cookie_monsterzyca Re: Kuuuuuuki! 24.07.09, 00:15 A prawie dobrz :) Łilołkowy specyfik czyni cuda , troszkę skrzypię tylko :) Za to teraz w nocy dusi mnie suchy kaszel, i jak zwykle atak koło 5-6 rano, zawsze tak mam, że jak jestem chora to o tej porze mnie dusi tak,że się budzę i chrycham z 10 minut aż mi łzy ciekną. I jestem z siebie dumna, nie poszłam na pracowe piwo :) < i nie żeby tylko dlatego ,że oni bpoleźli na plaże a padał deszcz, nieee> Odpowiedz Link
wilowka Babcia Łilołka radzi: 24.07.09, 00:20 Nabądź dziecię syrop prawoślazowy (u mnie do zdobycia za zawrotną kwotę 2.15) i w chwilach suchego dychania i rzężenia popijaj maleńkimi łyczkami - pomoże. Ciumkaj nieprzerwanie Homeovox, dołóż syropek i jak byś się na noc wysmarowała Vikiem po krtaniogardzieli (tylko od zewnętrznej) i owinęła apaszką to byś zdrowa jak sam pan sołtys była :) Tylko nie pytaj mnie kto to ten Łilołek :) Odpowiedz Link
cookie_monsterzyca Re: Babcia Łilołka radzi: 24.07.09, 00:35 :DD A chyba nabądzie se ja ten syrop rano, ale dziś będę chyrchać :/ Homeovox ciumkam, takie to to niepozorne, wygląda jakby miało nic nie pomóc, doraźnej ulgi nie przynosi , ale cały dzień ciamkania przywrócił mi głos , fajnie poznac takie specyfiki magiczne :) :* Odpowiedz Link
gruby_brzydal Re: Babcia Łilołka radzi: 24.07.09, 09:48 toć cała ta homeopatia to po prostu placebo jest :-P Odpowiedz Link