Dodaj do ulubionych

Jaką znaną osobę chcielibyście zaliczyć?

11.10.08, 15:12
/taki tytuł wątku mi wyszedł, bo mi się połączyły tytuły wątków Dity i
Szarozielonej :) /

Więc zapytuję uprzejmie. Ja chyba nie muszę odpowiadać na to pytanie, bo
odpowiedź jest oczywista. Więc tylko dla formalności powiem, że Valo. I mało
tego, ja wam powiem, że on już jest mój, tylko jeszcze o tym nie wie :D
Co do potencjalnych babeczek, które też chcą zaliczyć Valo - czego dowodem
rozliczne blogi nastolatek - powiem tak: chcieć to one sobie mogą :D Zazdrość
jest mi w tej kwestii uczuciem obcym, przytłoczonym i przyduszonym wiarą w mą
świetlaną przyszłość.

A poza Valo? Leto, Josh Hartnett, Depp. Ale tylko sobie tak chcę - i tak
jestem wierna Ville.
Obserwuj wątek
    • 8n Re: Jaką znaną osobę chcielibyście zaliczyć? 11.10.08, 15:13
      trenta reznora <wstydniś>
      • i.nes Re: Jaką znaną osobę chcielibyście zaliczyć? 11.10.08, 15:29
        8n napisała:

        > trenta reznora <wstydniś>

        :DDD
        no tylko jeden kawałek przychodzi mi teraz na myśl ;PPP
        • 8n Re: Jaką znaną osobę chcielibyście zaliczyć? 11.10.08, 15:32
          mi też

          na ten miałabym nadzieję :D
      • rose-ana Re: Jaką znaną osobę chcielibyście zaliczyć? 12.10.08, 12:29
        Ja kiedyś chciałam zaliczyć Reznora, ale już sie odkochałam.:)
      • rose-ana Re: Jaką znaną osobę chcielibyście zaliczyć? 12.10.08, 12:31
        Edwarda Nortona - ale jego kocham platonicznie, więc nieopatrznie mogłabym sie
        zaangażować.:)
    • bertrada Re: Jaką znaną osobę chcielibyście zaliczyć? 11.10.08, 15:14
      Kiedyś chciałam zaliczyć Freddiego Mercurego, ale nie mów o tym Szarozielonej,
      bo będzie zazdrosna. ;)
      • dita.von.teese Re: Jaką znaną osobę chcielibyście zaliczyć? 11.10.08, 15:17
        Jima Morrisona:))
        • i.nes Re: Jaką znaną osobę chcielibyście zaliczyć? 11.10.08, 15:40
          dita.von.teese napisała:

          > Jima Morrisona:))

          Paryż, cmentarz Pere Lachaise, parcela 6 ;P
          • liisa.valo Re: Jaką znaną osobę chcielibyście zaliczyć? 11.10.08, 15:43
            Tylko pytanie, czy jest jeszcze co zaliczać :)
            • i.nes Re: Jaką znaną osobę chcielibyście zaliczyć? 11.10.08, 15:45
              strażnika :D
          • dita.von.teese Re: Jaką znaną osobę chcielibyście zaliczyć? 11.10.08, 15:54
            nie wiadomo, czy jego szczatki sa tam do dzis tak naprawde:)
            sa tacy tez ktorzy twierdza, ze Jim uciekl do Afryki, bo mial tego wszystkiego
            serdecznie dosyc;]
            • i.nes Re: Jaką znaną osobę chcielibyście zaliczyć? 11.10.08, 16:01
              Podobno 30-letni okres wynajmu skończył się w 2005r. i cmentarz nie chciał
              przedłużyć umowy (z powodu aktów wandalizmu na pomniku oraz wszystkich dookoła),
              ALE grób tam nadal jest, nadal ogrodzony i nadal z ochroną! ;)))

              Jimmy pewnie żyje, bo to że Elvis żyje to wszyscy wiedzą :D
              • i.nes Re: Jaką znaną osobę chcielibyście zaliczyć? 11.10.08, 16:04
                w 2001, oczywiście ;P
              • dita.von.teese Re: Jaką znaną osobę chcielibyście zaliczyć? 11.10.08, 16:05
                no jasne ze grob jest i odbywaja sie tam przecpane orgie;]

                a Jimmy mial w dupie bycie Bogiem i symbolem seksu, on chcial byc postrzegany
                jako poeta i zeby dali mu wszyscy spokoj:)
                co za ironia losu...
                • i.nes Re: Jaką znaną osobę chcielibyście zaliczyć? 11.10.08, 16:06
                  orgii już dawno nie ma, a ten cały sprej i syf odczyszczono
                  teraz ten grób jest taki... nijaki :( smutne lastriko!
                • 2szarozielone Re: Jaką znaną osobę chcielibyście zaliczyć? 11.10.08, 16:07
                  A Freddie to nie wiadomo, gdzie leży...
                  • i.nes Re: Jaką znaną osobę chcielibyście zaliczyć? 11.10.08, 16:10
                    2szarozielone napisała:

                    > A Freddie to nie wiadomo, gdzie leży...

                    bo on nie leży
                    rozsypali go nad jeziorem Genewskim
                    • 2szarozielone Re: Jaką znaną osobę chcielibyście zaliczyć? 11.10.08, 16:12
                      To jest jedna z trzech wersji - gdzie go rozsypali. Jeszcze były dwie. Ale to w
                      sumie nieważne...
                      • i.nes Re: Jaką znaną osobę chcielibyście zaliczyć? 11.10.08, 16:13
                        The answer, my friend, is blowing in the wind ;)))
                • liisa.valo Re: Jaką znaną osobę chcielibyście zaliczyć? 11.10.08, 16:23
                  Podobnie jak Mike Hutchence.
                  https://popwatch.ew.com/photos/uncategorized/145817__mh_l.jpg

                  BTW, jaka jego córeczka, Tiger Lily, już jest duża... I ładna :) Do ojca podobna:
                  https://www.tattletart.com/wp-content/2008/03/tiger-lily.jpg

                  Z nim jest to samo co z innymi "idolami". Hutchence chciał być poetą, twórcą, a
                  nie obiektem dla plotkarskich pisemek. A zrobili sobie z niego gwiazdeczkę
                  kolorowych czasopism, plotek na temat tego, z kim ma dziecko, a z kim nie. Tylko
                  u niego to była kwestia psychiki, po prostu nie wytrzymał presji.
                  Zaskakujące, że ich wiele mówiący teledysk do Beautiful girl przedstawił tezy,
                  które życie, a zwłaszcza śmierć Micheala (odsyłam też do Flesh and blood)
                  potwierdziły.
                  pl.youtube.com/watch?v=2_MCofz-0wY
                  Że beatiful, rozmiar 46, brak cellulitu, botoks, lifting... tak naprawdę nie ma
                  to znaczenia.
      • 2szarozielone Re: Jaką znaną osobę chcielibyście zaliczyć? 11.10.08, 15:23
        bertrada napisała:

        > Kiedyś chciałam zaliczyć Freddiego Mercurego, ale nie mów o tym Szarozielonej,
        > bo będzie zazdrosna. ;)

        Wrrrrrrrrrrr
      • bertrada Re: Jaką znaną osobę chcielibyście zaliczyć? 11.10.08, 15:30
        A poza Freddiem to jeszcze kiedyś chciałam Quentina Tarantino. No i oczywiście
        Jonny'ego Deppa ani Keanu też bym z łóżka nie wyrzuciła.
    • cookie_monsterzyca Re: Jaką znaną osobę chcielibyście zaliczyć? 11.10.08, 15:19
      ej, Liisa, igrasz z ogniem. jeśli chodzi o Dżonego to mówiłam tysiąc razy i powtórzę raz jeszcze : SPA-DÓ-WA !!! łapska precz, wrrr ...
      :)
      • liisa.valo Re: Jaką znaną osobę chcielibyście zaliczyć? 11.10.08, 15:21
        Kuki, ale wiesz, że od momentu i dopóki Ville będzie zasypiał, spał i budził się
        przy mnie :D to o Dżonego możesz być spokojna :)
        • liisa.valo Re: Jaką znaną osobę chcielibyście zaliczyć? 11.10.08, 15:42
          Ba, teraz masz kolejny powód, żeby trzymać za mnie kciuki :D
    • 2szarozielone Re: Jaką znaną osobę chcielibyście zaliczyć? 11.10.08, 15:25
      Freddiego, rzecz oczywista.

      Z takich żywych, to bym tylko chciała częściej zaliczać tego, co go i tak
      zaliczam. Nawet jesli nie jest znany ;)
      • tora83 Re: Jaką znaną osobę chcielibyście zaliczyć? 11.10.08, 15:39
        Byl sie kiedys zaliczyl taki znany, a nawet dwaj :)
        Calkiem mili, ale slowa nie szepne :P
        • 2szarozielone Re: Jaką znaną osobę chcielibyście zaliczyć? 11.10.08, 15:50
          To ja wygadam :P
          • tora83 Re: Jaką znaną osobę chcielibyście zaliczyć? 11.10.08, 15:58
            2szarozielone napisała:

            > To ja wygadam :P
            Nie zrobisz mi tego, nie zrobisz :):):)
            • 2szarozielone Re: Jaką znaną osobę chcielibyście zaliczyć? 11.10.08, 16:04
              no nie zrobię ;)
              • tora83 Re: Jaką znaną osobę chcielibyście zaliczyć? 11.10.08, 16:06
                2szarozielone napisała:

                > no nie zrobię ;)

                Ty - a moj KOT sie liczy?
                Bo on znany w pewnych kregach :)
                • 2szarozielone Re: Jaką znaną osobę chcielibyście zaliczyć? 11.10.08, 16:11
                  No chyba się liczy... :)
                  A mój też jest w pewnych kręgach znany, ale raczej nie jako symbol seksu ;)
                  I mój eks był niedawno u Wojewódzkiego, więc też powiedzmy, że mogę go sobie
                  doliczyć...

                  Ale jeśli miarą popularności jest Pudelek.pl, to tylko Twoich dwóch się łapie.
                  • tora83 Re: Jaką znaną osobę chcielibyście zaliczyć? 11.10.08, 16:20
                    2szarozielone napisała:


                    >
                    > Ale jeśli miarą popularności jest Pudelek.pl, to tylko Twoich
                    dwóch się łapie.

                    HAHAHAHHA fakt :)
    • niebieski_lisek Re: Jaką znaną osobę chcielibyście zaliczyć? 11.10.08, 17:49
      Zagumnego. Jest boski :)
    • puszysta_gimnazjalistka Re: Jaką znaną osobę chcielibyście zaliczyć? 11.10.08, 18:16
      Ja bym chętnie bzyknął Alanis Morissette, ale tą z czasów gdy śpiewała Ironic.
      • puszysta_gimnazjalistka Re: Jaką znaną osobę chcielibyście zaliczyć? 11.10.08, 18:17
        Na śmierć bym zapomniał jeszcze Hilary Swank, ale musiała by wyglądać jak w
        Million Dollar Baby, bo czasem jest jak na mój gust za chuda.
    • i.nes Re: Jaką znaną osobę chcielibyście zaliczyć? 11.10.08, 19:55
      liisa.valo napisała:

      > jestem wierna Ville.

      no ale tak hipotetycznie gdybając... podzielisz się, jeśli da nam schronienie? ;DDDD
      • liisa.valo Re: Jaką znaną osobę chcielibyście zaliczyć? 11.10.08, 19:57
        Schronieniem tak. Villem nie.
        • liisa.valo Re: Jaką znaną osobę chcielibyście zaliczyć? 11.10.08, 19:59
          Ej, ale załatwię ci innego jakiegoś... Klawiszowca? Jareda Leto?
          Wybierz se, tylko że obiecałam już Bama Kuki. Znaczy nie jego obiecałam, tylko,
          że zaproszę Bama i Kuki na raz i dam im pokoje łączone łazienką.
          • i.nes Re: Jaką znaną osobę chcielibyście zaliczyć? 11.10.08, 20:03
            no to ja się jeszcze zastanowię... ;P
            • liisa.valo Re: Jaką znaną osobę chcielibyście zaliczyć? 11.10.08, 20:10
              Zastanów się, zastanów. Tylko wybierz takiego, żebym ja była w stanie go
              ściągnąć skądś przez Valonka mojego.

              Ines, bo ja mam plan cudowny co zrobimy jak już polecimy do Skandynawii. Tylko
              muszę jeszcze go przemyśleć, czy czasem pan i władca mój i zamczyska mego nie
              uzna, że jestem kompletnie nienormalna i ze ślubu nici :D i z dzieci też, bo
              choroby potomstwa ryzykował nie będzie. Ale myślę, że plan jest niezły, opowiem
              ci w samolocie.
              Ej, właśnie, a my do tej Skandynawii lecimy czy promem płyniemy? Bo ja się
              jednego i drugiego boję, ale co do któregoś z tych środków transportu dla Ville
              się przełamię :) i dla Ciebie :D
              • i.nes Re: Jaką znaną osobę chcielibyście zaliczyć? 11.10.08, 20:15
                Heh, nie zrozumiałaś... ja się zastanawiam, bo bez Villego ten wyjazd traci w
                mych oczach na atrakcyjności ;PPPPPPPPPPPPPPPP


                Nie mam pojęcia: może być prom, może być samolot. Obawiam się, że samochód w grę
                nie wchodzi. Ale kto wie, kto wie...? Ja też mam pewien plan w zanadrzu ;) A tak
                poza wszystkim, to mamy jeszcze kuuupę czasu, więc lepiej bierz się za pracę
                magisterską ;D
                • liisa.valo Re: Jaką znaną osobę chcielibyście zaliczyć? 11.10.08, 20:20
                  i.nes napisała:

                  > Heh, nie zrozumiałaś... ja się zastanawiam, bo bez Villego ten wyjazd traci w
                  > mych oczach na atrakcyjności ;PPPPPPPPPPPPPPPP

                  Hehe, ale Ville będzie. To to jest punkt obowiązkowy. Możesz się z nim wódki
                  napić i zdjencie zrobić. Ino chodzi o to, że nie chcę, żebyś z nim jakąś głębszą
                  interakcję nawiązywała, bo mi na tym Kole Podbiegunowym w me własne urodziny
                  chiba serce pęknie :D
                  • i.nes Re: Jaką znaną osobę chcielibyście zaliczyć? 11.10.08, 20:22
                    wódka i zdjęcie...
                    no też mi motywacja, żeby się aż za Koło tłuc!! ;PPP

                    boszszsz... ;P
                    • liisa.valo Re: Jaką znaną osobę chcielibyście zaliczyć? 11.10.08, 20:24
                      No, nie. Ty naprawdę byłabyś w stanie zabrać mi miłość mego życia? Straaaaaaszne....
                      • liisa.valo Re: Jaką znaną osobę chcielibyście zaliczyć? 11.10.08, 20:25
                        <ryczy>
                        • i.nes Re: Jaką znaną osobę chcielibyście zaliczyć? 11.10.08, 20:26
                          nie zabrać, tylko się PODZIELIĆ :D
                          • i.nes Re: Jaką znaną osobę chcielibyście zaliczyć? 11.10.08, 20:26
                            i nie ryyycz już
                            pewnie nawet na mnie nie spojrzy...
                            • liisa.valo Re: Jaką znaną osobę chcielibyście zaliczyć? 11.10.08, 20:30
                              No, doooooooobraaaaa, ale niech ci żaden stały związek po głowie nie chodzi. To
                              jest MÓJ pan i władca i ojciec MOICH dzieci przyszłych.

                              Ines, a myślisz, że wkoło Tower of Love ten mur to on wysoki jest? :D Bo na
                              zdjęciach to w ogóle nie ma muru, ale na takie szczęście nie liczę. I
                              ewentualnie muszę zacząć ćwiczyć wspinaczkę jaką skałkową... :D
                              • i.nes Re: Jaką znaną osobę chcielibyście zaliczyć? 11.10.08, 20:35
                                Spooooko, stałych związków mam chwilowo dość ;P

                                Myślę, że mur jest - i to albo bardzo wysoki, albo wręcz pod prądem. Ale liczę,
                                że Twój urok osobisty oraz łut szczęścia pozwolą nam po prostu wejść furtką ;D
                                • liisa.valo Re: Jaką znaną osobę chcielibyście zaliczyć? 11.10.08, 20:39
                                  urok osobisty + łut szczęścia + (myślę, że mój największy atut) coś, co on już
                                  wie about me :)
                                  • i.nes Re: Jaką znaną osobę chcielibyście zaliczyć? 11.10.08, 20:43
                                    że masz na jego punkcie fioła? ;DDD
                                    • liisa.valo Re: Jaką znaną osobę chcielibyście zaliczyć? 11.10.08, 20:45
                                      Nie. Oj Sama Wiesz O Co Chodzi, nie mogę więcej napisać na publicznym :D
                                      • liisa.valo Re: Jaką znaną osobę chcielibyście zaliczyć? 11.10.08, 20:46
                                        A fioł to mnie raczej dyskwalifikuje i za furtkie nie wejdę na pewno. Będę
                                        udawać profesjonalistkę i zrównoważoną psychicznie.
                                        • i.nes Re: Jaką znaną osobę chcielibyście zaliczyć? 11.10.08, 20:54
                                          liisa.valo napisała:

                                          > Będę udawać profesjonalistkę i zrównoważoną psychicznie.

                                          Już prędzej - profesjonalnie niezrównoważoną psychicznie :DDDDDD

                                          Dobra, Elka, spadam. Afryka czeka! Pa i do zgadania za tydzień.
                                          • liisa.valo Re: Jaką znaną osobę chcielibyście zaliczyć? 11.10.08, 20:58
                                            No, może być i niezrównoważona. Ale zabieram i tak ze sobą pewien pakiet do
                                            zostawienia mu w skrzynce na listy, w razie jakbyśmy go w domu nie zastały :)
                                            Pokażę ci w samolocie :D

                                            Spadaj, spadaj. Ty Afryka, a ja kurrrrrrrrrrrna, magisterka.
                                            • i.nes Re: Jaką znaną osobę chcielibyście zaliczyć? 11.10.08, 21:05
                                              liisa.valo napisała:

                                              > Spadaj, spadaj. Ty Afryka, a ja kurrrrrrrrrrrna, magisterka.

                                              taki lajf, bajbe! See ya :D
                                              • liisa.valo Re: Jaką znaną osobę chcielibyście zaliczyć? 11.10.08, 21:09
                                                No, ale Valo musi mieć kobietę z wyższym wykształceniem... Tak myślę. I ja jak
                                                ten Shrek - co z bagna pochodząc księżniczkę se wyrwał, tak ja na Wildzie
                                                magisterkę pisząc, wkrótce mrocznego lorda poślubię :)
    • shine69 Re: Jaką znaną osobę chcielibyście zaliczyć? 11.10.08, 21:07
      Evę Green, Norę Jones, Natalie Portman, Winonę (sprzed paru lat), Penelopkę (takoż).
      • 2szarozielone Re: Jaką znaną osobę chcielibyście zaliczyć? 11.10.08, 21:09
        a siostre Penelope? Monica jest chyba jeszcze ładniejsza :)
    • kontik_71 Dorote Gardias 11.10.08, 21:09
      i jej kolezanke Agnieszke :)
      • 2szarozielone Re: Dorote Gardias 11.10.08, 21:11
        kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/51,54100,4807022.html?i=10 - tę? :)
        • kontik_71 Re: Dorote Gardias 11.10.08, 21:12
          NIe, nie... te:

          pl.youtube.com/watch?v=QiiHYJ6o69s
          • 2szarozielone Re: Dorote Gardias 11.10.08, 21:23
            No wiem, wiem. Rozumiem, że przegrałabym z nią z punktu. No trudno...
            • kontik_71 Re: Dorote Gardias 11.10.08, 21:24
              Szarozielona toz z ja sie w Tobie kocham a ja tylko do lozka :)
              • 2szarozielone Re: Dorote Gardias 11.10.08, 21:26
                :P Tak właśnie mężczyźni mydlą oczy kobietom... Wszyscy jesteście tacy sami ;)
                • liisa.valo Re: Dorote Gardias 11.10.08, 21:29
                  Co ty Szarak :) Z Tobą i Kontikiem to to, co ze mną i Valo :) Miłość :)
                  • 2szarozielone Re: Dorote Gardias 11.10.08, 21:30
                    Ale ja nie będę mieszkać z Dorotą, nie zgadzam się.
                    • 2szarozielone Re: Dorote Gardias 11.10.08, 21:30
                      I nie chcę jej włosów w sitku prysznica znajdować, no!
                    • kontik_71 Re: Dorote Gardias 11.10.08, 21:31
                      Aloe Dorota to miala byc tylko raz i koniec a Ty wiesz.. az nas
                      smierc nie rozlaczy..
                    • liisa.valo Re: Dorote Gardias 11.10.08, 21:34
                      Ale ona jest tylko na raz :) Wyczymiesz. Ja wyczymuję życie w cieniu eksi Valo,
                      a pewnie jak już go poślubię to mnie na wszystkich Pudelkach będą do niej
                      porównywali i będą kwizy dla internautów robili pt Która lepsza :)
                      Więc Dorotę na raz wytrzymasz, a żadnych włosów nie będziesz miała w umywalce
                      Dorotowych.
                      • kontik_71 Re: Dorote Gardias 11.10.08, 21:35
                        Hmmm... Czym sobie na to Twoje wsparcie zasluzylem :)?
                        • liisa.valo Re: Dorote Gardias 11.10.08, 21:50
                          Eeee, niczym. Mam dobry humor po prostu, bo jestem coraz bliżej członu Valo przy
                          nazwisku. I nie tylko przy nazwisku :D
                          • kontik_71 Re: Dorote Gardias 11.10.08, 21:51
                            To racze pasuje "w" niz "przy" :)
                            • liisa.valo Re: Dorote Gardias 11.10.08, 21:53
                              Zanim będzie "w" to musi być "przy" :)
                              A poza tym mogę mieć w nazwisku, a mogę mieć "przy" w sensie, że jako drugie
                              przy moim pierwszym :)
                              • kontik_71 Re: Dorote Gardias 11.10.08, 21:56
                                Ale ja nie o nazwisku mowilem :P
                                • liisa.valo Re: Dorote Gardias 11.10.08, 22:05
                                  Odnośnie nie nazwiska ci napisałam ,że zanim będzie W to i tak jest PRZY :D
                          • liisa.valo Re: Dorote Gardias 11.10.08, 21:51
                            A poza tym polscy piłkarze dziś nieźle grają.
                      • 2szarozielone Re: Dorote Gardias 11.10.08, 21:39
                        To ciekawe, czy Kontik by tak spokojnie wydłubywał z pościeli włosy... kurna,
                        nie wiem kto mnie kręci. Chyra mnie kręci. Albo Tymon Tymański. No to włosy
                        Tymona czy by wydłubywał bez mrugnięcia okiem?
                        • kontik_71 Re: Dorote Gardias 11.10.08, 21:42
                          Sie nic nie wydlubuje tylko taka klejaca rolke po poscieli jezdzi :)
                          Pamietaj, ze ja mam koty wiec wiem co sie z wlosami robi :)
                          • 2szarozielone Re: Dorote Gardias 11.10.08, 21:43
                            A to takie sztywne kręcone włosy też chwyta?
                            • kontik_71 Re: Dorote Gardias 11.10.08, 21:44
                              To wszystko chwyta :) Wlosy lonowe tudziez :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka