heart_of_ice
13.01.09, 20:30
Dzisiaj musialam odbyc podroz metrem.
No, nie musialam, moglam taksowka, ale o tej porze szybciej metrem. Potem
kawalek piechota.
[Dla mnie to odmiana, wszedzie woze tylek samochodem;)]
I stwierdzam, ze takie chodzenie piechota fajne jest i czlowieka moze cos
milego spotkac:)!
Chyba zaczne praktykowac czesciej;)
Pauli
--
Morze jest w końcu, pod wieloma względami, tylko bardziej mokrą formą
powietrza. [T.P]