Właściwie to jest coś z flory, abstrakcyjny akt kobiety kwiatu (czy jakoś podobnie, nie wiem, co on brał):
Dla Apstrakcji, oczywiście. Jeśli jest tą, kim myślę, że jest to zasłużyła, jeśli jest kim innym, to może jeszcze zasłuży. Choć z taką talią, to chyba trzeba się urodzić.