forumowicz_pospolity 05.12.08, 17:07 chcielibyscie żeby was poseł Karski woził meleksem??;) szczyt romantyzmu Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
milleniusz Re: Karski, Kurski, jeden PIS 05.12.08, 17:36 forumowicz_pospolity napisał: > chcielibyscie żeby was poseł Karski woził meleksem??;) > szczyt romantyzmu Ja to bym nie chciał, bo poseł Karski trochę nie w moim typie, ale to co piszesz natchnęło mnie pewną myślą. Bo tym wózkiem oni gdzieś na plażę się wybrali. Może to więc jednak był jakiś romantyczny wieczór. Nie mówię od razu, że ze posła Karskiego z posłem Zbonikowskim we dwójkę, bo to byłoby chyba zbyt postępowe jak na tę formację, ale ten pojazd był wieloosobowy. Więc kto wie, kto wie. :D Odpowiedz Link
niski.oktan Re: Karski, Kurski, jeden PIS 05.12.08, 18:50 To może chociaż Krukową/(-ównę?) byś stuknął, jak nie lubisz zarostu, ale lubisz moczymordy... Odpowiedz Link
forumowicz_pospolity Re: Karski, Kurski, jeden PIS 05.12.08, 21:31 milleniusz napisał: > forumowicz_pospolity napisał: > > > chcielibyscie żeby was poseł Karski woził meleksem??;) > > szczyt romantyzmu > > Ja to bym nie chciał, bo poseł Karski trochę nie w moim typie, ale to co piszes > z > natchnęło mnie pewną myślą. Bo tym wózkiem oni gdzieś na plażę się wybrali. Moż > e > to więc jednak był jakiś romantyczny wieczór. Nie mówię od razu, że ze posła > Karskiego z posłem Zbonikowskim we dwójkę, bo to byłoby chyba zbyt postępowe ja > k > na tę formację, ale ten pojazd był wieloosobowy. Więc kto wie, kto wie. :D > to moze być linia obrony "jechalismy z posłem Karskim i miejscowymi boginiami rozkoszując sie inspirującymi pejzażami wyspy Afrodyty i smakując wszystkim zmysłami apolliński mikroklimat gdy nagle niewiadomo dlaczego ten jebany meleks co robił za rydwan wziął i sie spierdolił, jakby dotkniety destrukcyjną dłonią posła Niesiołowskiego" -- "Błąd popełnił Revault, podający do Elbera, a gola zdobył Jancker, który otrzymał podanie" - Szpaku Odpowiedz Link
niski.oktan Re: Karski, Kurski, jeden PIS 05.12.08, 21:38 > ten jebany meleks co robił za rydwan > wziął i sie spierdolił, i dokładnie w tym momencie owionął nas straszliwy oddech kapusia. Odpowiedz Link
milleniusz Re: Karski, Kurski, jeden PIS 05.12.08, 21:44 A mi się wydaje, że im po tych paru flaszkach mogły się w tym rydwanie zablokować stery wysokości, a potem to wiadomo - pas startowy się skończył, wehikuł od gruntu się nie oderwał, no i się wzięło wszystko zj***ło. Dobrze, że nasze poślątka całe i zdrowe. Tylko właściciel hotelu jakiś mało empatyczny, zupełnie nie rozumie, że światli przedstawiciele narodu wybranego chcieli polatać na meleksach. :D Odpowiedz Link