To trzeba miec pecha

21.08.08, 21:54
7 godzin do wyjazdu, wybralem sie na zakupy przedwyjazdowe do Auchan (pora
moze i dziwna, ale ja wczesniej nie mam czasu). Czas wygospodarowany z trudem,
bo 7 godzin przed urlopem to 7 godzin gdy trzeba zrobic mnostwo spraw. Koniecznie.

Zaladowalem pelen koszyk, podjezdzam do kasy i co? Jedno odrzucenie
transakcji, drugie... Szybki telefon - werdykt - awaria mojego banku. Cale
szczescie, ze chociaz na tyle dobrze dzialaja, ze pomimo poznej pory zdobycie
informacji nie zajelo mi dluzej niz 20 sekund od chwycenia za telefon [ w
kolejce w kasie rzecz dosc cenna ].

No, ale mam pecha no...
Bede musial jutro jakos po drodze w Wawie namierzyc jakis market.
    • kitek_maly Re: To trzeba miec pecha 21.08.08, 21:57

      Współczujensen. :-/
      • pawel1940 Re: To trzeba miec pecha 21.08.08, 22:01
        Nooo, najgorsze, ze moze z 20 minut wczesniej robilem zakupy w aptece i karta
        jeszcze przeszla. Normalnie pech.

        Problem w tym,z e zakupy sa potrzebne, a ja nie mam juz wiecej czasu na nie :-(
        • kitek_maly Re: To trzeba miec pecha 21.08.08, 22:03

          Hmm ale to jednak 6 czy 7h przed? ;-)
          • pawel1940 Re: To trzeba miec pecha 21.08.08, 22:07
            A to zalezy ile jest do 4:30 ;-).
    • qw994 Re: To trzeba miec pecha 21.08.08, 22:00
      Marketów ci u nas dostatek ;)
    • polla.k Re: To trzeba miec pecha 21.08.08, 22:00
      ale dalej już pójdzie gładko :) Ja też już odliczam, a wariactwo zacznie się
      jutro popołudniu jak wrócę z pracy...zaplanowałam jeszcze zakupy, potem
      pakowanie, 5 razy sprawdzanie, czy wszystko wzięłam...i bezsenna z wrażania
      przedurlopowa noc.
      Baw się dobrze :)
      • pawel1940 Re: To trzeba miec pecha 21.08.08, 22:04
        No u mnie problem w tym, ze jutrzejszy dzien pracy spedzam w Wawie, wiec musze
        byc juz wyjezdzajac totalnie spakowany. Dzis chyba nie spie :/ A jeszcze sie
        dowiedzialem niedawno, ze nie mozemy jechac pociagiem, musimy samochodem. Co
        oznacza, ze wstaje 2 godziny wczesniej :-(.
        • polla.k Re: To trzeba miec pecha 21.08.08, 22:07
          Nie marudź. Urlop zaczynasz. Cieszyc się, ale już :)

          PS Wystarczy że mnie dzisiał nastrój siadł.
          • pawel1940 Re: To trzeba miec pecha 21.08.08, 22:11
            Hehe, jak sie nie wyrobie ze wszystkim to bede miec zryty urlop, a nie urlop ;-).
            • polla.k Re: To trzeba miec pecha 21.08.08, 22:12
              Hi hi, ja nawet nie podejrzewam że się wyrobię, znów będzie wolna amerkanka i
              ogólna improwizacja :)
              • pawel1940 Re: To trzeba miec pecha 21.08.08, 22:22
                Najgorzej, ze jak nie podomykam spraw sluzbowych do wyjazdu to bedzie klops :-(.
                • kitek_maly Re: To trzeba miec pecha 21.08.08, 22:25

                  To raz dwa stąd zmykaj!
                  • pawel1940 Re: To trzeba miec pecha 21.08.08, 22:28
                    Forumowanie w trakcie prasowania fajna rzecz ;-).
                    Doradzcie, co zrobic z wciaz mokrymi rzeczami, zeby na rano byly suche? :/
                    • stedo Re: To trzeba miec pecha 21.08.08, 22:34
                      Wywieś na dwór.Balkon masz lub coś w tym stylu?
                      • pawel1940 Re: To trzeba miec pecha 21.08.08, 22:52
                        Nie wypozyczam samochodow, ale gdybym mial w planach to wtedy faktycznie
                        pomyslalbym o takiej karcie. I zniszczyl ja zaraz po uzyciu ;-).
                      • pawel1940 Re: To trzeba miec pecha 21.08.08, 22:56
                        Pomylka ;-)
                        Tu mialem powiedziec, ze rozumiem, ze deszczu itp. sie mam nie obawiac? :-) OK,
                        jak to przyspieszy proces to ide wieszac.
                    • zoofka Re: To trzeba miec pecha 21.08.08, 22:58
                      przeprasuj wstępnie żelazkiem (jeślinie masz za dużo, bo się
                      zachetasz) - wstępnie to znaczy domomentu, kiedy będą jeszcze
                      wilgotne, ale nie tak mokre że leci z nich dzika para.

                      Następnie powieś w domu (na drzwiach lub oparciach krzeseł) do rana.
                      Odradzam wieszanie na balkonie czy w łazience, bo tam panuje duża
                      wilgotność powietrza.
                      Rano powinny być już suche i w dodatku zawczasu wyprasowane.

                      Gdzie się wybierasz na urlop??
                      • pawel1940 Re: To trzeba miec pecha 21.08.08, 23:25
                        Dzieki, chyba tak wlasnie zrobie :-)
                        A urlop to tydzien zaglowkowy na Mazurach.
    • bertrada Re: To trzeba miec pecha 21.08.08, 22:02
      To może uśmiechnij się ładnie do jakiejś miłej sąsiadki?
    • puszysta_gimnazjalistka Re: To trzeba miec pecha 21.08.08, 22:07
      Trzeba mieć karty płatnicze przynajmniej w dwóch bankach plus kartę kredytową,
      wtedy jesteś w miarę bezpieczny.
      • pawel1940 Re: To trzeba miec pecha 21.08.08, 22:11
        Jestem przeciwnikiem kredytowek ;-).
        A karta z drugiego banku mi gdzies zaginela po drodze i nie mam czasu tego
        wyjasnic, w ogole jak mam isc do ING cos zalatwiac to mi sie juz nie chce ;-).
        • puszysta_gimnazjalistka Re: To trzeba miec pecha 21.08.08, 22:31
          Można być przeciwnikiem kart kredytowych, ale jak inaczej np. wypożyczyć samochód?
          • pawel1940 Re: To trzeba miec pecha 21.08.08, 22:56
            Nie wypozyczam samochodow, ale gdybym mial w planach to wtedy faktycznie
            pomyslalbym o takiej karcie. I zniszczyl ja zaraz po uzyciu ;-).
      • kitek_maly Re: To trzeba miec pecha 21.08.08, 22:15

        > Trzeba mieć karty płatnicze przynajmniej w dwóch bankach plus kartę kredytową,

        No już bez przesadyzmu. :-)
        Ja płacę kartę od hmmm 5 lat i jeszcze nie zdarzyła mi się sytuacja o jakiej
        Paweł pisze. A kartę posiadam jedną. To naprawdę wyjątkowy niefart chyba. :-(
        • pawel1940 Re: To trzeba miec pecha 21.08.08, 22:21
          Hehe, zacznij korzystac z ING to bedziesz miec taki niefart regularnie ;-). A
          juz nie wspomne takiego banku na E, ktory to do dzis sie chyba nie pozbieral po
          tym jak ze 3 lata temu przez 2 tygodnie kompletnie sie musieli przesiasc na
          kartki i dlugopis w calej Polsce ;-).
          • kitek_maly Re: To trzeba miec pecha 21.08.08, 22:24

            A tak się śmiałeś z tego, w którym banku mam konto. :-PP
            • pawel1940 Re: To trzeba miec pecha 21.08.08, 22:26
              No jest tylko jeden bank gorszy od ING ;-).
              • kitek_maly Re: To trzeba miec pecha 21.08.08, 22:31

                Uwielbiam takie dyskusje. :-)
                • pawel1940 Re: To trzeba miec pecha 21.08.08, 22:49
                  Uwierz mi, ze jest tylko jeden bank, ktory nie obsluzy klienta VIP, bo zwykla
                  pani nie ma do tego kompetencji, a pani z okienka VIP poszla na kawe ;-).
                  Przypadek autentyczny, pierwszy z brzegu.
        • puszysta_gimnazjalistka Re: To trzeba miec pecha 21.08.08, 22:27
          A ja mam zupełnie odmienne doświadczenia, mam konta w trzech bankach w tym jedno
          za granicą oraz kartę kredytową i byłem już w sytuacjach, gdzie nie działała
          żadna z posiadanych przeze mnie kart.
          W szczególności tego rodzaju problemy sa powszechne w mniej rozwiniętych
          krajach, mimo że należących do UE.
          W Polsce też niejednokrotnie miałem problemy z akceptacją zarówno w bankomatach
          jak i sklepach.
          • kitek_maly Re: To trzeba miec pecha 21.08.08, 22:30

            No a ja się jeszcze nie nacięłam. :-)
            • bertrada Re: To trzeba miec pecha 21.08.08, 23:07
              Ja póki co też jeszcze nie, ale i tak mię drażni mój bank. ;P
          • pawel1940 Re: To trzeba miec pecha 21.08.08, 22:31
            Ja bylbym szczesliwy jakby tak handlarze zrozumieli slowo "weksel". Poki co
            tylko na stacjach benzynowych potrafi ratowac z opresji.
            • puszysta_gimnazjalistka Re: To trzeba miec pecha 21.08.08, 22:33
              Oj, miałem taką przygodę na stacji benzynowej na autostradzie w Grecji, żadna
              karta nie chciała tam działać, a samochód był już do pełna zatankowany:)
              • kitek_maly Re: To trzeba miec pecha 21.08.08, 22:35

                I co wtedy?
                • puszysta_gimnazjalistka Re: To trzeba miec pecha 21.08.08, 22:38
                  Powiem tylko, że pomógł mi Południowy Koreańczyk studiujący w Turcji.
                  • pawel1940 Re: To trzeba miec pecha 21.08.08, 22:49
                    Nie wiem jak tam Grecja, ale w Polsce mamy solidne przedwojenne prawo wekslowe :-).
                    • puszysta_gimnazjalistka Re: To trzeba miec pecha 21.08.08, 22:58
                      Wiem, wiem, ale spróbuj to wytłumaczyć bankomatowi.
              • bertrada Re: To trzeba miec pecha 21.08.08, 23:06
                Bo zawsze trzeba mieć jakąś gotówkę na czarną godzinę. ;))
    • pawel1940 Re: To trzeba miec pecha 21.08.08, 22:12
      PS. Melduje, ze zaczelo dzialac... 3 minuty po zamknieciu Auchan.
      • bertrada Re: To trzeba miec pecha 21.08.08, 22:12
        A nie ma niczego całodobowego?
        • pawel1940 Re: To trzeba miec pecha 21.08.08, 22:19
          No jest niby Tesco, ale teraz juz nie mam czasu, musialbym caly sklep znow
          zleciec. Tam sie z pania umowilem, ze jak zacznie dzialac do 22 to zakupy na
          mnie poczekaja.
Pełna wersja