Dodaj do ulubionych

Dziś nie ma shakera...:)

09.10.08, 12:02
Dziś kołyszemy się łagodnie w rytm jednej z piękniejszych rumb w
wykonaniu Nat King Cole...

www.youtube.com/watch?v=bBmZ1pgYdcc
i pozwalamy się uwodzić jego cudownemu głosowi :D.
Obserwuj wątek
    • lew-salonowy Re: Dziś nie ma shakera...:) 09.10.08, 16:47
      Ciekaw jestem jakby wyglądał duet Nat King Cole'a z Cesarią Evorą.
      • staryigruby Re: Dziś nie ma shakera...:) 10.10.08, 09:23
        Jest taki z Ellą, oczywiście to nie taki sam głos, tyle, że alt.
        Ale tu można posłuchac jak brzmią razem....

        www.youtube.com/watch?v=lEavX-Ciomg

        Tyle, ze w swingu przy Elli Nat wypada nieco słabiej. Ona miała dar
        do swingowej modulacji głosu, miała naturalnie taki głos :D.
        Co ciekawe, jak się posłucha kiedy mówi, to lekko brzęczy jak
        babcia :). Śpiewa przepieknie :)
        • staryigruby Re: Dziś nie ma shakera...:) 10.10.08, 09:24
          Tu lepiej słychać jak prowadzi głos...

          www.youtube.com/watch?v=ESQHBJnvkCc&feature=related
          :))))))
          • gapuchna Re: Dziś nie ma shakera...:) 10.10.08, 09:26
            :)))....lubię
            Boze! jak ciężko jest wstać.
            • lew-salonowy Re: Dziś nie ma shakera...:) 10.10.08, 15:37
              www.youtube.com/watch?v=kSuYpv9fkxU
              Jak pogodzić urodę "Mony Lizy" i tej piosenki ze słowami Herberta?

              "... no i jestem
              to ja jestem
              wparty w posadzkę
              żywymi piętami
              tłusta i niezbyt ładna Włoszka
              na suche skały włos rozpuszcza
              od mięsa życia obrąbana
              porwana z domu i historii
              o przeraźliwych uszach z wosku
              szarfą żywicy uduszona
              jej puste ciała woluminy
              są osadzone na diamentach
              między czarnymi jej palcami
              a pierwszym drzewem mego życia
              miecz leży
              wytopiona przepaść "

              :)
              • gapuchna Re: Dziś nie ma shakera...:) 10.10.08, 15:45
                Jak? Dogłębnie przeanalizować dzieło Hansa Memlinga...
                • lew-salonowy Re: Dziś nie ma shakera...:) 10.10.08, 15:57
                  Memlinga ...
                  Muszę się przyznać do kolejnej ignorancji ;)
                  Jedno z dzieł Memlinga przeraziło mnie, gdy byłem mały ;)
                  Wizja piekła była nie do zniesienia, wycieńczonych ciał ludzkich, niemego
                  krzyku ... :)
                  • gapuchna Re: Dziś nie ma shakera...:) 10.10.08, 15:58
                    Tak? A mnie te biedne i wychudłe ciała grzeszników, taskane pzrez ciekawe i
                    oryginalne diabły do piekieł bram....wzruszają:)
                    Rozumiesz, świeży ogląd ... hahaha...
                    • lew-salonowy Re: Dziś nie ma shakera...:) 10.10.08, 16:05
                      Rozumiem ... świeży ogląd :)
                      Wczuj się w mentalność dziesięcioletniego może szczeniaka, który nie dość, że
                      ogląda nagie ciała ludzkie ;) to jeszcze nagie ciała ludzie powykrzywiane z bólu :)
                      • gapuchna Re: Dziś nie ma shakera...:) 10.10.08, 16:13
                        Mnie podnieciły kiedyś strony Quo Vadis, więc siedzę cicho:D
                        • lew-salonowy Re: Dziś nie ma shakera...:) 10.10.08, 16:14
                          Jakie sceny ? /faja/

                          :D
          • lew-salonowy Re: Dziś nie ma shakera...:) 10.10.08, 15:32
            Posłuchaj "Autumn Leaves" :)

            www.youtube.com/watch?v=IY17gMP5QvI
        • lew-salonowy Re: Dziś nie ma shakera...:) 10.10.08, 15:30
          Przepięknie :)
          Kołysze i uspokaja :)
          • gapuchna Re: Dziś nie ma shakera...:) 10.10.08, 15:35
            Dzięki...
            • lew-salonowy Re: Dziś nie ma shakera...:) 10.10.08, 15:38
              Hello Gapuchno :)
              • gapuchna Re: Dziś nie ma shakera...:) 10.10.08, 15:50
                Wróciłam...ale padnięta totalnie:)))
                • lew-salonowy Re: Dziś nie ma shakera...:) 10.10.08, 15:54
                  Właśnie widzę :)
                  Masz przed sobą weekend, dwa dni wolnego dobrze Ci zrobi :)
                  Jak było?
                  • gapuchna Re: Dziś nie ma shakera...:) 10.10.08, 15:56
                    A coś opowiem, ale nie tu:))) I pokażę:)))
                    • lew-salonowy Re: Dziś nie ma shakera...:) 10.10.08, 15:58
                      Dobrze :)
                      Ja też jestem padnięty. Wstawanie o 6 nie służy mi :(
                      • lew-salonowy Re: Dziś nie ma shakera...:) 10.10.08, 15:59
                        Zaciekawiłaś mnie :))
                      • gapuchna Re: Dziś nie ma shakera...:) 10.10.08, 15:59
                        Znów?
                        współczuję.
                        • lew-salonowy Re: Dziś nie ma shakera...:) 10.10.08, 16:02
                          I tak będzie przez cały semestr. Kładę się spać późno, ok. 1-ej, wcześniej nie
                          zasnę, bo nie mogę i śpię ok 4,5 godzin. Nie mogę znaleźć rytmu :)
                          • gapuchna Re: Dziś nie ma shakera...:) 10.10.08, 16:14
                            Ja też funkcjonuję nocą, ale po południu muszę odespać. I zaraz to wykonam:)
                            • lew-salonowy Re: Dziś nie ma shakera...:) 10.10.08, 16:15
                              A ja nie :(
                              Zabieram się do roboty :)
                              • gapuchna Re: Dziś nie ma shakera...:) 10.10.08, 16:17
                                To dobranoc:)
                                • lew-salonowy Re: Dziś nie ma shakera...:) 10.10.08, 16:18
                                  Dobranoc :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka