Dodaj do ulubionych

ptaki z problemami.

03.11.08, 10:08
przez fany i jej problemy z ptakami zwróciłam baczniejsza uwagę na
to, co się dzieje u mnie przed domem..
okazało się, ze do tej pory byłam ślepa na ptasie problemy.

zlokalizowałam:
a) sikorkę modrą z kompleksami: z pasją dziobała swoje odbicie w
lusterku samochodowym,
b) dzięcioła zielonego z dezorientacją tożsamości: uganiał się za
wroną

dalej bałam się patrzeć- nei wiem, czy to nie zaraźliwe
Obserwuj wątek
    • 3.14-czy-klak Re: ptaki z problemami. 03.11.08, 10:15
      2 bociany widziałem w sobotę
      i kto je teraz zawiezie do afryki? bo chyba zapomniały odlecieć?
      • zwroclawianka Re: ptaki z problemami. 03.11.08, 10:17
        3.14-czy-klak napisała:

        > 2 bociany widziałem w sobotę
        > i kto je teraz zawiezie do afryki? bo chyba zapomniały odlecieć?

        może to boćki lubiące sporty ekstremalne? mi też zdarza sie opony
        zmieniać na zimowe w grudniu..
        • 3.14-czy-klak Re: ptaki z problemami. 03.11.08, 10:19
          skok na bungee bez gumy myslisz, lubiejom?
          jak temp jest powyżej 6ciu to chyba nie trzeba?
          • zwroclawianka Re: ptaki z problemami. 03.11.08, 10:22
            3.14-czy-klak napisała:

            > skok na bungee bez gumy myslisz, lubiejom?
            > jak temp jest powyżej 6ciu to chyba nie trzeba?

            kolejny przesąd? taki jak: za pierwszym razem się nie zachodzi w
            ciążę, powyżej 6 st. guma niepotrzebna?
            • 3.14-czy-klak Re: ptaki z problemami. 03.11.08, 10:44
              a zachodzi się??????
              • zwroclawianka Re: ptaki z problemami. 03.11.08, 11:11
                3.14-czy-klak napisała:

                > a zachodzi się??????

                nie wiem, nie uprawiam seksu z bocianami w ŻADNYCH temperaturach..
                • 3.14-czy-klak Re: ptaki z problemami. 03.11.08, 11:41
                  a chodzi o pierwszy raz a nie temperatury:)
                  w sumie jak chcesz złożę czerwone gumowce i przypne dziób
                  • zwroclawianka Re: ptaki z problemami. 03.11.08, 11:49
                    3.14-czy-klak napisała:

                    > w sumie jak chcesz złożę czerwone gumowce i przypne dziób

                    to ma mnie zachęcić, czy zniechęcić te leniwe boćki? przestraszysz
                    je i sp. do afryki?
                    • 3.14-czy-klak Re: ptaki z problemami. 03.11.08, 11:52
                      spełnić tylko marzenie:) czy fantazje erotyczną nie wiem dokładnie?
                      w sumie jakby zwiały to moze by peleton jeszcze dogoniły?zależy
                      chyba jakbym sie przebrał?
                      • zwroclawianka Re: ptaki z problemami. 03.11.08, 11:57
                        3.14-czy-klak napisała:

                        > spełnić tylko marzenie:) czy fantazje erotyczną nie wiem dokładnie?
                        > w sumie jakby zwiały to moze by peleton jeszcze dogoniły?zależy
                        > chyba jakbym sie przebrał?

                        chciałabym zobaczyć Twoją minę, jakbyś boćkom jednak przypadł do
                        gustu.. w gumowcach i z dużą ozdobą na twarzy nie wiem, czy byś był
                        w stanie duże prędkości rozwinąc..
                        • 3.14-czy-klak Re: ptaki z problemami. 03.11.08, 12:06
                          przeciez mowa była o Tobie nie?:)))))))
                          eeeee chyba nie nadążasz za moją wybujałą perwewrsyjną wyobraźnią;(
                          • zwroclawianka Re: ptaki z problemami. 03.11.08, 12:10
                            3.14-czy-klak napisała:

                            > przeciez mowa była o Tobie nie?:)))))))
                            > eeeee chyba nie nadążasz za moją wybujałą perwewrsyjną wyobraźnią;(

                            niestety, w moich fantazjach erotycznych bocianów brak :( a picze
                            kłaki w gumowcach również nie wpływają na mnie erotyzująco :( cóż,
                            nikt nie jest doskonały..
                            • 3.14-czy-klak Re: ptaki z problemami. 03.11.08, 12:23
                              aha, to moze ja źle czytam sorr;)
                              dobrze ze ja jestem:)
                              • zwroclawianka Re: ptaki z problemami. 03.11.08, 12:26
                                3.14-czy-klak napisała:

                                > dobrze ze ja jestem:)

                                jak zobaczę Twoje pomostwo z bocianami to wtedy uwierzę!
                                • 3.14-czy-klak Re: ptaki z problemami. 03.11.08, 12:39
                                  a jajka nie wystarczą?:)
                                  • zwroclawianka Re: ptaki z problemami. 03.11.08, 12:41
                                    3.14-czy-klak napisała:

                                    > a jajka nie wystarczą?:)

                                    Twoje jajka nie leżą w kręgu moich zainteresowań, ale jajka ze
                                    związku z bocianem i owszem :)
                                    • 3.14-czy-klak Re: ptaki z problemami. 03.11.08, 12:44
                                      no mówie o tych co bocianowa złozy
                                      ale to w sumie i moje i jej nie?
                                      • zwroclawianka Re: ptaki z problemami. 03.11.08, 12:50
                                        3.14-czy-klak napisała:

                                        > no mówie o tych co bocianowa złozy
                                        > ale to w sumie i moje i jej nie?

                                        myślisz, że jakaś bocianowa zechce przekazać potomstwu Twoje geny?
                                        jak niby rozpoznasz, czy to Ty jesteś ojcem? po kłakach na
                                        bocianiątkach?!
    • funny_game Re: ptaki z problemami. 03.11.08, 10:17
      Ty się śmiej, ale ja dziś pierwsze, co zrobiłam po przyjściu do pracy, to
      sprawdziłam, czy na trawniku nie ma sroki albo gołębia bez życia. Na szczęście
      nie ma.
      • zwroclawianka Re: ptaki z problemami. 03.11.08, 10:18
        nie ma sroki albo gołębia bez życia. Na szczęście
        > nie ma.

        wszystkie ptaki mają rzyci?
        • funny_game Re: ptaki z problemami. 03.11.08, 10:19
          Stań na godzinkę pod jakimś gołębnikiem, to się przekonasz, że niektóre to chyba
          nawet po pięć :F
          • zwroclawianka Re: ptaki z problemami. 03.11.08, 10:25
            funny_game napisała:

            > Stań na godzinkę pod jakimś gołębnikiem, to się przekonasz, że
            niektóre to chyb
            > a
            > nawet po pięć :F

            ja już się zaczynam bać ptaków. i tych z kompleksami, i tych
            pięciosraków.
    • gapuchna Re: ptaki z problemami. 03.11.08, 10:21
      A sroki zdecydowanie przejęły kontrolę nad życiem obywatelskim ptactwa. To co
      wyrabiają podpada pod paragraf!!!!
      • zwroclawianka Re: ptaki z problemami. 03.11.08, 10:26
        gapuchna napisała:

        > A sroki zdecydowanie przejęły kontrolę nad życiem obywatelskim
        ptactwa. To co
        > wyrabiają podpada pod paragraf!!!!

        weź największego strongmena ze sroków, a ja wystawię najsłabszego
        wrona: mój wron tamtego oskubie do gołego dupska, zapewniam.
        • gapuchna Re: ptaki z problemami. 03.11.08, 10:45
          No przydałoby się!!!!!!!
          Są bezczelne, wyszarpują słabszym, straszą, wręcz pikują dziobami jak nie
          przymierzając stukasy:)
          • zwroclawianka Re: ptaki z problemami. 03.11.08, 11:14
            gapuchna napisała:

            > No przydałoby się!!!!!!!
            > Są bezczelne, wyszarpują słabszym, straszą, wręcz pikują dziobami
            jak nie
            > przymierzając stukasy:)

            i bomby też zrzucają. mój pojazd raz udawał dalmatyńczyka po takim
            nalocie.
            • gapuchna Re: ptaki z problemami. 03.11.08, 11:54
              A żebyś wiedziała! Tylko w kwestii bomb jest jednak bardziej demokratycznie -
              wszystkie mnie namierzają! :DDD
              • zwroclawianka Re: ptaki z problemami. 03.11.08, 12:11
                gapuchna napisała:

                > A żebyś wiedziała! Tylko w kwestii bomb jest jednak bardziej
                demokratycznie -
                > wszystkie mnie namierzają! :DDD

                och, moze chciałabyś postać tak kilka godzin dziennie kolo mojego
                domu? tak w pobliżu mojego samochodu.. zapewnię jakiś wikt drobny..
      • bertrada Re: ptaki z problemami. 03.11.08, 10:58
        Podeślę tam swojego Heńka, to zrobi porządek. Na własne oczy widziałam jak 3
        sroki przegonił ze swojego karmnika. Jedną dziobną w ogon a reszcie udało się
        uciec. Henryk to bojowy gołąb obronny. ;)
        • zwroclawianka Re: ptaki z problemami. 03.11.08, 11:12
          bertrada napisała:

          > Podeślę tam swojego Heńka, to zrobi porządek. Na własne oczy
          widziałam jak 3
          > sroki przegonił ze swojego karmnika. Jedną dziobną w ogon a
          reszcie udało się
          > uciec. Henryk to bojowy gołąb obronny. ;)

          a jak mu się tam spodoba?! i zostanie?! zamiast lekko skrzywionych
          psychicznie kilku ptaków zaczną się rządy henryka? a ptasie rządy,
          jak wiemy, nie zawsze wychodzą na zdrowie..
          • bertrada Re: ptaki z problemami. 03.11.08, 11:30
            Heniek to dziwkarz. Jak nie macie tam seksownych gołębic to raczej mało
            prawdopodobne żeby został. ;)
            • zwroclawianka Re: ptaki z problemami. 03.11.08, 11:59
              bertrada napisała:

              > Heniek to dziwkarz. Jak nie macie tam seksownych gołębic to raczej
              mało
              > prawdopodobne żeby został. ;)

              gołębice to nie wiem, ale wrony niewyżyte. jeśli dziwkarz i nabierze
              problemów z tożsamością i załozy wroni harem? i w ten sposób
              zamiast porządku zrobi się burdel.
    • wiarusik Re: ptaki z problemami. 03.11.08, 11:18
      a jak wróble się między sobą napierdalają...
      • zwroclawianka Re: ptaki z problemami. 03.11.08, 11:51
        wiarusik napisała:

        > a jak wróble się między sobą napierdalają...

        o! wiarusik! wszelki duch!

        u mnie wróble sie nie nap., panuje wroni dyktat. taki mały wróbek
        wronie do ogona nie podskoczy.
    • autume Już myślałem, że znowu świntuszenie ! 03.11.08, 11:53
      • zwroclawianka Re: Już myślałem, że znowu świntuszenie ! 03.11.08, 11:59
        mógłbyś rozwinąć tę myśl?
    • ravenheart1 Re: ptaki z problemami. 03.11.08, 12:30
      a u mnie kowalik ma chyba zespół nietoperza, cały czas z głową w dół :/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka