dziecko bez ślubu

03.09.08, 22:45
Czy są związane z tym problemy prawne? Bo dziś mi koleżanka gadała, ze jej mąż
- prawnik, jest zgorszony tym, ze planujemy dziecko a nie planujemy jakoś
konkretnie slubu. I że bedziemy potem mieć kłopoty. Tyle, ze nie potrafiła
podać przykładu z czym te klopoty miałyby być. Z uznaniem dziecka? Jak ojciec
uznaje, to chyba nie ma problemów prawda? Chyba, że o czymś nie wiem
    • speedymika Re: dziecko bez ślubu 03.09.08, 22:48
      chiba nie ma zadnych
      • prom_do_szwecji Re: dziecko bez ślubu 03.09.08, 22:50
        też mi się wydaje, że chociaż w Polsce idealnie nie jest, to jednak dzieci nie
        muszą sie rodzić wyłącznie w usankcjonowanych, najlepiej sakramentalnych związkach
        • speedymika Re: dziecko bez ślubu 03.09.08, 22:54
          może moralnie go to oburzało...
          • prom_do_szwecji Re: dziecko bez ślubu 03.09.08, 22:56
            niewykluczone.
            A moze fakt, że dziewczyna chce dziecka a on nie, bo mu bedzie w pracy naukowej
            przeszkadzło. I chyba mu mnie podaje za przykład, bo mój facet bardzo chce.
            Bardziej niż ja
            • speedymika Re: dziecko bez ślubu 03.09.08, 23:00
              oo tez mozliwe
            • speedymika ps 03.09.08, 23:01
              jak nie całkiem chcesz to moze nie rob. bo to juz zostaje czlowiekowi, taka
              glista mała, na całe zycie...
              • prom_do_szwecji Re: ps 03.09.08, 23:04
                chce, tylko się boje. własnie, że ta glista mała zostaje. I ze kasy zabraknie na
                wychowanie, bo w życiu różnie bywa z pracą.
                Ale ostatnio boje sie jakby mniej :)
                • speedymika Re: ps 03.09.08, 23:09
                  kasa rzecz nabyta, tym sie w tych sprawach nie ma co przesadnie kierowac :)
                  • prom_do_szwecji Re: ps 03.09.08, 23:10
                    też tak zaczynam myśleć. Może dojrzewam
                    • speedymika Re: ps 03.09.08, 23:12
                      a w ogole to glisty sa fajoskie :)
                      moja na ten przyklad najfajniejsza jest jak sie tak slodko bezzebnie usmiecha i
                      znaczaco patrzy mi na biust :D
                      • prom_do_szwecji Re: ps 03.09.08, 23:16
                        ciekawe, czy taki maluch myśli, że cycek to człowiek czy raczej ocenia w
                        kategoriach spożywczych
    • iberia.pl Re: dziecko bez ślubu skandaaal! 04.09.08, 08:31
      co komu do tego ?
      Moze ow znajomy mial na mysli problem nazwiska? Ze Ty bedziesz miala
      inne i dziecko tez inne? Albo, ze ksiadz sie moze pultac przy
      chrzscie (o ile bedziecie dziecko chcieli ochrzcic).

      Nie Wy pierwsi i nie ostatni bedziecie mieli dziecko bez slubu :-).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja