Dodaj do ulubionych

Stój, Skarlet! Chcesz dostać?!

08.09.11, 10:45
Zaraz przy hipermarkecie, już się ściemnia. Taka scenka:

Pierwszy kroczy on. Z siatami w obu rękach, młody, wysoki, chudy, dresowaty, pospolity. Zwyczajny blokers. Dziesięć metrów za nim biegnie rozradowana dziewczynka lat czterech, pięciu. Kolejne dziesięć metrów z tyłu idzie ona, z torebką pod pachą. Też młoda, wysoka i szczupła. I najblondyńsza, ale chyba bardziej tipsiara niż blachara. Pochód zamyka mama/babcia/teściowa, z siatami.

Dziecko biegnie coraz szybciej, bo akurat z górki ma. Na co najblondyńsza (zapewne matka dziecku) reaguje przenikliwym okrzykiem, który zacytowałem w tytule.

Dziękuję za uwagę. :)
Obserwuj wątek
    • stedo Re: Stój, Skarlet! Chcesz dostać?! 08.09.11, 12:27
      A chcesz się pośmiać ze współbratymców.Ostrzegam, humor bywa czasami czarny:
      forum.gazeta.pl/forum/w,571,121977876,121977876,Zlote_mysli_ex_.html
    • puszysta_gimnazjalistka Re: Stój, Skarlet! Chcesz dostać?! 08.09.11, 16:26
      E tam, za 10 lat Skarlet będzie bardziej blond niż ta blond.
      • redundant Re: Stój, Skarlet! Chcesz dostać?! 09.09.11, 16:21
        Co prawda, to prawda - z pokolenia na pokolenie one są coraz blondyńsze.

        I niech ktoś, panie, spróbuje powiedzieć, że postępu nie ma. :)
    • swiete.jeze Re: Stój, Skarlet! Chcesz dostać?! 08.09.11, 18:35
      > Dziękuję za uwagę. :)

      Napisz coś jeszcze:] Niech będzie, że mnie forum rozprasza, a nie, że się w ogóle skupić nie mogę.
      • wilowka Re: Stój, Skarlet! Chcesz dostać?! 09.09.11, 09:16
        To ja wam powiem, powołując się na doświadczenie przebywania z pokoleniem Skarlet: Jestem prawie pewna, że na nazwisko miała Łopata, Dziądziel lub temu podobne.
        • redundant Re: Stój, Skarlet! Chcesz dostać?! 09.09.11, 18:20
          1. A nawet mnie nie żarzyłaś za zbytnio, sprawa wygląda na ponadczasową.
          Pamiętam z lat licealnych, jak to czyjaś tam sąsiadka/znajoma, niejaka pani Ciapuła, doczekała się potomstwa. Zapewne nie bez udziału małżonka, pana... Ciapuła (kto próbował odmieniać nazwisko, natychmiast stawał się śmiertelnym wrogiem pp. Ciapuła).
          Odmienni czy nie, gront, że nowoprzybyłą córeczkę nakrzcili Dolores. :)

          2. 15-letnia Izaura P z mjasta Łodzi.
          ~10 lat temu, (czyli już w czasach drastycznie policealnych) na prawniczych stronach Rzeczpospolitej (do czego przyznaję się bez wstydu, gdyż podonczas Rzepa celowała w miejsce analogiczne do zajmowanego na rynku brytyjskim przez The Times i nikomu się nie śniło, że miast tego zostanie w przyszłości PiS-owską kurwą) przeczytałem, że ww. panienka była podejrzana o zabójstwo.
          Jakoś mnie nie zdziwiło, że akurat tak miała na imię.

          3. Sławomir Mrożek.
          Wiele, wiele lat temu zauważył, że bokser, aby traktowano go poważnie, oprócz zdrowego pierdolnięcia i odporności na ciosy powinien też mieć odpowiednie nazwisko, np. Ćwoga czy Bryzdula, a nie jakieś tam mimozowate. (Dziądziel i Łopata też by były podchodzące, zasadniczo. :))
          Ja sam czytałem o tym na tyle dawno, że już nie pamiętam, gdzie to było u Mrożka. Przed chwilą próbowałem sobie przypomnieć Góglem, ale nic z tego, przynajmniej tak na pobieżnie. Jedynie niejaki Orliński Wojciech wspomina, że "gdzieś u Mrożka" występuje taki motyw.
          WO dziwuje się też obfitemu występowaniu w sferach sportowych przeróżnych Arkadiuszy Wymiętolasów. Oraz przywołuje praktyki pań archiwistek z działu dokumentacji GW, które chętnie uwypuklają na ściennej gazetce co ciekawsze tytuły prasowe. Np. "Mięciel za Citkę". :)
          • berta-death Re: Stój, Skarlet! Chcesz dostać?! 10.09.11, 21:26
            Ty się nie śmiej z Izaur. Jako osoba posunięta w latach, dobrze pamiętam Isauromanię. Nawet w samym Dzienniku była wzmianka o tym, że imię Isaura (bądź Izaura, tego akurat nie wiem) to hit sezonu 84/85 we wszystkich USC. I pokazywali tych szczęśliwych rodziców, którzy przed kamerami opowiadali, że chcieli żeby się urodziła córka, żeby jej dać to imię.
            • redundant Co ty wiesz o posuwaniu?! 11.09.11, 23:24
              Podejrzewam, że pamiętam to - mówiąc delikatnie - nie gorzej od ciebie. :P

              Tak czy inaczej, takie imiona nadawano dzieciom głównie w sferach, z których wywodzą się późniejsze nastoletnie morderczynie.
              Dlatego 15 lat później nie byłem zdziwiony.
              • berta-death Re: Co ty wiesz o posuwaniu?! 11.09.11, 23:36
                Byłam świeżo upieczoną pierwszoklasistką jak ten serial leciał. Wszyscy na przerwach ekscytowali się przeżyciami bohaterki. Z treści dobranockowa kreskówka ale w wersji aktorskiej. Potem główni aktorzy przyjechali do PL i zatrzymali się w hotelu nieopodal mojego osiedla i była wielka radocha, że takie sławy tak blisko się zatrzymały.

                Wczoraj zerknęłam na NK sprawdzając w wyszukiwarce co mi wyskoczy na hasło Isaura i Izaura. W sumie to co się będę rozpisywać, sam zerknij. ;D
    • kitek_maly Re: Stój, Skarlet! Chcesz dostać?! 10.09.11, 21:00
      > Stój, Skarlet! Chcesz dostać?!

      Chodziło o zadyszkę?
      • redundant Re: Stój, Skarlet! Chcesz dostać?! 11.09.11, 23:25
        To by babcia pierwsza interweniowała. :P
    • conena Re: Stój, Skarlet! Chcesz dostać?! 19.09.11, 10:09
      oj tam. bo to jest tak, że jak ciąża wpadkowa albo nie do końca chciana, to imię dziecka jest ostatnim punktem na liście zainteresowań rodziców. i potem dzieciak dostaje imię takie jak inny dzieciak z porodówy, dzieciak sąsiadów albo imię, które ktoś bąknął u cioci na imieninach.
      moja szwagiereczka tak właśnie wybrała imię dla syna.
      z drugiej strony - skoro rodzicom się podoba, to dlaczego nie Skarlet? moja córa ma o wiele mniej kontrowersyjne imię a miałam moment, że uszami mi się wylewało wysłuchiwanie jak to się ludziom nie podoba. moja mama do teraz mówi na nią "Lili" albo "Lila" a na prośby żeby tego nie robiła, oświadcza głośno i dobitnie, że jej się imię Łucja nie podoba i ona go nie będzie używać. ostatnio tak walnęła w większym gronie osób i atmosfera się mocno skwasiła. już mi nawet przykro nie jest z tego powodu, olałam temat. dla mnie to najfajniejsze imię najfajniejszego ludzia jakiego znam i żadne komentarze mi tego nie zepsują. więc może skarletowi rodzice mają tak samo?;-)
      • redundant Re: Stój, Skarlet! Chcesz dostać?! 19.09.11, 16:43
        Co oj tam, co oj tam? :> Sugerujesz, że nieplanowana ciąża trwa krócej i nie ma czasu pomyśleć, jak wołać na bachora? :D

        I gdybyż szło tutej tylko o samopoczucie rodziców :P
        Wygląda jednak na to, że wymyślne imię stygmatyzuje też dziecko. Gdiż upodobanie do takich imion przejawia głównie hołota (może w nadziei na jakieś uwznioślenie swojego żywota?)
        I dzieciak z nienajniższych sfer, któremu jednak jakoś się przytrafiło coś dziwacznego przed nazwiskiem, może mieć pod górkę. Zjawisko ma nawet swoją nazwę - mówi się o "klątwie Dżastina". klik

        A ty wpisałaś się w modę na imiona tradycyjne panującą akurat w lepszym towarzystwie. (Franciszek, Antoni, Kazimierz, Józef, etc. wróciły po 60 - słownie: 60 - latach zapomnienia.)
        Nie sugeruję, że usilnie próbowałaś się fszczelić w trynd, ale ci się udało. :P

        A mama, cóż... Jesteś pewna, że za 30 lat ty nie będziesz równie zasadniczą?
        Myślałaś kiedyś o tym? :P
        • conena Re: Stój, Skarlet! Chcesz dostać?! 20.09.11, 09:10
          > A mama, cóż... Jesteś pewna, że za 30 lat ty nie będziesz równie zasadniczą?
          > Myślałaś kiedyś o tym? :P

          możesz mi wierzyć lub nie, ale pracuję nad sobą, żeby właśnie nie być.


          wiem, że wpisałam się w modę, Łucja dostała imię po mojej Babci, to moje jedyne usprawiedliwienie:-)
          swoją drogą, to musi być zajebiste - mieć Babcię Andżelę i Dziadka Ariela.
          • redundant Re: Stój, Skarlet! Chcesz dostać?! 20.09.11, 12:48
            > możesz mi wierzyć lub nie, ale pracuję nad sobą, żeby właśnie nie być.

            Jak mogę nie, to nie wierzę. Po 35 latach w branży? - niemożliwe. :P

            > wiem, że wpisałam się w modę, Łucja dostała imię po mojej Babci, to moje jedyne
            > usprawiedliwienie:-)

            To wiele tłumaczy - może twoja Babcia dla mamy była po prostu toksyczną matką. :P

            A poważnie, ta "Lili" wcale nie musi być taka zła, jeżeli tylko twoja mama będzie w stanie powstrzymać się od demonstrowania dezaprobaty dla oficjalnego imienia małej.
            Dziewczyny/kobiety często wspominają z rozrzewnieniem, jak to były nazywane jakoś inaczej właśnie przez babcie, i że to było cacy. Jeden z elementów łączącej je z babciami szczególnej więzi. :)

            > swoją drogą, to musi być zajebiste - mieć Babcię Andżelę i Dziadka Ariela.

            I musowo całych w dziarach i dziurach po metalu.
            • berta-death Re: Stój, Skarlet! Chcesz dostać?! 20.09.11, 13:58
              > I musowo całych w dziarach i dziurach po metalu.

              Myślisz, że oni sobie te wszystkie ćwieki z ciała wyjmą po przejściu na emeryturę?
      • berta-death Re: Stój, Skarlet! Chcesz dostać?! 19.09.11, 18:05
        To wszystko jest kwestia gustu. Zarówno ktoś kto nazwał dziecko Józef jak i ktoś kto nazwał je Dżesika, zrobił to bo mu się to imię podobało. Podobnie jak ktoś przykleja sobie tipsy, smaży się w solarium i farbuje włosy na platynowy blond, też robi to bo taki image mu się podoba. Problem w tym, że pewne upodobania są charakterystyczne dla osób z pewnych środowisk i dlatego ludzie się z tego śmieją.

        Inną kwestią są imiona nie wzbudzające oczywistych kontrowersji. W tym wypadku jest to sprawa indywidualnego gustu i nie sposób wybrać takiego, które by się wszystkim podobało. Dla jednego Łucja będzie ładnym eleganckim imieniem a dla drugiego dziwacznym i pretensjonalnym.

        Np ja zawsze myślałam, że się względnie normalnie nazywam. A okazało się, że jak rodzice wybrali wreszcie imię, to część rodziny i znajomych stwierdziła, że jest pretensjonalne. Bo wg nich normalne imię to Kaśka, Baśka czy Małgośka a reszta to udziwnione jakieś. A jestem imienniczką Pawlowicz.
        • conena Re: Stój, Skarlet! Chcesz dostać?! 20.09.11, 09:12
          o właśnie tak uważam jak Ty, tylko Ty lepiej to ubrałaś w słowa:-)
    • izabellaz1 Re: Stój, Skarlet! Chcesz dostać?! 21.09.11, 12:36
      Phi, mogła mieć na imię Ohara! To by dopiero było :P
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka