prom_do_szwecji
03.09.08, 22:45
Czy są związane z tym problemy prawne? Bo dziś mi koleżanka gadała, ze jej mąż
- prawnik, jest zgorszony tym, ze planujemy dziecko a nie planujemy jakoś
konkretnie slubu. I że bedziemy potem mieć kłopoty. Tyle, ze nie potrafiła
podać przykładu z czym te klopoty miałyby być. Z uznaniem dziecka? Jak ojciec
uznaje, to chyba nie ma problemów prawda? Chyba, że o czymś nie wiem