be_em 04.01.09, 20:29 ale muszę przyznać, że są ludzie, którzy ładnie się starzeją np. beata tyszkiewicz, grażyna szapołowska czy sean connery:) wasze typy? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
razzmatazzy Re: starość nie radość:) 04.01.09, 20:31 Absolutnie Meryl Streep, którą po Mamma Mia wielbię jeszcze bardziej! :) Odpowiedz Link
be_em Re: starość nie radość:) 04.01.09, 20:33 razzmatazzy napisała: > Absolutnie Meryl Streep, którą po Mamma Mia wielbię jeszcze bardziej! :) Bingo! Nawet mój ślubny się zachwycił a nie lubi blondynek;) Odpowiedz Link
razzmatazzy Re: starość nie radość:) 04.01.09, 20:35 Ona jest wspaniała, naturalna. I podobno unika skalpela, co się chwali. :) Jeszcze Helen Mirren! Jednak są jeszcze jakieś aktorki ok. 50-60, które mają zmarszczki! I wyglądają świetnie. Odpowiedz Link
konstancja.wilde bellucci 04.01.09, 20:38 www.pudelek.pl/artykul/14536/piersi_moniki_bellucci/ :) Odpowiedz Link
konstancja.wilde Re: bellucci 04.01.09, 20:41 a czy wygląda na kobietę w wieku 44 lat? :> Odpowiedz Link
razzmatazzy Re: bellucci 04.01.09, 20:47 Nie, ale ja jakoś myślałam o kategorii 50, 55+ :) Ale Monica faktycznie wymiata ;) Odpowiedz Link
forumowicz_pospolity Re: starość nie radość:) 04.01.09, 20:50 zawsze pojawia sie pytanie, ile trza wybulic u chirurga plastycznego zeby czas zdeka przytrzymac ale moje dwa typy kobiet to oczywiscie Isabelle Adjani 54 lata www.filmweb.pl/blog/entry/478495/Isabelle+Adjani.html Fanny Ardant - 6o lat www.drapeaurouge.fr/blog/images/FANNY%20ARDENT.jpg E Beart to przy nich młódka, jakies 46 lat, ale co za laska :) www.lahiguera.net/cinemania/actores/emmanuelle_beart/fotos/2032/emmanuelle_beart.jpg Odpowiedz Link
vandikia Re: starość nie radość:) 04.01.09, 20:56 ta 60tka jest niemożliwa!!!!!!! ja za to wiem, ze chyba nie pójdę w mamę niestety, która w wieku 53 lat nie ma prawie zmarszczek! (bez botoksu) i jedynie troche przy szyi widac, ze ma swoje lata. Ja mam już zmarchy, a po nieprzespanej nocy wyglądam jak 35latka buu :( :P Odpowiedz Link
be_em Re: starość nie radość:) 04.01.09, 21:12 vandikia napisała: Ja mam już zmarchy, a po nieprzespanej nocy wyglądam jak 35latka buu :( :P no dzięki;) Odpowiedz Link
razzmatazzy Re: starość nie radość:) 04.01.09, 21:09 Fanny jest niezła, ale podejrzewam, że to nie sama natura tu zadziałała. Odpowiedz Link
etwas-geheimnis Re: starość nie radość:) 04.01.09, 21:34 Wsród cielęcinek nic nie widzisz?;-) Odpowiedz Link
menk.a Re: starość nie radość:) 04.01.09, 21:28 Pani Szapołowska się wspomagała walcząc z czasem. I bynajmniej nie były to kremy Sza. ;) Nie wiem na ile pomagały sobie zdolnymi rekami chirurgów, ale ja podziwiam do dziś AnneBancroft(niestety nie żyje), JeanneMoreau Julie Andrews To moja wielka trójka. Plus panią wymienioną przez Forumowicza. Taką ładna brunetkę (nie Adjani) oraz Michelle Pfeiffer i wspomnianą Monicę Bellucci. I Whitney Houston, kiedy była WH a nie klientką dilera. ;) Odpowiedz Link
cytrynka_ltd Re: starość nie radość:) 05.01.09, 10:10 ja tak mam:) chociaż jakoś nawet zbliżając się powoli do 40-stki nie myślę, że mijają mi kolejne lata i wciąż czuję się młoda. nawet ostatnio z siebie uśmiałam się, że myślę jakbym wciąż miała naście lat:)))) nie mam zmarszczek, a dużo uśmiecham się. nie palę i dlatego też nie mam tych obrzydliwych na górnej wardze, jak robią się palaczom. może też dlatego, że nie umartwiam się każdym drobiazgiem i cieszę się małymi sprawami? z wiekiem wnętrze odbija się na twarzy. ale, czasami przydałyby mi się zmarszczki, bo czasami ludzie traktują mnie, kiedy nie powinni, jak gówniarę. autorytet rośnie z ilością zmarszczek i siwych włosów. Odpowiedz Link
dzikoozka Re: starość nie radość:) 05.01.09, 13:16 No tyszkiewicz to mnie raczej przeraza... Odpowiedz Link
forumowicz_pospolity Re: starość nie radość:) 05.01.09, 13:21 jeszcze spoza sztandarowej listy Roman Polański nie chodzi o urode i brak zmarszczek ale o sylwetke , witalnosc itd rocznik 1933! Odpowiedz Link
3.14-czy-klak ten sie nieźle trzyma jak na swoje lata 05.01.09, 13:30 www.film.org.pl/prace/alf/serial.html Odpowiedz Link