Dodaj do ulubionych

Sopot festival A.D.2008 -jakaś porażka!

24.08.08, 12:10
no po prostu dno....

Scenografia jakoby tasiemiec czy inne jelita,prowadzaca M.Molek,
ktorej nie dzierze.Czemu ona sama byla ? Z reguly jest 2
konferansjerow, czyzby nikt z nia nie chcial prowadzic tego szol ?
Jej fryzura to w ogole pomylka, doczepiane, przedluzane wlosy,
grzywka od czapy...czyzby stylista jej tez nie lubil?

Piosenki konkursowe kazda z innej parafii....czesc znanych
przebojow, czesc muzyka cmentarna?
Slowik publicznosci trafil do polskiego wykonwacy Pectusa-pierwsze
slysze o nich.....glownego slowika wygrala Oh Laura-tez nie znana mi
wokalistka ze Szwecji.W ogole reprezentatnow ze Szwecji bylo
najwiecej.
Dla mnie porazka na calej linii.
Obserwuj wątek
    • cledomro Re: Sopot festival A.D.2008 -jakaś porażka! 24.08.08, 12:12
      cóż, czy nie od tego są festiwale, żeby było jarmarcznie, tandetnie i żeby
      występowali nikomu nieznani wykonawcy piosenek popularnych?;)

      a foty jakieś gdzieś są?
    • kontik_71 Re: Sopot festival A.D.2008 -jakaś porażka! 24.08.08, 12:17
      Molek jest bardzo fajna i prosze mi tu czarnego PRu nie robic. A
      wygrala piosenka, ktora juz nawet w jakiejs reklamie jest.. i ma juz
      ok 1000 lat :)
      • 2szarozielone Re: Sopot festival A.D.2008 -jakaś porażka! 24.08.08, 13:41
        Kontik, a Ty dzisiaj tam wystepujesz, tak? :)
        • kontik_71 Re: Sopot festival A.D.2008 -jakaś porażka! 24.08.08, 13:50
          I Ty tez przeciwko mnie :P ?
          • 2szarozielone Re: Sopot festival A.D.2008 -jakaś porażka! 24.08.08, 13:58
            No czytałam, ze wystepujesz. Pewnie wczoraj zniknałeś z sieci, bo Cię
            zaalarmowali, ze cekiny ze stroju odpadły :)
            • kontik_71 Re: Sopot festival A.D.2008 -jakaś porażka! 24.08.08, 14:03
              Ale jestes prosiak maly.. :P
              • 2szarozielone Re: Sopot festival A.D.2008 -jakaś porażka! 24.08.08, 14:08
                Nie prosiak, nie prosiak, oglądac będe :)
                • kontik_71 Re: Sopot festival A.D.2008 -jakaś porażka! 24.08.08, 14:09
                  Ale Ty wiesz, ze to nie jest jego prawdziwe nazwisko? To taka
                  podroba jest :)
                  • 2szarozielone Re: Sopot festival A.D.2008 -jakaś porażka! 24.08.08, 14:12
                    Tobie też w dowód nie zaglądałam :P
                    • kontik_71 Re: Sopot festival A.D.2008 -jakaś porażka! 24.08.08, 14:17
                      Moge Ci odpis aktu slubiu podeslac :)
      • iberia.pl Re: Sopot festival A.D.2008 -jakaś porażka! 24.08.08, 14:17
        kontik_71 napisał:

        > Molek jest bardzo fajna i prosze mi tu czarnego PRu nie robic.


        czy mozesz napisac, w czym ona jest taka fajna?
        • kontik_71 Re: Sopot festival A.D.2008 -jakaś porażka! 24.08.08, 14:18
          Lubie ja i jej sposob prowadzenia programow.. a czemu Ty jej nie
          lubisz?
          • iberia.pl Re: Sopot festival A.D.2008 -jakaś porażka! 24.08.08, 14:22
            kontik_71 napisał:

            > Lubie ja i jej sposob prowadzenia programow.. a czemu Ty jej nie
            > lubisz?


            po prostu mi dziala na nerwy, i nie mam pojecia ktoz mundry jej te
            teksty na wczorajsza impreze pisal....no chyba, ze improwizowala.
            • kontik_71 Re: Sopot festival A.D.2008 -jakaś porażka! 24.08.08, 14:23
              Ale wiesz, ze sie czepiasz?
              • iberia.pl Re: Sopot festival A.D.2008 -jakaś porażka! 24.08.08, 14:40
                kontik_71 napisał:

                > Ale wiesz, ze sie czepiasz?

                nie, po prostu wyrazam swoje zdanie, a do tego chyba mam prawo?
                • kontik_71 Re: Sopot festival A.D.2008 -jakaś porażka! 24.08.08, 14:58
                  Iberia, oboje wiemy czym rozni sie nie zwyle wyrazanie zdania a
                  takim nieladnym czepianiem sie. I dobrze wiesz, ze mnie nie mozna
                  posadzic o to, ze Cie nie lubie i chce zniszczyc na forumie:)
                  • iberia.pl Re: Sopot festival A.D.2008 -jakaś porażka! 24.08.08, 15:52
                    aha, czyli jak sie inni na forum czepiaja czegokolwiek to jest ok?
                    Ale jak ja cos napisze to jest to czepianie sie? Super tok
                    rozumowania....
                    • kontik_71 Re: Sopot festival A.D.2008 -jakaś porażka! 24.08.08, 16:51
                      A gdzie ja cos takiego napisalem? Pomine fakt, ze gdy sie kogos lubi
                      to sie bardziej zwraca uwage na to co pisze...
                      • iberia.pl Re: Sopot festival A.D.2008 -jakaś porażka! 24.08.08, 17:09
                        kontik_71 napisał:

                        > A gdzie ja cos takiego napisalem?


                        tak odebralam to co pisales powyzej.No coz, idealne forum nie jest
                        takie krysztalowe jakby sie moglo wydawac...
                        • 2szarozielone Re: Sopot festival A.D.2008 -jakaś porażka! 24.08.08, 17:13
                          Iberia, mnie juz parę osób mówiło, ze Ty prywatnie i w realu jesteś fajna,
                          sympatyczna i normalna. I przyznaje, że się bardzo kurczowo trzymam tych opinii,
                          bo zazwyczaj, jak Cie czytam, to trudno w to uwierzyc. Strasznie przewrażliwiona
                          na swoim punkcie jesteś...
                          • iberia.pl Re: Sopot festival A.D.2008 -jakaś porażka! 24.08.08, 17:19
                            2szarozielone napisała:

                            > Iberia, mnie juz parę osób mówiło, ze Ty prywatnie i w realu
                            jesteś fajna, sympatyczna i normalna.

                            no widze, ze obrabianie doopy poza forum kwitnie....brawo obludo!

                            > I przyznaje, że się bardzo kurczowo trzymam tych opinii ,
                            > bo zazwyczaj, jak Cie czytam, to trudno w to uwierzyc. Strasznie
                            przewrażliwiona na swoim punkcie jesteś...

                            nie jestem przewraliiona, bo gdyby tak bylo to 90% postow do mnie
                            musialaby zniknac.

                            Zalozylam watek bo taki mialam kaprys,takie mam wrazenia po Sopocie
                            i o nich napisalam, nie ma ani obowiazku ani przymusu zeby sie tu
                            wypowiadac.Tylko ciekawe czemu moja krytyka od razu jest traktowana
                            jako jad i czepianie sie? Takie mam zdanie na temat p.Molek i
                            Sopotu, jest tu wolnosc slowa czy nie ma?
                            Jakos jak wy sie pierdol czepiacie to jest ok.
                            Jeszcze troche a piekne szambo tu bedziecie mieli.
                            • 2szarozielone Re: Sopot festival A.D.2008 -jakaś porażka! 24.08.08, 17:31
                              > no widze, ze obrabianie doopy poza forum kwitnie....brawo obludo!

                              Po pierwsze - nie obrabianie dupy, tylko jakaś miła uwaga, rzucona gdzieś tam -
                              zresztą publicznie i na forum. Po drugie - to właśnie objaw przewrazliwienia,
                              jak szukasz drugiego dna i czegoś złego w pozytywnym komentarzu. Po trzecie -
                              nikt Ci wątku nie kasuje, więc nie wyjeżdżaj z "wolnością słowa". Po czwarte - w
                              Twojej krytyce zazwyczaj jest duża doza jadu i jak ktoś na to wskazuje, to się
                              nie wnerwiaj - też ma prawo.

                              I nie rób z siebie męczennicy - każdemu na tym forum się nieraz oberwało za
                              treść i formę postów - tylko nie każdy reaguje na to tak agresywnie. I naprawdę
                              nie chodzi o panią Mołek. I Sopot. Tylko zaczynasz mieć chyba jakiś syndrom
                              oblężonej twierdzy (ten podział na jedną biedną atakowaną Iberię - i "nas",
                              którzy sobie tutaj tworzymy szambo i obgadujemy Cię za plecami). Niesłusznie, bo
                              nie masz tu wrogów.

                              • iberia.pl Re: Sopot festival A.D.2008 -jakaś porażka! 24.08.08, 18:17
                                2szarozielone napisała:

                                > > no widze, ze obrabianie doopy poza forum kwitnie....brawo obludo!
                                >
                                > Po pierwsze - nie obrabianie dupy, tylko jakaś miła uwaga, rzucona
                                gdzieś tam -zresztą publicznie i na forum.

                                jasne, postu kitka o czacie tu przytaczac nie bede...

                                > Po drugie - to właśnie objaw przewrazliwienia,
                                > jak szukasz drugiego dna i czegoś złego w pozytywnym komentarzu.

                                po prostu znam zycie, proste jak konstrukcja cepa.I daleka jestem od
                                teorii spiskowych.

                                >Po trzecie - nikt Ci wątku nie kasuje, więc nie wyjeżdżaj
                                z "wolnością słowa".

                                ???? a gdzie ja o kasowaniu pisalam?

                                >Po czwarte - w Twojej krytyce zazwyczaj jest duża doza jadu i jak
                                ktoś na to wskazuje, to się nie wnerwiaj - też ma prawo.


                                nadinterpretacja-znasz takis slowo, i wszystko w tym temacie.


                                > I nie rób z siebie męczennicy - każdemu na tym forum się nieraz
                                oberwało za treść i formę postów - tylko nie każdy reaguje na to tak
                                agresywnie.


                                daruj sobie, w przeciwienstwie do wielu z tutejszych forumowiczow ja
                                nie zyje tym co na forum kto napisze...

                                > I naprawdę nie chodzi o panią Mołek. I Sopot.

                                chodzi, bo o tym jest TEN watek.Jak masz potrzebe pisac o czyms
                                innym to zaloz kolejny watek i tam sobie wypisuj co tylko dusza
                                zapraganie.

                                >Tylko zaczynasz mieć chyba jakiś syndrom
                                > oblężonej twierdzy (ten podział na jedną biedną atakowaną Iberię -
                                i "nas", którzy sobie tutaj tworzymy szambo i obgadujemy Cię za
                                plecami). Niesłusznie, bo nie masz tu wrogów.

                                wiesz co ? Mam naprawde w glebokim powazaniu o czym piszecie na
                                czacie, komu doope obrabiacie a komu nie, i naprawde nie zalezy mi
                                na tym by ktokolwiek mnie uwiebial czy lubil.I z laski swojej skoncz
                                juz te domorosla pseudopsychoanalize mej osoby uprawiac.
                                Zegnam.
                                >
                                • kontik_71 Moja wina 24.08.08, 18:28
                                  Moja to wina vo to ja zaczalem przy wszelkich okazjach, zarowno na
                                  forum jaki i w czasie rozow w realu, mowic, ze jestes fajna, wesola
                                  osoba... Skoro nazywsz to obrabianiem dupy za plecami, to coz moge
                                  powiedziec... ?
                                  • kitek_maly Re: Moja wina 24.08.08, 18:30

                                    Kontik, mój post o czacie też jest obrabianiem dupy.

                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=64121&w=83665282
                                    • iberia.pl to nie był ten link, n/t 24.08.08, 21:06

                                  • iberia.pl Re: Moja wina 24.08.08, 19:50
                                    sluchaj najpierw sie mnie czepiasz (mam na mysli ten watek), potem
                                    usilujesz pisac jaki to mily jestes i robisz mi dobra opinie.I to
                                    nie jest obluda?
                                    Naprawde nie musisz mnie nigdzie wychwalac pod niebiosa, jesli ktos
                                    mnie zna to wie jaka jestem, a opinia reszty netowych bytow naprawde
                                    mi zwisa i powiewa.

                                    Proponuje aby TWA odpierwiastkowalo sie od mojej osoby raz na
                                    zawsze, bo zaczynacie sie robic nudni.Naprawde nie macie sie kogo
                                    czepiac? Nie macie ciekawszych tematow niz psychoanaliza mej osoby?
                                    W takim razie nalezy wam wspolczuc.
                                    • kontik_71 Re: Moja wina 24.08.08, 19:53
                                      No moja droga.. jesli Ty kazda wypowiedz, ktora nie jest po linii
                                      bedzie straktowala jako czepianie sie Ciebie to.. dyskusje traca
                                      sens.
                                      • iberia.pl Re: Moja wina 24.08.08, 19:54
                                        "serdecznie dziekuje" za rozwalenie mi watku waszymi mundrymi off
                                        topami....
                                    • kitek_maly Re: Moja wina 24.08.08, 19:54

                                      > Proponuje aby TWA odpierwiastkowalo sie od mojej osoby raz na
                                      > zawsze, bo zaczynacie sie robic nudni.

                                      To może Ty się odpierwiastkuj ode mnie (w imieniu innych nie mówię) i nie szafuj
                                      moim nickiem - bo kitek napisał post o czacie, bo kitek to i tamto. Jak już
                                      pisałam - jeśli nie piszesz o mnie - dla mnie Cię nie ma.
                                      • iberia.pl Re: Moja wina 24.08.08, 20:03
                                        aha, ale moim nickiem mozna sobie gebe wycierac, tak ?
                                        • kitek_maly Re: Moja wina 24.08.08, 20:09

                                          Ja tego nie robię. Nie zmieniam tematów na 'kituś kłamczuszku', 'kitek, co Ty
                                          robisz w tym wątku??', 'kitek bezczelnie kłamiesz'.
                                          Jak mam coś do Ciebie, to piszę na forum. Jeśli nie podoba mi się to co robisz -
                                          piszę na forum.
                                          A jeśli uważasz, że jest inaczej to po prostu mi to napisz, ale wyczerpująco, bo
                                          aluzji mogę nie załapać.
                                • kitek_maly Re: Sopot festival A.D.2008 -jakaś porażka! 24.08.08, 18:28

                                  > > > no widze, ze obrabianie doopy poza forum kwitnie....brawo obludo!
                                  > >
                                  > > Po pierwsze - nie obrabianie dupy, tylko jakaś miła uwaga, rzucona
                                  > gdzieś tam -zresztą publicznie i na forum.
                                  >
                                  > jasne, postu kitka o czacie tu przytaczac nie bede...

                                  Hę? Chyba żartujesz. Naprawdę sądzisz, że po to spotykamy się na czacie, żeby o
                                  Tobie porozmawiać lub kogokolwiek obgadać? Wyraźnie napisałam, że spotykamy się
                                  po to, żeby sobie pogadać na luźne tematy a Ty nie jesteś luźnym tematem. Ani
                                  świat ani to forum nie kręci się wokół Ciebie. A jak nie wierzysz, to się do nas
                                  dołącz i zobaczysz.
                                  Jeśli posta o takiej treści jak napisałam zinterpretowałaś w taki sposób jak
                                  piszesz - tj 'brawo obłudo', to chyba masz jakiś problem.

                                  Zastanów się jak coś znowu napiszesz - jeśli rozmawiasz z kimś forum na gg lub
                                  na privie to jest równoznaczne z obgadywaniem?... Dopóki nie robisz mi tu
                                  czarnego PR to jesteś dla mnie na tym forum niewidzialna.
                                  • iberia.pl Re: Sopot festival A.D.2008 -jakaś porażka! 24.08.08, 19:31
                                    kitek_maly napisała:

                                    >
                                    > > > > no widze, ze obrabianie doopy poza forum kwitnie....brawo obl
                                    > udo!
                                    > > >
                                    > > > Po pierwsze - nie obrabianie dupy, tylko jakaś miła uwaga,
                                    rzucona > gdzieś tam -zresztą publicznie i na forum.
                                    > >
                                    > > jasne, postu kitka o czacie tu przytaczac nie bede...


                                    >
                                    > Hę? Chyba żartujesz. Naprawdę sądzisz, że po to spotykamy się na
                                    czacie, żeby o Tobie porozmawiać lub kogokolwiek obgadać?


                                    chyba masz skleroze, ale wiesz co? szkoda mi czasu zeby szukac
                                    tamtego posta....

                                    > Wyraźnie napisałam, że spotykamy się po to, żeby sobie pogadać na
                                    luźne tematy a Ty nie jesteś luźnym tematem.

                                    tjaaa

                                    >Ani świat ani to forum nie kręci się wokół Ciebie.

                                    naprawde? ???Niemozliwe....

                                    > A jak nie wierzysz, to się do nas
                                    > dołącz i zobaczysz.

                                    wybacz, ale nie skorzystam z tej super propozycji.

                                    > Jeśli posta o takiej treści jak napisałam zinterpretowałaś w taki
                                    sposób jak piszesz - tj 'brawo obłudo', to chyba masz jakiś problem.


                                    nie kitus, nie mam problemu.

                                    >
                                    > Zastanów się jak coś znowu napiszesz - jeśli rozmawiasz z kimś
                                    forum na gg lub na privie to jest równoznaczne z obgadywaniem?...

                                    wybacz, ale dla mnie to jasno wynikalo z tamtego twojeg postu.

                                    > Dopóki nie robisz mi tu czarnego PR to jesteś dla mnie na tym
                                    forum niewidzialna.

                                    wow, widzisz w przeciwienstwie do innych tak sie nie zachowuje, nie
                                    laze i po katach nie gadam czy ktos jest cacy czy jest be.
                                    • kitek_maly Re: Sopot festival A.D.2008 -jakaś porażka! 24.08.08, 19:38

                                      > > Hę? Chyba żartujesz. Naprawdę sądzisz, że po to spotykamy się na
                                      > czacie, żeby o Tobie porozmawiać lub kogokolwiek obgadać?
                                      >
                                      >
                                      > chyba masz skleroze, ale wiesz co? szkoda mi czasu zeby szukac
                                      > tamtego posta....

                                      Proszę, wyręczę Cię - to mój post o czacie.
                                      W którym momencie piszę, że kogoś (Ciebie?) obgadujemy?

                                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=64121&w=83665282
                                      > > Wyraźnie napisałam, że spotykamy się po to, żeby sobie pogadać na
                                      > luźne tematy a Ty nie jesteś luźnym tematem.
                                      >
                                      > tjaaa

                                      Masz dalej jakieś wątpliwości? Naprawdę uważasz, że ktoś ma ochotę zaprzątać
                                      sobie głowę rozmową o Tobie poza forum? Jeśli tak i jeśli uważasz, że na czacie
                                      spotykamy się, żeby kogoś obgadać, to jeszcze raz powtórzę - masz problem. A
                                      może mierzysz swoją miarą?

                                      > > Dopóki nie robisz mi tu czarnego PR to jesteś dla mnie na tym
                                      > forum niewidzialna.
                                      >
                                      > wow, widzisz w przeciwienstwie do innych tak sie nie zachowuje, nie
                                      > laze i po katach nie gadam czy ktos jest cacy czy jest be.

                                      A kto 'łazi i po kątach gada czy ktoś jest cacy czy jest be'? Może rozwiń myśl?
                                      A czarny PR właśnie robiłaś przed chwilą - sugerując, że zapraszam ludzi na
                                      czat, żeby o Tobie porozmawiać.
                                      Brakuje Ci dystansu i do tego co czytasz i do tego co piszesz.
                                      • iberia.pl kituś kłamczuszku 24.08.08, 19:52
                                        podobno masz moj nick wygaszony.....ciekawe.
                                        • kitek_maly Re: kituś kłamczuszku 24.08.08, 19:56

                                          > podobno masz moj nick wygaszony.....ciekawe.

                                          'W głowie' - owszem.
                                          A co, sądziłaś, że możesz sobie bezkarnie pisać, że kogoś obgaduję?
                                          Po prostu się ode mnie odczep.
                                          • iberia.pl Re: kituś kłamczuszku 24.08.08, 19:59
                                            kitek_maly napisała:

                                            >
                                            > > podobno masz moj nick wygaszony.....ciekawe.
                                            >
                                            > 'W głowie' - owszem.
                                            > A co, sądziłaś, że możesz sobie bezkarnie pisać, że kogoś obgaduję?
                                            > Po prostu się ode mnie odczep.

                                            proponuje zebys sie wypowiedziala o temacie watlu czyli o Sopocie, a
                                            jak nie masz nic do powiedzenia to moze nie rozwalaj watku, co?
                                            >
                                            • kitek_maly Re: kituś kłamczuszku 24.08.08, 20:02

                                              > proponuje zebys sie wypowiedziala o temacie watlu czyli o Sopocie, a
                                              > jak nie masz nic do powiedzenia to moze nie rozwalaj watku, co?

                                              Skoro tak Ci na nierozwalaniu wątku zależy, to trzeba było nie pisać, że jestem
                                              nie fair wobec innych obrabiając im tyłki na czacie. I tyle. Miłego wieczoru.
    • tygrysio_misio Re: Sopot festival A.D.2008 -jakaś porażka! 24.08.08, 12:50
      www.infomuzyka.pl/Muzyka/1,92325,5621640,Sopot_Festival_dzien_pierwszy_czyli__Czarny_Kon_infomuzyki_pl.html
    • baba_krk Re: Sopot festival A.D.2008 -jakaś porażka! 24.08.08, 12:52
      jeden pan mi w oko wpadł ;>
    • cledomro Re: Sopot festival A.D.2008 -jakaś porażka! 24.08.08, 12:53
      A w ogóle, to nie rozumiem fenomenu tego zespołu Oh Laura, nudny pop to-to, nic
      więcej.
    • baba_krk ale przeżyłam 1 mały szok 24.08.08, 12:54
      na widok Kozyry, zmienił się nie do poznania... i maksymalnie mu się
      ręce trzęsły i głos drżał
    • stedo Re: Sopot festival A.D.2008 -jakaś porażka! 24.08.08, 12:59
      iberia.pl napisała:

      > no po prostu dno....
      > Scenografia jakoby tasiemiec czy inne jelita,

      Nie wiem, nie oglądałam, jakoś nie mogłam się zmobilizować, więc w konkretnej
      sytuacji nie mam zdania.Ale ogólnie może wyrażę swoje zdanie:
      >prowadzaca M.Molek,
      > ktorej nie dzierze.Czemu ona sama byla ? Z reguly jest 2
      > konferansjerow, czyzby nikt z nia nie chcial prowadzic tego szol ?
      > Jej fryzura to w ogole pomylka, doczepiane, przedluzane wlosy,
      > grzywka od czapy...czyzby stylista jej tez nie lubil?

      A kogo "dzierżysz" ze świata showbiznesu? Bo to takie polskie, ten jadzik, te
      bluzgi n/t;))Wystarczy zajrzeć do Pudelka.Wszystko be, fuj i do d..y.A ja mam
      taki wysublimowany gust i jestem lepsza, z klasą i śliczniejsza, zwłaszcza jak
      innych sprowadzę do parteru i skrytykuję. I jak wzrośnie wtedy moje ego;))
      Ot, leczenie własnych kompleksów przez prowincjonalne, prymitywne panienki.

      > Dla mnie porazka na calej linii.
      Współczuję;))
      • cledomro Re: Sopot festival A.D.2008 -jakaś porażka! 24.08.08, 13:03
        lol, jaka głęboka analiza psychologiczna zupełnie za darmo, przez neta i po
        jednej tylko wypowiedzi. Szacunek.
        • tygrysio_misio Re: Sopot festival A.D.2008 -jakaś porażka! 24.08.08, 13:22
          ale przeciez to prawda...narzekanie na swojstkosc jest w modzie...
      • iberia.pl stedo jak zwykle sie czepia.... 24.08.08, 14:21
        stedo napisała:


        > Nie wiem, nie oglądałam, jakoś nie mogłam się zmobilizować, więc w
        konkretnej sytuacji nie mam zdania.

        nic nie stracilas.

        >Ale ogólnie może wyrażę swoje zdanie:
        > >prowadzaca M.Molek,
        > > ktorej nie dzierze.Czemu ona sama byla ? Z reguly jest 2
        > > konferansjerow, czyzby nikt z nia nie chcial prowadzic tego
        szol ?
        > > Jej fryzura to w ogole pomylka, doczepiane, przedluzane wlosy,
        > > grzywka od czapy...czyzby stylista jej tez nie lubil?


        > A kogo "dzierżysz" ze świata showbiznesu?


        wiesz dla mnie konferansjer nie oznacza osoby z szolbiznesu, ale
        pewnie sie nie znam.Po prostu pani Molek nie lubie, nie podoba mi
        sie jej styl prowadzenia programow czy tego typu imprez.

        > Bo to takie polskie, ten jadzik, te
        > bluzgi n/t;))

        moje bluzgi??? Naprawde koniecznie slepo nalezy wszystkich lubic???

        >Wystarczy zajrzeć do Pudelka.Wszystko be, fuj i do d..y.A ja mam
        > taki wysublimowany gust i jestem lepsza, z klasą i śliczniejsza,
        zwłaszcza jak innych sprowadzę do parteru i skrytykuję. I jak
        wzrośnie wtedy moje ego;))


        o sobie piszesz?

        > Ot, leczenie własnych kompleksów przez prowincjonalne, prymitywne
        panienki.

        wiesz co proponuje zebys zastosowala wobec siebie zasade, ze
        milczenie jest zlotem.
        • tygrysio_misio iberia jak zwykle sie czepia.... 24.08.08, 14:29
          trafil swoj na swego ;]
          • iberia.pl tygrysio 24.08.08, 14:41
            jak nie masz nic do napisania w temacie to czep sie tramwaja.
            • tygrysio_misio Re: tygrysio 24.08.08, 15:10
              otoz Słonko...bede tak robic jak sama sie tego nauczysz...i zaczniesz tego
              wymagac od siebie;]
              • iberia.pl Re: tygrysio 24.08.08, 15:51
                tygrysio_misio napisała:

                > otoz Słonko...bede tak robic jak sama sie tego nauczysz...i
                zaczniesz tego wymagac od siebie;]


                klasyczne odbicie pileczki.EOT
                • tygrysio_misio Re: tygrysio 24.08.08, 15:57
                  czyli to samo co Ty robilas w moich watkach ;]

                  mozesz mowic po polsku jak do mnie mowisz...moze byc z bledami i bez
                  przecinkow..ale po polsku a nie jakies "eot"
        • stedo Re: stedo jak zwykle sie czepia.... 24.08.08, 14:38
          Pisałam ogólnie o zjawisku, a Twoja opinia posłużyła mi tylko jako przykład dla
          zobrazowania tendencji.A że wzięłaś to do siebie, to pewnie wg zasady: uderz w
          stół...;))
          • iberia.pl Re: stedo jak zwykle sie czepia.... 24.08.08, 14:43
            stedo napisała:

            > Pisałam ogólnie o zjawisku, a Twoja opinia posłużyła mi tylko jako
            przykład dla zobrazowania tendencji.A że wzięłaś to do siebie, to
            pewnie wg zasady: uderz w stół...;))

            taaaa jasne, widze, ze ostatnio haslo :"uderz w stol" to
            wytrych....mozna i tak.Temat jest konkretny to z laski swojej odnos
            sie do tego, a jak chcesz sobie o naszym narozie poklikac to zaloz
            sobie swoj watek.
    • rose-ana Re: Sopot festival A.D.2008 -jakaś porażka! 24.08.08, 13:34
      A mnie sie Mołek podobała, przynajmniej wizualnie. Fajna fryzura. Dziwie sie, że
      nie przebrał sie przynajmniej 3 razy.:) Dzisiaj będzie w duecie z Szymonem
      Majewskim, ciekawa jestem jak razem wypadną.

      Polski zwycięzca drażnił mnie niemiłosiernie. A raczej jego smętna piosenka. W
      stosunku do Feel mam podobne odczucia. Z naszych najbardziej podobało mi się For
      Teens. Z zagranicznych Oh Laura, ale to pewnie też dlatego, ze na tle takiej
      Rusłany czy Danny'ego prezentowała się wręcz fenomenalnie.:) Mans ciacho, Matt w
      sumie też, tylko pierwszy za bardzo wystylizowany, a drugi taki trochę Justin
      dla ubogich.

      Rozbawił mnie komentarz Walewskiej na temat sylwetki Natalii Lesz. Uwielbiam gdy
      panie nie będące pierwszej młodości (i pierwszej szczupłości) wypowiadają sie o
      wyglądzie młodych i zgrabnych dziewczyn.

      Kozyra jak zwykle "kontrowersyjny", nudne to było.
      • rose-ana Re: Sopot festival A.D.2008 -jakaś porażka! 24.08.08, 13:34
        Aaa, podobała mi sie kiecka Lesz i spódnica Wyszkoni.
        • anna_heche Re: Sopot festival A.D.2008 -jakaś porażka! 24.08.08, 13:54
          A co co powiedziała Walewska o tej młodej i zgrabnej? Walewską
          lubię, tej tamtej nie znam ale ciekawam;)
          • rose-ana Re: Sopot festival A.D.2008 -jakaś porażka! 24.08.08, 14:10
            Coś w stylu, że nogi chude jak patyki jak to możliwe, że sie nie połamały, nie
            pamiętam dokładnie.

            Ja ze swoich nóg jestem zadowolona, ale z Leszową to bym sie zamieniła.:) Bardzo
            zgrabna dziewczyna.
    • wacikowa Re: Sopot festival A.D.2008 -jakaś porażka! 24.08.08, 15:59
      W tamtym roku też mołek sama prowadziła.
      A jeśli chodzi o porażkę to patrząc na wcześniejsze lata uważam,że wczoraj było
      normalnie,znaczy to ,że nareszcie "wygrał" najlepszy a nie protegowany:)
      • tygrysio_misio Re: Sopot festival A.D.2008 -jakaś porażka! 24.08.08, 17:18
        od kiedy Sopotu nie ma TVP narescie nie ma tam BluKafeee
    • demonii.larua Re: Sopot festival A.D.2008 -jakaś porażka! 24.08.08, 17:05
      Fajna pioseneczka wygrała, znam ją już jakiś czas.
      Poza tym to nie będę się wypowiadać na temat imprez w Operze Leśnej, bo traktuję
      je z pozycji mimowolnego słuchacza :))
      • stedo Re: Sopot festival A.D.2008 -jakaś porażka! 24.08.08, 17:25
        To "wesoło" masz;)) Czasami pewnie aż za bardzo;))U nas była swego czasu afera z
        imprezami na Pl.Zamkowym. Okoliczni mieszkańcy protestowali i nie życzyli sobie
        tam żadnych występów. I w końcu zawiesili tam wszelkie imprezy. A teraz to nie
        wiem, bo kilka, ale takich państwowotwórczych, patriotycznych, od tego czasu
        odbyło się;))
        • dita.von.teese Re: Sopot festival A.D.2008 -jakaś porażka! 24.08.08, 18:46
          jesli chodzi o M.Molek to tez za nia nie przepadam i z tego co sie orientuje ona
          czesto wzbudza niechec, albo jest co najwyzej obojetna. nawet byl kiedys
          watek(chyba na Spoleczenstwie na jej temat).Jak dla mnie, to ona jest po prostu
          antypatyczna, mimo ze usiluje byc mila;]
          • dita.von.teese Re: Sopot festival A.D.2008 -jakaś porażka! 24.08.08, 18:48
            ale Sopotu akurat nie ogladalam wiec nie wypowiadam sie na ten temat
          • tygrysio_misio Re: Sopot festival A.D.2008 -jakaś porażka! 24.08.08, 19:41
            ja jej tez nie lubilam...i nie wiem dlaczego ludzie widza w niej jakas pieknosc...

            a dla mnie ona jest zwyczajnie przecietnie ladna badz znosna...a do tego sztywna
            i bez polotu zeby w TV wystepowac

            ale kiedy uslyszlam jak mowi, ze w polsce kilka mlm mezczyzn cierpi na
            potencje...i jak nie potrafi potraktowac zartu tego drugiego jak zartu tylko
            obrusza sie jak gowniarzyca paroletnia...to juz wiem dlaczego jej nie
            lubie;]..wiem,ze to nie z zazdrosci;]
            • dita.von.teese Re: Sopot festival A.D.2008 -jakaś porażka! 24.08.08, 19:57
              a do tego sztywna
              > i bez polotu zeby w TV wystepowac

              to raczej to wlasnie, choc faceci zawsze beda pewnie twierdzic, ze Molek jest
              nielubiana z zazdrosci, klasyczny "zarzut". ;)
              taka A.Popek np.duzo bardziej mi sie podoba,rowniez z urody, ma tez wiecej zycia
              w sobie i pzyslowiowych jaj, profesjonalizmu i wlasnie polotu(moim zdaniem). Co
              prawda kazda z prezenterek tv jest jakos tam skazona maniera pani z
              telewizji(faceci tez)ale ona jest ok,mysle, a przy tym jest ladna, wiec argument
              o zawisci kobiet chyba nie zawsze sie sprawdza;)
              • kontik_71 Re: Sopot festival A.D.2008 -jakaś porażka! 24.08.08, 20:00

                > to raczej to wlasnie, choc faceci zawsze beda pewnie twierdzic, ze
                Molek jest
                > nielubiana z zazdrosci, klasyczny "zarzut". ;)


                A nie jest tak? Molek jest sliczna i moze wzbudzac zazdrosc :P
                • dita.von.teese Re: Sopot festival A.D.2008 -jakaś porażka! 24.08.08, 20:02
                  a przeczytales moj post wyzej?
                  • kontik_71 Re: Sopot festival A.D.2008 -jakaś porażka! 24.08.08, 20:04
                    Przyznam sie bez bicia, ze nie :)
                • kitek_maly Re: Sopot festival A.D.2008 -jakaś porażka! 24.08.08, 20:03

                  > A nie jest tak? Molek jest sliczna i moze wzbudzac zazdrosc :P

                  Ja też ja lubię. :-)
                  Z kolei za Popek nie przepadam.
                  • tygrysio_misio Re: Sopot festival A.D.2008 -jakaś porażka! 24.08.08, 20:05
                    a ja nawet nie wiem kto to jest Popek

                    dla mnie idealem piekna jest Grazynka Torbicka..babka ma prawie 50 lat a wyglada
                    lepiej niz wiekszosc 30-latek z TV

                    i do tego jak byla mloda (wygladajac prawie tak jak teraz-tylko ciut lepsza
                    miala kondycje skory) emanowala takim urokiem..tez chcialabym miec taki urok
                    • tygrysio_misio Re: Sopot festival A.D.2008 -jakaś porażka! 24.08.08, 20:07
                      o!

                      ona dla mnie jest definicja kobiecosci emanującej czy tam
                      epatujacej...analfabetka jestem ;]
                      • stedo Re: Sopot festival A.D.2008 -jakaś porażka! 24.08.08, 21:02
                        Emanującej, emanującej...tu należało użyć. Epatowanie ma znaczenie o zabarwieniu
                        pejoratywnym.To takie oddziaływanie nachalne.:))
                  • stedo Re: Sopot festival A.D.2008 -jakaś porażka! 24.08.08, 20:46
                    To tak jak ja:))
                • dita.von.teese Re: Sopot festival A.D.2008 -jakaś porażka! 24.08.08, 20:08
                  > A nie jest tak? Molek jest sliczna i moze wzbudzac zazdrosc :P

                  we mnie zazdrosci nie wzbudza:p

                  • tygrysio_misio Re: Sopot festival A.D.2008 -jakaś porażka! 24.08.08, 20:12
                    we mnie zazdrosc wzbudza Grazyna Torbica..bo wiem,ze nie bede taka majac prawie
                    50 lat ;(
                • milleniusz Re: Sopot festival A.D.2008 -jakaś porażka! 24.08.08, 20:18

                  > A nie jest tak? Molek jest sliczna i moze wzbudzac zazdrosc :P

                  Niech mi ktoś ją pokażę, może też wzbudzi jakieś uczucie? :D
                  • tygrysio_misio Re: Sopot festival A.D.2008 -jakaś porażka! 24.08.08, 20:21
                    i.wp.pl/a/f/jpeg/18797/tvn218.jpeg
                    wybralam najladniejsze...
                  • tygrysio_misio Re: Sopot festival A.D.2008 -jakaś porażka! 24.08.08, 20:22
                    www.kozaczek.pl/img/chi/chi147.jpg
                    dla kontrastu to samo ale w brzydkiej wersji...
                    • kitek_maly Re: Sopot festival A.D.2008 -jakaś porażka! 24.08.08, 20:32

                      A co w tym brzydkiego?
                      • stedo Re: Sopot festival A.D.2008 -jakaś porażka! 24.08.08, 20:51
                        No właśnie, co? Nawet lepsze, bardziej naturalne, a nie uśmiech nr8:))
                      • tygrysio_misio Re: Sopot festival A.D.2008 -jakaś porażka! 24.08.08, 20:53
                        no jej twarz nie wyglada jak chodzaca slicznosc...raczej jak zwykla baba 30-paro
                        letnia ;] taka zwyczajna z ulicy..srednia a nie ladna

                        ladnie wyglada na tym pierwszym ujeciu..bo jest zrobiona na taka niewinna..

                        z imprez czasem jak ja umaluja i uczesza to moze wygladac jak seksbomba....ale
                        czasem wyglada jak ofiara makijażysty-psychopaty;]

                        raczej ma normalna urode...taka ktora da sie uksztaltowac na ladna i taka ktora
                        da sie spierdzielic...

                        mialam na roku ladniejsze dziewczyny...mialam brzydsze..
                        • kitek_maly Re: Sopot festival A.D.2008 -jakaś porażka! 24.08.08, 20:57

                          > ladnie wyglada na tym pierwszym ujeciu..bo jest zrobiona na taka niewinna..

                          Ale to jest to samo 'zrobienie', tylko inna mina.
                          Nawet miss świata robi głupie miny czasami.

                          > z imprez czasem jak ja umaluja i uczesza to moze wygladac jak seksbomba....ale
                          > czasem wyglada jak ofiara makijażysty-psychopaty;]
                          >
                          > raczej ma normalna urode...taka ktora da sie uksztaltowac na ladna i taka ktora
                          > da sie spierdzielic...

                          Ale to jest oczywiste, że makijaż telewizyjny potrafi zdziałać cuda.
                          • tygrysio_misio Re: Sopot festival A.D.2008 -jakaś porażka! 24.08.08, 21:03
                            no wlasnie dlatego,ze makijaz telewizyjny potrafi zdzialac cuda...a ja widzilam
                            duzo ladniejszych bez tego makijazu..uwazam,ze ona jest poprostu srednia...a
                            medialnie jest sztywna..czyli jako prezenterka do dupy
    • mini_kks Re: Sopot festival A.D.2008 -jakaś porażka! 25.08.08, 11:11
      Ja nie zwracałam na to uwagi. Obejrzałam Matta Pokore i poszłam spać.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka