Dodaj do ulubionych

ile najdłużej trwają wasze rozmowy telefoniczne?

15.08.08, 00:16
właśnie skończyłam taką półtoragodzinną i odkryłam, że mam zdrętwiałe pół ciała :/

Ale rzadko mi się to zdarza.

Macie rekordy?
Obserwuj wątek
    • kitek_maly Re: ile najdłużej trwają wasze rozmowy telefonicz 15.08.08, 00:20

      2h.
    • bertrada Re: ile najdłużej trwają wasze rozmowy telefonicz 15.08.08, 00:20
      Ja nie mam, ale moja matka ze swoją dawno niewidzianą i dawno niesłyszana
      koleżanką z lat szkolnych gadały 5 godzin.
    • anna_heche Re: ile najdłużej trwają wasze rozmowy telefonicz 15.08.08, 00:24
      Mój rekord to cztery godziny. Ja mogę gadac i gadać. Jak się
      rozgadam to nie mogę przestać;)
      • 2szarozielone Re: ile najdłużej trwają wasze rozmowy telefonicz 15.08.08, 00:28
        Heh, my zaczęliśmy od frazy: "-Co słychać? -Aaaaa, w sumie niiiic" :) Zawsze tak
        jest...
        • anna_heche Re: ile najdłużej trwają wasze rozmowy telefonicz 15.08.08, 00:39
          A ja zawsze mówie-'musze ci coś powiedzieć, słuchaj słuchaj
          koniecznie!':D A potem robi się 15 dygresji od kolejnych dygresji i
          już nie tak łatwo to zatrzymać;)
    • kontik_71 7,5h 15.08.08, 09:07
      Zaczeta o polnocy i skoczona bo trzeba bylo sie wybierac do pracy :)
      • selica Re: 7,5h 15.08.08, 09:35
        Podobnie, tylko że to nie ja wstawałam do pracy :) Herbatki sobie
        robiłam podczas tych rozmów i jedzenie :) Nie pamiętam tylko, jak
        rozwiązywałam problem chodzenia do łazienki :D
        • kontik_71 Re: 7,5h 15.08.08, 09:57
          Ja nie rozwiazywalem problemu toalety.. tylko po prostu do niej
          szedlem w razie potrzeby :)
          • selica Re: 7,5h 15.08.08, 13:37
            Ale to były początki znajomości :D fizjologia ogranicza się wtedy do
            oddychania :DDD
            • kontik_71 Re: 7,5h 15.08.08, 13:42
              To fakt, ale kawa, a bylo jej sporo, goni do toalety :)
              • selica Re: 7,5h 15.08.08, 13:44
                Zawsze można wtedy powiedzieć 'jestem właśnie na balkonie, strasznie
                leje' :P
                • kontik_71 Re: 7,5h 15.08.08, 13:45
                  Nieee. to sie inaczej robi.. siada sie i odpowiednio kieruje aby nie
                  bylo slychac :) :P
                  • selica Re: 7,5h 15.08.08, 14:04
                    Mnie zawsze słychać. Ja wszystko robię z rozmachem :P Teraz z
                    rozmachem idę robić pierogi i makaron. Własnoręcznie :)
                    • kontik_71 Re: 7,5h 15.08.08, 14:06
                      To jest spowodowane kobieca budowa.. i powoduje centralne zrzut w
                      wode w muszli :)
        • 2szarozielone Re: 7,5h 15.08.08, 10:36
          Oooo, Selica, dopiero zauważyłam, że masz Warholową sygnaturkę :)
          • selica Re: 7,5h 15.08.08, 13:38
            I tak jesteś piewrsza i jedyna :D
            • 2szarozielone Re: 7,5h 15.08.08, 13:53
              Bo lubię Warhola, tego wczesnego też :)))
      • kitek_maly Re: 7,5h 15.08.08, 10:49

        > Zaczeta o polnocy i skoczona bo trzeba bylo sie wybierac do pracy :)

        Dzisiaj w nocy? Bo Cię tu nie było. ;-P
        • kontik_71 Re: 7,5h 15.08.08, 10:50
          Nieee.. to dawno bylo.. a wczoraj to mnie leb do lozka zagonil :(
          • kitek_maly Re: 7,5h 15.08.08, 11:13

            Yhym.
            A Ty dzisiaj w praaaaacccccy? :-(
            • kontik_71 Re: 7,5h 15.08.08, 11:17
              Oczywiscie, ze w pracy.. 1. to jest panstwo laickie wiec nie kazde
              koscielne swieto jest dniem wolnym od pracy 2. Nawet gdyby to ja
              jestem w protestanckim kantonie..
    • rozpuszczalna Re: ile najdłużej trwają wasze rozmowy telefonicz 15.08.08, 10:07
      7h, słuchawka się wyładowała :/
      • idasierpniowa28 Re: ile najdłużej trwają wasze rozmowy telefonicz 15.08.08, 10:54
        Łeeee nie przebiję :( A już się szykowałam na piewsze miejsce, ale
        moj rekord telefoniczny wynosi zaledwie 6, 5 h. Za to mogę się
        pochwalić że na gg przegadałam 11, 5. Ha!!!
        • kontik_71 Re: ile najdłużej trwają wasze rozmowy telefonicz 15.08.08, 10:57
          Obawiam sie, ze gg sie nie liczy tak jak telefon.. od gg ucho nie
          odpada :=)
          • idasierpniowa28 Re: ile najdłużej trwają wasze rozmowy telefonicz 15.08.08, 11:09
            Ale bolą palce od stukania w klawiaturę i oczy od śliptania w ekran.
            To chyba się troszkę liczy :)
    • izabellaz1 Re: ile najdłużej trwają wasze rozmowy telefonicz 15.08.08, 11:15
      Bardzo krótko. Nie lubię rozmawiać przez telefon.
    • baba_krk Re: ile najdłużej trwają wasze rozmowy telefonicz 15.08.08, 11:16
      Przez tel. to max. 2h, ale przez skypa to o wiele dłużej, zwłaszcza
      jak był zachęcający do rozmów obraz ;)
      • kitek_maly Re: ile najdłużej trwają wasze rozmowy telefonicz 15.08.08, 12:21

        zwłaszcza
        > jak był zachęcający do rozmów obraz ;)

        Rozmawiasz przez Skype'a o sztuce? Rispekt.
        A mówią, że to głównie służy do wirtualnego seksu. ;-P
    • cledomro Re: ile najdłużej trwają wasze rozmowy telefonicz 15.08.08, 11:31
      z przyjacielem, który ma do mnie darmowe rozmowy, a z którym - z racji miejsca
      zamieszkania - rozmawiamy codziennie, zwykle po kilkanaście minut, jednak
      przynajmniej raz w tygodniu robi nam się z tego dłuższa rozmowa, godzina-dwie to
      wtedy standard.
    • astarte-astarte Re: ile najdłużej trwają wasze rozmowy telefonicz 15.08.08, 11:54
      u mnie standard z jedna przyjaciolka ktora mieszka daleko (widujemy
      sie raz na pol roku) to godzina, poltorej raz na tydzien

      rekord to 5, wiec kontika nie przebije :)
    • iberia.pl Re: ile najdłużej trwają wasze rozmowy telefonicz 15.08.08, 11:59
      zalezy z kim:-P.
      Moj rekord to 7h.Pozostale rozmowy z tym osobnikiem byly rzedu 1-3h.
      Do tego kilka rozmow dziennie po kilkanascie minut.

      Poza tym to czas rozmow ze znajomymi jest rozna, od kilkunastu minut
      do 1-1,5h.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka