Dodaj do ulubionych

Kaczkę ostrzelali śrutem

23.11.08, 15:47
w Gruzji.

Bidulek. dzielnie się trzyma. :DDD
...no serio!
Obserwuj wątek
    • i.nes Re: Kaczkę ostrzelali śrutem 23.11.08, 16:26
      żeby chociaż trafili, to byłaby kaczka w jabłkach ;P
      • etwas-geheimnis Re: Kaczkę ostrzelali śrutem 23.11.08, 16:33
        i teraz bedzie pianie zachwytu nad bohaterem:-D
        • gapuchna Re: Kaczkę ostrzelali śrutem 23.11.08, 16:37
          Cos ty, mnie to rozśmieszyło, a pierwsze pytanie brzmiało: w kuper dostał?
      • gapuchna Re: Kaczkę ostrzelali śrutem 23.11.08, 16:39
        Strategia postępowania ;)

        [img]https://www.dolekarza.republika.pl/KUCHNIA/KACZKA/kaczka2.JPG[/imh]
        • etwas-geheimnis Re: Kaczkę ostrzelali śrutem 23.11.08, 16:51
          mnie też śmieszy ale Kamiński i sp.nie odpusci okazji aby z niego bohatera zrobić:-)
          • gapuchna Re: Kaczkę ostrzelali śrutem 23.11.08, 16:54
            No, niestety, masz rację. ponoć kolejki ustawiają się pod pałacem w nieutulonym
            bólu i żądają relacji. No to teraz kaczka zapikuje w górę :(
            • etwas-geheimnis Re: Kaczkę ostrzelali śrutem 23.11.08, 17:07
              A może pęknie z dumy? :-D
      • wsuwak Re: Kaczkę ostrzelali śrutem 23.11.08, 18:00
        i.nes napisała:

        > żeby chociaż trafili, to byłaby kaczka w jabłkach ;P
        >
        albo w śrucie.
    • thank_you Re: Kaczkę ostrzelali śrutem 23.11.08, 17:10
      Ciekawe kto mu majtki pierze?
      • gapuchna Re: Kaczkę ostrzelali śrutem 23.11.08, 17:21
        No jak to kto, przecież oczywiście że Fotyga.
    • thank_you Re: Kaczkę ostrzelali śrutem 23.11.08, 17:16
      Ja to się tylko boję wzrostu notowań...Chociaż w sumie one i tak wzrosną tylko na chwilę :D
    • forumowicz_pospolity Re: Kaczkę ostrzelali śrutem 23.11.08, 19:30
      pojawiły sie pierwsze relacje

      Lech Kaczyński:

      strzelali z 30 metrów, tchórzliwie i z krzaków, słyszałem
      rosyjski, bardzo wyraźne "nu strieliaj w kaczku, bystrieje Aliosza!",
      następnie wyciągnąłem mały pistolecik który pozyczyłem od brata i
      ułożywszy prawą rękę prostopadle na lewym przedramieniu oddałem
      w tamtym kierunku dwa strzały, rosyjska mowa ucichła

      Jarosław Kaczyński:
      brat sobie doskonale poradził, nawet nie musiał używać małego pistoleciku który
      pożyczył ode mnie, użył noża, a własciwie dwóch nozy które nosi w skarpetkach,
      dwa wprawne rzuty z biodra i było po sprawie

      Michał Kamiński:
      gdy wszyscy naokoło padali na ziemie w krańcowym przerazeniu,
      pan prezydent złapał za kierownicę limuzyny, gwałtownie skręcił w krzaki i
      śmiałym manewrem staranował rosyjską pozycję zaczepną

      posłanka Kruk:
      no ehhma tego sie Lesiu tam coś słyszałam wziął, podszedł w te kszakii czy cuś
      tam gdzie łoni sie wiezli tymi limuzynami, zrobił im z nosów dzojstiki, kopnął
      po dwa kopy yhiiihyy na jeden tyłek
      i powiedziassłssossśśś takiego "postrzellalii se?? no to do domu spać!!"
      • zoofka Re: Kaczkę ostrzelali śrutem 23.11.08, 19:40
        hie hie :) doskonałe :)
    • zoofka Re: Kaczkę ostrzelali śrutem 23.11.08, 19:38
      dżizas mam już dość tej sensacyji!
      na każdym kanale o tym trąbią. Ja rozumiem - prezydent jednak, ale
      na boga! Sprawa jest przedstawiana w taki sposób, jakby kaczka
      własną piersią ten konwój zasłoniła
      • gapuchna Re: Kaczkę ostrzelali śrutem 23.11.08, 21:31
        Moja droga!
        Tutaj byłam pierwsza!
        Po prostu Radio Wolna Europa :)))
        • konstancja.wilde Re: Kaczkę ostrzelali śrutem 23.11.08, 21:36
          czyżby historia kopiowała koniec pierwszej serii ekipy? :D
          • gapuchna Re: Kaczkę ostrzelali śrutem 23.11.08, 21:47
            Dobre!!!!!!!
            :DDD
        • lupus76 Re: Kaczkę ostrzelali śrutem 24.11.08, 12:31
          Ze względu na treść - raczej Radio Erewań:D
          • gapuchna Re: Kaczkę ostrzelali śrutem 24.11.08, 13:11
            A co? Rowery gdzieś ukradli ??? :DDDDDDDD
      • simon_r Re: Kaczkę ostrzelali śrutem 24.11.08, 09:03
        Bo tak to właśnie miało wyglądać.. wszak trzeba przypodobać się gawiedzi.
        Niestety Wałęsa ma rację "durnia mamy za prezydenta"... a poważnie mówiąc to
        bardzo niebezpiecznego durnia i idiotę stawiającego Polskę w cholernie
        niebezpiecznej sytuacji. Nie sądzę aby ktokolwiek wierzył, że strzelali ruscy.
        Nie wierzę w przypadkowość tej wizyty. Moim zdaniem to było prymitywnie
        wyreżyserowane przez Gruzinów a co gorsza kaczka zgodził się grać w tej marnej
        sztuce.
        • gapuchna Re: Kaczkę ostrzelali śrutem 24.11.08, 11:29
          Ależ o tym zaczyna trąbić cały świat! mam nadzieję, ze znów wyszli pzred szereg,
          jego ukochani doradcy. Ośmieszył się ponownie. I dobrze. I tak dalej!!!!
          • jaceks20 Re: Kaczkę ostrzelali śrutem 24.11.08, 11:41
            widac jeszcze nie raz w zyciu bedzie mi dane byc tak niemile
            zaskoczonym faktem istnienia takich ludzi jak ty gapuchna
            naprawde wylacz na chwile tvn24 i wlacz swoje myslenie, to prezydent
            twojego kraju
            • gapuchna Re: Kaczkę ostrzelali śrutem 24.11.08, 11:43
              Ależ zawsze możesz mnie zignorować Jacku, żaden problem.
              • jaceks20 Re: Kaczkę ostrzelali śrutem 24.11.08, 11:46
                jako, ze sam nie lubie byc ignorowany, to sam rowniez nikogo nie
                ignoruje
                wpadam w smutna zadume po prostu jak czytam takie posty ziejace
                nienawiscia
                moze powinnas napisac ze to wszystko spisek, ze po co wogole jechal
                do gruzji itd
                skad w tobie tyle negatywnych emocji
                • gapuchna Re: Kaczkę ostrzelali śrutem 24.11.08, 11:54
                  A coś ty taki rycerz prezydenta się zrobił? Nie mogę napisać to, co myślę? Nie
                  glosowałam na niego, nie popieram żadnej z jego decyzji, uważam, ze jego rządy
                  przejdą do historii jako okres marazmu - co do stosunków wewnętrznych i
                  nieudolności rozwiązywania konfliktów. Kompletnie człowiek nie na swoim miejscu.
                  A momentami - dla mnie - bywa żałosny.

                  Nie szukaj we mnie nienawiści, poszukaj w swoim prezydencie przyczyn, dla
                  których wzbudza takie opinie jak moja i nie tylko moja.

                  A co do Gruzji - posłuchaj trochę, co sami Gruzini mówią o Saakaszwilim. To może
                  wtedy zastanowisz się, czy rzeczywiście ta wizyta była KONIECZNA.
                  • jaceks20 Re: Kaczkę ostrzelali śrutem 24.11.08, 11:58
                    powiedz mi co takiego gruzini mowia
                    wybrali go na prezydenta, wsparli jego partie w wyborach, byla dobra
                    okazja do wizyty wiec na zaproszenie pojechal prezydent
                    czy ci sie to podoba czy nie, prezydent to glowa panstwa, naszego,
                    wiec nie wymyslaj etykietek czy moj czy twoj prezydent
                    • simon_r Re: Kaczkę ostrzelali śrutem 24.11.08, 12:02
                      Tiaa... a potem była świetna okazja aby bez zabezpieczenia przejechać się na
                      wojenną granicę :))
                      Mundry ten prezydent jak cholera.. i ja mam go szanować??
                    • gapuchna Re: Kaczkę ostrzelali śrutem 24.11.08, 12:05
                      Prezydent wszystkich Polaków....eufemizm, który zresztą obala sam Kaczyński.
                      Ocena rządów Saakaszwilego spada na samo dno.

                      Powiem wprost: tylko idiota pcha się sam pod ostrzał. On nie jest przypadkowym
                      turystom, który pomylił szlaki. On MUSI! wiedzieć, gdzie idzie i jakie będą tego
                      konsekwencje. Jeśli tego nie czyni, świadczy to o jego inteligencji. Wyobrażasz
                      sobie Merkel w takiej sytuacji? Bo ja nie. A czemu? bo jest rozsądna. Kaczka to
                      dla mnie symbol tych wszystkich cech negatywnych Polaków, które niszczą nasz los.
                      • gapuchna Re: Kaczkę ostrzelali śrutem 24.11.08, 12:06
                        sorry - turystą!
                • lew-salonowy Re: Kaczkę ostrzelali śrutem 24.11.08, 12:07
                  Inna sprawa - po co tam pojechał. Po co? Wiadomo, jest tak przeżarty nienawiścią
                  do Rosji, że pojedzie do każdego kraju, który ma z nią konflikt. Nie
                  przeszkodziło mu nawet, że Saakaszwili przykładnie go olał i nie przyszedł na
                  jego bal w operze. Teraz powinien jeszcze wleźć jeszcze bardziej w dupę
                  Juszczence, prezydentowi jedynego kraju, który wysuwa wobec Polski roszczenia
                  terytorialne.
                  • gapuchna Re: Kaczkę ostrzelali śrutem 24.11.08, 12:28
                    Jakie roszczenia stawia Ukraina?
                    • lew-salonowy Re: Kaczkę ostrzelali śrutem 24.11.08, 12:35
                      Ano domagają się Podlasia, Nadsania i Chełmszczyzny.
                      • gapuchna Re: Kaczkę ostrzelali śrutem 24.11.08, 12:39
                        Ale kto? Jakie grupy? Bo chyba nie władze????
                        • lew-salonowy Re: Kaczkę ostrzelali śrutem 24.11.08, 12:41
                          Rewizjoniści ukraińscy. Dałbym jednak głowę uciąć, że władze myślą tak samo.
                          • gapuchna Re: Kaczkę ostrzelali śrutem 24.11.08, 13:06
                            Eeee, to się nie ma co martwić. Ja też sobie gromko krzyknę: oddajcie nam Miśnię
                            i Łużyce :))) (tyle mojego)
                            • lew-salonowy Re: Kaczkę ostrzelali śrutem 24.11.08, 13:11
                              Ale władza nie krytykuje zapędów tych grup. Co więcej stawia pomniki Banderze i
                              innym bohaterom.
                              • gapuchna Re: Kaczkę ostrzelali śrutem 24.11.08, 13:21
                                A my Ogniowi to nie?

                                Uważam, ze każdy naród ma się za co wstydzić.
                                • lupus76 Re: Kaczkę ostrzelali śrutem 24.11.08, 13:22
                                  Słowacy naas za to... hmmmmm... nie do końca lubią.
                                  • gapuchna Re: Kaczkę ostrzelali śrutem 24.11.08, 13:29
                                    Nas nie lubią : Litwini, Słowacy, Ukraińcy. Tego się często i głośno nie mówi,
                                    ale sporo sytuacji żeśmy nieodwracalnie spaprali.
                                    • lupus76 Re: Kaczkę ostrzelali śrutem 24.11.08, 13:36
                                      Słowacy nie są do nas wrogo nastawieni. Co nie zmienia faktu, że stawianiem
                                      pomnika Ogniowi mocno im podpadliśmy.
                                      • gapuchna Re: Kaczkę ostrzelali śrutem 24.11.08, 13:42
                                        Ależ oni nam Morskiego Oka nie mogą do dziś zapomnieć :)))))
                              • simon_r Re: Kaczkę ostrzelali śrutem 24.11.08, 13:40
                                taa.. a najfajniejsze jest to jak się wejdzie na kopiec we Lwowie i tam jest
                                napis, że tu był gród UKRAIŃSKIEGO księcia, którego Krzywonos oblegał..
                                Czyli ukraiński bohater Krzywonos oblegał ukraińskiego księcia :))
                                Nie wiadomo czy śmiać się czy płakać.
                                • simon_r Re: Kaczkę ostrzelali śrutem 24.11.08, 13:47
                                  A teraz konkrety:
                                  - kopiec to kopiec Unii Lubelskiej usypany w 300 lecie onej
                                  - książę ukraiński to Jarema Wiśniowiecki, który w czasie oblężenia Lwowa
                                  przebywał w Warszawie
                                  - Krzywonos (wielki bohater ukraiński) w istocie nie wiadomo kim był poza tym,
                                  że był pułkownikiem kozackim w czasie powstania Chmielnickiego... niektóre
                                  źródła twierdzą, że był Szkotem

                                  Ot historia i prawda historyczna według Ukraińców..
                                  • gapuchna Re: Kaczkę ostrzelali śrutem 24.11.08, 14:01
                                    Nie mów tak. To biedny naród. W 1648 próbowali nieudolnie - jaki efekt? podział
                                    i rozbicie pod Polskę i Rosję. Potem mocno nabruździli Austriacy, mamiąc
                                    obietnicami..... Potem nieudana próba Petlury. I w końcu lata czterdzieste. A
                                    jeszcze po drodze pacyfikacja głodem. Ja ich rozumiem - są spragnieni własnej
                                    historii, własnej tożsamości. To chyba tzreba zrozumieć.
                • lupus76 Re: Kaczkę ostrzelali śrutem 24.11.08, 12:19
                  Jacku, obawiam się, ze mylisz próbę dokonania racjonalnego osądu z nienawiścią.
                  Ja osobiście uważam, że Kaczyński na pewno znacząco pospieszył się z wydawaniem
                  osądów - udowadniając tym samym, ze od dyplomacji powinien się trzymać bardzo
                  daleko, jeśli rzeczywiście jest polskim patriotą. Rusofobem można być prywatnie,
                  jak się jest Prezydentem, czas najwyższy być mężem stanu.
                  Jeśli poznał, ze to Rosjanie po okrzykach - to jeśli okrzyki te byłyby wydawane
                  w języku chińskim - uznałby, że Chińczycy dokonali inwazji? Przecież wiadomo, ze
                  grasuje tam pełno band najemników.
                  Poza tym cała sprawa wydaje się być dęta - żadnych ofiar po obu stronach,
                  żadnych przestrzelin w pojazdach, samochód z dziennikarzami na chwilę przed
                  strzelaniną wysuwa się z tyłu kolumny na jej czoło.
            • simon_r Re: Kaczkę ostrzelali śrutem 24.11.08, 11:45
              No cóż... lepiej włączyć TVP-Info??
              • jaceks20 Re: Kaczkę ostrzelali śrutem 24.11.08, 11:47
                najlepiej korzystac z dostepnych zrodel wiedzy, nie tylko patrzec
                caly dzien na pasek czerwonyi pseudo ekspertow
                a podstawowa sprawa to wlaczyc samodzielne myslenie
                • simon_r Re: Kaczkę ostrzelali śrutem 24.11.08, 11:51
                  jestem absoltnie za!.
                  ale co do tego ma oglądanie TVN24 czy Polsat albo TVP???
                  wiadomości skądyś czerpać trzeba.. a wskaż mi źródło idealnie obiektywne. Znasz
                  takie???
                • lupus76 Re: Kaczkę ostrzelali śrutem 24.11.08, 12:30
                  Alez bardzo proszę:
                  www.dni.ru/polit/2008/11/24/153915.html
                  • simon_r Re: Kaczkę ostrzelali śrutem 24.11.08, 12:37
                    Czyli, że jak??.. ruskie media są bardziej wiarygodne od naszych??
                    :D
                    • lupus76 Re: Kaczkę ostrzelali śrutem 24.11.08, 12:41
                      Nie wiem. Taka propozycja dla Jacka. Tvn przy tym jest bardzo powściągliwy w
                      komentarzach :)
          • wers-alik Re: Kaczkę ostrzelali śrutem 24.11.08, 11:46
            Tylko jeden Wałęsa mądry? A mnie się wydaje, że ośmieszyły się miliony wyborców, którzy wybrali go na prezydenta. Piekielnie łatwo pastwić się nad facetem, który niemal codziennie strzela san sobie w stopę - i nie pudłuje, bo ma ją blisko głowy.

            P.S. Skąd tyle zawziętości u Gapuchny. Myślałem, że to takie ciepłe,
            pokorne cielątko...
            • gapuchna Re: Kaczkę ostrzelali śrutem 24.11.08, 11:57
              P.S. Skąd tyle zawziętości u Gapuchny. Myślałem, że to takie ciepłe,
              pokorne cielątko...
              ______

              Och, ależ oczywiście ze jestem ciepłym, pokornym cielątkiem. Imaginujesz....
              przypuszczając inaczej.
              • wers-alik Re: Kaczkę ostrzelali śrutem 24.11.08, 12:10
                Twój ostracyzm Gapuchno przeczy sugerowanej imaginacji. W pewnej mierze popieram (choć z żalem) wypowiedź Jacka.
                • gapuchna Re: Kaczkę ostrzelali śrutem 24.11.08, 12:31
                  Musisz powiedzieć raz jeszcze, tylko prościej - bo niestety, nie zrozumiałam
                  przesłania.
                • lew-salonowy Re: Kaczkę ostrzelali śrutem 24.11.08, 12:40
                  Jacek to nikt inny jak zdaje się bojówkarz PISu :)))
                  A w Tobie jest taki żal, że aż się wylewa uszami.

                  Wiesz, że mówiąc o ostracyzmie w kontekście liczby pojedynczej, narażasz się na
                  poważny zarzut stosowania terminu, który jest Ci bliżej nieznany?
                  • milleniusz Re: Kaczkę ostrzelali śrutem 24.11.08, 12:48

                    > Wiesz, że mówiąc o ostracyzmie w kontekście liczby pojedynczej, narażasz się na
                    > poważny zarzut stosowania terminu, który jest Ci bliżej nieznany?

                    To przypuszczalnie kwestia definicji. Znam taką anegdotę o łapaniu lwów przez
                    matematyków. Otóż jeśli zdefiniujemy złapanego lwa jako takiego który jest od
                    nas oddzielony klatką, a więc kratami, to wszystkie lwy matematyk łapie w ten
                    sposób, że sam zamyka się klatce. I wtedy - z definicji - wszystkie lwy są
                    złapane, bo oddzielone od niego kratami.

                    Przypuszczalnie wg definicji Wersalika wszyscy jesteśmy wyobcowani.

                    Co mi zresztą specjalnie nie przeszkadza.
                    • gapuchna Re: Kaczkę ostrzelali śrutem 24.11.08, 13:09
                      Nie tak do końca Milleniuszu Wspaniały. Bo nie wiem, co mi sugeruje Wersalik.
                      Czy to, ze mnie inni ostracyzują :) - to byłoby niemiłe. Czy to, ze ja
                      ostarcyzuje innych - z tym się kompletnie nie zgodzę. Dlatego ciepłe i pokorne
                      cielątko nie zrozumiało idei ....
                      • milleniusz Re: Kaczkę ostrzelali śrutem 24.11.08, 13:12
                        Nie, nie, ja rozumiem, że chodzi o to iż on, Wersalik, skazuje Cię na ostracyzm,
                        co jest wystarczającym powodem, byś czuła się wyobcowana. Widać, posiadł
                        wszystkie skorupki. :)))
                        • gapuchna Re: Kaczkę ostrzelali śrutem 24.11.08, 13:22
                          Ciekawe: czarne czy białe? Hmmm, smutno mi się zrobiło. Bidna gapuchna.....
                    • wers-alik Re: Kaczkę ostrzelali śrutem 24.11.08, 13:20
                      Nie podejmę wymiany strzałów, choć Twoje "w kontekście liczby pojedyńczej" jest kuszące. "Tylko idiota pcha się pod ostrzał" - napisała Gapuchna. Znam ja z innych tekstów, bez porównania lepszych.
                      Ten wynika z nieznajomości procedur. Prezydent może powiedzieć: chcę
                      pójść tam i tam. Wtedy służby specjalne biegiem zabezpieczają teren.
                      Zwłaszcza taki przygraniczny, objęty działaniami wojennymi. Zatem
                      zdarzenie wymaga rozprawienia się z tymi nieudolnymi służbami. Z tego
                      tytułu kaczorek nie zasłuzył na napaść niechętnych mu rodaków. I tak
                      wystarczy innych.

                      P.S. OSTRACYZM w znaczeniu przenośnym: "nieprzyjęcie lub wykluczenie
                      kogo przez otoczenie". Ogień krytyki niewłaściwego uzycia warto czasem ugasić zaglądając do słownika!
                      • lupus76 Re: Kaczkę ostrzelali śrutem 24.11.08, 13:25
                        Problem w tym, ze Prezio zmienił trasę W TRAKCIE przejazdu, nie dając szans
                        służbom specjalnym. Jedyne za co można ochroniarzy skarcić, to to, ze tam
                        jechali, pomimo niemożności zabezpieczenia trasy przejazdu i punktu docelowego.
                      • gapuchna Re: Kaczkę ostrzelali śrutem 24.11.08, 13:26
                        Matko Boska! Wersalik, az tak kiepsko piszę? No coś ty...:)

                        A teraz muszę sie przyczepić do ciebie - boś palnął! Otóż:Znam ja z in
                        > nych tekstów, bez porównania lepszych.
                        > Ten wynika z nieznajomości procedur. Prezydent może powiedzieć: chcę
                        > pójść tam i tam. Wtedy służby specjalne biegiem zabezpieczają teren.
                        > Zwłaszcza taki przygraniczny, objęty działaniami wojennymi. Zatem
                        > zdarzenie wymaga rozprawienia się z tymi nieudolnymi służbami. Z tego
                        > tytułu kaczorek nie zasłuzył na napaść niechętnych mu rodaków. I tak
                        > wystarczy innych.

                        _________

                        Nie masz racji. Pamiętasz ostatni incydent tego typu - chyba też działo się to w
                        Gruzji. Kaczor koniecznie chciał lądować tam, gdzie ON! chciał. I co? Ano oficer
                        zawetował chęci Kaczki. Czemu? Bo nie może nawet głowa państwa narzucać służbom
                        bezpieczeństwa swego widzimisię. Tak jest w cywilizowanych państwach. Niestety,
                        Kaczka jest jedyna.
                      • lew-salonowy Re: Kaczkę ostrzelali śrutem 24.11.08, 13:37
                        Skoro się nie podejmujesz, to ja nie zareaguje na ten wpis. Może tylko odniosę
                        się (bo chyba starałeś się zarzucić mi ignorancję, prawda?)do ostracyzmu.
                        Drogi kolego, oczywiście masz rację mówiąc (czy raczej przytaczając zgrabną
                        definicję "ostracyzmu"), iż jest to "nieprzyjęcie lub wykluczenie kogoś przez
                        otoczenie". Zważ jednakoż, że nie jest to nieprzyjęcie/wykluczenie przez
                        jednostkę, ale przez społeczność. Nie będę Ci wyjaśniać etymologii terminu,
                        jeśli nie znasz, to sprawdź w encyklopedii.
                        Nawet jeśli jednostka drze się: "Ja to naród", to nie będzie niczym innym, niż
                        tylko drącą się jednostką.
                        Uważaj więc na przyszłość jak korzystasz z terminów praktycznej użyteczności o
                        tak dużej tradycji :)
    • milleniusz Kaczyński daje się rozgrywać Sakaaszwilemu 24.11.08, 12:42
      Tyle mam do powiedzenia w tym temacie. Ani ten incydent nie był specjalnie
      groźny, ani nie był niemożliwy do przewidzenia. Wiadomo, że jak się jedzie w
      region konfliktu to takie rzeczy się mogą zdarzyć.

      Powstaje pytanie - dlaczego tam pojechali i kto zyska na nagłośnieniu tej
      sytuacji. Oto Rosjanie strzelają do polskiego prezydenta, źli Rosjanie, źli, nie
      dotrzymują warunków rozejmu.

      Abstrahując od kompletnie przedwczesnej i niedorzecznej wypowiedzi Kaczyńskiego
      nt. sprawców tego zamieszania (nie Rosjanie, tylko separatyści Abchascy, a może
      nawet sami Gruzini), to jasno widać, że Kaczyński jest rozgrywany przez swojego
      gruzińskiego przyjaciela.
    • bertrada Re: Kaczkę ostrzelali śrutem 24.11.08, 12:53
      No cóż, najwidoczniej musi pokazać całemu światu, że woli się sprzymierzyć z
      gruzińską mafią niż mieć dobre stosunki z Rosją.
      • lew-salonowy Re: Kaczkę ostrzelali śrutem 24.11.08, 13:08
        Bertrado, ale przecież bracia drobiowi to największe rusofoby. Ludzie przeżarci
        resentymentem.
        • gapuchna Re: Kaczkę ostrzelali śrutem 24.11.08, 13:14
          Ale przyznasz- że tu dzielnie wypełniają daną w kampanii obietnicę.
          • lew-salonowy Re: Kaczkę ostrzelali śrutem 24.11.08, 13:22
            O tak, świetnie :) Oni już nawet nie są enfants terrible polskiej polityki, ale
            polityki w ogóle.
            • gapuchna Re: Kaczkę ostrzelali śrutem 24.11.08, 13:27
              Czasem sobie kartkuje przedwojenną "Muchę". Ciekawe, co zostanie po obecnym...:)
          • wers-alik Oj Gapuchno, Gapuchno!!! 24.11.08, 13:29
            Przecież wiesz, że Cię cenię i lubię. Zabraniasz mi powiedzieć, że sie rozpędziłaś?
            • wers-alik Polowanie na lwy? 24.11.08, 13:40
              Proszę bardzo. Kiedy lew otworzy paszczę należy mu do niej głęboko
              włożyć rękę, złapać za ogon iciągnąć aż sie przenicuje.
            • gapuchna Re: Oj Gapuchno, Gapuchno!!! 24.11.08, 13:45
              Rozpędziłam się? W czym, kiedy, za co????????
              • wers-alik Re: Oj Gapuchno, Gapuchno!!! 24.11.08, 13:58
                W skrajnym postponowaniu kaczora. Dla mnie jest tylko małym debilkiem
                nie zasługującym na pełny OSTRACYZM, czego dowiedli jego wyborcy!!!
                A Ty - mam takie wrażenie - chciałabyś wdeptać go w ziemię. Widzisz
                wielu mądrzejszych od niego? Bo ja wśród polityków - nie. Mądrzy nie
                pchają się do polityki. Robią swoje.
                • gapuchna Re: Oj Gapuchno, Gapuchno!!! 24.11.08, 14:05
                  Ja już nic nie rozumiem. Jak rude pipki - to ok. A jak ja o Kaczorze, to już
                  jestem ciele. Niesprawiedliwy jesteś wobec mnie, Wersaliku.

                  A tak mimo chodem pytanie - czy to jest twój nowy nick?
                  • wers-alik Re: Oj Gapuchno, Gapuchno!!! 24.11.08, 14:09
                    Odpowiadam mimochodem: nic się przed Tobą nie ukryje, Mądralinko!
                    • gapuchna Re: Oj Gapuchno, Gapuchno!!! 24.11.08, 14:35
                      Nie musisz mi wytykać moich błędów ortograficznych. tak, wiem, robię je ;)
                  • milleniusz Re: Oj Gapuchno, Gapuchno!!! 24.11.08, 14:11

                    > A tak mimo chodem pytanie - czy to jest twój nowy nick?

                    Kto to jest więc? Co za żenująca zabawa, tak na marginesie.
                    • gapuchna Re: Oj Gapuchno, Gapuchno!!! 24.11.08, 14:37
                      Prawda Millus.
                      Jak ja nie lubię tych zmian skóry. Po co to? Na co to? A i tak wyjdzie.... :)
                      • wers-alik Re: Oj Gapuchno, Gapuchno!!! 24.11.08, 16:55
                        W co Cię to ugniata? Choć sama lubisz zmieniać fora, zawodzić korespondenta - mimo obietnic. No tak, co wolno wojewodzie...
                        Tym chłopcom, którzy zapałali chęcią pouczania na zasadzie "uczył Marcin Marcina..." mówię: pies was(...) i małe pieski też. Ciebie zapewniam - bo tylko do Ciebie pisałem - będę mile wspominać. Adieu!
                        • gapuchna Re: Oj Gapuchno, Gapuchno!!! 24.11.08, 17:01
                          Mój Drogi.
                          Przepraszam. Ty podobnie - już rozumiem.... Ale przyznaj, ze jestem
                          spostrzegawcza! :)

                          Dużo o mnie wiesz, więc też wiele powinieneś zrozumieć. I wiesz, ze ja
                          rozgraniczam te dwa życia. Forum to forum. Życie to życie.
                          Z nieustanna sympatią - gapa:)
                        • thank_you Re: Oj Gapuchno, Gapuchno!!! 24.11.08, 17:02
                          Wycieczki osobiste pod zmienionym nickiem... Twoja odwaga jest urzekająca :D
                        • milleniusz Wersalik, chyba masz za długi łańcuch 24.11.08, 17:26
                          Ooo, ja nie wiedziałem, że się wtrącam w osobistą dyskusję z jakimiś
                          emocjonalnymi zaszłościami, ale jak chciałeś pogadać z Gapuchną, to pewnie znasz
                          bardziej bezpośrednie metody, niż publiczna połajanka.

                          A skoro już się w nią wdałeś, do nie dziw się, że ktoś Ci zwraca uwagę na Twe
                          niedorzeczne porównania.

                          Wybacz temat, ale to nawiązanie do metafory o pieskach (jakże celnej).

                          > Adieu!

                          Z bogiem. :)
                • lupus76 Re: Oj Gapuchno, Gapuchno!!! 24.11.08, 14:09
                  Kilku by się znalazło. Takich, którzy wiedzą, inteligencją i obyciem
                  zakasowaliby całe to forum.
                • simon_r Re: Oj Gapuchno, Gapuchno!!! 24.11.08, 14:54
                  A ja myślę, że Kaczor zasługuje na OBSTRUKCJĘ.. i to taką naprawdę pełną :P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka