bertrada 28.09.08, 23:04 Czy wam też mówienie albo śpiewanie do mikrofonu kojarzy się z seksem oralnym, czy tylko ja jestem zboczona? ;) ps. Chyba dzisiaj nie padnie 50tys post. Nie wyprodukujemy 400 postów w ciągu godziny. ;D Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
liisa.valo Re: Mikrofon. 28.09.08, 23:15 bertrada napisała: > Czy wam też mówienie albo śpiewanie do mikrofonu kojarzy się z seksem oralnym, > czy tylko ja jestem zboczona? ;) Mnie akurat nie, ale jest taka piosenka Golden Life: Tak, jestem wokalistą, mam to, o czym panie myślą, oto on - mój majkrofon :) Ale dzisiaj w TV widziałam zajawkę jakiejś bajki dla dzieci w której słonie występują, gdzie padł tekst o "miąchaniu trąby" - i to mi się już dosyć jednoznacznie kojarzy :) > ps. Chyba dzisiaj nie padnie 50tys post. Nie wyprodukujemy 400 postów w ciągu godziny. ;D Ja dziś siedzę po nocy, najwyżej będę pisać sama do siebie, ale nad ranem 50 tys. już będzie :) Odpowiedz Link
staryigruby Re: Mikrofon. 29.09.08, 08:49 Nieeee :) Mi sie kojarzy ze skupieniem, zeby śpiewać dobrze, bo mikrofon, sukinkot jeden wszystko wyłapuje, zwielokrotnia i utrwala :). Myślę, ze tylko ty jesteś zboczona :D Odpowiedz Link
3.14-czy-klak Re: Mikrofon. 29.09.08, 12:18 nie, trochę mi sie kojarzy wylizywanie talerzy Odpowiedz Link