liisa.valo
22.04.09, 11:25
Mam na empetrójce takie fajne energetyczne piosenki do ćwiczeń. I jadę sobie
dzisiaj w tramwaju i śpiewać zaczęłam:
"When you call my name it's like a little prayer
I'm down on my knees, I wanna take you there
In the midnight hour I can feel your power
Just like a prayer you know I'll take you there"...
Dopiero mina faceta naprzeciwko uświadomiła mi, że śpiewam to głośniej niż mi
się wydawało. W sumie dobrze, że na tym etapie się to stało, bo następna była
Tina Turner: When the heartache is over...
Albo się zacznę kneblować, albo kontrolować, albo jeździć na zajęcia Peżotą,
gdzie mogę bezkarnie śpiewać, bo osób postronnych wozić nie będę. Po chodniku
też strach iść i śpiewać, bo jeszcze straż miejską wezwą.