wers-alik
27.02.09, 16:30
Normalny człowiek, kiedy coś zrobi, cieszy się jak dziecko. Ale nie
perfekcjonista. On mówi: mogłem to zrobić lepiej. Cecha koszmarna dla
niego i dla otoczenia. Nieprawdaż? Prawdaż.
P.S. W związku z niedostatkiem weny następny wątek będzie dotyczyć delikatesów... ludożerców. Choć nie będzie to MILCZENIE OWIEC.