wers-alik
23.02.09, 17:02
czaił się facecik i wpatrywał się w mój telewizor. Złapałem go i poddałem przesłuchaniu na 1-osobowej komisji śledczej. Okazało się, że jest ankieterem zbierającym dane do statystyki oglądalności. Bo muszą wiedzieć ilu widzów gapi się na program.
Nie wiem, czy mu wierzyć.