Dodaj do ulubionych

rozwaliłam butelkę

10.10.08, 18:04
przypadkiem trochę. na ulicy, o chodnik. została tylko rozbryzgana plama w
krwistym kolorze. od soku malinowego.

i potem widziałam, z jakim lękiem w oczach ludzie ją obchodzili, matki łapały
mocniej dzieci za rękę. ktoś zaczął krzyczeć, widząc psa chłepczącego sok.

a przecież nic się nie stało.
Obserwuj wątek
    • lupus76 Re: rozwaliłam butelkę 10.10.08, 18:12
      Aż mi serce zamarło. Myślałem, że w środku butelki był alkohol...
      • 2szarozielone Re: rozwaliłam butelkę 10.10.08, 18:14
        ile to w ludziach jest lęku...
        • dita.von.teese Re: rozwaliłam butelkę 10.10.08, 18:15
          bo Ty wiedzialas, ze to tylko od soku, a jakbys nie wiedziala, to mialabys to w
          dupie?:)
          • 2szarozielone Re: rozwaliłam butelkę 10.10.08, 18:21
            no ale zobacz - dlaczego naszym pierwszym skojarzeniem nie jest sok? :)
            • dita.von.teese Re: rozwaliłam butelkę 10.10.08, 18:23
              a bo ja wiem, to ciekawe swoja droga, moze to jakies pierwotne skojarzenie;)
            • nuova Re: rozwaliłam butelkę 10.10.08, 18:37
              Moim pierwszym byla krew z rozcietego palca (oczywiscie projekcja w przyszlosci,
              hie hie) ;|
    • liisa.valo Re: rozwaliłam butelkę 11.10.08, 00:37
      Ludzie lubią sensację, ot tyle :)
      A psy to drapieżniki...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka