kitek_maly 26.01.09, 16:29 Tym razem na poważnie. I pewnie skończy się jak zawsze. ;-) Ale ale, przede mną najtrudniejszy etap - zdobycie jego serducha. Bo berłem już władam. ;-) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kitek_maly Re: Zakochałam się... 26.01.09, 16:29 Berłem? Yyyy, skąd ja to wzięłam? :-D Odpowiedz Link
thank_you Re: Zakochałam się... 26.01.09, 16:30 Spoko. Ja wczoraj powiedziałam przyjacielowi: "Myślałam o Twoim ręcznym" :D Odpowiedz Link
kitek_maly Re: Zakochałam się... 26.01.09, 16:32 > "Myślałam o Twoim ręcznym" Ooooo, zapiszę sobie. Muszę zbierać takie złote myśli, skoro chcę podbić jego serce. ;-) Odpowiedz Link
asqe Re: Zakochałam się... 26.01.09, 16:34 Bo berłem już władam. ;-) a to bardzo ciekawe sformulowanie jest ;) Odpowiedz Link
kitek_maly Re: Zakochałam się... 26.01.09, 17:16 Do końca, DO. Nigdy nie przerywam w trakcie. ;-P Odpowiedz Link
niski.oktan Re: Zakochałam się... 26.01.09, 18:27 No dobra, nie powiem: "Od dupy strony". :D Odpowiedz Link
juz_niedlugo_wiosna Re: Zakochałam się... 26.01.09, 16:32 hehe berłem? ;) sorry ale mam głupie skojarzenia ;) ja chyba też, ale póki co berłem nie władam, mówiąc szczerze, to nie jestem pewna czy serduchem ;) chociaż miałam w planach taką właśnie kolejność Odpowiedz Link
kitek_maly Re: Zakochałam się... 26.01.09, 16:47 E tam, też wolałabym kolejność serducho, a potem majty. ;-) Odpowiedz Link
juz_niedlugo_wiosna Re: Zakochałam się... 26.01.09, 16:56 a skąd wiesz, że jego serducho milczy? ;) Odpowiedz Link
kitek_maly Re: Zakochałam się... 26.01.09, 17:00 > a skąd wiesz, że jego serducho milczy? ;) Pukałam do jego wrót wiele razy i nawet echo nie odpowiadało. :-> Odpowiedz Link
juz_niedlugo_wiosna Re: Zakochałam się... 26.01.09, 17:02 > Pukałam do jego wrót wiele razy i nawet echo nie odpowiadało. :-> może pukałaś w drzwi kuchenne ;) Odpowiedz Link
kitek_maly Re: Zakochałam się... 26.01.09, 17:03 Nie, nie, nie. Pukałam go. Tzn serce jego, tak w skrytości. ;-) Odpowiedz Link
juz_niedlugo_wiosna Re: Zakochałam się... 26.01.09, 17:05 a jaki masz sposób na sprawdzenie? może i ja sprawdzę? ;) Odpowiedz Link
kitek_maly Re: Zakochałam się... 26.01.09, 17:07 Chcę go zszokować i zobaczyć co się będzie działo. ;-) Tego jeszcze nie próbowałam. Więc on będzie moim króliczkiem. Doświadczalnym. ;-) Odpowiedz Link
juz_niedlugo_wiosna Re: Zakochałam się... 26.01.09, 17:09 dzięki zszokowaniu, można sprawdzić, czy ktoś się w Tobie zakochał? ;) hmmm Odpowiedz Link
kitek_maly Re: Zakochałam się... 26.01.09, 17:10 Yhym. Zszokuję go pewną radosną wieścią. Pozwolę ochłonąć i odwzajemnić. ;-) Odpowiedz Link
juz_niedlugo_wiosna Re: Zakochałam się... 26.01.09, 17:12 powiesz: A) zakochałam się w Tobie B) jestem w ciąży ? Odpowiedz Link
kitek_maly Re: Zakochałam się... 26.01.09, 17:15 Jeszcze nie zdecydowałam. Przed wejściem do niego rzucę monetą. :-D Odpowiedz Link
juz_niedlugo_wiosna Re: Zakochałam się... 26.01.09, 17:17 może powiedz: jestem facetem ;PPP Odpowiedz Link
kitek_maly Re: Zakochałam się... 26.01.09, 17:20 O, dobre. :-) Słuchaj kochanie, jeszcze dwa lata temu byłam Zdzisławem. ;-) Odpowiedz Link
juz_niedlugo_wiosna Re: Zakochałam się... 26.01.09, 17:22 gorzej jak odpowie: nie szkodzi, ja wolę chłopców :D Odpowiedz Link
kitek_maly Re: Zakochałam się... 26.01.09, 17:25 > gorzej jak odpowie: nie szkodzi, ja wolę chłopców :D No ale ja już nie mam penisa. Tzn że jutro mam przyjść z kolegą? ;-) Odpowiedz Link
juz_niedlugo_wiosna Re: Zakochałam się... 26.01.09, 17:27 niekoniecznie ;) może lubi dominować po prostu ;) Odpowiedz Link
etwas-geheimnis Re: Zakochałam się... 26.01.09, 17:41 kitek_maly napisała: > > Lubi. ;-) > Kaganiec ,pejczyk i smycz? Odpowiedz Link
kitek_maly Re: Zakochałam się... 26.01.09, 16:48 E, jak zwykle - maczał w tym palce pan przypadek. ;-) Odpowiedz Link
kitek_maly Re: Zakochałam się... 26.01.09, 16:46 Jej, to ideał. :-) On ma wszystko, a nawet jeszcze więcej. ;-) Odpowiedz Link
lounger Re: Zakochałam się... 26.01.09, 16:50 kitek_maly napisała: berłem > już władam. ;-) aż się uśmiechnęłam bo u nas berło to się na coś zupełnie innego mówi ... ;) kitku powodzenia Ci życzę w zdobywaniu tego serducha :) Odpowiedz Link
kitek_maly Re: Zakochałam się... 26.01.09, 16:52 > aż się uśmiechnęłam bo u nas berło to się na coś zupełnie innego > mówi ... ;) Mów co! ;-) Hehe a ja to tak dopiero potem się zastanowiłam, że to berło to tak średnio pasuje. :-) Zmieniam więc na ręczny. ;-) Odpowiedz Link
lounger Re: Zakochałam się... 26.01.09, 16:56 hmm na szczotkę do wc ale dzięki Tobie "berlo" będzie przyjemniej mi się kojarzyć ;) Odpowiedz Link
kitek_maly Re: Zakochałam się... 26.01.09, 17:03 No mi się to z władzą skojarzyło. I że on włada a potem ja władam. ;-) I tak sobie władamy sobą nawzajem. Odpowiedz Link
juz_niedlugo_wiosna Re: Zakochałam się... 26.01.09, 17:04 może spróbuj przez żołądek ;) Odpowiedz Link
kitek_maly Re: Zakochałam się... 26.01.09, 17:05 Hmm też już o tym myślałam. ;-) Jak będę miała sposobność, to na pewno ją wykorzystam. Odpowiedz Link
juz_niedlugo_wiosna Re: Zakochałam się... 26.01.09, 17:08 ale wiesz, że nie chodzi tu o połykanie ;) qrcze, ale mnie to forum zdemoralizowało ;) Odpowiedz Link
kitek_maly Re: Zakochałam się... 26.01.09, 17:09 > ale wiesz, że nie chodzi tu o połykanie ;) Nie tylko. ;-) Połykanie, kąsanie, gryzienie, lizanie. No. ;-) > qrcze, ale mnie to forum zdemoralizowało ;) Nie tylko Cię, ono mnie demoralizuje codziennie. ;-) Odpowiedz Link
juz_niedlugo_wiosna Re: Zakochałam się... 26.01.09, 17:11 zapomniałam o gryzieniu i lizaniu ;) chyba zacznę od tego drugiego ;) jesteś tu codziennie? ;) Odpowiedz Link
etwas-geheimnis Re: Zakochałam się... 26.01.09, 17:42 juz_niedlugo_wiosna napisała: > zapomniałam o gryzieniu i lizaniu ;) chyba zacznę od tego drugiego ;) > > jesteś tu codziennie? ;) Ale wy tu spiski knujecie .:-D Odpowiedz Link
kitek_maly Re: Zakochałam się... 26.01.09, 17:44 > jesteś tu codziennie? ;) Tak, a co? Odpowiedz Link
juz_niedlugo_wiosna Re: Zakochałam się... 27.01.09, 00:12 kitek_maly napisała: > > > jesteś tu codziennie? ;) > > Tak, a co? > nie szkoda Ci na to czasu? ;) Odpowiedz Link
etwas-geheimnis Re: Zakochałam się... 26.01.09, 17:31 kitek_maly napisała: > > > aż się uśmiechnęłam bo u nas berło to się na coś zupełnie innego > > mówi ... ;) > > Mów co! ;-) > Hehe a ja to tak dopiero potem się zastanowiłam, że to berło to tak średnio > pasuje. :-) Zmieniam więc na ręczny. ;-) > na ręcznym to zupelnie co innego znaczy. Odpowiedz Link
etwas-geheimnis Re: Zakochałam się... 26.01.09, 17:44 kitek_maly napisała: > > Ej no ja lubię ręcznie. :-) > Pytanie czy on lubi ? Ręczny to on sobie sam może zaciagnąć.:-D Odpowiedz Link
kitek_maly Re: Zakochałam się... 26.01.09, 17:45 Mojego zaciągania nie można nie lubić. ;-) Odpowiedz Link
etwas-geheimnis Re: Zakochałam się... 26.01.09, 17:50 kitek_maly napisała: > > Mojego zaciągania nie można nie lubić. ;-) > Swojego również nie.:-D Odpowiedz Link
razzmatazzy Re: Zakochałam się... 26.01.09, 16:57 kitek_maly napisała: > > Tym razem na poważnie. > I pewnie skończy się jak zawsze. ;-) > 'Skąd się bierze zakochanie? Gdzie ma źródła, gdzie przystanie? Jakie wchłoną je otchłanie? Powiedz, powiedz śmiało. Ono rodzi się w spojrzeniu, Ono żyje w oka mgnieniu, Ono zgaśnie w źrenic cieniu, Gdzie kolebkę miało. Niech mu wtedy bije dzwon: Din-din-don, Pogrzebowy dzwon.' Sorry, że taka końcówka, ale to Mistrz Szekspir tak wymyślił :D A Tobie Kitq powodzenia! :) Odpowiedz Link
kitek_maly Re: Zakochałam się... 26.01.09, 17:08 > Din-din-don, > Pogrzebowy dzwon.' Byle śmiercią naturalną lub z miłości(ą). ;-) Odpowiedz Link
etwas-geheimnis Re: Zakochałam się... 26.01.09, 17:04 kitek_maly napisała: > > Tym razem na poważnie. > I pewnie skończy się jak zawsze. ;-) > > Ale ale, przede mną najtrudniejszy etap - zdobycie jego serducha. Bo berłem > już władam. ;-) > Podoba mi sie takie trzeżwe sformuowanie.Jeszcze niedawno bys napisała- zostałam wykorzystana.:-D Odpowiedz Link
kitek_maly Re: Zakochałam się... 26.01.09, 17:12 > Podoba mi sie takie trzeżwe sformuowanie.Jeszcze niedawno bys napisała- > zostałam wykorzystana.:-D E tam, mnie się nie da wykorzystać. To ja wszystkich wykorzystuję. ;-P Odpowiedz Link
etwas-geheimnis Re: Zakochałam się... 26.01.09, 17:22 kitek_maly napisała: > > > Podoba mi sie takie trzeżwe sformuowanie.Jeszcze niedawno bys napisała- > > zostałam wykorzystana.:-D > > E tam, mnie się nie da wykorzystać. To ja wszystkich wykorzystuję. ;-P > No kumam ,ale kiedys to bylby jednak dran :-) Odpowiedz Link
etwas-geheimnis Re: Zakochałam się... 26.01.09, 17:33 kitek_maly napisała: > > I zdzir. ;-) > Jaki zdzir? To ty kiedys bylabys zdzira trzymajaca berło.:-D Odpowiedz Link
kitek_maly Re: Zakochałam się... 26.01.09, 17:35 On zdzir a ja zdzira. :-) Ma być równouprawnienie! Odpowiedz Link
etwas-geheimnis Re: Zakochałam się... 26.01.09, 17:37 kitek_maly napisała: > > On zdzir a ja zdzira. :-) Ma być równouprawnienie! No jest.:-D Masz farta.:-D > Odpowiedz Link
milleniusz Re: Zakochałam się... 26.01.09, 17:37 > I pewnie skończy się jak zawsze. ;-) Acha. Czyli będzie jeszcze jeden wątek w tym temacie. Kiedy? :D Odpowiedz Link
milleniusz Re: Zakochałam się... 26.01.09, 17:47 > Kolejny odcinek już niedługo. ;-) Trzymam za słowo. Znaczy miałem na myśli finalny. Środek, czyli tzw. rozwinięcie, czy też mięsko, możesz mi darować. Zaproś mnie na stypę. ;))) Odpowiedz Link
kitek_maly Re: Zakochałam się... 26.01.09, 17:48 > Zaproś mnie na stypę. ;))) No przecież mówię, że już niedługo. ;-) Ale jakby co, zbierzesz mnie z podłogi? Odpowiedz Link
milleniusz Re: Zakochałam się... 26.01.09, 17:51 > No przecież mówię, że już niedługo. ;-) Ale jakby co, zbierzesz mnie z podłogi? No a myślisz, że dlaczego ja się do tych Twoich życzeń wszelkiej pomyślności dołączyłem? :D Odpowiedz Link
milleniusz Re: Zakochałam się... 26.01.09, 17:54 > Źle mi życzysz? ;-P Skąd. Lubię ten Twój optymizm po prostu. Zresztą, mam podobnie. :D Odpowiedz Link
milleniusz Re: Zakochałam się... 26.01.09, 17:57 > Mój optymistyczny pesymizm? ;-) Tak, ten z podłogą. PS. Idę! Odpowiedz Link
ten.typ.tak.ma Re: Zakochałam się... 26.01.09, 17:41 Laski jak dają d.. to od razu muszą sobie dorobić uczucie. Odpowiedz Link
kitek_maly Re: Zakochałam się... 26.01.09, 17:43 No właśnie uczucie mam zamiar z nim razem dorobić. ;-) Odpowiedz Link