity Re: Treningi :-) 28.10.10, 23:30
          thank_you napisała:

          > > robiłaś coś wcześniej czy sie rzuciłas nagle na maxa?
          >
          > Tak, ostatnio to głównie podnosiłam kieliszki z winem. :D A tak szczerze to na
          > kondycję nie narzekam. :D
          >
          > > trening jak u komandosów;)
          >
          > Dokładnie. O taki trening właśnie chodzi. :-)
          >
          > > wygląda to na prostą drogę do poważniejszych przeciążeń:]
          >
          > Nie przeciąży mnie, bo monitoruje mi pracę serca i w ogóle przejął władzę nad a
          > ktywną stroną mojego życia. A że zna się na tym i ostatnie czego chce, to moja
          > krzywda...to.... ;-)
          >

          no dobra wierze ale z doswiadczenia, własnego zresztą, wiem że takie nagłe rzucanie sie
          na aktywnosc po paru tygodniach konczy sie tym że odzywa sie jakies słabe ogniwo w organizmie :]

          dlatego wazna jest regeneracja, dieta i jakis plan, chocby ogólny ramowy



          > > od listopada zaczynam lajtowo sie ruszac zwiekszajac co miesiac czas trwa
          > nia
          >
          > Czyli co, standardowo rowerowanie? :-) Aż żałuję, że przestałam uprawiac regula
          > rnie sport i nie jestem taka jak Ty - wciągnięta. :-)))
          >

          żaden problem sie wciągnąć, ważne wybrac sobie jakąś działkę która nam leży i potem ją
          ładnie uprawiać

          >
          >
          • thank_you Re: Treningi :-) 29.10.10, 13:50
            > no dobra wierze ale z doswiadczenia, własnego zresztą, wiem że takie nagłe rzucanie sie na aktywnosc po paru tygodniach konczy sie tym że odzywa sie jakies słabe ogniwo w organizmie :]

            Mam nadzieję, że nic takiego się nie stanie. Kolega mnie suplementuje i obiecał tak mną pokierowac, że będę mogła zapomniec nawet o kamicy nerkowej. :-) Poza tym ten wysiłek oscyluje w granicy "styku" - jest taki ciut mocniejszy niż norma przewiduje.

            > dlatego wazna jest regeneracja, dieta i jakis plan, chocby ogólny ramowy

            Się robi. Chociaż najgorzej jest z dietą, bo mi się w ogóle jeśc nie chce. ;/

            > żaden problem sie wciągnąć, ważne wybrac sobie jakąś działkę która nam leży i potem ją
            > ładnie uprawiać

            Właśnie to robię. :-) I tak zastanawiałam się - np. nad Tobą - "mróz, zawieja" a forumowicz na rowerze. Myślałam o takich jak Ty w kategorii wariatów, chociaż takich pozytywnych. A powoli zauważam, że i mnie wciąga - zimno, to zimno...i co z tego. Idę na trening. :D
            • forumowicz_pospolity Re: Treningi :-) 30.10.10, 13:23
              thank_you napisała:

              > > no dobra wierze ale z doswiadczenia, własnego zresztą, wiem że takie nagł
              > e rzucanie sie na aktywnosc po paru tygodniach konczy sie tym że odzywa sie jak
              > ies słabe ogniwo w organizmie :]
              >
              > Mam nadzieję, że nic takiego się nie stanie. Kolega mnie suplementuje i obiecał
              > tak mną pokierowac, że będę mogła zapomniec nawet o kamicy nerkowej. :-) Poza
              > tym ten wysiłek oscyluje w granicy "styku" - jest taki ciut mocniejszy niż norm
              > a przewiduje.
              >

              no to dobrze, nie chodzi o to ze mam zamiar wkładac kij w szprychy tylko mam własnie
              takie doswiadczenia przy za duzych obciazeniach

              > > dlatego wazna jest regeneracja, dieta i jakis plan, chocby ogólny ramowy
              >
              > Się robi. Chociaż najgorzej jest z dietą, bo mi się w ogóle jeśc nie chce. ;/
              >

              no ale cos tam trzeba jesc, np białko zeby sie miesnie regenerowały

              > > żaden problem sie wciągnąć, ważne wybrac sobie jakąś działkę która nam le
              > ży i potem ją
              > > ładnie uprawiać
              >
              > Właśnie to robię. :-) I tak zastanawiałam się - np. nad Tobą - "mróz, zawieja"
              > a forumowicz na rowerze.
              nie przesadzajmy, jezdze do -10, chyba ze snieg lezy
              jak leje to tez nie jezdze
              ale ogólnie to fakt wciągłem sie, rower co w sobie ma, że wciąga :]

              Myślałam o takich jak Ty w kategorii wariatów, chociaż
              > takich pozytywnych. A powoli zauważam, że i mnie wciąga - zimno, to zimno...i
              > co z tego. Idę na trening. :D
              >
              >
              • thank_you Re: Treningi :-) 02.11.10, 00:20
                Spoko. Teraz miałam odpoczynek. :-) Ogólnie czuję sporą poprawę w swoich ruchach, jestem bardziej rozluźniona, taka jak pajacyk. :-)

                Forum, a jak Ty się ubierasz na -10?
                • forumowicz_pospolity Re: Treningi :-) 02.11.10, 23:51
                  thank_you napisała:

                  > Spoko. Teraz miałam odpoczynek. :-) Ogólnie czuję sporą poprawę w swoich ruchac
                  > h, jestem bardziej rozluźniona, taka jak pajacyk. :-)
                  >
                  > Forum, a jak Ty się ubierasz na -10?

                  dwie pary skarpetek
                  rajstopy i gacie kolarskie długie plus szorty
                  bezrekawek oddychający, dwie bluzy z długi rękawem i kurtka wiatrówka
                  rękawiczki
                  czapka zachodząca na uszy
                  okulary (b ważne jak dla mnie)
                  no i dobrze twarz kremem posmarować
    • serek.z.pyty Re: Treningi :-) 29.10.10, 18:37
      streetball / basketball
      tennis
      gym
      swimming
      skating
      jogging / running
      gymnastics at home. :>
      windsurfing
      cycling

      w planach:
      surfing
      kitesurfing

      niestety obecnie brak czasu na wiekszosc z powyzszych "rzeczy". :D

      ale czym za mlodu skorupka nasiaknie..
      • thank_you Re: Treningi :-) 02.11.10, 00:18
        To teraz trzeba nadrobic stracony czas. :-)
    • qw994 Re: Treningi :-) 30.10.10, 08:28
      > A Wy co robicie, aby miec zdrowego ducha w zdrowym ciele? :-)

      No, na przykład dzisiaj idę na tajskie żarcie :)
      • thank_you Re: Treningi :-) 02.11.10, 00:17
        Gdzie byłaś? Co jadłaś? :-)
        • qw994 Re: Treningi :-) 02.11.10, 05:42
          W Fire 'n Ice, jadłam czerwone curry krewetkowe :)
    • menk.a Re: Treningi :-) 01.11.10, 11:12
      Spinninguję się. Nadal i wciąż. A ostatnio jeszcze bardziej intensywnie.;)
      • thank_you Re: Treningi :-) 02.11.10, 00:16
        W sensie: łowisz? :D
        • menk.a Re: Treningi :-) 02.11.10, 10:21
          Ależ skąd. Pedałuję.:D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka