Dodaj do ulubionych

Kitek, Kitek..

07.08.08, 15:27
..wysłałam Ci odpowiedż.Przynajmniej usiłuję;))Już 0,5h wisi z napisem
"działanie w toku" i nic.Ale zapisałam treść i potem spróbuję jeszcze
raz:)).Wyleż z tej swojej dziupli na forum i daj głos:))
Obserwuj wątek
    • jaceks20 Re: Kitek, Kitek.. 07.08.08, 15:38
      ja juz od wczoraj zamartwiam sie bo przy monitortowaniu tresci
      humorystyczno-interligenckich na forum gazety pl zauwazylem brak
      kitkowych postow
      brak mi kitka na forum:(
      • stedo Re: Kitek, Kitek.. 07.08.08, 15:45
        No właśnie!Siedzi w tej skorupie i dołuje się.Może zrobimy tu ogólnoforumową
        akcję żeby ją wydobyć:))Kiiiiteeeek, Kiiiiteeek, wyłaż!
    • stedo Re: Kitek, Kitek.. 07.08.08, 15:42
      Uff, udało się:))
      • milleniusz Re: Kitek, Kitek.. 07.08.08, 16:14

        > Uff, udało się:))

        Co się udało, jak ja nie widzę Kitka?

        Kitek wyłaź ze skorupy! :)
        • stedo Re: Kitek, Kitek.. 07.08.08, 16:20
          No weż, milleniuszu nie marudż!:)).Przecież taki biegły jesteś "w te
          klocki".Spójrz na drzewko uważnie.Poczta do Kitka poszła, bo wisiała i nie
          chciała polecieć.:))
          • milleniusz Re: Kitek, Kitek.. 07.08.08, 16:26
            stedo napisała:

            > No weż, milleniuszu nie marudż!:)).Przecież taki biegły jesteś "w te
            > klocki".

            Chyba nie nadążyłem za Twym tokiem. Albo ktoś mi podmienil w międzyczasie klocki
            i jestem mniej biegły. Poproszę o wyjaśnienie jak chłopu na zagrodzie. :)
            • stedo Re: Kitek, Kitek.. 07.08.08, 16:30
              Nie umiem rozmawiać z "chłopami na zagrodzie" ani z babami na stawie;))Przykro
              mi;))
              • milleniusz Re: Kitek, Kitek.. 07.08.08, 17:10

                > Nie umiem rozmawiać z "chłopami na zagrodzie" ani z babami
                > na stawie;))Przykro mi;))

                A to błąd. Warto umieć się porozumieć w każdych warunkach. Zresztą, oni często
                mają więcej (i bardziej) do powiedzenia niż niejeden zadyszany krawaciarz, czy
                szpilkowa panienka. :P
    • forumowicz_pospolity Re: Kitek, Kitek.. 07.08.08, 16:17
      Kitek pewnie nad logiem forumowym pracuje:)
      albo nie - wyleguje sie na plaży
      • nexstartelescope Re: Kitek, Kitek.. 07.08.08, 16:57
        Kto widział, żeby Kitek przychodził na "Kitku, wyłaź!" ?? To się
        robi tak: kici,kici,... fotel wolny...
        Mój kiziak reaguje jeszcze na hasło "kroję wątróbkę", ale ten
        forumowy chyba nie poleci ;)
        • stedo Re: Kitek, Kitek.. 07.08.08, 17:16
          Ale ten Kitek, to nie od kanapowca, tylko od tego co ma na głowie:))Ja już
          poznałam etymologię nicka:))
          • nexstartelescope Re: Kitek, Kitek.. 07.08.08, 17:29
            teraz to mnie zaintrygowałas :) czyzby Kitek nosił czapkę z futra
            kitka?? albo kocią łapkę przyczepioną na szczęście do kapelusza? a
            może "Kitek" to zdrobnienie od "kit" ? :)
            • stedo Re: Kitek, Kitek.. 07.08.08, 17:33
              Bardziej prozaicznie:))Kitkę z własnego owłosienia nosił:))
              • nexstartelescope Re: Kitek, Kitek.. 07.08.08, 17:36
                O_o jak to ??
                • stedo Re: Kitek, Kitek.. 07.08.08, 18:07
                  No, porost swój na łepetynie wiązał w kitkę:))
                  • nexstartelescope Re: Kitek, Kitek.. 07.08.08, 18:10
                    Aaaaaaaaaaaa ! Nie wiem czemu, ale najprostsze rozwiązanie nie
                    przyszło mi do głowy ;)
                  • mini_kks Re: Kitek, Kitek.. 07.08.08, 18:35
                    Ale Kitek ma długą kitkę!
    • pawel1940 Re: Kitek, Kitek.. 07.08.08, 17:43
      Kitek przepadl :-(.
      • trollik.morski Re: Kitek, Kitek.. 07.08.08, 18:01
        Terroryści!!!
        Podadzą wielkość żądanego okupu czy od razu zrobią jej kęsim????
    • mini_kks Re: Kitek, Kitek.. 07.08.08, 18:36
      Kitek, wyłaź, tu doszedł jeden PRZYSTOJNY forumowicz! :))
    • kitek_maly Re: Kitek, Kitek.. 08.08.08, 23:45

      Ooooo to Wy mnie jednak lubiiiicieeee. :-)
      A myślałam, że już nie. ;-(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka