niski.oktan 27.03.09, 11:54 Нас не догонят!!! :D :D :D Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kitek_maly Re: Miłość to nie miłość. 27.03.09, 12:15 Ooooo widzę, że przejąłeś moją działkę, tj wykłady o miłości. :) Już Cię lubię. ;) Odpowiedz Link
razzmatazzy Re: Miłość to nie miłość. 27.03.09, 13:31 :DDDDDD No, ten wątek to ja rozumiem, Oktan iz bek. Bo w innych coś smęcisz jakby, hmmm? ;) Odpowiedz Link
niski.oktan Re: Miłość to nie miłość. 27.03.09, 14:26 Wątek błyszczy, Pani Szefowo, gdyż to sekwencja jest, przemyślana całość. Dopiero w szerszym kontekście ten wątek staje się tym, czym naprawdę jest - tym wątkiem. A że wciąż mi jakoś nie do końca forumowo, to też prawda. Mam wrażenie, że się zrobiłem za duży na to fyoo-bzhdjoo. Odpowiedz Link
gapuchna Re: Miłość to nie miłość. 27.03.09, 15:44 Za duży się zrobiłeś? Och, jakie to smutne..... a wręcz karygodne! Odpowiedz Link
niski.oktan Re: Miłość to nie miłość. 27.03.09, 16:25 I się doczekałem - Domina też się znalazła. Odpowiedz Link
niski.oktan Re: Miłość to nie miłość. 27.03.09, 16:40 Taka pani. Surowa panu, zasadniczo. Odpowiedz Link
gapuchna Re: Miłość to nie miłość. 27.03.09, 16:43 A to nie miałam przyjemności poznać.... Odpowiedz Link
niski.oktan Re: Miłość to nie miłość. 27.03.09, 17:59 Ani ja. Dlatego myślałem, że może teraz... Odpowiedz Link
gapuchna Re: Miłość to nie miłość. 27.03.09, 19:30 A chciałbyś? Wiem, że dość dobrze wykładam :DDD ps. Faktycznie, Oktuś, co się dzieje? Smutnyś facet - jest powód? Odpowiedz Link
razzmatazzy Re: Miłość to nie miłość. 27.03.09, 15:54 Szefie, wystarczy, że Szef przepadł gdzieś w realu na czas nieokreślony i już wyrasta z fyoo-bzhdjoo? I to wiosną?! Oj, coś mi się wydaje, że trzeba będzie jaką terapię zastosować, bo Szef zmarnowany jakiś taki. Może Ty z mafią tam na Sycylii zadarłeś, lub nie daj Boże mafia z Tobą? :D Odpowiedz Link
gapuchna Re: Miłość to nie miłość. 27.03.09, 15:58 On jest szefem????? Oktan jest szefem???? Odpowiedz Link
razzmatazzy Re: Miłość to nie miłość. 27.03.09, 15:59 Cicho, to taki chwyt retoryczny ;) Odpowiedz Link
niski.oktan Re: Miłość to nie miłość. 27.03.09, 16:36 razzy napisała: > ... wyrasta z fyoo-bzhdjoo? ... Nieprecyzyjnie się wyraziłem - jestem za duży i dobrze to wiedziałem. Ale zacząłem świrować jesienią na forum, coby sprawdzić, czy aby nie stałem się wesołkiem na stare lata. I jakoś mi wychodzi, że niekoniecznie. Chiba wciąż jestem zgorzkniałym zgredem. > ... I to wiosną?! Nie jestem, że się tak wyrażę, ani klimato-, ani meteopytą. I to w żadną stronę - ani na in plus ,ani na in minus. Ani na dodatni, ani na ujemny. Trwam. Odpowiedz Link
razzmatazzy Re: Miłość to nie miłość. 27.03.09, 16:40 niski.oktan napisał: > Chiba wciąż jestem zgorzkniałym zgredem. > Nie wierzę i nie uwierzę. > > > ... I to wiosną?! > Nie jestem, że się tak wyrażę, ani klimato-, ani meteopytą. I to w żadną stronę > - ani na in plus ,ani na in minus. Ani na dodatni, ani na ujemny. > Trwam. > To trwaj, ale troszkę się czasem unieś nad ziemią, co? ;) Odpowiedz Link
niski.oktan Re: Miłość to nie miłość. 27.03.09, 17:58 > Nie wierzę i nie uwierzę. noaltair.w.interia.pl/muzyka/wiedza_o.mp3 > To trwaj, ale troszkę się czasem unieś nad ziemią, co? Jasna sprawa, człowiek musi se czasami polatać. Tym się teraz zajmę. Odpowiedz Link
razzmatazzy Re: Miłość to nie miłość. 27.03.09, 23:37 niski.oktan napisał: > noaltair.w.interia.pl/muzyka/wiedza_o.mp3 Dobra dobra, Mr Know-It-All. Ja tam się będę trzymać swojej tezy ;) > > Jasna sprawa, człowiek musi se czasami polatać. > Tym się teraz zajmę. > To jest dobra nuta do latania: www.youtube.com/watch?v=w8r9ZPQ_828&feature=related :) Odpowiedz Link