Dodaj do ulubionych

Drodzy czytelnicy

11.10.08, 10:09
Czy moglibyście związać się z osobą, która w życiu niczego nie
przeczytała? No, może z wyjątkiem lektur szkolnych, bo musiała. Od
razu mówię, że ja nie mam w tej kwestii wyrobionego zdania, zaczęłam
się dopiero zastanawiać, czy to byłoby dużą przeszkodą :)
Obserwuj wątek
    • kontik_71 Re: Drodzy czytelnicy 11.10.08, 10:11
      Dla mnie byloby to wyjatkowo trudne.. ale moze dlatego, ze ja bez
      ksiazek zyc nie moge..
    • 8n Re: Drodzy czytelnicy 11.10.08, 10:14
      jak bylby do przelamania, i przeczytalby pierwszą setke ktorą mu polece, to tak.
    • iberia.pl Re: Drodzy czytelnicy 11.10.08, 10:14
      hmm trudne pytanie, musialaby taka osoba mocno nadrabiac w innych
      dziedzinach.
    • i.nes Re: Drodzy czytelnicy 11.10.08, 10:15
      Nie, bo człowiek ciekawy świata czyta, analizuje, asymiluje, kojarzy...
      • qw994 Re: Drodzy czytelnicy 11.10.08, 10:17
        Hmmm... Ja nie poznałam wielu ludzi, którzy by niczego nie czytali,
        ale ci, którzy poznałam nie byli... zbyt mądrzy. Może strasznie
        teraz kogoś krzywdzę, ale takie mam doświadczenia :)
        • i.nes Re: Drodzy czytelnicy 11.10.08, 10:22
          Może to zabrzmi drastycznie, ale brak nawyku czytania traktuję jak pewien rodzaj
          upośledzenia - bo jak inaczej określić nieumiejętność utrzymania wysokiego
          poziomu skupienia, analizy przeczytanego tekstu i wyrażenia swojej opinii?
          • kontik_71 Re: Drodzy czytelnicy 11.10.08, 10:28
            Od tubylcow pare razy juz uslyszalem, ze po co ja te wszystkie
            ksiazki trzymam.. na makulature z tym! a tak w ogole to ksiazki sa
            nudny :(
            • i.nes Re: Drodzy czytelnicy 11.10.08, 10:35
              Za racji mojego zawodu czasem muszę przeprowadzić rozmowę kwalifikacyjną.
              Naprawdę rzadko słyszę, że w czasie wolnym ktoś lubi czytać... Młodzież wręcz
              mówi, że w ogóle NIE LUBI czytać. Smutne, co? :(
              • kontik_71 Re: Drodzy czytelnicy 11.10.08, 10:37
                Dla mnie jest to niewyobrazalne.. ale coz.. :(
        • wilowka Re: Drodzy czytelnicy 11.10.08, 10:27
          Kiedyś myślałam, ze tak, teraz wiem że nie. Jak ostatnio oglądaliśmy meble, to
          wszędzie były gabloty na kryształy i inne durnostoje, a nas interesowały
          książkowe, w dużej ilości. Nie było - znaczy, że jesteśmy w mniejszości.
          Bo kryształów u nas ani widu, a książki to i owszem. Nasze mieszkanie składa się
          z książek, płyt DVD Maleństwa i koszatniczek. Czytamy, podczytujemy, zabieramy
          książki, opowiadamy sobie, spieramy się o interpretację... No świry po prostu
          ;)) (albo 2 filologów z pasją ;))
          • kontik_71 Re: Drodzy czytelnicy 11.10.08, 10:29
            Krotko mowiac, jestescie zboczeni :p
          • i.nes Re: Drodzy czytelnicy 11.10.08, 10:33
            wilowka napisała:

            > Jak ostatnio oglądaliśmy meble, to wszędzie były gabloty na
            > kryształy i inne durnostoje, a nas interesowały książkowe, w dużej
            > ilości. Nie było - znaczy, że jesteśmy w mniejszości.

            A przeglądasz czasem czasopisma wnętrzarskie? Super-duper wypasione meble
            egzotyczne i... zero książek. Nic. Null. Pustka.
            • wilowka Re: Drodzy czytelnicy 11.10.08, 11:16
              Nosz CI mówię że tam sie kryształy kładzie, albo maskę drewnianą z Kenii ;)) U
              nas kryształów brak - babcia zawiedziona ogromnie, bo kto to widział książki
              tak wystawiać, przecież to taka pstrokacizna... Cóż, mnie nie przeszkadza, że
              moje mieszkanie wygląda jak antykwariat :))
          • qw994 Re: Drodzy czytelnicy 11.10.08, 13:17
            > Kiedyś myślałam, ze tak, teraz wiem że nie. Jak ostatnio
            oglądaliśmy meble, to
            > wszędzie były gabloty na kryształy i inne durnostoje, a nas
            interesowały
            > książkowe, w dużej ilości.

            Ja uważam, że półka z książkami zawsze wygląda najładniej. I nigdy
            tandetnie. No, chyba że to są oprawione w czerwoną skórę książki ze
            złotymi napisami, ha ha :) Autentycznie znam przypadek
            kolekcjonowania takich wydań, bez czytania ich.
    • lubie.blekit Re: Drodzy czytelnicy 11.10.08, 10:18
      qw994 napisała:

      > Czy moglibyście związać się z osobą, która w życiu niczego nie
      > przeczytała? No, może z wyjątkiem lektur szkolnych, bo musiała. Od
      > razu mówię, że ja nie mam w tej kwestii wyrobionego zdania,
      zaczęłam
      > się dopiero zastanawiać, czy to byłoby dużą przeszkodą :)

      Nie działaj pochopnie.Może nie czyta, bo w głębi duszy wie, że sam
      napisałby lepsze. Przeczytał lektury i wyrobił sobie zdanie, że
      literatura dotąd stworzona jest zwyczajnie poniżej jego poziomu:)
      • qw994 Re: Drodzy czytelnicy 11.10.08, 10:19
        Ale ja nie piszę o nikim konkretnym :)
        • lubie.blekit Re: Drodzy czytelnicy 11.10.08, 10:22
          Nie? No to tak na przyszłość.Zawsze można na swojej drodze życia
          spotkać przypadkiem geniusza:)
    • gapuchna Re: Drodzy czytelnicy 11.10.08, 10:48
      Zaskoczę was, ale...można pokochać do granic kogoś, kto w odróżnieniu ode mnie,
      nie lubił książek. ostatnią swoją przeczytał w czwartej klasie podstawówki. Nie
      zbudowaliśmy niczego w sumie dłuższego, więc nie wiem, jak byłoby w przyszłości,
      ale wiem już, że czasem ten brak nie przeszkadza. A sama czytam od czwartego
      roku życia. Kurcze, wiem, ze naprawdę mozna!
      • i.nes Re: Drodzy czytelnicy 11.10.08, 10:58
        gapuchna napisała:

        > można pokochać do granic kogoś, kto w odróżnieniu ode mnie,
        > nie lubił książek

        <ciach>

        > Nie zbudowaliśmy niczego w sumie dłuższego

        Zakochać się, zauroczyć, stracić głowę - oczywiście można :) Ale związek to
        również wspólne zainteresowania.
        • gapuchna Re: Drodzy czytelnicy 11.10.08, 11:00
          Poza książkami - były. Chyba nawet dużo. Ale nie będę strzelała dobrymi radami,
          bo i tak się posypało. Czy pzrez książki? Tego nie wiem....
          • i.nes Re: Drodzy czytelnicy 11.10.08, 11:03
            Nie mówię, że właśnie przez książki. Raczej jest to kontynuacja mojej myśli o
            ciekawości świata i inteligencji :)
            • gapuchna Re: Drodzy czytelnicy 11.10.08, 11:16
              Nie wiem....ciekawość świata miał i ją spełniał (podróże). Inteligencja była ok,
              brakowało tej emocjonalnej. Typ dziwnego samotnika, który garnie się do ludzi, a
              jednak nie wychodzi.
              • your-ptaszyna Re: Drodzy czytelnicy 11.10.08, 12:36
                Czytanie książek buduje w człowieku jego emocjonalność, wrażliwość i rozwija
                wyobraźnię.
                Nie zapomnę słów z dumą wypowiedzianych przez byłego: przeczytałem w życiu tylko
                jedną książkę - ze znakami drogowymi do egzaminu na prawo jazdy.
                Przy podziale majątku on wziął wypasiony samochód, ja - książki. Wyceniono je
                tak samo.
                • gapuchna Re: Drodzy czytelnicy 11.10.08, 12:39
                  Nie wiem. Prosił o opowiadaniu mu moich książek. Robiłam to z radością, słuchał
                  chyba też z przyjemnością. Podziału nie było:))) Każde z nas jest u siebie. Nie
                  był dumny z tego braku w sobie. Moze nawet krył jakiś kompleks? Nie wiem. Jego
                  świat, to komputery.

                  Najdziwniejsze jest to, ze ja nie czytam. Nic. kupuję nowe, szukam róznych
                  starych, ale niczego nie czytam. Mam blokadę jakąś.
    • 2szarozielone Re: Drodzy czytelnicy 11.10.08, 11:00
      Nie wiem... Kocham teraz faceta, który czyta mało - ale jednak czyta... I
      nadrabia w innych dziedzinach. Ale żeby tak w ogóle nigdy nic?
    • funny_game Re: Drodzy czytelnicy 11.10.08, 13:30
      Nie mogłabym, tak czuję. Wśród świadomie wybranych znajomych nie znam nikogo
      takiego. Ale wśród tych, których los postawił mi na drodze w postaci np.
      przelotnych znajomych, współpracowników, poznałam kilka takich okazów. Masiakra.

      I przy okazji prawdziwy tekst chłopaka do dziewczyny, zasłyszany przed laty:
      "Dlaczego ty czytasz? NUDZISZ SIĘ ZE MNĄ??!!"
    • anna_heche Re: Drodzy czytelnicy 11.10.08, 14:08
      Nie mogłabym. Musi czytać.
    • nerri Re: Drodzy czytelnicy 11.10.08, 14:43
      Hmm...z kimś kto niczego nie czytał chyba nie:)

      Ale mój mąż zdecydowanie woli filmy od książek i czyta tylko wybrane
      pozycje...ja z kolei mam książek ogromne ilości - i jakoś się
      dogadujemy:D
      • nerri Re: Drodzy czytelnicy 11.10.08, 14:44
        Aaaaaaa...mój brat jest osobą która NIE CZYTA nic czego nie
        musi.Wyrodził się,bo u mnie w domu rodzinnym książki zawsze były
        ważne;)
        I znalazła się taka,której to nie przeszkadza;))
    • i.nes Uwaga, dowcip czytelniczy ;P 11.10.08, 14:48
      Para zakochanych spaceruje po parku:

      - Kochany, pocałuj mnie jak Romeo piękną Julię...
      - To znaczy?
      - Hmmm... a może przytul jak Abelard swą Heloizę...
      - Czyli jak?
      - Jak?! Srak! Czytałeś kurwa coś w ogóle?
      - Tak! Naszą Szkapę. Ugryźć cię w dupę?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka