liisa.valo 20.12.08, 21:25 ostatni raz mówię: przestań się fochać jak własna teściowa. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
thank_you Re: KONTIK 20.12.08, 21:26 Daj spokój, jak będzie chciał to sam przyjdzie :-) Odpowiedz Link
bertrada Re: KONTIK 20.12.08, 22:01 Tak się zastanawiam, czy nie założyć wątku o wyższości psów nad kotami. Może to zmotywowałoby go do powrotu. ;D Odpowiedz Link
gapuchna Re: KONTIK 20.12.08, 22:02 Ja spróbuję: co mam zrobić, kot mi waży 8 i pół kilo? Chyba za dużo - powiedz :))) Odpowiedz Link
wilowka Re: KONTIK 20.12.08, 22:04 Albo ja: Widziałam ostatnio pączki wiedeńskie i tak mi się skojarzyło... czy od nich krowy robią się fioletowe? :) Odpowiedz Link
gapuchna Re: KONTIK 20.12.08, 22:09 A kontik patrzy się na nas, jako ten świnty janioł Gabryjel i śmieje się w kułak.... :))) Odpowiedz Link
wilowka Re: KONTIK 20.12.08, 22:12 Co Ty! Z Nas? Przeca my Poważne kobiety, stateczne matrony jesteśmy :) Odpowiedz Link
vandikia Re: KONTIK 20.12.08, 22:38 Jak dla mnie , bez obrazy dla nikogo, to takiej nawoływanej osobie musi to sprawiać przyjemnosc, ze się inni tak proszą i to jest trochę dziwne w relacjach koleżeńskich - nawet wirtualnych. Nie pisać i jawnie "podglądać" i czytać jak to dziewczyny proszą choć o słowo.. hm.. naprawde chcecie się dalej prosić? :) Odpowiedz Link
gapuchna Re: KONTIK 20.12.08, 22:39 Oj tam, żałujesz Kontikowi przyjemności? Uważam, ze zasłużył sobie na nią. Odpowiedz Link
vandikia Re: KONTIK 20.12.08, 22:41 Przyjemności nie żałuję nikomu, hedoniści górą :) Tylko, to już głupio wygląda, naprawdę. Jakby mój kolega robił takie babskie fochy, to bym nie chciała z nim gadać. Takie proszenie się to brak szacunku do samego siebie, jak ktoś nie ma ochoty ze mną rozmawiać, to po co mam go błagać na kolanach o słowo? Takie tam obserwacje w ramach oderwania od porządków :) Odpowiedz Link
vandikia Re: KONTIK 20.12.08, 22:39 ewentualnie przychodzi mi na myśl plan wielkiego "come back'u" i rekord wpisów po jednym słowie "jestem" :D Dzisas, co to siec z ludzi robi :P Odpowiedz Link
gapuchna Re: KONTIK 20.12.08, 22:45 Trochę znam Kontika i myślę sobie, ze odbiera te "pienia" tak, jak na to zasługują. I nie jest to kwestia tego, czy odpowie czy nie :) Naprawdę! Odpowiedz Link
wilowka Re: KONTIK 20.12.08, 22:40 A wiesz, że ja już nie? Co racja, to racja. Nie proszę o nic facetów więc i tu sobie daruję. Może zabawa byłaby większa, gdyby odzew jakiś skromny się pojawił, ale tak, to nie chcę. Odpowiedz Link
vandikia Re: KONTIK 20.12.08, 22:42 No właśnie, jakaś interakcja by się przydała, bo sobie dziewczyny "gardła zedrzecie" na darmo :) Odpowiedz Link
wilowka Re: KONTIK 20.12.08, 22:45 vandikia napisała: > No właśnie, jakaś interakcja by się przydała, bo sobie > dziewczyny "gardła zedrzecie" na darmo :) Zwerbalizowałaś (zliterkowałaś) wszystkie moje wątpliwości. Odpowiedz Link
vandikia Re: KONTIK 20.12.08, 22:50 to na pewno zasługa tej kadarki za 9 zł z lidla macedoński trunek, no pierwsza klasa jak ktoś lubi wina czerwone półsłodkie trzeba jakoś sobie umilać mycie kloszy żyrandolowych i okien ;) Odpowiedz Link
wilowka Re: KONTIK 20.12.08, 22:52 vandikia napisała: > to na pewno zasługa tej kadarki za 9 zł z lidla > macedoński trunek, no pierwsza klasa jak ktoś lubi wina czerwone > półsłodkie > trzeba jakoś sobie umilać mycie kloszy żyrandolowych i okien ;) widzisz, to ja już wiem, czemu sie do roboty zebrać nie mogę. Kadarki nie mam :( Odpowiedz Link
vandikia Re: KONTIK 20.12.08, 23:09 a to pech :( ja się nawdychałam takiej chemii dzis, ze jakbym tego nie zapiła, to nie wiem co by było ;) Odpowiedz Link
wilowka Re: KONTIK 20.12.08, 23:14 To ja się przelecę jutro rano do Lidla i się napiję tak prewencyjnie :) Odpowiedz Link
vandikia Re: KONTIK 20.12.08, 23:28 To proponuję taką butelkę, co jest wąska u góry i lekko pękata na dole, kremowa etykietka "Kadarka Vranac" :) Odpowiedz Link
wilowka Re: KONTIK 20.12.08, 23:30 vandikia napisała: > To proponuję taką butelkę, co jest wąska u góry i lekko pękata na > dole, kremowa etykietka "Kadarka Vranac" :) Dziękuję, poszukam i posprzątam :) Odpowiedz Link
liisa.valo Re: KONTIK 20.12.08, 22:52 Ja se nic nie zdzieram. Po prostu muszę coś zrobić ze sobą, zanim się druga partia kruchych pierożków z grzybami nie zrobi :-) Odpowiedz Link
forumowicz_pospolity Re: KONTIK 20.12.08, 22:48 piwo dla vandzi za słuszne stwierdzenia robi sie operowa sytuacja przeciez to mocno dorosły facet a robi sie wokoł tego ceregiele jakby jakis malolat w traume wpadł i gromadka dobrych cioc go chciała z tego wyciagnac:) jak uzna ze chce pisac to bedzie pisac, tak mysle Odpowiedz Link
vandikia Re: KONTIK 20.12.08, 22:49 forumowicz_pospolity napisał: > piwo dla vandzi za słuszne stwierdzenia no żebym Cię nie pociągnęła do odpowiedzialności za słowo :P Odpowiedz Link
forumowicz_pospolity Re: KONTIK 20.12.08, 22:56 vandikia napisała: > forumowicz_pospolity napisał: > > > piwo dla vandzi za słuszne stwierdzenia > > > no żebym Cię nie pociągnęła do odpowiedzialności za słowo :P dobra , cicho, to sie wytnie;)) Odpowiedz Link
liisa.valo Re: KONTIK 20.12.08, 22:53 Po prostu chciałam, żeby któryś z was powiedział: Liisku, jaka ty jesteś spostrzegawcza. A tu dópa. Odpowiedz Link
forumowicz_pospolity Re: KONTIK 20.12.08, 22:55 liisa.valo napisała: > Po prostu chciałam, żeby któryś z was powiedział: Liisku, jaka ty jesteś > spostrzegawcza. A tu dópa. na polsacie sie przyjrzyj i podaj 100 roznic jaka dzieli obu bokserów no dobra - 200 :) Odpowiedz Link
liisa.valo Re: KONTIK 20.12.08, 23:00 E, nie będę tego oglądać - kupiłam se dziś Superekspres z gołymi do połowy siatkarzami i właśnie się napalam na pana Marca (Siezieniewski) i pana Lipca (Neroja). Odpowiedz Link
liisa.valo Re: siatkówkarze 20.12.08, 23:36 To prawda. Siatkarza to najfajniejszy gatunek sportowców. Sprawdziłam osobiście i po kilka razy :-) Odpowiedz Link
thank_you Re: KONTIK 20.12.08, 23:08 10 rozmiarów buta. I od jednego większą fantazję mają drzwi w kościele :D Odpowiedz Link
q-w Re: KONTIK? czy tak trudno 21.12.08, 13:57 iberia.pl napisała: > uszanowac czyjas decyzje? To zależy. Ludzie byliby skończonymi kretynami gdyby zawsze poprzestawali tylko na szanowaniu czyjejś decyzji. Jest wiele takich sytuacji kiedy ktoś robi źle i inni są od tego, żeby go przekonać do dobrego. Nie mówię, że tak jest w tym wypadku bo nie wiem tego na 100 procent. Odpowiedz Link
milleniusz Re: KONTIK? czy tak trudno 21.12.08, 14:56 > Ludzie byliby skończonymi kretynami gdyby zawsze > poprzestawali tylko na szanowaniu czyjejś decyzji. Jest wiele takich > sytuacji kiedy ktoś robi źle i inni są od tego, żeby go przekonać do > dobrego. To prawda. Po to człowiek organizuje się w wielopoziomowe stada, wymyśla prawa i moralność, żeby się wtrącać w decyzje innych. Oczywiście pozostaje pytanie o granice tego wtrącania. Przecież nie można kogoś zmusić, żeby z nami pisał. Co więcej, każdy kiedyś stąd odejdzie. :) Odpowiedz Link
q-w Re: KONTIK? czy tak trudno 21.12.08, 15:09 milleniusz napisał: > To prawda. Po to człowiek organizuje się w wielopoziomowe stada, wymyśla prawa > i moralność, żeby się wtrącać w decyzje innych. Oczywiście pozostaje pytanie o > granice tego wtrącania. Przecież nie można kogoś zmusić, żeby z nami pisał. Co > więcej, każdy kiedyś stąd odejdzie. :) To bardzo miłe, że jeden z inteligentniejszych forumowiczów zgadza się ze mną;) Tym bardziej, że to mój pierwszy post. Odpowiedz Link
kitek_maly Re: KONTIK? czy tak trudno 21.12.08, 15:11 No super, pierwszy post i już podlizywanie. ;-P Ale nie dziwię Ci się, Milleniusz wszystkie nas zachwyca. ;-) Odpowiedz Link
funny_game Re: KONTIK? czy tak trudno 21.12.08, 15:15 kitek_maly napisała: > Ale nie dziwię Ci się, Milleniusz wszystkie nas zachwyca. ;-) VETO! :DDDDDDDDDDDD Odpowiedz Link
kitek_maly Re: KONTIK? czy tak trudno 21.12.08, 15:19 > VETO! :DDDDDDDDDDDD Veto veta. Przecież Ty też Millego uwielbiałaś, tylko coś ostatnio jakość Waszych, ekhm!, stosunków uległa pogorszeniu. ;-) Odpowiedz Link
q-w Re: KONTIK? czy tak trudno 21.12.08, 15:16 kitek_maly napisała: > > No super, pierwszy post i już podlizywanie. ;-P > Ale nie dziwię Ci się, Milleniusz wszystkie nas zachwyca. ;-) O, przepraszam. Podlizywanie nastąpiło w drugim poście;) A Milleniusza to chyba tutaj za bardzo rozpuściłyście:D Odpowiedz Link
kitek_maly Re: KONTIK? czy tak trudno 21.12.08, 15:18 > A Milleniusza to chyba tutaj za bardzo rozpuściłyście:D No niestety, już nawet doszliśmy do trójkąta. ;-) Odpowiedz Link
q-w Re: KONTIK? czy tak trudno 21.12.08, 15:20 kitek_maly napisała: > No niestety, już nawet doszliśmy do trójkąta. ;-) A czy w trójkącie wszyscy doszli?:P Odpowiedz Link
kitek_maly Re: KONTIK? czy tak trudno 21.12.08, 15:21 Hm w sumie to się nawet tym nie zainteresowałam. Musiałabym zapytać współtrójkątaczy. ;-) Odpowiedz Link
q-w Re: KONTIK? czy tak trudno 21.12.08, 15:25 kitek_maly napisała: > > Hm w sumie to się nawet tym nie zainteresowałam. Musiałabym zapytać > współtrójkątaczy. ;-) Zapytaj, to ważne. Brak satysfakcji seksualnej grozi frustracją a może nawet i przesoleniem wigilijnych potraw;) Odpowiedz Link
milleniusz Re: KONTIK? czy tak trudno 21.12.08, 15:38 > a może nawet i przesoleniem wigilijnych potraw;) Znaczy, że zupy? Z konsekwencjami jak na obrazku, który gdzieś widziałem? :D Odpowiedz Link
kitek_maly Re: KONTIK? czy tak trudno 21.12.08, 15:39 O, jest i wilk. To mów o tych orgazmach. Były? ;-P Odpowiedz Link
milleniusz Re: KONTIK? czy tak trudno 21.12.08, 15:50 > O, jest i wilk. To mów o tych orgazmach. Były? ;-P Wielokrotne. Ale czy nieudawane? Tego już do końca pewien nie jestem. :D Odpowiedz Link
kitek_maly Re: KONTIK? czy tak trudno 21.12.08, 15:57 > Ale czy nieudawane? Tego już do końca pewien nie jestem. :D Spokojnie. Do tego jeszcze dojdziemy. Temat dzisiejszej lekcji 'Łechtaczka'. ;-P Odpowiedz Link
milleniusz Re: KONTIK? czy tak trudno 21.12.08, 15:59 kitek_maly napisała: > Temat dzisiejszej lekcji 'Łechtaczka'. ;-P Nie wiem, jak Ty, ale ja na przykład zostałem dziś mile połechtany i to trzykrotnie. W tym raz przez faceta z dużym brzuchem. :D Odpowiedz Link
q-w Re: KONTIK? czy tak trudno 21.12.08, 16:00 kitek_maly napisała: > Spokojnie. Do tego jeszcze dojdziemy. Temat dzisiejszej lekcji 'Łechtaczka'. ;-P :D Kitku, na Twoim miejscu obraziłabym się za tematen post sugerujący, że Milleniusz musiał udawać w trójkącie z Tobą...Natomiast na miejscu Milleniusza nadąsałabym się za to, że według Ciebie on potrzebuje lekcji w temacie łechatczki;)) Odpowiedz Link
milleniusz Re: KONTIK? czy tak trudno 21.12.08, 15:11 > To bardzo miłe, że jeden z inteligentniejszych forumowiczów zgadza > się ze mną;) Tym bardziej, że to mój pierwszy post. Och, jak ja czasem lubię się zgadzać. Ale taki stan nie trwa wiecznie. :D Odpowiedz Link
q-w Re: KONTIK? czy tak trudno 21.12.08, 15:17 milleniusz napisał: > Och, jak ja czasem lubię się zgadzać. Ale taki stan nie trwa wiecznie. :D A jak długo trwa? Do poranka po pierwszej randce?;) Odpowiedz Link
milleniusz Re: KONTIK? czy tak trudno 21.12.08, 15:21 > A jak długo trwa? Do poranka po pierwszej randce?;) Wystarczająco długo, by uśpić czujność przeciwniczki? :D Odpowiedz Link
q-w Re: KONTIK? czy tak trudno 21.12.08, 15:29 milleniusz napisał: > Wystarczająco długo, by uśpić czujność przeciwniczki? :D Miejmy nadzieję, że tylko na czujność działasz usypiająco;) Odpowiedz Link
qw994 Re: KONTIK 21.12.08, 11:13 Obraził się jak dziecko i poszedł z piaskownicy - krzyżyk na drogę. Ja nie tęsknię. Zostało tutaj wystarczająco dużo interesujących osób. Odpowiedz Link