Dodaj do ulubionych

Róbta co chceta

14.01.09, 16:15
Dziękuję wszystkim za dyskusję w moim wątku puszkowym. Teraz parę słów podsumowania i na rok zapomnę o temacie. :)

Wyszliśmy od tego:

milleniusz napisał: No więc nie wrzuciłem dziś do puszki. Nagabywanym będąc, a więc nie mogę się
tłumaczyć gapiostwem, nieuwagą, czy zapomnieniem. Czy wobec braku okoliczności
łagodzących oznacza to, że w piekle się smażyć będę?


Prawda, że ten ton jest dość sarkastyczny? Ale do rzeczy – pytanie brzmiało, czy nie wrzucając do puszki trafię do piekła. I padły dwie prawidłowe odpowiedzi – do piekła trafię, jeśli nie wrzucę na tacę. Za Owsiaka piekło raczej mi nie grozi. Trudno. Będzie trzeba nagrzeszyć jakoś inaczej. :)

Zdecydowana większość z Was pisała, że to moja sprawa i w zasadzie się z tym zgadzam. Było parę głosów, że to moja sprawa, ale nie powinienem się tym chwalić i z tym też się zgadzam, tyle że ja się nie chwaliłem, a raczej chciałem poznać opinię ludzi o tych, co nie dają. A do tego był potrzebny pretekst, tym lepszy, że prawdziwy. A czy to prowokacja? W sensie prowokowania dyskusji – owszem. W znaczeniu wprowadzania kogokolwiek w błąd – absolutnie nie. A czy prowokacja nie udana, bo czytelna? Nie, raczej udana, czego przykłady widać w tamtym wątku.

Bo czy owsiakowa akcja jest już moralnym obowiązkiem, „składką”, quasi podatkiem?

Otóż okazuje się, że dla niektórych jest i oni, choć w zdecydowanej mniejszości, są dość napastliwi, krzykliwi i bezkompromisowi. No bo jak śmiem „pluć jadem”, być tak „butnym”, „szczekać”, jak można „nie dać złotówki, która ratuje tysiące istnień”, jak można „nie płakać po papieżu” (to chyba było najlepsze, no może na równi z tymi tysiącami małych istnień), „to trzeba żywym ogniem wypalić”!

Takie krzykliwe postawy zniechęcają ludzi do tej akcji. Ja jestem jej zwolennikiem, ale nie bezkrytycznym. Natomiast ogniem i mieczem walczący puszkowcy w zasadzie robią Owsiakowi największą krzywdę. Nie darmo się mówi „boże chroń mnie od przyjaciół, z wrogami poradzę sobie sam”. To oni zapomnieli, że mottem pierwszych koncertów było „róbta, co chceta”. Teraz w imię tej tolerancji chcą podpalać stosy. Zresztą, historia kołem się toczy i chyba właśnie ten wąż zaczyna pożerać swój ogon. Trochę jednak szkoda.

Dziękuję tym, którzy nie uwierzyli, że jestem wielbłądem, dziękuję Latarnikowi za to, że najwytrwalej bronił mnie w tamtym wątku. I zakończę jego słowami:

llatarnik napisał:I tak to ideał sięgnął bruku. Ci, którzy z różnych względów nie dali na
niewątpliwie szlachetny cel, zaczynają być rozliczani, piętnowani, poniżani i
wyzywani od bezdusznych i bezrozumnych matołów. Idea BEZINTERESOWNEJ pomocy
innym została skalana i ośmieszona.

Obserwuj wątek
    • forumowicz_pospolity Re: Róbta co chceta 14.01.09, 16:30
      szczerze mówiąc jest to lanie wody
      rzuciłbys 1 pln i nie musiałbys tyle słowa pisanego produkowac;)
      • milleniusz Re: Róbta co chceta 14.01.09, 16:42

        > szczerze mówiąc jest to lanie wody

        No a czy tutaj zajmujemy się czymolwiek innym? To przynajmniej jest w jakiejś
        sprawie. :)
        • forumowicz_pospolity Re: Róbta co chceta 14.01.09, 18:44
          milleniusz napisał:

          >
          > > szczerze mówiąc jest to lanie wody
          >
          > No a czy tutaj zajmujemy się czymolwiek innym? To przynajmniej jest w jakiejś
          > sprawie. :)

          no ale przynajmniej w laniu wody codziennym nie próbujemy tego ubierac w szaty
          eksperymentu społecznego o oczywistej doniosłosci:)
          • milleniusz Re: Róbta co chceta 14.01.09, 19:42

            > no ale przynajmniej w laniu wody codziennym nie próbujemy tego ubierac w szaty
            > eksperymentu społecznego o oczywistej doniosłosci:)

            No i dobrze, bo to byłoby nie do zniesienia. ;) I ja też w sumie nie zamierzałem
            specjalnie bić piany, wypowiedziałem się w swym zwyczajowym,
            ironiczno-sarkastycznym tonie, a potem musiałem się bronić, bo parę osób
            zupełnie nie ma dystansu do tej akcji i nie widzi paru niekorzystnych zjawisk, w
            które WOŚP obrosła.
            • forumowicz_pospolity Re: Róbta co chceta 14.01.09, 20:42
              milleniusz napisał:

              >
              > > no ale przynajmniej w laniu wody codziennym nie próbujemy tego ubierac w
              > szaty
              > > eksperymentu społecznego o oczywistej doniosłosci:)
              >
              > No i dobrze, bo to byłoby nie do zniesienia. ;) I ja też w sumie nie zamierzałe
              > m
              > specjalnie bić piany, wypowiedziałem się w swym zwyczajowym,
              > ironiczno-sarkastycznym tonie, a potem musiałem się bronić, bo parę osób
              > zupełnie nie ma dystansu do tej akcji i nie widzi paru niekorzystnych zjawisk,
              > w
              > które WOŚP obrosła.

              aaa ooo to zmienia postać rzeczy, trza było tak od razu
              przydałby sie jeszcze jeden wątek na ten temat:P
              • milleniusz Re: Róbta co chceta 14.01.09, 22:06
                forumowicz_pospolity napisał:
                aaa ooo to zmienia postać rzeczy, trza było tak od razu
                przydałby sie jeszcze jeden wątek na ten temat:P


                Jesteś nieżyczliwy. W ogóle wszyscy jesteście nieżyczliwi. A teraz - lansnąłem
                się niniejszym kolejną ramką oraz idę zamknąć się w sobie. Pa!

                :P
    • vandikia ;) 14.01.09, 16:30
      https://www.cartoonstock.com/lowres/mgu0161l.jpg
      • milleniusz Re: ;) 14.01.09, 16:44
        Dziękuję, za rzeczową krytykę. :D
    • bertrada Re: Róbta co chceta 14.01.09, 16:41
      Dzięki tobie forum odżyło. Po prostu poświęciłeś się dla dobra ogółu. :D
      No i oczywiście nie powiem kto zgłosił ten wątek jako najciekawszy i warty polecenia. ;P
      • milleniusz Re: Róbta co chceta 14.01.09, 16:48
        bertrada napisała:

        > Po prostu poświęciłeś się dla dobra ogółu. :D

        No. I teraz będę cierpiał za miliony? :D

        A'propos odżycia forum - wczoraj widziałem w jednym z wątków prawdziwego drecha.
        Normalnie jak z obrazka. Chyba powoli wchodzimy do tzw. mainstreamu. Teraz
        będziemy trendsetterami. Ha. ;)
        • bertrada Re: Róbta co chceta 14.01.09, 17:14
          > No. I teraz będę cierpiał za miliony? :D

          Oczekujesz jakiejś rekompensaty? ;P

          > A'propos odżycia forum - wczoraj widziałem w jednym z wątków prawdziwego drecha

          Gdzie??? I skąd wiesz, że to drech? ;D

          • milleniusz Re: Róbta co chceta 14.01.09, 19:51
            bertrada napisała:

            > > No. I teraz będę cierpiał za miliony? :D
            > Oczekujesz jakiejś rekompensaty? ;P

            Nie, nie, ja to tak pro publico bono robię.

            > Gdzie??? I skąd wiesz, że to drech? ;D

            No w sumie to na 100% nie wiem. Ale trochę tak się zachowywał. Sprawdź sama. W
            wątku metroseksualnym, koleś co się-zna, tuż przy początku gdzieś.
      • llatarnik Re: Róbta co chceta 14.01.09, 17:15
        bertrada napisała:

        > Dzięki tobie forum odżyło. Po prostu poświęciłeś się dla dobra ogółu. :D
        > No i oczywiście nie powiem kto zgłosił ten wątek jako najciekawszy i warty pole
        > cenia. ;P

        A ja? O mnie też tak ładnie napiszcie, pliz...
        • bertrada Re: Róbta co chceta 14.01.09, 17:21
          Dziękki latarni latarnika podróżni trafiają prosto do celu jakim jest 69. Co byśmy bez ciebie robili. ;))

          Może być? ;D
          • llatarnik Re: Róbta co chceta 14.01.09, 17:34
            Normalnie się kurde wzruszyłem. Chyba sobie jakiegoś drinka później zrobiem
      • menk.a Re: Róbta co chceta 14.01.09, 18:51
        bertrada napisała:

        > Dzięki tobie forum odżyło. Po prostu poświęciłeś się dla dobra ogółu. :D
        > No i oczywiście nie powiem kto zgłosił ten wątek jako najciekawszy i warty pole
        > cenia. ;P

        Zabrzmiało jak epitafium z nagrobka. :DDDD
    • llatarnik Re: Róbta co chceta 14.01.09, 17:36
      milleniusz napisał:


      > Dziękuję tym, którzy nie uwierzyli, że jestem wielbłądem, dziękuję Latarnikowi
      > za to, że najwytrwalej bronił mnie w tamtym wątku.


      to tylko taki mały rewanż, he he he
    • gapuchna Re: Róbta co chceta 14.01.09, 18:47
      Jak ty te kolorowe ramki wstawiłeś???? Sorry, ja tak OT, ale zazdroszczę.
      • llatarnik Re: Róbta co chceta 14.01.09, 19:17
        CytatWszelkie takie tricki widać, jak się to robi, gdy wybierzesz opcję
        odpowiedz cytując, Gapuchno. Wydtarczy między nawiasem ] a nawiasem [ wstawić
        cytat
        • kitek_maly Re: Róbta co chceta 14.01.09, 19:29

          No ale nie robi się to automatycznie, trzeba przy tym gmerać. A usiłowałeś mi
          kiedyś wmówić, że wystarczy użyć opcji 'odpowiedz cytując'. Nie, nie wystarczy. :-)
          • llatarnik Re: Róbta co chceta 14.01.09, 19:39
            kitek_maly napisała:

            >
            > No ale nie robi się to automatycznie, trzeba przy tym gmerać. A usiłowałeś mi
            > kiedyś wmówić, że wystarczy użyć opcji 'odpowiedz cytując'. Nie, nie wystarczy.
            > :-)
            >

            Miałem na myśli, że jeżeli klikniemy na odpowiedz cytując, to w zacytowanym
            poście z niebieską ramką czy obrazkiem, itd będzie wyraźnie widać jak zapisana
            jest ta ramka czy obrazek. Później jeszcze raz Ci w tym samym poście wyjaśniłem,
            prawda?
            • kitek_maly Re: Róbta co chceta 14.01.09, 19:41

              A, no teraz rozumiem. Wtedy napisałeś mi (najpierw), że siara, bo wystarczy
              kliknąć 'odpowiedz cytując' i zrozumiałam, że chodzi Ci o to, że w taki sposób
              to się tworzy a nie że to wtedy widać.
              • llatarnik Re: Róbta co chceta 14.01.09, 19:54
                kitek_maly napisała:

                >
                > A, no teraz rozumiem. Wtedy napisałeś mi (najpierw), że siara, bo wystarczy
                > kliknąć 'odpowiedz cytując' i zrozumiałam, że chodzi Ci o to, że w taki sposób
                > to się tworzy a nie że to wtedy widać.
                >

                22 min później napisałem wtedy też coś takiego:

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=64121&w=89513710&a=89527042
                • kitek_maly Re: Róbta co chceta 14.01.09, 19:57

                  Tak, widziałam.
                  Przecież mówię, że źle Cię zrozumiałam. W czym więc problem?
        • gapuchna Re: Róbta co chceta 14.01.09, 19:37
          A ja nie mam opcji: odpowiedz, cytując. Tylko: odpowiedz llatarnikowi :)

          A a propos naszej wcześniejszej rozmowy - podeślę ci coś, na poparcie moich
          podejrzeń :) Nie były bezpodstawne:))))
          • llatarnik Re: Róbta co chceta 14.01.09, 19:49
            Po prawej stronie powinnaś to mieć na tej samej wysokości, co nick, gdy masz
            wątek zwinięty. Możesz też kliknąć na "odpowiedz", to na dole będziesz miała -

            llatarnik powiedział:

            ........

            schemat jest taki:

            [*quote]tu kopiujesz cytowany tekst[*/quote]

            tylko skasuj gwiazdki, bo je wstawiłem tylko po to, by polecenie zepsuć, by w
            niebieskie ramki nie wzięło
      • milleniusz Re: Róbta co chceta 14.01.09, 19:39
        gapuchna napisała:

        > Jak ty te kolorowe ramki wstawiłeś???? Sorry, ja tak OT, ale zazdroszczę.

        Tak:

        [ quote="napisał ktośtam ] Tu tekst cytatu [ /quote ]

        Tylko bez spacji między nawiasami kwadratowymi a tym co zawierają.
        • gapuchna Re: Róbta co chceta 14.01.09, 19:51
          Aaaaaa, to jak ze wstawianiem zdjęć :)

          Ok, dzięki. A w podzięce najpiękniejszy polski kolorowy ptak! Milleniuszu
          Wspaniały! :D

          https://www.tbop.org.pl/programy/ochrona/zolna/grafika/ma1.jpg
          • cytrynka_ltd Re: Róbta co chceta 14.01.09, 19:54
            śliczne. nie wiedziałam, że u nas takie latają.
        • cytrynka_ltd Re: Róbta co chceta 14.01.09, 19:52
          [ quote="milleniusz napisał: ]

          > gapuchna napisała:
          >
          > > Jak ty te kolorowe ramki wstawiłeś???? Sorry, ja tak OT, ale zazdroszczę.
          >
          > Tak:
          > [ /quote ]

          trochę skomplikowane i nie zapomnę, jak wrzucę ten wątal do ulubionych:))
          • cytrynka_ltd Re: Róbta co chceta 14.01.09, 19:55
            nie chce mi się już cudować z tymi cytatami.
            niech inni wykazują się:)
      • cytrynka_ltd Re: Róbta co chceta 14.01.09, 19:49
        [gapuchna napisała:

        > Jak ty te kolorowe ramki wstawiłeś???? Sorry, ja tak OT, ale zazdroszczę.]

        ładnie wygląda w tej ramce:)
    • wanilinowa Re: Róbta co chceta 14.01.09, 19:22
      dobra dobra, teraz to ramkami chciałeś się pochwalić :)
      • qw994 Re: Róbta co chceta 14.01.09, 19:23
        I chce trafić na główną, he he.
        • wanilinowa Re: Róbta co chceta 14.01.09, 19:24
          no no, żeby mu się w głowie nie poprzewracało, już raz trafił i na razie
          wystarczy :D
          • milleniusz Re: Róbta co chceta 14.01.09, 19:30
            wanilinowa napisała:

            > no no, żeby mu się w głowie nie poprzewracało, już raz trafił i na razie
            > wystarczy :D

            Sam tak uważam. Dyskusja podlinkowana na głównej stronie jest męcząca. A ramki
            ładne, nie? :P
            • gapuchna Re: Róbta co chceta 14.01.09, 19:39
              Śliczne:))) i naprawie pomagają:)
      • razzmatazzy Re: Róbta co chceta 14.01.09, 19:34
        Dokładnie, taki lans ramkowy :D
        • milleniusz Re: Róbta co chceta 14.01.09, 19:43
          razzmatazzy napisała:

          > Dokładnie, taki lans ramkowy :D

          Nie znajdę Ci żadnych kolejnych brakujących ogniw. Ani nie będę wyciągał wątków
          z sieciowego niebytu. O tak! :P
          • razzmatazzy Re: Róbta co chceta 14.01.09, 19:48
            To znaczy, chciałam powiedzieć, że oprócz ważkiej treści Twój post prezentował
            się bardzo estetycznie, ze względu na użycie eleganckich gustownych ramek. :)
            • wanilinowa Re: Róbta co chceta 14.01.09, 19:54
              ja bym wolała różowe. Mille zrób żeby było różowo! to dopiero będzie lans
              • milleniusz Re: Róbta co chceta 14.01.09, 19:57
                wanilinowa napisała:

                > ja bym wolała różowe. Mille zrób żeby było różowo! to dopiero będzie lans

                A frytki do tego też chcesz? :P
                • wanilinowa Re: Róbta co chceta 14.01.09, 20:19
                  a poproszę :) z tym, że frytki nie muszą być już różowe (łaskawam dziś mimo
                  chujowego dnia)
                  • milleniusz Re: Róbta co chceta 14.01.09, 20:35

                    > a poproszę :) z tym, że frytki nie muszą być już różowe (łaskawam dziś mimo
                    > chujowego dnia)

                    Masz szczęście, że się właśnie obiadłem jak bąk, to Cię nie będę ganiał po
                    forum, żeby przyłożyć. A różowych frytek nie robią. Ale w innym wątku widziałem
                    Pink Business Everywhere, to może coś dla Ciebie. Pogadaj. :P
              • llatarnik Re: Róbta co chceta 14.01.09, 20:04

                DOOOOPA
                • llatarnik Re: Róbta co chceta 14.01.09, 20:15
                  llatarnik napisał:

                  >
                  > DOOOOPA
                  >

                  Wróóóóóć! Miało być tak:

                  DOOOPA
                  • wanilinowa Re: Róbta co chceta 14.01.09, 20:20
                    ramka miała być różowa, a nie dupa. różowa dupa to nic szczególnego :)
                    • llatarnik Re: Róbta co chceta 14.01.09, 20:23
                      wanilinowa napisała:

                      > ramka miała być różowa, a nie dupa. różowa dupa to nic szczególnego :)

                      ramka

                      he he he
                      • wanilinowa Re: Róbta co chceta 14.01.09, 20:24
                        llatarnik napisał:

                        > wanilinowa napisała:
                        >
                        > > ramka miała być różowa, a nie dupa. różowa dupa to nic szczególnego :)
                        >
                        > ramka
                        >
                        > he he he

                        uprzedziłam Cię :)

                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=64121&w=89805642&a=89817557
                        • llatarnik Re: Róbta co chceta 14.01.09, 20:42
                          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/ah/sh/ins8/OkKfjdue7keMh3yenB.jpg
                          • wanilinowa Re: Róbta co chceta 14.01.09, 23:13
                            dziękować :))))
                  • wanilinowa PS: 14.01.09, 20:22
                    tylko mi tu nie wyjeżdżaj z
                    RAMKA

                    :))
            • milleniusz Re: Róbta co chceta 14.01.09, 19:55
              razzmatazzy napisała:
              To znaczy, chciałam powiedzieć, że oprócz ważkiej treści Twój post prezentował
              się bardzo estetycznie, ze względu na użycie eleganckich gustownych ramek.
              :)


              Nie wierzę Ci. Ale ładnie kłamiesz. Aż zrobiłem ramkę na Twą cześć. :D
              • razzmatazzy Re: Róbta co chceta 14.01.09, 20:04
                <dyga> :)
    • funny_game Re: Róbta co chceta 15.01.09, 09:31
      Mille, tylko dwie sprawy, dzięki którym cała ta sprawa się rypie.


      milleniusz napisał:


      > tyle że ja się nie chwaliłem, a raczej chciałem poznać
      > opinię ludzi o tych, co nie dają. A do tego był potrzebny pretekst, tym lepszy
      > , że prawdziwy. A czy to prowokacja? W sensie prowokowania dyskusji – ows
      > zem. W znaczeniu wprowadzania kogokolwiek w błąd – absolutnie nie. A czy
      > prowokacja nie udana, bo czytelna? Nie, raczej udana, czego przykłady widać w t
      > amtym wątku.


      Jak nie umiesz stworzyć czytelnej prowokacji i ukierunkować jej zgodnie z Twoimi
      założeniami, to się do tego nie zabieraj. Albo zrób i cicho siedź ;) Jak wiesz,
      Twój wątek poszybował w pięćdziesięciu ośmiu różnych kierunkach, a Ty się
      wściekałeś, że tu nie o tym, że nie o to chodzi, a teraz się jeszcze tłumaczysz
      "co poeta miał na myśli".
      Kojarzy mi się to z tym:
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,685,88397882,88397882,0,2.html?v=2
      Człowiek zrobił i opublikował zdjęcie. W momencie, kiedy opowiada o technikach,
      jakimi się posłużył, mogę Mu tylko dziękować, bo to ogromna nauka dla mnie. Ale
      kiedy zaczyna tłumaczyć przesłanie, to, co chciał osiągnąć w warstwach
      emocjonalnej, artystycznej, to już wiocha i żal.pl. Chcecie mnie przekonać, że
      jestem głupia, jeden i drugi ;)))


      > Takie krzykliwe postawy zniechęcają ludzi do tej akcji.


      I tu rypnięcie numer dwa. Oddziel ludzi od idei, bo zawsze się znajdą tacy, co
      zbrukają coś, w co wierzysz. Ci ludzie, ich zachowania właściwie, to nie sedno
      tej sprawy. WOŚP oceniaj, jeśli już koniecznie musisz, po rezultatach, a nie
      środkach użytych do osiągnięcia tych rezultatów. Dlaczego? Bo Owsiak nie Bóg,
      nie ma władzy nad wszystkimi woluntariuszami, nie ma wpływu na ich zachowania,
      nie stworzył ich, nie ukształtował ich charakterów.
      WOŚP to ludzie, ale nie ci z puszkami na ulicy, tylko ci mali, podłączeni do
      respiratorów. Ci z ulicy ;), powinni zostać w cieniu.
      • llatarnik Re: Róbta co chceta 15.01.09, 13:40
        Chociaż to nie było kierowane do mnie, ale Milleniusza podobno na forum nie
        będzie, więc nie odpowie. Poza tym w Twoim rozumowaniu, Funny widzę jawną
        sprzeczność.

        Napisałaś - "Ci ludzie, ich zachowania właściwie, to nie sedno tej sprawy. WOŚP
        oceniaj, jeśli już koniecznie musisz, po rezultatach, a nie środkach użytych do
        osiągnięcia tych rezultatów"

        Podejrzewam, że podstawowym celem Milleniusza było uniknąć pacyfikacji i
        rozdeptania przez 'rozentuzjazmowany inaczej' tłum oponentów i uważam, że
        rezultat ten osiągnął. Powinnaś więc być konsekwentna i też nie oceniać środków
        używanych przez niego, choćby nawet rzeczywiście "tłumaczył co poeta miał na
        myśli". Skoro oceniamy po rezultatach to przecież mógłby "robić z innych
        durnia".

        c.n.d.


        I tak przy okazji - jestem w tej dziedzinie dyletantem, ale zdjęcia moim zdaniem
        są źle wykadrowane, jakby ucięte. Wolę np takie

        https://barista.media2.org/wp-content/old%20man%20and%20child.jpg
        • forumowicz_pospolity Re: Róbta co chceta 15.01.09, 14:33
          llatarnik napisał:

          > Chociaż to nie było kierowane do mnie, ale Milleniusza podobno na forum nie
          > będzie, więc nie odpowie. Poza tym w Twoim rozumowaniu, Funny widzę jawną
          > sprzeczność.
          >
          > Napisałaś - "Ci ludzie, ich zachowania właściwie, to nie sedno tej sprawy. WOŚP
          > oceniaj, jeśli już koniecznie musisz, po rezultatach, a nie środkach użytych do
          > osiągnięcia tych rezultatów"
          >
          > Podejrzewam, że podstawowym celem Milleniusza było uniknąć pacyfikacji i
          > rozdeptania przez 'rozentuzjazmowany inaczej' tłum oponentów i uważam, że
          > rezultat ten osiągnął. Powinnaś więc być konsekwentna i też nie oceniać środków
          > używanych przez niego, choćby nawet rzeczywiście "tłumaczył co poeta miał na
          > myśli". Skoro oceniamy po rezultatach to przecież mógłby "robić z innych
          > durnia".
          >
          > c.n.d.
          >

          no tak ale cel WOSP jest jasny i szczytny i mimo mediatyzacji i zwiazanych z tym
          wad twarde jądro pozostaje to samo - pomoc ludziom

          a jaki był cel Milleniusza?
          to chyba wie on sam choc nie byłbym tez tego pewien do konca;)

          moim zdaniem to napisał ten wątek o niewrzuceniu jako odpowiedz
          na watki o wrzucaniu i chwaleniu sie kto ile wrzucił, chciał w ten sposób
          pokazac ze nie idzie z tresowanym motłochem tylko gracko śmiga pod prąd

          ale reakcja na jego post był letnia z tego co czytałem, ludzie portraktowali to
          tak jak sie powinno to potraktowac imho czyli neutralnie

          nie wrzuciłes, ok, nic sie nie zmienia, Tatry stoją jak stały, świat
          pozostaje tak samo doskonale neutralny jak przed "niewrzuceniem"

          nie widziałem żadnych prób linczu, flekowania i wyzywania, były?

          i odwrotnie
          nie było tez entuzjazmu, nikt nie gratulował Milleniuszowi mestwa
          i aktu bezprzykładnej odwagi w postaci olania wolontariuszy WOSP
          którzy jednakowoż napierali z siłą rozwcieczonych bulterierów karmionych raz do
          roku, nikt nie rzucił propozycji aby czyn ten czcic co roku na forum jako DZIEN
          W KTORYM MILLENIUSZ NIE WRZUCIŁ DO PUSZKI

          z głownej strony portalu tez nie zleciały jakies tłumy zeby dac głos w sprawie

          raczej neutralnosc czyli najgorsza reakcja na probe prowokacji

          no to
          Milleniusz wział młotek, pare desek i 2 kg gwozdzi i zaczał stawiac
          na naszych oczach marmurowy pałac czyli uzasadniac co to on chciał,
          co mu wyszło, co wyszło w połowie, a co w 23 procentach

          ja przyznam ze niewiele tego rozumiem, bije z tego jakas jałowosc
          i motanie sie we własnych intencjach

          do głowy by mi tez nie przyszło oceniac ze ktos jest zły bo nie wrzucił albo
          odwrotnie, niesamowicie dobry bo wrzucił i lata po miescie z serduszkiem w klapie

          ale nawet jak nie jest dobry to zrobił cos obiektywnie dobrego
          nawet niezaleznie od motywacji

          w tym roku zbierano na dzieci z nowotworami - jak miałbym dac szybko jakis dowód
          na nieistnienie Boga to bym własnie szukał w szpitalach
          onkologicznych dla dzieci

          i tu jest szansa zeby wrzucając spowodowac ze moze kogos sie uda uratowac, ze
          bedzie miał pare ładnych lat zycia przed sobą, moze sie
          zakocha, obejrzy pare zachodów słonca, dobry meczyk itd

          albo bardziej pragmatycznie - zrobi cos dobrego dla ludzkosci, wymysli jakis lek?

          albo jeszcze bardziej pragmatycznie - moze nasze dziecko skorzysta
          z tego ze dalismy i inni dali cos na ten przeklety i siegający bruku WOSP

          ale to na marginesie i troche poza tematem
          chodzi o to ze nawet jak sie robi owa akcja tu i ówdzie karykaturalna to warto
          to olac i pamietac o co cho w istocie, reszte brac jako koszta
          • funny_game Re: Róbta co chceta 15.01.09, 14:45
            No i ajlowju i się podpisuję.
          • llatarnik Re: Róbta co chceta 15.01.09, 17:16
            Nikt nie kwestionuje szczytnego celu akcji Owsiaka czy jej wymiernych rezultatów. Jak jednak powiedział pan Tarej, wszystko płynie a WOŚP wcale nie jest przez swe szczytne cele uodporniona przed jej wypaczeniem, zmarnowaniem.

            Moim zdaniem, pierwotnym celem Milleniusza było sprowokowanie ludzi do myślenia - oto ja, o którym wiecie, że nie jestem żadnym moherem, skinem, że jestem światły i wykształcony, mam do większości bywalców forum zbliżone poglądy odcinam się od tego waszego stadnego galopu kto ile wrzucił, bo jestem indywidualistą a poza tym wasza postawa pachnie mi trochę konformizmem. Spodziewał się luzackiej dyskusji czy pójdzie do nieba czy do piekła, ale się przeliczył. Zaczęła się mała wojenka, która przerodziła się w regularną walkę, gdy wątek trafił na główną stronę i pojawili się różni spadochroniarze z innych forów.

            Podejrzewam, że czuł on się Waszą postawą zaskoczony jeszcze bardziej, niż Wy jego, bo nie takiej reakcji się spodziewał. Jeżeli ustawisz opcję wyświetlania postów nie jako drzewko, ale od najstarszego, to zauważysz, że Twoje pisanie:

            > ale reakcja na jego post był letnia z tego co czytałem, ludzie portraktowali to
            > tak jak sie powinno to potraktowac imho czyli neutralnie
            >
            > nie wrzuciłes, ok, nic sie nie zmienia, Tatry stoją jak stały, świat
            > pozostaje tak samo doskonale neutralny jak przed "niewrzuceniem"
            >

            trochę mija się z prawdą, ponieważ już w czwartym poście dowiedział się, że jest to demonstracja 'anty' a kłótnia zaczęła się zanim do wątku dotarli pierwsi spadochroniarze z innych forów.

            > Milleniusz wział młotek, pare desek i 2 kg gwozdzi i zaczał stawiac
            > na naszych oczach marmurowy pałac czyli uzasadniac co to on chciał,
            > co mu wyszło, co wyszło w połowie, a co w 23 procentach

            W obliczu ataków, tutejszych i napływowych zmienił a właściwie rozbudował cele dyskusji. Sytuacja się zmieniła, stawała się groźna, więc wziął młotek, parę desek i gwoździe, lekko zradykalizował swoje poglądy.

            I jeszcze jedno - użycie słowa "przeklęty" jest nadużyciem. Nie WOŚP bowiem atakowałem czy krytykowałem, ale pewną Waszą beztroskę, to że nie widzicie, że Orkiestra zaczyna być wykorzystywana przez polityków i specjalistów od propagandy, do manipulacji, do wpajania Wam pewnych zakłamanych schematów myślowych. Wypowiedzi spadochroniarzy w dyskusji to potwierdziły:
            - ten co nie wrzuca do puszki to moher, jest nieczuły na krzywdę ludzką, kto nie daje na WOŚP, ten nie pomaga nikomu, jest matołem, nie ma prawa korzystać z owoców akcji,
            - istnieje potężna armia wrogów Orkiestry, którzy czyhają by ją zniszczyć, unicestwić.
            - każdy katolik to moher, do puszki nie wrzuci, każdy ksiądz krzyczy z ambony, by do puszki nie wrzucać.
            - ci co nie wrzucą do puszki, są przeciw idei WOŚP i woluntaryzmu.
            • forumowicz_pospolity Re: Róbta co chceta 15.01.09, 19:08
              llatarnik napisał:

              >
              > Moim zdaniem, pierwotnym celem Milleniusza było sprowokowanie ludzi do myślenia
              > - oto ja, o którym wiecie, że nie jestem żadnym moherem, skinem, że jestem świ
              > atły i wykształcony, mam do większości bywalców forum zbliżone poglądy odcinam
              > się od tego waszego stadnego galopu kto ile wrzucił, bo jestem indywidualistą a
              > poza tym wasza postawa pachnie mi trochę konformizmem.

              i świętoszkowatością

              Spodziewał się luzackie
              > j dyskusji czy pójdzie do nieba czy do piekła, ale się przeliczył. Zaczęła się
              > mała wojenka, która przerodziła się w regularną walkę, gdy wątek trafił na głów
              > ną stronę i pojawili się różni spadochroniarze z innych forów.
              >
              > Podejrzewam, że czuł on się Waszą postawą zaskoczony jeszcze bardziej, niż Wy j
              > ego, bo nie takiej reakcji się spodziewał. Jeżeli ustawisz opcję wyświetlania p
              > ostów nie jako drzewko, ale od najstarszego, to zauważysz, że Twoje pisanie:
              >
              > > ale reakcja na jego post był letnia z tego co czytałem, ludzie portraktow
              > ali to
              > > tak jak sie powinno to potraktowac imho czyli neutralnie
              > >
              > > nie wrzuciłes, ok, nic sie nie zmienia, Tatry stoją jak stały, świat
              > > pozostaje tak samo doskonale neutralny jak przed "niewrzuceniem"
              > >
              >
              > trochę mija się z prawdą, ponieważ już w czwartym poście dowiedział się, że jes
              > t to demonstracja 'anty' a kłótnia zaczęła się zanim do wątku dotarli pierwsi s
              > padochroniarze z innych forów.

              a to nie wiem
              czytałem poczatek a potem wyrywkowo
              raczej dominowały głosy: "no i co z tego że nie wrzuciłeś?"
              a MIlleniusz na bieżąco tworzył zręby merytoryczne tej prowokacji;)

              >
              > > Milleniusz wział młotek, pare desek i 2 kg gwozdzi i zaczał stawiac
              > > na naszych oczach marmurowy pałac czyli uzasadniac co to on chciał,
              > > co mu wyszło, co wyszło w połowie, a co w 23 procentach
              >
              > W obliczu ataków, tutejszych i napływowych zmienił a właściwie rozbudował cele
              > dyskusji. Sytuacja się zmieniła, stawała się groźna, więc wziął młotek, parę de
              > sek i gwoździe, lekko zradykalizował swoje poglądy.
              >
              > I jeszcze jedno - użycie słowa "przeklęty" jest nadużyciem. Nie WOŚP bowiem ata
              > kowałem czy krytykowałem, ale pewną Waszą beztroskę, to że nie widzicie, że Ork
              > iestra zaczyna być wykorzystywana przez polityków i specjalistów od propagandy,
              > do manipulacji, do wpajania Wam pewnych zakłamanych schematów myślowych. Wypow
              > iedzi spadochroniarzy w dyskusji to potwierdziły:
              > - ten co nie wrzuca do puszki to moher, jest nieczuły na krzywdę ludzką, kto ni
              > e daje na WOŚP, ten nie pomaga nikomu, jest matołem, nie ma prawa korzystać z o
              > woców akcji,
              > - istnieje potężna armia wrogów Orkiestry, którzy czyhają by ją zniszczyć, unic
              > estwić.
              > - każdy katolik to moher, do puszki nie wrzuci, każdy ksiądz krzyczy z ambony,
              > by do puszki nie wrzucać.
              > - ci co nie wrzucą do puszki, są przeciw idei WOŚP i woluntaryzmu.

              no kazdy ma swój rozum i sie powinien bronic przed czyms takim
              jesli to zauwaza - ja nie zauwazam bo i nie widze potrzeby pochylania sie nad
              zjawiskiem ze szkiełkiem demaskatora społecznych zachowan
              i znawcy trybów które tym całm sprzetem ruszają

              jak juz przejedzie cały ten walec medialny, jak wypowie sie hundert cwancys
              profesoren, jak ludzie sie poszarpią w porywach demistyfikatorskich, jak w
              dyskusjach sie przejadą po sobie zwolennicy wrzucania oraz niewrzucania i kazdy
              powie co wiedział
              to na placu boju zostanie jakis zapomniany przez Boga dzieciak po chemioterapii,
              stąpający na cienkiej lince miedzy zyciem i śmiercią
              i oby w puszce były jakies brzęczące argumenty na jego uratowanie

      • puszysta_gimnazjalistka Re: Róbta co chceta 15.01.09, 17:48
        Nie mogę się z Tobą zgodzić.

        Moim zdaniem nie można oddzielić ludzi od idei, to oni tworzą idee i są ich
        nosicielami.
        Jeżeli ludzie zaczną inaczej podchodzić do WOŚP to w sposób naturalny
        postrzeganie tej akcji i jej idea przejdzie ewolucję i przeobrazi się w swoisty
        obowiązek i lekarstwo na bolączki sumienia.
        • forumowicz_pospolity Re: Róbta co chceta 15.01.09, 19:11
          puszysta_gimnazjalistka napisał:

          > Nie mogę się z Tobą zgodzić.
          >
          > Moim zdaniem nie można oddzielić ludzi od idei, to oni tworzą idee i są ich
          > nosicielami.
          > Jeżeli ludzie zaczną inaczej podchodzić do WOŚP to w sposób naturalny
          > postrzeganie tej akcji i jej idea przejdzie ewolucję i przeobrazi się w swoisty
          > obowiązek i lekarstwo na bolączki sumienia.

          no i co ja na to poradze, swiat jest stary i ludzie też się nie zmienią

          gdybysmy balon pod nazwa WOSP chcieli napełnic czystym idealizmem
          to by pewnie daleko nie poleciał
    • puszysta_gimnazjalistka Re: Róbta co chceta 15.01.09, 17:52
      O, miło zobaczyć dłuższy post.

      Rzadko kiedy autor wierzy, że ktoś będzie chciał przeczytać taki tekst, a tu
      proszę są nawet odpowiedzi, niektóre nawet sensowne :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka