20.06.09, 06:20
Piątek, najwspanialszy dzień tygodnia przywitałem wątkiem, zatem naturalne
jest, że sobotę też chcę wątkiem przywitać.

Dzień dobry !
Obserwuj wątek
    • mason_i_cyklista Re: Sobota 20.06.09, 06:50
      dobry dobry

      ja jeszcze co prawda w piątku jestem, ale dobry;)
      • gapuchna Re: Sobota 20.06.09, 09:05
        Ja w sobocie już siedzę. Boli głowa. Zimno mi. Oczy podkrążone, dobrze, ze
        jeszcze worki mi się nie robią, ani sińce, ale upadek totalny. Idę do roboty :(
        • puszysta_gimnazjalistka Re: Sobota 20.06.09, 09:35
          No co Ty ! Nie idź do pracy, sobota, wypocznij sobie.
          • gapuchna Re: Sobota 20.06.09, 09:39
            Nie, no ja w domu siedzę. Ale muszę coś skończyć i oddać w ciągu najbliższych 10
            dni. A jeszcze dziś mam oblewanie czyiś wakacji :)
            Puszku, ciężkie jest życie.
            • puszysta_gimnazjalistka Re: Sobota 20.06.09, 09:45
              Ale w sobotę nie wolno pracować, w niektórych kulturach jest to nawet prawnie
              usankcjonowane. Popełniasz wielki błąd.
              A że życie jest ciężkie to nikt nie wie lepiej ode mnie :)
              • gapuchna Re: Sobota 20.06.09, 09:58
                Jak się pisze: czyiś - czyichś? Ani tego mi nie podkreśla, ani tego :)

                Podłe życie? A co, ogórek się popsuł, czy chcesz sprzedać? Czy przestało już cię
                bawić?
                • puszysta_gimnazjalistka Re: Sobota 20.06.09, 10:10
                  O ortografię lepiej mnie nie pytać, dla bezpieczeństwa :)

                  Nie ogórek, tylko FSD Nysa N522.

                  Dziś obudziłem się o 5.30 i nie wiedząc co ze sobą zrobić, zrobiłem kilka
                  głupich rzeczy :)
                  • gapuchna Re: Sobota 20.06.09, 10:32
                    Oj, nie chciałam obrazić Twojego Ukochanego Ogórka :))) Wszelkie pasje to ja
                    akurat rozumiem :)
                    I co takiego głupiego zrobiłeś? Szafę uporządkowałeś? Śniadanie komuś zrobiłeś?
                    Kota wyszczotkowałeś? Jakiejś babci bułeczki zakupiłeś?
                    ;p
                    • puszysta_gimnazjalistka Re: Sobota 20.06.09, 10:38
                      Kotu mogę ogon na supeł wiązać, za uszy ciągnąć, łapy wykręcać, wszytko to lubi,
                      ale jak tylko próbuje szczotkować to od razu dostaję łapą między oczy :)

                      Dziś próbowałem zamordować swój samochód, na szczęście mi się nie udało, a
                      wszystko z nudów.
                      • gapuchna Re: Sobota 20.06.09, 10:48
                        Nie lubi szczotkowania? Mój Boże, a u mnie to cały rytuał. Jak tylko biorę
                        szczotkę do ręki, zaraz ogon staje prosto, ciałko się pręży. Jest od razu
                        przebieranie łapkami :) I taki jakiś rozochocony się robi :))))) Bohaterski.
                        Waleczny! A potem zawsze dryfuje w kierunku lodówki, by dostać należną porcję
                        "uznaniówki" :)

                        A czemu go mordowałeś? Z miłości?
                        • puszysta_gimnazjalistka Re: Sobota 20.06.09, 11:08
                          Właśnie, właśnie, tego słowa mi brakowało, z miłości, chciałem się nim
                          zaopiekować bardziej niż należy i o mało co go nie straciłem. Jak w komedii
                          romantycznej :)
    • baba_krk Re: Sobota 20.06.09, 10:13
      beznadziejna ta sobota będzie, chyba mnie czeka szybka kuracja antybiotykowa
      • puszysta_gimnazjalistka Re: Sobota 20.06.09, 10:29
        Łuuuu, powiało pesymizmem.
        • baba_krk Re: Sobota 20.06.09, 10:52
          sorry
          • puszysta_gimnazjalistka Re: Sobota 20.06.09, 11:26
            To jest ogólnie rzecz biorąc pozytywny wątek, może się w nim trochę podładujesz :)
            • baba_krk Re: Sobota 20.06.09, 12:03
              Może się później rozkręcę ;)
      • gapuchna Re: Sobota 20.06.09, 10:30
        Chora jesteś? Babo, a może zmęczona remontem i takim udupieniem życia? Ja tak
        mam. Zaczyna mi powolutku zwisać wszystko.
        • baba_krk Re: Sobota 20.06.09, 10:53
          No raczej chora, w gardle drapie, jakbym gwoździe łykała, z nosa cieknie. No ale
          zmęczona tym wszystkim to też.
        • llatarnik Re: Sobota 20.06.09, 13:29
          gapuchna napisała:

          > Chora jesteś? Babo, a może zmęczona remontem i takim udupieniem życia? Ja tak
          > mam. Zaczyna mi powolutku zwisać wszystko.

          Przestań wiosłować i postaw żagle...
    • zloty.strzal Re: Sobota 20.06.09, 22:38
      Sobota- dzikie tłumy w okolicy Starówki i Wisły, a mi dziki jamnik wpieprzył się
      na podwórko. Musiałam skubańca ganiać, żeby go wyrzucić, a moja siostra i tak
      twierdzi, że zmyślam i że mam skończyć z tymi prochami.
      • mason_i_cyklista Re: Sobota 20.06.09, 22:46
        ganiałaś jamnika po podwórku i twierdzisz że nic nie bralaś? jak długi był ten
        jamnik? miał wielkie odstające uszy? śpiewał radzieckie pieśni patriotyczne? :P
        • milleniusz Re: Sobota 20.06.09, 23:00
          mason_i_cyklista napisał:

          > śpiewał radzieckie pieśni patriotyczne? :P

          To jeszcze mały pikuś. Najważniejsze, żeby się nie zaczęły rozmnażać!

          https://www.audiostereo.pl/zalaczniki/1174690_2.jpg
          • zloty.strzal Re: Sobota 20.06.09, 23:02
            Też był czarny, ale trochę inszy. I wygoniłam go, tzn. zanim siora ruszyła dupę
            na dół, to udało mi się go dopędzić do furtki i chyba sam poczuł, że chce na
            wolność, bo tak bardzo się nie opierał.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka