Dodaj do ulubionych

No to spierdolił...

26.03.09, 12:46
On. M.
Hmm, jakoś tak już mnie ani ziębi, ani grzeje. Powiedziałam, żeby sobie
poszukał innej zabawki. Mimo sugestii m. in. Stedo, guzik mnie obchodzi, co ma
mi do powiedzenia. Już mnie to w ogóle nie obchodzi. Niech sobie robi, co
chce. I zdałam sobie sprawę z tego wczoraj. I powiem wam, że to cudowne
uczucie jest.
Obserwuj wątek
    • karka831 Re: No to spierdolił... 26.03.09, 12:53
      Trzeba było powiedzieć, że on jako zabawka Ci się znudził. Nie wolno
      się przyznawać do tego, że czujesz się wykorzystana. Newa. :>
      • liisa.valo Re: No to spierdolił... 26.03.09, 12:58
        Niestety, temu, że robił ze mną, co chciał przez... no, jest kilka wersji, jak
        długo, ja trzymam się tej, że 3 lata :) - więc temu się zaprzeczyć nie da.
        Zresztą, jego interakcje z ludźmi w dużej mierze polegają na bawieniu się kimś i
        on też ma tego świadomość. Więc nie zaprzeczając oczywistościom, chciałam dać do
        zrozumienia, że ze mną już mu to nie wyjdzie :)
        • karka831 Re: No to spierdolił... 26.03.09, 13:01
          Acha. Nie znam sytuacji, myślałam, że to było coś krótkotrwałego i
          mało ważnego. :>
          Najważniejsze, że się wyleczyłaś. :)
    • iberia.pl dopadła was choroba jakaś ? 26.03.09, 13:27
      wszyscy cierpicie na deficyt slow niewulgarnych?
      Rzygac sie chce od tych inwektyw...
      • milleniusz Nie to, żebym lubił grzebać w Twoich wymiocinach 26.03.09, 13:30

        > Rzygac sie chce od tych inwektyw...

        Ale inwektywa to jest wtedy kiedy kogoś obrażamy. A nawet jeśli te bluzgi
        obrażają Twoje uczucia, to nie można ich nazwać inwektywami.
        • iberia.pl państwo świętsi od papieża 26.03.09, 14:34
          especially fo you : niedobrze sie robi od natloku waszych slow
          niecenzuralnych.
          Teraz lepiej?
          No ale czemu mnie to nie dziwi, skoro opiekunowie tego forum chyba
          postawili sobie za cel ochrone tych przeklinajacyh...
          • milleniusz Rzym wzięli Niemcy 26.03.09, 14:48
            I już nie porównujemy swych zachowań do wzorca czystości zdeponowanego na stolcu watykańskim.

            > No ale czemu mnie to nie dziwi, skoro opiekunowie tego forum chyba
            > postawili sobie za cel ochrone tych przeklinajacyh...

            Nie ma czegoś takiego jak opiekunowie tego forum. Forum jest wolne. Tak wolne, że nawet nie chciało zrozumieć jak bardzo błądzi w kwestii szpilek. Wolność forum jest wielka i nawet ja musiałem to zaakceptować. Choć się nie zgadzam. :]

            And you don't speak langugages to me, alright? :P
            • iberia.pl co ty bredzisz? 26.03.09, 14:59
              wolny to moze byc czyjs blog.
              • milleniusz Re: co ty bredzisz? 26.03.09, 15:11
                Forum jest wolne w ramach prawa i wspólnie ustalonego regulaminu. Wspomieni
                przez Ciebie opiekunowie pełnią funkcje stricte techniczne. Jeśli tylko by
                zapragnęli mnifestować tutaj swą władzę to przestaliby być opiekunani, bądź
                przestałoby być forum.

                Z tego co obserwuję Twoją twórczość tu i ówdzie, to masz dużą potrzebę
                zhierchizowanego porządku, często wymuszonego, nawet jeśli taki porządek zabija
                kreatywność.

                Tutaj dopuszczamy pewną - czasem sporą - dozę bałaganu w imię tej właśnie
                kreatywności i swobody. To jest ewidentnie sprzeczne z Twoimi potrzebami i wizją
                postrzegania świata. Nie jestem pewien, iż to się kiedykolwiek da pogodzić.

                Oczywiście Twój głos też jest ważny. Tylko wkurwia mnie jak piszesz, że bredzę,
                bo to już akurat jest określeniem mocno pejoratywnym. Niemalże inwektywa,
                szczególnia dla kogoś tak wrażliwego jak ja. :D
                • iberia.pl Re: co ty bredzisz? 26.03.09, 15:34
                  milleniusz napisał:

                  > Forum jest wolne w ramach prawa i wspólnie ustalonego regulaminu.
                  Wspomieni przez Ciebie opiekunowie pełnią funkcje stricte
                  techniczne. Jeśli tylko by zapragnęli mnifestować tutaj swą władzę
                  to przestaliby być opiekunani, bądź przestałoby być forum.

                  nie przesadzaj.

                  >
                  > Z tego co obserwuję Twoją twórczość tu i ówdzie, to masz dużą
                  potrzebę zhierchizowanego porządku, często wymuszonego, nawet jeśli
                  taki porządek zabija kreatywność.

                  no brawo, jesli wg ciebie kreatywnosci mozna nazwac zakladanie
                  watkow typu:
                  Pytanie do osób przejrzałych! Nieważne! (44)razzmatazzy
                  Pytanie do osób poważnych. Puszyste! (1)milleniusz
                  Pytanie do osób dojrzałych. Poważne! (86)puszysta_gimnazjalistka
                  Pytanie do osób porwistych. Pokaźne! (2)mason_i_cyklista Pytanie do
                  osób puszystych. Poważne! (2)kitek_maly


                  albo
                  Podniosłam dąb i się zrolowałam (22)funny_game 25.03.09, 17:06
                  Zniosłam trąd i parłam wałem (32)razzmatazzy 25.03.09, 16:02
                  Spuściłam rzęsy i oniemiałam. (11)twardycukierek 25.03.09, 16:00
                  Zaniosłem prąd i trollowałem (24)szwagier_z_niemodlina


                  albo posty typu:

                  kurwa mac !!! - hsirk 22.03.09, 22:02

                  to chyba inaczej postrzegamy slowo "kreatywnosc".
                  Wg powyzszego idziecie na ilosc, zapomnijac o jakosci, ale moze
                  bierzecie udzial w jakims konkursie na najwieksza ilosc durnych i
                  chamskich postow/watkow?


                  >
                  > Tutaj dopuszczamy pewną - czasem sporą - dozę bałaganu w imię tej
                  właśnie kreatywności i swobody. To jest ewidentnie sprzeczne z
                  Twoimi potrzebami i wizją postrzegania świata. Nie jestem pewien, iż
                  to się kiedykolwiek da pogodzić.

                  powtarzam:nie myl tolerowania chamstwa czy plodzenia bzdetnych
                  watkow z kreatywnoscia czy wolnoscia.

                  >
                  > Oczywiście Twój głos też jest ważny. Tylko wkurwia mnie jak
                  piszesz, że bredzę, bo to już akurat jest określeniem mocno
                  pejoratywnym. Niemalże inwektywa,
                  > szczególnia dla kogoś tak wrażliwego jak ja. :D

                  daruj sobie.
                  • funny_game Re: co ty bredzisz? 26.03.09, 15:40
                    Nie, oczywiście najbardziej twórcze jest przypierdolić się do wszystkiego, w
                    czym się nie bierze udziału. W tym do czyjejś niewinnej zabawy.
                    Iberia, to forum jest. Tu nie musi być Instytut Pracy Twórczej Poważnej Aż Do
                    Szczękościsku Amen.
                    Forum jest to-wa-rzyskie, nie ma misji niczym TVP.
                    • funny_game Re: co ty bredzisz? 26.03.09, 15:41
                      P. S. Wulgaryzmu użyłam celowo. Bo czepianie się to małe miki.
                      • milleniusz Re: co ty bredzisz? 26.03.09, 15:48
                        funny_game napisała:

                        > P. S. Wulgaryzmu użyłam celowo. Bo czepianie się to małe miki.

                        Nie no. Przecież wszyscy wiedzą, że zwykle posługujesz się nieskazitelną
                        szekspirowską polszczyzną. A te bluzgi to dla lansu tylko. Szekspirem tu się
                        trudniej przebić. :F
                        • milleniusz Re: co ty bredzisz? 26.03.09, 15:49
                          PS. A może mickiewiczowską. Nie wiem. Piłem wino na boisku, jak braliśmy tę, no,
                          poezję.
                          • funny_game Re: co ty bredzisz? 26.03.09, 15:51
                            :D

                            Nie jestem dumna z częstotliwości, z jaką zdarza mi się wyręczyć słowo kurwą.
                    • iberia.pl Re: co ty bredzisz? 26.03.09, 15:44
                      a przepraszam bardzo, czy mam rozumiec, ze jak idziecie z
                      przyjaciolmi do knajpy na piwo to dyskusja tez jest na
                      poziomie: "kurwa-kropka, chuj-przecinek" ?
                      Nie myl rozrywki z chamstwem.
                      Kontik mial racje, ze sie z tego szamba wypisal.

                      Moze oswiec mnie po chuja pana wasz kurwa ulubieniec hsirk
                      rozpierdolil moj watek ogloszeniowy, bo za chuja nie wiem ?
                      • milleniusz Re: co ty bredzisz? 26.03.09, 15:46

                        > Moze oswiec mnie po chuja pana wasz kurwa ulubieniec hsirk
                        > rozpierdolil moj watek ogloszeniowy, bo za chuja nie wiem ?

                        A tego nie wiadomo za bardzo. Może Cię nie lubi po prostu? Faktem jest, że mu
                        nie pomagasz. Ale wiesz - na żywo Hsirek nie rzuca kurwami tak swobodnie. To
                        jest forum po prostu. Tylko i aż.
                        • iberia.pl Re: co ty bredzisz? 26.03.09, 15:48
                          milleniusz napisał:

                          >
                          > > Moze oswiec mnie po chuja pana wasz kurwa ulubieniec hsirk
                          > > rozpierdolil moj watek ogloszeniowy, bo za chuja nie wiem ?
                          >
                          > A tego nie wiadomo za bardzo. Może Cię nie lubi po prostu?

                          a co ma piernik do wiatraka? Jak kogos nie lubie to nie czytam jego
                          wypocin, wyjatkiem byl mahadev.

                          >Faktem jest, że mu nie pomagasz. Ale wiesz - na żywo Hsirek nie
                          rzuca kurwami tak swobodnie. To jest forum po prostu. Tylko i aż.

                          aaa czyli frustracje wyrzuca na forum, to moze niech bloga zalozy?
                      • mason_i_cyklista Re: co ty bredzisz? 26.03.09, 15:49
                        a czego Ty się tak denerwujesz w ogóle?
                        jak mam kumpli, których poziom dyskusji czy tematy mi nie odpowiadają - to się z
                        nimi nie spotykam.
                        na forum jest jeszcze łatwiej bo żaden forumowicz Cię na ulicy nie zagai na
                        ulicy. raczej.
                      • funny_game Re: co ty bredzisz? 26.03.09, 15:50
                        iberia.pl napisała:

                        > a przepraszam bardzo, czy mam rozumiec, ze jak idziecie z
                        > przyjaciolmi do knajpy na piwo to dyskusja tez jest na
                        > poziomie: "kurwa-kropka, chuj-przecinek" ?
                        > Nie myl rozrywki z chamstwem.
                        > Kontik mial racje, ze sie z tego szamba wypisal.

                        Jeśli nie mam ochotę na kurwy zamiast przecinków, to ich nie używam i nie słyszę
                        jak inni używają, albo nie idę tam, gdzie używają. Jeśli ktoś ma coś do
                        powiedzenia, ale nie żałuje sobie wulgaryzmów, jakoś to znoszę, treść
                        ważniejsza. Wulgaryzm mi jej nie przysłoni, dobrze podany.
                        Jeśli to dla Ciebie szamb, to co tu jeszcze robisz?


                        >
                        > Moze oswiec mnie po chuja pana wasz kurwa ulubieniec hsirk
                        > rozpierdolil moj watek ogloszeniowy, bo za chuja nie wiem ?

                        Ja też nie i wyraziłam w Twoim wątku swoje zdanie. Jeśli go nie przeczytałaś, to
                        świadczy o tym, że trzeba jednak użyć kurwy, żebyś raczyła to zrobić.

                        To takie "księżowskie": zainteresować się czyjąś spowiedzią, dopiero jak się
                        zaczyna o seksie.

                        >
                        • iberia.pl Re: co ty bredzisz? 26.03.09, 15:52
                          funny_game napisała:


                          > Jeśli to dla Ciebie szamb, to co tu jeszcze robisz?

                          tez sie zastanawiam.

                          > Ja też nie i wyraziłam w Twoim wątku swoje zdanie. Jeśli go nie
                          przeczytałaś, to świadczy o tym, że trzeba jednak użyć kurwy, żebyś
                          raczyła to zrobić.

                          no wlasnie mozesz podziekowac hsirkowi bo przez jego bluzgi nie chce
                          mi sie czytac tamtego watku, i naprawde nie ma znaczenia, ze akurat
                          ja go zalozylam.Twoj wpis przeczytalam i doskonale o tym wiesz.

                          >
                          > To takie "księżowskie": zainteresować się czyjąś spowiedzią,
                          dopiero jak się zaczyna o seksie.


                          ze jak?
                          • funny_game Re: co ty bredzisz? 26.03.09, 15:57
                            iberia.pl napisała:


                            > tez sie zastanawiam.

                            Hm. A w sumie nad czym. Jak film nudny, to się zmienia kanał.
                            Nie wyganiam Cię, żeby nie było.


                            > no wlasnie mozesz podziekowac hsirkowi bo przez jego bluzgi nie chce
                            > mi sie czytac tamtego watku, i naprawde nie ma znaczenia, ze akurat
                            > ja go zalozylam.Twoj wpis przeczytalam i doskonale o tym wiesz.

                            Ale mój skierowany do Hsirka?

                            >
                            > >
                            > > To takie "księżowskie": zainteresować się czyjąś spowiedzią,
                            > dopiero jak się zaczyna o seksie.
                            >
                            >
                            > ze jak?

                            Nic już, nic, na razie spadam do domu.

                            >
                            • iberia.pl Re: co ty bredzisz? 27.03.09, 09:49
                              funny_game napisała:


                              >> Ale mój skierowany do Hsirka?

                              obawiam sie , ze nie przeczytalam...
                      • cytrynka_ltd Re: co ty bredzisz? 26.03.09, 16:04
                        na Hsrk przymykam oko. przecież na forum są różni ludzie, a bliskich znajomych,
                        przyjaciół odsiewa się jak ziarno od plew.
                        czasami również może ktoś nawet kulturalny już pod wpływem silnych emocji, sobie
                        przeklnąć. co nie znaczy, że ta osoba ma to w swoim zwyczaju na co dzień i jest
                        chamska.
                        ci, którzy nigdy nie przeklinali są sztuczni i na pewno w gorszy sposób
                        odreagowują swoje negatywne emocje, które są w każdym człowieku.
                        zobacz jaki grzeczny chłopczyk dopuścił się brutalnego gwałtu w Anglii.
                        to nie jest nic dziwnego, że nawet jego matka nie jest wstanie w to uwierzyć.
                        miał duży problem z kobietami i bał się ich. w stresie na obczyźnie nie był już
                        wstanie zapanować nad swoją tłumioną i skrywaną agresją.
                        • iberia.pl Re: co ty bredzisz? 27.03.09, 09:50
                          cytrynka_ltd napisała:

                          > na Hsrk przymykam oko.

                          ok, ale ile mozna?



                          > czasami również może ktoś nawet kulturalny już pod wpływem silnych
                          emocji, sobie przeklnąć. co nie znaczy, że ta osoba ma to w swoim
                          zwyczaju na co dzień i jest chamska.

                          nie mam nic przeciwko temu, sama swieta nie jestem, ale gosc po
                          prostu przegina, a do tego wiekszosc z Was nie widzi w tym nic zlego
                          z opiekunami tego forum na czele.
                      • barshtchu Re: co ty bredzisz? 26.03.09, 17:07
                        > Moze oswiec mnie po chuja pana wasz kurwa ulubieniec hsirk
                        > rozpierdolil moj watek ogloszeniowy, bo za chuja nie wiem ?
                        Jak się nie umie używać wylgaryzmów tak, że przestają być wulgarne,
                        to się ich nie używa.
                  • razzmatazzy Re: co ty bredzisz? 26.03.09, 15:55
                    iberia.pl napisała:

                    >
                    > no brawo, jesli wg ciebie kreatywnosci mozna nazwac zakladanie
                    > watkow typu:
                    > Pytanie do osób przejrzałych! Nieważne! (44)razzmatazzy
                    > Pytanie do osób poważnych. Puszyste! (1)milleniusz
                    > Pytanie do osób dojrzałych. Poważne! (86)puszysta_gimnazjalistka
                    > Pytanie do osób porwistych. Pokaźne! (2)mason_i_cyklista Pytanie do
                    > osób puszystych. Poważne! (2)kitek_maly
                    >
                    >
                    > albo
                    > Podniosłam dąb i się zrolowałam (22)funny_game 25.03.09, 17:06
                    > Zniosłam trąd i parłam wałem (32)razzmatazzy 25.03.09, 16:02
                    > Spuściłam rzęsy i oniemiałam. (11)twardycukierek 25.03.09, 16:00
                    > Zaniosłem prąd i trollowałem (24)szwagier_z_niemodlina
                    >
                    >
                    > albo posty typu:
                    >
                    > kurwa mac !!! - hsirk 22.03.09, 22:02
                    >
                    > to chyba inaczej postrzegamy slowo "kreatywnosc".
                    > Wg powyzszego idziecie na ilosc, zapomnijac o jakosci, ale moze
                    > bierzecie udzial w jakims konkursie na najwieksza ilosc durnych i
                    > chamskich postow/watkow?

                    A co mają nonsensowne wątki do wulgaryzmów, bo jakoś nie widzę związku?

                    >
                    > powtarzam:nie myl tolerowania chamstwa czy plodzenia bzdetnych
                    > watkow z kreatywnoscia czy wolnoscia.
                    >

                    Iberia, ile założyłaś ostatnio wątków? Ile z nich zachęcało do poważnej dyskusji? Wbrew pozorom takie wątki też tu mają rację bytu.
          • cytrynka_ltd przesadzasz 26.03.09, 15:57
            ja jestem bardzo wyczulona na wulgarność, ale na tym forum mnie to nie uderzyło.
            widocznie wszystko jest w normie:)
            każdy ma prawo do swoich uczuć.
            widocznie Lisa przejrzała w końcu na oczy i zrobiła porządek z tym, co powinna
            już dawno zrobić.
            jak zauważyli to inni.
            czasami bardzo czegoś chcemy, mamy długo klapki na oczach, ale nie warto.
            jeśli ktoś nie chce określić się, to szkoda czasu i życia.
            widocznie to lub ktoś jest jeszcze przed nami.
      • liisa.valo Re: dopadła was choroba jakaś ? 26.03.09, 13:30
        Czasami człowiek musi,
        inaczej się udusi....

        Na rzyganie proponuję Coculline.
      • catthe Re: dopadła was choroba jakaś ? 26.03.09, 13:32
        iberia.pl napisała:

        > wszyscy cierpicie na deficyt slow niewulgarnych?
        > Rzygac sie chce od tych inwektyw...

        Ale przecież ona nikogo nie zinwektywowała;)
        Oraz 'rzyganie' w zdaniu postulującym o czystość języka jakoś mi nie
        pasuje.
        • milleniusz Re: dopadła was choroba jakaś ? 26.03.09, 13:34

          > Oraz 'rzyganie' w zdaniu postulującym o czystość języka jakoś mi nie pasuje.

          Racja, powinna puścić pawia. I to kolorowego takiego koniecznie.
          • catthe Re: dopadła was choroba jakaś ? 26.03.09, 13:41
            milleniusz napisał:


            > Racja, powinna puścić pawia. I to kolorowego takiego koniecznie.

            A może by tak napisać bardziej medycznie? "Prawie mam torsje kiedy
            czytam te wasze wulgaryzmy"
            • liisa.valo Re: dopadła was choroba jakaś ? 26.03.09, 13:43
              O, to bardzo ładne, kochana Kasiu jest :)
              • catthe Re: dopadła was choroba jakaś ? 26.03.09, 13:58
                liisa.valo napisała:

                > O, to bardzo ładne, kochana Kasiu jest :)

                :DD
                Dziękuję, czasem mi się udaje coś ładnego napisać;)
      • liisa.valo Czując się wywołana do odpowiedzi przez Iberię, 26.03.09, 19:44
        oświadczam co następuje:

        Uważam, że słowo "spierdolił" nie jest jakoś szczególnie wulgarne, choć - rzecz
        jasna - może się mylę. Niemniej, nie czuję się winna "chamstwa" jak to
        określiłaś. Chociaż chamska bywam, bo umiem. Słowo na "s" - na wszelki wypadek
        go użyję raz jeszcze - jest nacechowane emocjonalnie, ale nie jest wyrazem z
        gatunku "k...", "ch..." i "j...".

        A jeżeli Kontik miał rację, że poszedł- cóż, teoretycznie to nikt ci nie broni
        iść w jego ślady. Tylko perfumerii naszej forumowej szambem nie nazywaj, bardzo
        cię proszę.

        I nie mów, że moderatornia idzie na rękę "wulgarnym", bo twój wątek ogłoszeniowy
        nie został usunięty, pomimo że teoretycznie na podstawie regulaminu mógłby być.

        Dziękuję za uwagę.
        • iberia.pl Re: Czując się wywołana do odpowiedzi przez Iberi 27.03.09, 09:54
          liisa.valo napisała:

          > oświadczam co następuje:
          >
          > Uważam, że słowo "spierdolił" nie jest jakoś szczególnie wulgarne,
          choć - rzecz jasna - może się mylę.

          nie,no to calkiem normalne slowo, ktorego kazdy z nas uzywa
          codziennie po kilkadziesiat razy....

          >Niemniej, nie czuję się winna "chamstwa" jak to
          > określiłaś. Chociaż chamska bywam, bo umiem. Słowo na "s" - na
          wszelki wypadek go użyję raz jeszcze - jest nacechowane
          emocjonalnie, ale nie jest wyrazem z gatunku "k...", "ch..."
          i "j...".

          aha, czyli jest lepsze....

          >
          > A jeżeli Kontik miał rację, że poszedł- cóż, teoretycznie to nikt
          ci nie broni iść w jego ślady.

          wiem,


          > Tylko perfumerii naszej forumowej szambem nie nazywaj, bardzo
          > cię proszę.

          wybacz, ale zawsze nazywam rzeczy po imieniu, tak juz mam.


          > I nie mów, że moderatornia idzie na rękę "wulgarnym", bo twój
          wątek ogłoszeniowy nie został usunięty, pomimo że teoretycznie na
          podstawie regulaminu mógłby być.

          slucham ? Co Ty gadasz???Moze najpierw niech moderatornia pousuwa
          inne durniejsze i bardziej lamiace regulamin watki niz akurat ten.
          Poza tym forum prywatne rzadzi sie troche innymi prawami niz forum
          publiczne, co wcale nie musi oznaczac poklasku dla ewidentnego
          chamstwa, a tym w moim odczuciu byly wypociny hsirka akurat w tamtym
          watku.
          • catthe Re: Czując się wywołana do odpowiedzi przez Iberi 27.03.09, 10:02
            iberia.pl napisała:


            >> slucham ? Co Ty gadasz???Moze najpierw niech moderatornia pousuwa
            > inne durniejsze i bardziej lamiace regulamin watki niz akurat ten.
            > Poza tym forum prywatne rzadzi sie troche innymi prawami niz forum
            > publiczne, co wcale nie musi oznaczac poklasku dla ewidentnego
            > chamstwa, a tym w moim odczuciu byly wypociny hsirka akurat w
            tamtym
            > watku.

            Ja się tylko wtrącę, że Liisa dobrze gada. Tutaj jest link
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=64121&w=93070968&a=93075769
            Twoj wątek pod złamanie regulaminu podchodził i tylko dlatego, że
            nie ma tu właśnie mega sztywnych reguł to nie został wycięty.
            Ten sam regulamin nie mówi chyba o tym, że nie wolno przeklinać lub
            sobie żartować tworząc sto wątków o podobnych tytułach.
            • iberia.pl Re: Czując się wywołana do odpowiedzi przez Iberi 27.03.09, 12:53
              catthe napisała:
              > Twoj wątek pod złamanie regulaminu podchodził i tylko dlatego, że
              > nie ma tu właśnie mega sztywnych reguł to nie został wycięty.
              > Ten sam regulamin nie mówi chyba o tym, że nie wolno przeklinać
              lub sobie żartować tworząc sto wątków o podobnych tytułach.

              no to fajny regulamin jest, skoro moj watek go lamie, ale rzucanie
              chujami i kurwami na lewo i prawo jest OK.
              • catthe Re: Czując się wywołana do odpowiedzi przez Iberi 27.03.09, 14:39
                iberia.pl napisała:


                >no to fajny regulamin jest, skoro moj watek go lamie, ale rzucanie
                > chujami i kurwami na lewo i prawo jest OK.

                No regulamin jak regulamin. Był wystawiony i chyba wszyscy się
                zgodzili. Poza tym, jak widać Berta nie trzyma się go jakoś
                kurczowo. Tak więc człowiek jest tu ważniejszy niż litery;)
                No i zasada jest też taka, że jeśli ktoś uczestniczy w czymkolwiek
                co ma regulamin to powinien go przeczytać i zdecydować czy wchodzi w
                to czy nie.
                Wydaje mi się, że są inne fora gdzie nie można tak przeklinać. Co do
                setek wątków o podobnych tytułach dla jaj to nie wiem.
          • karka831 Re: Czując się wywołana do odpowiedzi przez Iberi 27.03.09, 10:06
            Iberka, wyluzuj. Naprawdę nie ma się co spinać. Jest dobrze, tak jak
            jest. Forum to nie życie, to odskocznia. :> Mnie się podoba ta
            swoboda wypowiedzi i to, że jak jestem wqrwiona, to nie muszę
            szczególnie dbać o język. :P
            • iberia.pl karka 27.03.09, 12:37
              ja naprawde mam duza tolerancje na przkelinanie-kto mnie zna ten to
              wie.
              Ale szlag mnie jasny trafia jak wchodze na forum i na dzien dobry
              widze tytul taki jak w tym watku albo idiotyczne wypociny najezone
              wulgaryzmami w wykonaniu hsirka, ktorymi rozwala komus watek.
              • liisa.valo Re: karka 27.03.09, 13:24
                A ten, kto cię zna z życia forumowego wie, że masz kiepską tolerancję na cokolwiek.
                • iberia.pl Re: karka 27.03.09, 13:56
                  liisa.valo napisała:

                  > A ten, kto cię zna z życia forumowego wie, że masz kiepską
                  tolerancję na cokolwiek.

                  ROTFL, sorry Liiska ale nie chce mi sie gadac, bo temat nie dotyczyl
                  mnie.Nic na to nie poradze, ze razi mnie nadmiar wulgaryzmow czy
                  przeklenstw uzywanych ot tak sobie.A uwierz, ze pracuje w meskiej
                  branzy gdzie miesem rzuca sie na codzien, wiec z ta moja tolerancja
                  chyba nie jest tak zle jak ci sie wydaje.
                  • liisa.valo Re: karka 27.03.09, 14:04
                    Skoro pracujesz w męskiej branży, gdzie mięsem rzuca się na co dzień, naprawdę
                    nie pojmuję, co aż tak gwałcącego przez oczy jest w słówku "spierdolił". Używa
                    się go w znaczeniu: spierdalaj, albo "spierdoliłem robotę".... Zresztą, jak
                    zauważałam wcześniej, razi cię także na przykład słowo "penis", które
                    wulgaryzmem nie jest (jeśli to nie ciebie i coś pokręciłam, to przepraszam).

                    I dlaczego akurat ten wątek na ciebie podziałał? W końcu nikogo nie wyzwałam,
                    nie zmieszałam z błotem. Użyłam słowa spierdolił w znaczeniu, że M. kazałam
                    spierdalać, bo spierdolił, i w znaczeniu takim, że on tym razem przekombinował,
                    a więc również spierdolił. Nie znalazłam innego, bardziej cenzuralnego słowa,
                    które by wyraziło tę grę semantyczną. Mogłam również użyć słowa spieprzaj, ale
                    nie wiem, czy przy takim twoim podejściu, byłoby ono mniej wulgarne.
                    • iberia.pl Re: liisa 27.03.09, 14:49
                      liisa.valo napisała:

                      > Skoro pracujesz w męskiej branży, gdzie mięsem rzuca się na co
                      dzień, naprawdę nie pojmuję, co aż tak gwałcącego przez oczy jest w
                      słówku "spierdolił".

                      jasne, masz racje, co za roznica czy w tytule watku napisze sie: "ta
                      goopia maupa" czy "ta pojebana pizda".


                      >Używa się go w znaczeniu: spierdalaj, albo "spierdoliłem
                      robotę".... Zresztą, jak zauważałam wcześniej, razi cię także na
                      przykład słowo "penis", które wulgaryzmem nie jest (jeśli to nie
                      ciebie i coś pokręciłam, to przepraszam).

                      wow, jestem pod wrazeniem wywodu psze pani.

                      >
                      > I dlaczego akurat ten wątek na ciebie podziałał?

                      Lisa-nie ma znaczenia, ze to jest TWOJ watek, mogl byc kazdej innej
                      osoby i moja reakcja bylaby taka sama.
                      Padlo akurat na ten, a podziekowac mozesz innym, ktorzy tu klna
                      nagminnie i maja na to przyzwolenie modow.
                      • liisa.valo Re: liisa 27.03.09, 14:54
                        No, tak, na szczęście ja już jestem do twoich frustracji mniejszych i większych
                        przyzwyczajona, bo ktoś inny to może by się przejął.
                        • iberia.pl Re: liisa 27.03.09, 18:29
                          liisa.valo napisała:

                          > No, tak, na szczęście ja już jestem do twoich frustracji
                          mniejszych i większych
                          > przyzwyczajona, bo ktoś inny to może by się przejął.


                          o jakich frustracjach ty bredzisz? Czy moze frustracja nazywasz to,
                          ze ktos ma inne zdanie niz ty i po prostu o tym mowi?
                          • stedo Re: liisa 27.03.09, 18:40
                            Iberia wróciła do swego charakterystycznego imagu;)). A już się łudziłam że
                            wydobrzała;)Może to wiosna tak na nią działa? Zimą był spokój;)
                            • iberia.pl stedo 29.03.09, 14:07
                              stedo napisała:

                              > Iberia wróciła do swego charakterystycznego imagu;)). A już się
                              łudziłam że
                              > wydobrzała;)Może to wiosna tak na nią działa? Zimą był spokój;)

                              gon sie na drzewo i wara ode mnie.
    • cytrynka_ltd korzystaj dzisiaj Lisa, bo dzisiaj 26.03.09, 16:08
      mężczyźni są jakoś wyjątkowo mili i kulturalni:)
      jak rano jeden w kulturalniejszym miejscu otworzył mi drzwi i przepuścił, to
      jeszcze nie byłam zdziwiona.
      ale, później to już szczęka mi opadła. nie dlatego, że jemu opadały spodnie;)))
      • cytrynka_ltd Re: korzystaj dzisiaj Lisa, bo dzisiaj 26.03.09, 16:11
        i jeszcze szef zrobił coś specjalnie dla mnie:)
        a, dzień jeszcze nie skończył się.

    • forumowicz_pospolity Elucha 26.03.09, 17:10
      jak jest "spierdolić" po fińsku?:)
      • liisa.valo Re: Elucha 26.03.09, 19:45
        Nie wiem :)
        Nie posiadam jeszcze takiej wiedzy :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka