razzmatazzy 02.03.09, 22:22 Jak byście mogli zaprojektować nowe banknoty i monety, co byście tam umieścili i dlaczego? Popłyńcie... :D Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
hsirk Re: A propos euro ;) 02.03.09, 22:25 ja tam zdecydowanie wyszczerzona hanke fotoforum.gazeta.pl/5,2,hsirk.html dsc00470 Odpowiedz Link
razzmatazzy Re: A propos euro ;) 02.03.09, 22:30 :)))))) Kupuję! PS No no, Hsirku, kto by pomyślał, że pod Twoim krwiożerczym nickiem znajdzie się taka urocza galeria ;) Odpowiedz Link
hsirk Re: A propos euro ;) 02.03.09, 22:31 to moje siostrzence sa urocze. bardziej niz london eye nawet Odpowiedz Link
razzmatazzy Re: A propos euro ;) 02.03.09, 22:33 Myślałam, że są płci męskiej oba? No pewnie, co tam London Eye przy takich oczach :) Odpowiedz Link
hsirk Re: A propos euro ;) 02.03.09, 22:40 nie, no, hanka jest zniewalajaca. ignacy zreszta tez. a piekne oczy obydwoje maja po wujku :D Odpowiedz Link
razzmatazzy Re: A propos euro ;) 02.03.09, 22:42 Fajne imiona :) Wujku, dlaczego masz takie duże oczy? :P Odpowiedz Link
hsirk Re: A propos euro ;) 02.03.09, 22:51 ale ja go kurwa nie karmilem. zaszedl mnie jakos od tylu... Odpowiedz Link
razzmatazzy Re: A propos euro ;) 02.03.09, 22:53 W tych czasach trzeba mieć oczy wokół głowy! Odpowiedz Link
hsirk Re: A propos euro ;) 02.03.09, 22:55 ten gosciu mial podobnie jak ja. no, w pewnym sensie. jedyna roznica miedzy mna i wariatem tez polega na tym ze ja wariatem nie jestem. ale bez przesady, ja nie dopieszczam kobiet stworzonkami morskimi. Odpowiedz Link
razzmatazzy Re: A propos euro ;) 02.03.09, 22:59 hsirk napisał: > ten gosciu mial podobnie jak ja. no, w pewnym sensie. jedyna roznica > miedzy mna i wariatem tez polega na tym ze ja wariatem nie jestem. > Wariat się nigdy nie przyzna do bycia wariatem :) Jak się ładnie uśmiechniesz, to wezmę Cię na pięciozłotówkę ;) > > ale bez przesady, ja nie dopieszczam kobiet stworzonkami morskimi. Może trzeba zacząć? Koniki morskie są urocze ;) Odpowiedz Link
razzmatazzy Re: A propos euro ;) 02.03.09, 23:07 Na pewno znajdziesz takie gwiazdy, co polecą na rozgwiazdy ;) Odpowiedz Link
hsirk Re: A propos euro ;) 02.03.09, 23:18 ale suszone czy oslizgłe ? powiedz, moze to jest metoda... bo zachodze w glowe i nic sie nie udaje. Odpowiedz Link
razzmatazzy Re: A propos euro ;) 02.03.09, 23:21 Wypchane ;) Nie wiem, rozgwiazdy wolę obserwować w ich naturalnym środowisku ;) Ale trzeba eksperymentować - metodą prób i błędów ;) Odpowiedz Link
thank_you Re: A propos euro ;) 02.03.09, 22:57 Kilka miesięcy temu chciałam miec dostęp do tych samych dragów co on. ;-) Popełniłam nawet z tej okazji krótki post ;-) Odpowiedz Link
thank_you Re: A propos euro ;) 02.03.09, 23:01 Nie. Byłam świeżo po wystawie jego dzieł i tak mną tąpnęło, że ho hoo. Zresztą nie tylko mną :-) Odpowiedz Link
razzmatazzy Re: A propos euro ;) 02.03.09, 23:09 No zgadza się, że nie tylko Tobą. Pewna żyrafa to aż spłonęła ;) Odpowiedz Link
razzmatazzy Re: A propos euro ;) 02.03.09, 23:12 Myślisz, że Dali wszystko miał miękkie? Chyba nie... :D Odpowiedz Link
razzmatazzy Re: A propos euro ;) 02.03.09, 23:22 W której godzinie życia, chciałaś powiedzieć ;) Odpowiedz Link
myshorrek Re: A propos euro ;) 02.03.09, 23:01 moj typ: latimesblogs.latimes.com/washington/images/2008/04/09/cleese.jpg ;D Odpowiedz Link
razzmatazzy Re: A propos euro ;) 02.03.09, 23:19 Specjalny banknot na kieszonkowe dla dzieci: i ;) (Właśnie sobie uświadomiłam, że dla współczesnych dzieci, to chyba powinien być z Pokemonami :/ ) Odpowiedz Link
hsirk Re: A propos euro ;) 02.03.09, 23:25 respect. jedna z niewielu jestes, kto pamiata genialne ilustracje sheparda. a nie to disneyowskie skurwienie postaci. Odpowiedz Link
razzmatazzy Re: A propos euro ;) 02.03.09, 23:29 :) No jak bym miała nie pamiętać, się wychowałam na tym! Prosiaczek moim zdaniem wymiata - ten pyszczek oddaje całą jego osobowość.:) A Kubusia w wydaniu Disneyowskim nie cierpię. Odpowiedz Link
hsirk Re: A propos euro ;) 02.03.09, 23:31 ja zadnego w wydaniu disneyowskim nie cierpie. a kubus to jedna z moich ulubionych ksiazek. zwlaszcza ze czytalem po trzydziestce i wtedy jest rewelacyjna. Odpowiedz Link
razzmatazzy Re: A propos euro ;) 02.03.09, 23:35 Uwielbiam Kubusia. I to zarówno przekład, jak i oryginał. Przekład Ireny Tuwim właściwie jest moim oryginałem, bo tak mocno mi siedzi w głowie od czasów dzieciństwa. No to przeczytam po trzydziestce po raz kolejny, skoro polecasz. Przed też bardzo dobry :D A kogo najbardziej lubisz? Odpowiedz Link
hsirk Re: A propos euro ;) 02.03.09, 23:44 chyba prosiaczka. bo taki sponiewierany, ale cale poklady milej ludzkiej wredoty w bialych rekawiczkach w nim tkwia... Odpowiedz Link
hsirk Re: A propos euro ;) 02.03.09, 23:48 a i tak najlepszy jest wstep. kiedys, w zlych latach mialem nad lozkiem nawet. tak mi to jakos znajomo brzmialo. Here is Edward Bear, coming downstairs now, bump, bump, bump, on the back of his head, behind Christopher Robin. It is, as far as he knows, the only way of coming downstairs, but sometimes he feels that there really is another way, if only he could stop bumping for a moment and think of it. And then he feels that perhaps there isn't Odpowiedz Link
razzmatazzy Re: A propos euro ;) 02.03.09, 23:57 :))) Trafne spostrzeżenie ;) Ja też chyba najbardziej lubię Prosiaczka - ma całą gamę bardzo ludzkich słabości. I uwielbiam, kiedy coś się zaczyna dziać, a tu nagle przypomina mu się jakaś ważna sprawa i zmyka ;) Odpowiedz Link
hsirk Re: A propos euro ;) 03.03.09, 00:03 jak czatowali na heffalumpa (bez sensu jest pozostawianie tego bez tlumaczenia) czy tam slonia czy hohonia - i kubus opowiadal struchlalemu prosiaczkowi ze on glosniej od slonia krzyknie ho ! i tym go zastraszy. prosiaczek sluchal kulil sie ze strachu... ale myslal ze przeciez, choc oczywiscie kubusia kocha najbardziej na swiecie... to przeciez on by to znacznie lepiej zrobil niz kubus... on to by dopiero krzyknal... Odpowiedz Link
razzmatazzy Re: A propos euro ;) 03.03.09, 00:09 :)) Ale się nie odważył, no nie? ;) A jak tropili ślady na śniegu, to z ulgą się zerwał do domu jak tylko przyszedł Krzyś ;)) Pamiętam z dzieciństwa, że miałam też na płycie fajne słuchowisko na podstawie Puchatka. Ale naprawdę dobrze odegrane, starannie wyreżyserowane, nie jakiś szajs. Odpowiedz Link
razzmatazzy Re: A propos euro ;) 02.03.09, 23:58 Że niby orzeł, czy chodziło Ci o bociana? Czy też idę w złym kierunku? ;) Odpowiedz Link
razzmatazzy Re: A propos euro ;) 03.03.09, 00:03 Podobno Polacy to nie gęsi, ale czasem nie jestem pewna ;) Odpowiedz Link
etwas-geheimnis Re: A propos euro ;) 03.03.09, 00:05 Gęsi to chociaż bojowe,dobrze ze nie kaczki.:-) Odpowiedz Link
razzmatazzy Re: A propos euro ;) 03.03.09, 00:10 Kaczki-dziwaczki to tylko w buraczkach ;) Odpowiedz Link
szwagier_z_niemodlina Re: A propos euro ;) 03.03.09, 09:22 Cos tego grafika: img.interia.pl/rozrywka/nimg/Krakow_1661866.jpg Odpowiedz Link
razzmatazzy Re: A propos euro ;) 03.03.09, 09:52 Żal by było pieniędzy wydawać ;) Heloł :) Odpowiedz Link
szwagier_z_niemodlina Re: A propos euro ;) 03.03.09, 09:55 A Dalego "labedzie jako slonie" znasz? Cos mam wrazenie ze ci to kiedys pokazywalem, czy nie? Odpowiedz Link
razzmatazzy Re: A propos euro ;) 03.03.09, 09:59 Nie pokazywałeś, ale kojarzę :) A kiedyś miałam w pokoju 'Kuszenie św. Antoniego' ;) Odpowiedz Link
szwagier_z_niemodlina Re: A propos euro ;) 03.03.09, 10:24 razzmatazzy napisała: > A kiedyś miałam w pokoju 'Kuszenie św. Antonieg > o' ;) Mleczki?!!! :-DDD Odpowiedz Link
razzmatazzy Re: A propos euro ;) 03.03.09, 15:54 To jest jakaś wersja Mleczki? :DD Nie, Dalego ;) Odpowiedz Link
szwagier_z_niemodlina Re: A propos euro ;) 03.03.09, 19:28 Moze nie ma Mleczki, ale sobie wyobrazilem.:-)) Kiedys czytalem ksiazke o najwiekszych pomylkach w dziejach marynarki wojennej i tam opisywano wyprawe floty rosyjskiej z Baltyku na Morze Japonskie w 1905 roku. Autor napisal na wstepie ze cala ekspedycja wygladala tak jak gdyby Bracia Marx nakrecili film "Latajacy Holender". Odpowiedz Link
razzmatazzy Re: A propos euro ;) 03.03.09, 19:30 :)))) He he he ;) oraz dodatkowe 'he he he' za czytanie książek o największych pomyłkach w dziejach marynarki wojennej. :)))) Odpowiedz Link
szwagier_z_niemodlina Re: A propos euro ;) 03.03.09, 19:40 To jest fantastyczna rzecz. Zdecydowalem sie kupic jakem przeczytal w recenzji ze ksiazka udowadnia ze glupota generalow blednie ze skromnosci przy tejze admiralow. Okropnie mnie ujela historia ataku floty francuskiej na Anglikow, bodaj jakos tak przed Napoleonem. Pierwszy i ostatni raz byla szansa na to ze Angole dostana na morzu od Zabojadow. Niestety okret flagowy sam poplynal w kierunku Anglii, wysylajac kodem flagowym reszcie floty zakrecenie w druga strone (mylic sie jest rzecza ludzka, mianowicie).Okret flagowy Anglicy zatopili i historyczna okazja przepadla :-) Odpowiedz Link